Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Syntetyczne buty sprzedawane jako ze skóry natural

    18.11.13, 21:47
    Witajcie,

    kupiłam dzisiaj w osiedlowym sklepie buty, co do których sprzedawca zapewniał mnie, że są ze skóry naturalnej. Podejrzana była cena (129 zł), brak wszywek czy metek z infomacja o składzie (wystawiona para miała naklejkę, że ze skóry, ale przecież taką można samodzielnie przekleić z innego obuwia) no i niestety ale pachna jak guma. Nie wiem, jak jest producent, nie otrzymałam oryginalnego opakowania (tylko pudełko no-name). Buty te znalazłam po symbolu na jakieś stronie hurtowni za 50 zł, na zdjęciu podeszwy widać tam naklejkę pokazującą, że buty są syntetyczne. Będę chciała te buty oddać (paragon mam) i pytanie, na co się powoływać, jeśli sprzedawca nie będzie chciał przyjąć zwrotu. Czy mogę domagać się jakiś dowodów, które potwierdzałyby zdanie sprzedawcy, np. oryginalnego opakowania albo dopisania na paragonie info, że to buty z naturalnej skóry (i ewentualnie mieć podkładkę jakby miało dojść do rzecznika konsumenta)? Z góry dziękuję za informacje, jestem mocno zniesmaczona tą sytuacją. Albo dostawcy oszukują tego sprzedawcę, albo on klientów (już kiedyś wmawiał mi, że oglądane sandały są ze skóry naturalnej, ale akurat miały namalowane przez producenta oznaczenie, że są syntetyczne).
      • znana.jako.ggigus Re: Syntetyczne buty sprzedawane jako ze skóry na 18.11.13, 21:50
        no wiesz, skoro na pudełku nie ma informacji, że buty nie są ze skóry, to trudno ci będzie udowodnić, że kupowałaś je jako skórzane.
        Po kiego grzyba kupowałaś?
        Chociaż ja mam prawie tylko buty syntetyczne i jestem b. zadowolona
        • asiek_asiekowaty Re: Syntetyczne buty sprzedawane jako ze skóry na 18.11.13, 22:07
          No było to głupie z mojej strony... Ale dopytywałam sprzedawcę, naklejka na wystawionej parze była. Buty były wygodne, ale po prostu nie chcę syntetycznych, to raz, a po 2. nie lubię być oszukiwana. Jeśli buty okazałyby się ze skóry naturalnej, to świetnie, chętnie je zostawię. Obawiam się jednak, że nie są. Czy z reszta producenci nie mają obowiązku znakowania obuwia? Moja para nie ma żadnych znaczników z czego są. A że opakowanie mam no-name, to nie mam też informacji ani o składzie, ani o sposobie pielęgnacji, ani o warunkach gwarancji, anie nawet o zgrozo nie ma nazwy producenta - a takie informacje zawsze są.
          • maitresse.d.un.francais Re: Syntetyczne buty sprzedawane jako ze skóry na 18.11.13, 22:23

            > wet o zgrozo nie ma nazwy producenta - a takie informacje zawsze są.

            Na samym bucie też żadnej nazwy? Powinna być np. na podeszwie.
            • znana.jako.ggigus Re: Syntetyczne buty sprzedawane jako ze skóry na 18.11.13, 22:24
              nazwa niekoniecznie musi byc, ale oznakowanie powinno
              • monikaszaj Re: Syntetyczne buty sprzedawane jako ze skóry na 19.11.13, 23:42
                oznakowanie co do materiałów jest wymagana przez polskie prawo musi być piktogram na każdym egzemplarzu. Jesli nie ma to idź do Inspekcji Handlowej sprawdza pozostałe pary u tego gościa, gdzie ty buty kupujesz dziewczyno. Każdy byt musi mieć piktogram nawet jesli kosztuje 10 zł. Takie jest polskie prawo.

                Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 19 października 2004 r. w sprawie dodatkowych wymagań dotyczących znakowania obuwia przeznaczonego do sprzedaży konsumentom
          • znana.jako.ggigus Re: Syntetyczne buty sprzedawane jako ze skóry na 18.11.13, 22:23
            oczywiscie ze jak chcialas skore, a dostalas syntetyk, to co innego
            buty powinny miec znaczki w srodku. taka jakby skora zdarta to oczywiscie symbol, ze wierzch np byl ze skory
            np tu link
            polki.pl/moda_dodatki_artykul,10021635.html
            jakies znak musi byc, inaczej kupilas naprawde dziwne buty...
            • asiek_asiekowaty Re: Syntetyczne buty sprzedawane jako ze skóry na 18.11.13, 22:40
              Nie ma nazwy producenta na spodzie, wewnątrz butów na cholewce jest symbol buta (literka i cyferki) oraz rozmiar (na podeszwie tylko rozmiar). Okazuje się jednak, że pudełko nie jest no name - jest tam kolor, rozmiar i kod produktu, które się pokrywają z tymi na butach. Jest też producent (fikuśne litery na pudełku, ale więcej info jak adres, telefon - nie m), nazwiska właścicieli (sprawdziłam w wykazach KRS) wyglądają na hmm azjatyckie, więc zakładam, że sprowadzają do Polski sztuczne buty i nimi handlują. A symbole oczywiście znam i dlatego mnie dziwi, że ich nigdzie nie ma. Były tylko na wystawionym bucie, ale w postaci foliowej naklejki. A już na jakiejś stronie na zdjęciu podeszwy tego buta widziałam taką naklejkę z symbolem romba (syntetyk). Po co je brałam głupia zapewniana przez starszego pana, że to buty skórzane, a bez jakichkolwiek oznak to potwierdzających (poza pewnie ścieminoną naklejką) :/
              • horpyna4 Re: Syntetyczne buty sprzedawane jako ze skóry na 19.11.13, 08:10
                Buty są prawdopodobnie plastikową chińską tandetą. Zwróć je jak najszybciej, bo zdarza się, że wydzielają się z takich toksyczne świństwa, jak lekko podgrzeją się na stopach.

      • maitresse.d.un.francais Re: Syntetyczne buty sprzedawane jako ze skóry na 18.11.13, 21:56
        Ja bym się domagała, licząc na niewiedzę prawniczą sprzedawcy. I zażądaj pieczątki sklepu!
        • maitresse.d.un.francais Re: Syntetyczne buty sprzedawane jako ze skóry na 18.11.13, 21:57
          maitresse.d.un.francais napisała:

          > Ja bym się domagała, licząc na niewiedzę prawniczą sprzedawcy.

          A - to nie znaczy, że nie masz prawa się domagać. To znaczy, że sama nie wiem, czy je masz. Blefuj. :-P
      • alpepe Re: Syntetyczne buty sprzedawane jako ze skóry na 19.11.13, 08:49
        Jak rozumiem, masz w okolicy tylko ten jeden sklep i jesteś skazana na kupowanie w nim.
        Co do smrodu buta, to teoretycznie zapach może być od podeszwy, lub np. plastykowej wyściółki, ale powinien też być wyczuwalny zapach skóry. Nie wiem, jak ktoś może nie rozróżnić buta skórzanego od zrobionego z dermy PU czy innej imitacji. Może być tak, że sprzedawca dostał oznaczenie upper PU leather i myśli faktycznie, że to skóra, a nie syntetyk, tym bardziej, że czasem imitacje są doskonałe, imitują najlepszą skórę.
        Jak dla mnie, to sprawa jest prosta: buty podobały ci się i je kupiłaś. To nie sieć obuwnicza, byś mogła oddać buty, więc chodź na zdrowie, ale na przyszłość nie kupuj u tego sprzedawcy i uważaj przy zakupie.
      • asiek_asiekowaty Re: Syntetyczne buty sprzedawane jako ze skóry na 19.11.13, 18:20
        Wybrałam się do szewca, żeby sprawdził. Wziął buta na zaplecze, wrócił i powiedział, że jest to skóra naturalna, ale bardzo kiepskiej jakości. Także buty zostają, bo towar jest zgodny z zapewnieniami sprzedawcy, a jakość - no cóż, wyjdzie w praniu. W najgorszym wypadku kiepska skóra jak syntetyk: umrze po 1-2 sezonach.
        • nioma Re: Syntetyczne buty sprzedawane jako ze skóry na 20.11.13, 12:42
          za 129zl trudno się spodziwać super butów na lata
    Pełna wersja