Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie?

    10.08.14, 14:26
    Mam w szafie spódniczkę mini jeansową z 94 roku-tyle :) Oczywiście nie zakładam jej już od lat.
    Jestem chwilkę po 40-stce i nigdy nie posiadałam sukienek/spódnic w "dorosłym życiu"- ostatnio w podstawówce na zakończenie roku.(ślub w garniturze).
    Ale mi się tak jakoś na starość zamarzyło....przewiewnie, tylko od czego mam zacząć poszukiwania? Jaka długość będzie odpowiednia? Mam 176cm figurę rożka-trochę szersze bary, piersi brak(65d), wcięcie minimalne, tyłek prawie zerowy i bardzo długie nogi. Próbowałam wielokrotnie przymierzać sukienki-ale nijak proporcji sylwetki zachować nie potrafię -ze spodniami / resztą problemu nie mam żadnego. Tunikami wydłużam tułów, na to krótkie wdzianko/kurtka, albo na odwrót-normalna bluzka wierzchnie okrycie za pośladki.

    Na jaki typ/model powinnam zwrócić uwagę? Czego szukać i w jakiej długości?
      • horpyna4 Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 10.08.14, 17:03
        Wydaje mi się, że dobra byłaby długość do kolan, wtedy najlepiej jest zachowana równowaga między górą (sukienka) i dołem (nogi).

        Jesteś dość wysoka i masz wąskie biodra, więc możesz pozwolić sobie na sukienkę z paskiem w talii i rozkloszowanym (a przynajmniej rozszerzającym się) dołem. Będzie to jednocześnie przeciwwaga dla szerokich ramion. Przy małych piersiach dobrze wyglądają wszelkie drapowania góry sukienki, czy jakieś falbaniaste obszycia.

        Jeżeli sukienka ma mieć rękawy, to raczej unikaj kimona. Natomiast cięcia typu raglan powodują optyczne zmniejszenie barów. Sukienka bez rękawów nie powinna mieć za wąskich ramiączek (chociaż optycznie zwężają górę), bo ramiona mogą spod nich za bardzo wystawać na boki.

        A najlepiej, jak pójdziesz do pierwszego z brzegu sklepu. Ale nie po to, żeby kupować, tylko po to, żeby poprzymierzać. Bo ostatecznym kryterium jest spojrzenie w lustro.

        I jeszcze jedno - dobieraj kolory, w których jest Ci do twarzy. Bo znałam taką panią, która widziała wprawdzie, w jakim ciuchu źle wygląda, ale zwykle błędnie oceniała,czy jest to wina fasonu, czy koloru.
        • b-b1 Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 10.08.14, 21:28
          Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Właśnie takie sukienki z paskiem w talii i rozszerzającym się dołem skusiły mnie do poszerzenia garderoby :-) Pięknie wyglądają(na kimś)ale wstrzymuje mnie podział-krótka góra-pasek i długie nogi, choć faktem jest, że takiej do kolan nie przymierzałam-bo jako nie mieszcząca się w normie(wzrostowej) zawsze jest sukienka za krótka/za długa(chodzi o kolana). Zabiorę szpilki krawieckie na zakupy , podwinę i zobaczę -ze skróceniem problemu nie będzie.
          Drapowane i falbaniaste bluzki trochę mnie przerażają, to już wolę push -upa ,u mnie w szafie raczej zachowawczo, prosto, najczęściej klasycznie.
          Bluzki zupełnie bez rękawów zakładam tylko pod żakiet/kurtkę itp-masz całkowita rację ramiona wystają, nawet niezależnie od grubości ramiączka i w takich sukienkach wyglądam fatalnie już na wstępie :)
          Kolory....hm...nad tym się nie zastanawiałam, mam niedużą gamę kolorów w których czuję się dobrze, więc na początek spróbuję w podobnych odcieniach znaleźć sukienkę, bo jak trafię z jedną, to już potem powinno pójść z górki.



      • 5th_element Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 11.08.14, 15:25
        a moze wrzucisz zdjecie (bez twarzy -anonimowosc jest w cenie) chyba łatwiej bedzie pomoc. Tu znalazlam bardzo wnikliwe obserwacje pani-rożek: zszafyzakupoholiczki.blogspot.com/search/label/typy%20sylwetek
        • b-b1 Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 12.08.14, 09:45
          5th_element napisała:

          > a moze wrzucisz zdjecie (bez twarzy -anonimowosc jest w cenie) chyba łatwiej bedzie pomoc. Tu znalazlam bardzo wnikliwe obserwacje pani-rożek: zszafyzakupoholiczki.blogspot.com/search/label/typy%20sylwetek

          Genialny artykuł!! Nie znalazłam go w necie-wielkie dzięki za wklejenie.
          Mam figurę identyczną jak dziewczyna na fotce w czarnej sukience pod wpisem"sukienki stworzone dla rożka" Szkoda tylko, że nie ujęli na focie całej sylwetki(wraz z butami), bo w tej "obciętej" wersji wszystko gra i faktycznie nie widać zachwiania proporcji.
          U mnie oprócz figury rożka dodatkowo wzrost stanowi "problem"-stąd spódnice z paskiem w talii na wstępie odrzucam niezależnie od mieszania kolorów góry, czy dołu. Jest ok, pod warunkiem, że potraktowałabym je całościowo z obowiązkowo dłuższym żakietem. Dla mnie to byłaby męczarnia w "kostiumie" z ołówkową spódnicą- w takiej opcji wybieram garnitur :-)
          Sukienek z obniżonym lekko stanem nie widziałam-poszukam jeszcze, i tak w ogóle to czytam ten artykuł i widzę, że najlepszym przyjacielem człowieka jest jego własne lustro :D -większość "zasad" stosuję już od dawien dawna, bez pomocy internetu- tylko sukienek/spódnic nijak do siebie dopasować nie potrafię....
          A może lustro mi podpowiada, że"kiecki" to jednak nie dla mnie(nie dla mojej figury?)

          Rzutuje to trochę na moją rodzinę, bo mam dwie nastolatki i z roku na rok coraz rzadziej ubierają spódnice/sukienki- mają dyżurne do teatru :D Czuję się trochę winna, że nie zaszczepiłam miłości do zwiewności:D


          • 5th_element Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 12.08.14, 16:13
            bardzo proszę :) A mi się wydawało zawsze, że długie i szczupłe nogi to nie może być problem, a tu proszę. Sama nie pomogę, ze mnie raczej cegła czy kolumna a nie rożek. Przynajmniej masz ładną nazwę typu figury :)
            • horpyna4 Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 12.08.14, 20:26
              To ja może jeszcze coś napiszę na temat nóg, może się przydać.

              Najważniejsza jest nie długość nóg, ani ich grubość, tylko kształt łydek. Jeżeli mięśnie łydek zaczynają się nisko, to należy nosić wysokie obcasy (mogą być koturny), żeby łydka była wyżej. Dla odmiany nogi o mięśniach łydek zaczynających się wysoko wyglądają dobrze w balerinach, natomiast na wyższych obcasach przypominają szczudła.
              • b-b1 Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 12.08.14, 22:36
                horpyna4 napisała:

                > To ja może jeszcze coś napiszę na temat nóg, może się przydać.
                >
                > Najważniejsza jest nie długość nóg, ani ich grubość, tylko kształt łydek. Jeżel
                > i mięśnie łydek zaczynają się nisko, to należy nosić wysokie obcasy (mogą być k
                > oturny), żeby łydka była wyżej. Dla odmiany nogi o mięśniach łydek zaczynającyc
                > h się wysoko wyglądają dobrze w balerinach, natomiast na wyższych obcasach przy
                > pominają szczudła.

                Nie dobijaj proszę.... :D
                Dobrze się czuję (wizualnie) w balerinach- do rurek, czy wąskich spodni 7/8 .
                Szpilek nie posiadam, a koturny zakładam tylko do prostej nogawki-nie pasują mi wizualnie do rurek. Z tego wynika, że znowu masz rację, a ja wiem, dlaczego nie pasują :D
              • 5th_element Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 13.08.14, 10:50
                horpyna4 napisała:

                > To ja może jeszcze coś napiszę na temat nóg, może się przydać.
                >
                > Najważniejsza jest nie długość nóg, ani ich grubość, tylko kształt łydek. Jeżel
                > i mięśnie łydek zaczynają się nisko, to należy nosić wysokie obcasy (mogą być k
                > oturny), żeby łydka była wyżej.

                do tego jeszcze kształt kostki - u mnie szeroka dość i najlepiej się czuję w obcasach. Tu wypróbowane latami: dużo lżej wygląda się (i czuje) w obcasach ca. 7-9 cm niz na szczudłach powyżej 10 cm. Dla nóg też korzystniej, dla wyglądu łydek - również (przy maksymalnym napięciu łydka zbija się w kulkę - jak dla mnie to jest takie sobie i ewentualnie na większe wyjścia. Codzienne bieganie w takich butach to morderstwo, choć nie powiem, nastolatką będąc się poświęcałam w imię dobrego samopoczucia ;)
                • b-b1 Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 13.08.14, 17:58
                  5th_element napisała:
                  >
                  > do tego jeszcze kształt kostki - u mnie szeroka dość i najlepiej się czuję w ob
                  > casach. Tu wypróbowane latami: dużo lżej wygląda się (i czuje) w obcasach ca. 7
                  > -9 cm niz na szczudłach powyżej 10 cm. Dla nóg też korzystniej, dla wyglądu łyd
                  > ek - również (przy maksymalnym napięciu łydka zbija się w kulkę - jak dla mnie
                  > to jest takie sobie i ewentualnie na większe wyjścia. Codzienne bieganie w taki
                  > ch butach to morderstwo, choć nie powiem, nastolatką będąc się poświęcałam w im
                  > ię dobrego samopoczucia ;)

                  Czyli już wiem dlaczego na obcasach nie biegam(oprócz łydek wyżej umiejscowionych).
                  Mam bardzo wąskie stopy-nie miałam i nie mam ani jednej pary sandałów z odkrytymi palcami-wszystkie zabudowane z przodu-inaczej stopy wyjeżdżają. Kostki jak stopy wąskie i chude.
                  • 5th_element Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 18.08.14, 22:26
                    > Mam bardzo wąskie stopy-nie miałam i nie mam ani jednej pary sandałów z odkryty
                    > mi palcami-wszystkie zabudowane z przodu-inaczej stopy wyjeżdżają. Kostki jak s
                    > topy wąskie i chude.
                    :) no patrz - mi sie to wydaje niemozliwe by stopy czy koski byly za chude. A probowalas bardziej zabudowane sandałki? Z niektórych to i najszersza stopa wyjedzie. Paski muszą dobrze przytrzymywać palce - inaczej musisz cały czas przytrzymywać but palcami - taki sport to tylko na przefrunięcie po czerwonym dywanie dobry, powyżej 50 metrów to już szkoda energii nawet na najcudniejsze buty.
                    • b-b1 Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 19.08.14, 08:59
                      5th_element napisała:

                      > :) no patrz - mi sie to wydaje niemozliwe by stopy czy koski byly za chude. A p
                      > robowalas bardziej zabudowane sandałki? Z niektórych to i najszersza stopa wyje
                      > dzie. Paski muszą dobrze przytrzymywać palce - inaczej musisz cały czas przytrz
                      > ymywać but palcami - taki sport to tylko na przefrunięcie po czerwonym dywanie
                      > dobry, powyżej 50 metrów to już szkoda energii nawet na najcudniejsze buty.

                      Możliwe i daje to ogromne ograniczenie zakupowe. Mam tylko zabudowane sandały, albo przód cały, albo z paskami, baleriny mam tylko z zapięciem :D-inaczej boki odstają, albo stopa wyskakuje, półbuty/botki muszę mieć sznurowane-i często nawet sznurówki na maxa ściągnięte .
                      • terranueva Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 19.08.14, 13:04
                        czyli innymi słowy jesteś kobietą idealną, a producenci nie przewidzieli, ze taki cud gdzieś chodzi po świecie :-)

                        Swoją drogą, ostatnio kupowałam córce buty, i w sklepie było dziewczę na oko lat z 10-12, wysoka, szczupła, stopa rozmiar 36, ale wąska tak, że by mogła dwie wsadzić do jednego buta. Taka budowa po prostu. Nic nie znalazła, a jej matka była załamana. Sprzedawca poradził, żeby wypróbowała chińskie buty - Chińczycy podobno mają wąskie stopy i inaczej buty szyją na swój rynek.
                        Alternatywą jest najzwyklejsza taśmia klejąca dwustronnie - mały kawałek na pięcie i nawet bieg do autobusu niestraszny.
                        • salsadura Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 19.08.14, 18:51
                          Cudny patent z taśmą dwustronną, dzięki :)!
                        • b-b1 Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 19.08.14, 21:39
                          terranueva napisała:

                          > czyli innymi słowy jesteś kobietą idealną, a producenci nie przewidzieli, ze ta
                          > ki cud gdzieś chodzi po świecie :-)

                          Przewidzieli- jestem idealna do jeansów (ale dopiero od czasu, kiedy weszły firmy z długością 34 )i trampek/adidasów :D- ale chyba muszę tak do setki .
                          >
                          > Swoją drogą, ostatnio kupowałam córce buty, i w sklepie było dziewczę na oko la
                          > t z 10-12, wysoka, szczupła, stopa rozmiar 36, ale wąska tak, że by mogła dwie
                          > wsadzić do jednego buta. Taka budowa po prostu. Nic nie znalazła, a jej matka b
                          > yła załamana. Sprzedawca poradził, żeby wypróbowała chińskie buty - Chińczycy p
                          > odobno mają wąskie stopy i inaczej buty szyją na swój rynek.
                          > Alternatywą jest najzwyklejsza taśmia klejąca dwustronnie - mały kawałek na pię
                          > cie i nawet bieg do autobusu niestraszny.

                          Jedna z moich córek ma moje stopy-więc znam ten ból podwójnie. ...ale jej wypada wszędzie w trampkach biegać-mnie już niekoniecznie. O Chińczyku nie pomyślałam, mam gdzieś sklep w okolicy-zajrzę-dzięki za podpowiedź.
      • b-b1 Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 12.08.14, 15:37
        ladykatia napisała:

        > zobacz na coś takiego: www.balladine.com/sukienki,sukienka-z-dekoltem-typu-fala-metafora,5-k-5310-52808-p
        > Myślę, że powinnaś szukać sukienek w tym stylu, gdzie w pasie jest jakiś mały p
        > asek, dzięki któremu można nadać kształtu talii itd :) Jesteś wysoka,więc sukie
        > nki maxi też będą fajnie wyglądały. Możesz też szukać sukienek z krótkim rękawk
        > iem, żeby delikatnie zakryć ramiona, skoro mówisz, że masz troche szersze.
        > Życzę powodzenia w szukaniu!
        > Pozdrawiam serdecznie ;)

        Łoj-ta sukienka to dla mnie za dużo(fala, pasek, specyficzne wykończenie dołu)-musze zacząc od "skromniejszej".
        A musi być pasek w sukience? Ja się absolutnie nie upieram nad uwidocznieniem talii .
        Czasami widuję na kobietach takie trapezowe do kolan -bez paska-dół (szerszy)równoważyłby ramiona.
        Szukałam, ale wszelakie były na ramiączkach...
        • martalis30 Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 12.08.14, 19:38
          Może coś takiego conceptshop.pl/offer/85170-sukienki-sukienka-prosta-z-rekawami?_ticrsn=3&smpbaprcgfubcticaid=61340b
          Mam sukienkę tej projektantki jest bardzo ok. Ten kolor wysprzedany ale jak wpiszesz yyfashion to wyskoczy kilka sklepow z jej ubraniami.
          • b-b1 Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 12.08.14, 22:17
            martalis30 napisała:

            > Może coś takiego conceptshop.pl/offer/85170-sukienki-sukienka-prosta-z-rekawami?_ticrsn=3&smpbaprcgfubcticaid=61340b
            > Mam sukienkę tej projektantki jest bardzo ok. Ten kolor wysprzedany ale jak wpi
            > szesz yyfashion to wyskoczy kilka sklepow z jej ubraniami.

            Dzięki!! Napisz proszę , czy wiskoza bardzo cieniutka w tej sukience, czy bardziej "mięsista? Sukienka idealna dla mnie-rękawy nie są wszywane, więc nie trzeba kupować większego rozmiaru, rzeczywiście długość do kolan nie zaburza proporcji modelki-wydaje się wysoka.
            Muszę pooglądać swój brzuch bo tak idealnie płaski jak na focie, to chyba nie jest :D
            Reszta sukienek tez niezła-idę oglądać dalej.
            A taki krój mógłby być również dla rożka?
            conceptshop.pl/offer/105088-sukienki-sukienka-szachownica
            Zakładając, że długość do kolan i jak dla mnie spokojniejszy kolor?
            • martalis30 Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 13.08.14, 09:05
              Mam inny model, materiał super, bardzo ładnie się układa, grubsza wiskoza, weź ciemniejszy kolor to nie bedzie widać brzucha. Szachownica ładna, na mostarami widzialam podobne jednolorowe z kieszeniami, ale moze by były przykrótkie.mozna u niej zamamwiać indywidualne wymiary. Szukaj przecen na tej sukienki, tą zalinkowaną kupisz za 200zł, to dobra cena, jakość dużo lepsza niż w sieciowych sklepach, tak co do uszycia jak tkaniny.
      • b-b1 Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 13.08.14, 17:50
        ladykatia napisała:

        > Można bez paska :) Ma bardzo fajny, przyjemny w dotyku materiał. Ewent coś bardziej prostego, w ten deseń: www.balladine.com/sukienki,sukienka-z-siatkowa-wstawka-de-facto,5-k-5335-52961-p
        > Niby prosta, ale fajne połączenie dwóch materiałów :)

        Dzięki!!!Ta już o wiele bardziej mojsza :D Rękawy nie wszywane, kieszenie mogłyby być niżej wtedy biodra (moje)by się uwidoczniły, ale i tak wizualnie jest ok (na tej pani oczywiście:D)
        Ale co w takim razie na górę ? Bo gdyby teoretycznie potraktować sukienkę do kolan obojętnie jakiego kroju jako dłuższą tunikę, wtedy okrycie wierzchnie najlepiej wygląda (na mnie) kiedy kończy się trochę poniżej pasa. Myślicie, że z sukienką też będzie podobnie?
        Nie nakładać na siebie dwóch warstw prawie jednakowej długości(sukienka+ okrycie wierzchnie)?

        I niech mi ktoś powie, że zakupy to przyjemność :D Szybciej wybrałam garnitur do ślubu, niż swoją pierwsze dorosłą sukienkę ...

        • terranueva Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 18.08.14, 12:00
          A nie za prosta? Chcoaiż jak ktos idzie w garniturze do ślubu... :-)
          Ja szłam w lnianej zgrzebnej sukni z gołymi plecami, na garnitur nie wpadłam :-P
          • nuta15 Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 19.08.14, 17:11
            Przymierzałaś sukienki rozszerzane do dołu w formie litery A albo z obniżoną talią jak ta ?
            avanti24.pl/moda/56,103624,16200809,Jedna_sukienka_na_trzy_sposoby.html
            • b-b1 Re: Proszę o pomoc-jaka sukienka dla mnie? 19.08.14, 21:45
              nuta15 napisała:

              > Przymierzałaś sukienki rozszerzane do dołu w formie litery A albo z obniżoną ta
              > lią jak ta ?
              > avanti24.pl/moda/56,103624,16200809,Jedna_sukienka_na_trzy_sposoby.html

              W kształcie litery A przymierzałam i jest w miarę ok-tylko nie znalazłam (na miejscu, bo muszę przymierzyć) bez wszywanych rękawów, ani w moim kolorze.

              Z obniżonym stanem nie widziałam, ale musiałaby być bez falbanki-jak dla mnie za frywolnie.
    Pełna wersja