Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Z cyklu gdzie kupić

    03.07.14, 16:20
    torebkę tego typu

    www.sklep.cholewinski.com/_var/gfx/4e4c524c382d5096d7de46761f489981.jpg
    ale w kolorze ciemnego różu?
      • maitresse.d.un.francais Re: Z cyklu gdzie kupić 04.07.14, 22:33
        nie wie nikt?

        to może szafirową, też by mi pasowała do niektórych zestawów, albo bladoniebieską
        • wawka34 Re: Z cyklu gdzie kupić 06.07.14, 09:26
          a próbowałaś na allegro? szukaj, wpisując "listonoszka"
          • maitresse.d.un.francais Re: Z cyklu gdzie kupić 06.07.14, 17:23
            wawka34 napisała:

            > a próbowałaś na allegro? szukaj, wpisując "listonoszka"

            Ta, wiem. Nie chcę kupować przez neta, bo a nuż odcień będzie NIE TEN. :-)
            • keepersmaid Re: Z cyklu gdzie kupić 06.07.14, 20:21
              Alez Meterso, ROZOWY?
              • maitresse.d.un.francais Re: Z cyklu gdzie kupić 07.07.14, 16:43
                Ojej, no nie neonowy przecież.

                Mam na myśli ciemny, lekko przygaszony róż.

                Zamierzam to nosić do ciemnych niebieskich i granatów. Ewentualnie czerni z granatami.
              • maitresse.d.un.francais Re: Z cyklu gdzie kupić 07.07.14, 16:44
                ty siem nie nabijaj, ty pomóż :-P
                • keepersmaid Re: Z cyklu gdzie kupić 07.07.14, 20:07
                  www.marcjacobs.com/marc-by-marc-jacobs/womens/bags-and-wallets/m0002343a/washed-up-billy-hobo?sort=
                  Wiem, nie taka...
                  • maitresse.d.un.francais Za 458 dolarów??? Jaja sobie robisz??? 07.07.14, 22:44
                    Moje torebki kosztują 200-300 zł.
                    • keepersmaid Re: Za 458 dolarów??? Jaja sobie robisz??? 07.07.14, 22:56
                      Nie 4,580.00 jak LV czy co tam...

                      A poza tym, to:
                      1. na Nowym Swiecie tak w polowie, po tej stronie co Blikle ale bardziej w kierunku Uniwersytetu jest sklep gdzie sa torebki w najrozniejszych kolorach, w wiekszosci polskich producentow, moze warto sprawdzic;
                      2. ja sie wlasnie lecze z kolorowych torebek, ktore maja do czegos tam pasowac, uzywam teraz wlasciwie 3: czarnej, rudej i jasno-szarobezowej-taupe i jakos oblatuje nimi cala garderobe (a kolory w szafie mam).
                      • maitresse.d.un.francais Re: Za 458 dolarów??? Jaja sobie robisz??? 07.07.14, 23:18

                        > kszosci polskich producentow, moze warto sprawdzic;
                        > 2. ja sie wlasnie lecze z kolorowych torebek, ktore maja do czegos tam pasowac,
                        > uzywam teraz wlasciwie 3

                        A ja do tej pory używałam JEDNEJ i sądzę, że jak będę miała 3 kolorowe (w kolorach przemyślanych) to nie zaszkodzi.

                        Keeper, rozumiem, że dla ciebie 3 to tragiczne minimum, ale weź pod uwagę, że nie wszyscy mają tyle pieniędzy co ty. Dla mnie KAŻDE 100 zł to wydatek.

                        • keepersmaid Re: Za 458 dolarów??? Jaja sobie robisz??? 08.07.14, 21:53
                          Nie, jasne, jezeli uwazasz, ze jakis odcien dla ciebie bedzie uniwersalny i bedzie ci pasowal do wielu rzeczy, to ja to popieram.

                          Moje 3 torebki uzywane na okraglo sa dla mnie uniwersalne i zdazam raczej do pozbywania sie zbednych (starych, zuzytych itp.) a nie do kupowania nastepnych.

                          Niestety, wychodzi na to (w necie), ze ciemne roze nie sa specjalnie na topie, wiec mozesz miec problem ze znalezieniem tego, czego szukasz. To niestety problem osob, ktore bardzo dokladnie obmysla cos, co moze byc niezgodne z akurat panujacym trendem i szukaja np. granatowej koronkowej bielizny kiedy akurat jest w modzie blekitna i gladka... znam ten bol :-)
                      • maitresse.d.un.francais No i co z tego 07.07.14, 23:21
                        keepersmaid napisała:

                        > Nie 4,580.00

                        że nie cztery i pół tysiąca?

                        Mnie to wsio rawno, żadnej z tych kwot na torebkę nie mam.
      • alpepe Re: Z cyklu gdzie kupić 08.07.14, 19:00
        polować na ryneczkach, sklepach chińskich i w lumpeksach.
        • maitresse.d.un.francais Re: Z cyklu gdzie kupić 08.07.14, 19:25
          alpepe napisała:

          > polować na ryneczkach, sklepach chińskich i w lumpeksach.

          Już znalazłam coś odpowiedniego (choć nie jest to niestety listonoszka) w sklepie tkmaxx. Do której grupy go zaliczasz?
          • keepersmaid Re: Z cyklu gdzie kupić 08.07.14, 22:00
            TKMAXX?
            Trzeba popracowac, ale mozna cos znalezc, chociaz raczej trzeba liczyc na farta, a nie na poszukiwanie okreslonej rzeczy.
            Kupilam tam rozne dziwne obiekty - fioletowe trumniaki (mary-janes) marki Scholl, malutka bordowa torebke, jakies sportowe koszulki za grosze i irlandzki sweter z pieknej, naturalnej welny za 80 zl...

            Taki lepszy lumpeks, bo ciuchy nieuzywane?
            • maitresse.d.un.francais Droga keepersmaid 08.07.14, 22:32
              Zakładałam, że twoją intencją jest pomoc.

              Twoje liczne odpowiedzi dowiodły jednak, że chcesz się jedynie popisać, jak ciebie stać, a innych nie, i zasugerować innym, jak to kupują w lepszych lumpeksach, sklepach do niczego i innych tego typu miejscach.

              Czy już się wystarczająco popisałaś, czy jeszcze mogę się spodziewać jakichś wpisów w rodzaju "och jej, w jakichż to okropnych sklepach wy kupujecie"?
              • alpepe Re: Droga keepersmaid 09.07.14, 15:26
                do lumpeksów, tam również spotkasz nowe rzeczy z wycofywanych kolekcji.
            • maitresse.d.un.francais Skoro lepszy lumpeks 08.07.14, 22:33
              to sama kupujesz w lepszych lumpeksach. Nb warunkiem sine qua non używania nazwy lumpeks jest sprzedaż ciuchów UŻYWANYCH.
              • keepersmaid Re: Skoro lepszy lumpeks 08.07.14, 23:40
                Sama kupuje w lepszych i w gorszych lumpeksach (czyli takich z rzeczami naprawde uzywanymi) i oddaje do tej samej sieci moje rzeczy - moze sie komus przydadza.

                TKMAXX ma wiele z filozofii lumpeksu (a w takowych tez bywaja rzeczy nowe) - pojedyncze sztuki, czesto uszkodzenia, ogolny brak sklepowej "oglady" - wiec nie ma sie o co obrazac.

                Przeciez nie oceniam ludzi, ktorzy tam kupuja, ani tych, ktorzy tego sklepu czy lumpeksow badz bazarow unikaja jak ognia, bo tak.
                • alpepe Re: Skoro lepszy lumpeks 09.07.14, 15:29
                  nieważne, że nie oceniasz, ona już ciebie oceniła przez pryzmat własnych kompleksów wynikających ze złej sytuacji finansowej.
    Pełna wersja