zewszad_i_znikad
02.01.14, 21:27
Mam swój specyficzny styl. Krążę wokół stylu hipisowskiego w różnych odmianach, ponadto jako kobieta wstydliwa i zbuntowana przeciw nakazowi bycia pociągającą nie noszę skąpych strojów (nawet latem zwykle jedyne odsłonięte części ciała to głowa, szyja, przedramiona i stopy), ponadto muszę podporządkować się ograniczeniom, jakie nakłada na mnie uczulenie (jak najmniej włókien nieroślinnych).
W związku z aspektem 2 (zakrywanie się) sukienka do spodni ma jedną wyższość nad tuniką: zawsze będzie miała długość przynajmniej do połowy uda, a ja najbardziej lubię "bluzki" o długości właśnie takiej lub jeszcze większej. Pojawia się tylko pewien problem: przynajmniej rozglądając się na Allegro zaczynam odnosić wrażenie, że prawie już nie ma sukienek z rękawem. Dlaczego? Czuję się bardzo niekomfortowo z odsłoniętymi ramionami. Gdzie szukać sukienek, które są wzorzyste i przy tym mają jakiś kawałek rękawa? Długi na zimę, krótki na lato, ale nie zupełny brak rękawów...
W sklepach indyjskich, jakby co, coraz marniej: pełno syntetyków, a latem sukienki niestety też głównie na ramiączkach...