terranueva
04.05.14, 18:22
z 10 kg, z powodu tarczycy, nie obżarstwa. Tarczyca już wyrównana, dalsze tycie mi nie grozi, ale zrzucanie wagi idzie opornie, a ja się czuję fatalnie sama ze sobą. Pomózcie drogie panie - jak przetrwać powrót do normalnej wagi? Chciałabym zatuszować oponkę na dole brzucha, wieelki tyłek i lekką słoninkę na plecach na wysokości ramion. Wciąż mam ładne wcięcie w talii, które lubie i chciałabym podkreślić. Jak się ubrać? Jakich typów ciuchów szukać, żeby nie wyglądać jak namiot na słoniu, a jednocześnie nie epatować nadmiarem nad i pod talią?