Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić???

    IP: *.acn.waw.pl 29.08.04, 15:58
    Już kilka razy spotkałem na swojej drodze "krzaki" co było dosyć
    traumatycznym przezyciem ponieważ potem śniły mi się koszmary. Czy kobiety
    nei zdają sobei sprawy że włosy w miejscach intymnych są obleśne??? Wygląda
    to tragicznie a do tego powoduje pewne kłopoty podczas uprawiania miłości
    francuskiej. Do tego dochodzi higiena. Na włoskach lubi się osadzać to i owo
    więc pewne spontaniczne zabawy odpadają bo przed trzeba wziąć prysznic chyba
    ze ktoś lubi złote krople:) Kilka razy na plaży widziałem też dziewczyny
    które chyba nie znają pojęcia pozbywania się włosów ponieważ spod kostiumu
    wystawały po prostu włochy. Tak że były lekko na nogach. Gdzie tu poczucie
    estetyki. BLEEEEEEEEE Owosione są obleśne
    Obserwuj wątek
      • Gość: Zuza Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.04, 16:31
        A ty sie tam golisz??
        • Gość: trendy_clubber Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.acn.waw.pl 29.08.04, 16:39
          Jasne że tak ponieważ mojej obecnej kobiecie się to bardzo podoba. Pozatym jest
          to higieniczne i estetyczne:))
          • Gość: kobieta astralna Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.08.04, 17:07
            a myjesz rece po oddaniu moczu?? chlopcy zazwyczaj uwarzaja ze to zbedne ale
            fakt faktem nie jest to zbyt higieniczne lazic i klepac wszystkich taka lapa po
            penisie. A skoro jestem juz przy penisie to jeszcze dodam ze smiac mi sie chce
            jak slysze chlopakow narzekajacych ze panny to im loda nie chca robic a
            przeciez co to za przyjemnosc wziazc o ust cos co sie kisi w spodniach przez
            caly dzien -->ten zapach potrafi skrzywic nasz swiatopoglad. Ja osobisie
            opowiadam sie za wieksza higiena u chlopakow i dokladnemu myciu penisa przed
            aktem milosci francuskiej
            • Gość: Trendy_clubber Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.acn.waw.pl 29.08.04, 17:10
              Ja się zgadzam z tobą że higiena to podstawa. Również dziewczyny czy też
              kobiety powinny myć się przed miłością francuską. Nie jest miło zanurzać się
              w "sklepie rybnym". Często chodzą cały dzień potem ida na impreze szaleją i
              chca "zasięgnąć języka" a niestety trzeba wtedy odmówić:))))) Więc higiena
              powinna być po dwóch stronach
      • Gość: Richelieu* Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: 217.98.107.* 29.08.04, 20:53
        ostatnie trendy w seksie oralnym wyraźnie wskazują na powrót do nieogoloności
        jako nawiązanie do coraz bardziej panoszącej się pedofilii, kwalifikującej się
        na wykastrowanie, obcięcie, zarżnięcie i krzesło elektryczne.
        zaś w seksie w ogóle nie ma mowy o spontaniczności, albo jesteś z kimś i wiesz,
        czy ktoś utrzmuje higienę czy nie i czy się goli, albo spontanicznie wyrwawszy
        laskę w klubie lądujesz na tyłach klubu pomiędzy dwomami kubłami na śmieci,
        ewentualnie w męskim kiblu i wtedy pośród ogólnego smrodu nie powinno robić ci
        różnicy czy ty i lasencja swoim brakiem zahamowań śmierdzicie brakiem
        elementarnej moralności, a tym bardziej czy higiena pośród tego śmietnika jest
        zachowana
        • Gość: Trendy_clubber Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.acn.waw.pl 29.08.04, 21:21
          Robi mi różnice czy jest wygolona. Z pedofilią wogóle mi się to nie kojarzy a
          kobieta powinna być wygolona i nic mnie nie obchodzi że "krzaki" próbuja
          lansować mode na krzaki:))) Jeśli lubisz wyjmować włosy spomiędzy zębów
          powodzenia
          • Gość: Richelieu* Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: 217.98.107.* 29.08.04, 22:11
            czego więc używasz najtrendszy do golenia? żyletki? od żyletki pozostają
            obrzydliwe wrzynania się włosów w skórę. Kremu do depilacji? jeśli jest
            delikatny to i tak poprawiać trzeba żyletką, jeśli jest silny to podrażnia. A
            może jeszcze puderku używasz> No bo wiesz, teraz taka trendy cool moda aby
            peniska sobie puderkiem u nasady, różem na jąderkach oraz super nowością dla
            panów błyszczykiem do penisa na bazie wyciągów z aloesa i jojoby ułatwiającym
            sekszenie
            • Gość: trendy_clubber Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.acn.waw.pl 29.08.04, 22:24
              To że ty jesteś w tyle gdzieś w latach 80 gdzie strasznie lubowali sie w bujnym
              owłosieniu nie znaczy że inni też muszą mieć takie upodobania. Ciekawe czy jak
              twoja pani(jeśli takową masz) bawi się z tobą po francusku to odpowiadają jej
              wchodzące w usta włochy.
              • Gość: Zet Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 22:31
                Richelieu, jestes juz druga osobą (po kaloo) podejrzaną o stosunki lesbijskie. kluber ma niezły wywiad... ROTFL
                • r.richelieu Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? 29.08.04, 23:30
                  właśnie, moja pani
                  widzisz chłopcze (to do trendy klubowicza), tak to jest z tym zegzem całym, że
                  gdy się nażre wszystkich rodzajów zegzu to potem nic nie cieszy. I trzeba
                  szukać rozwiązań, które w ogóle do głowy by nie przyszły, gdybyśmy po bożemu
                  rozsądnie i z pomyślunkiem dawkowali sobie atrakcje. Zaproponować więc w tym
                  wypadku trzeba by panu trendnemu innego pana trendnego z równie ślicznie
                  upudrowaną pupką i uróżowionymi jąderkami. A co. Pan trendny taki otwarty się
                  wydaje, a to bardzo nie wskazane jest w obecnej modzie łóżkowej na ciasnotę.

                  po drugie trzba by rozpisać plusy i minusy golizny, bo może się okazać, że to
                  tylko chłopiętom nie pasuje, zaś mężczyźni nie mają nic przeciwko. Jako że
                  chłopięta do zegzu absolutnie dostępu mieć nie powinny więc problemu w ogóle
                  nie ma. Ale że chłopięta jednak pchają się do zegzu straszliwie więc nie
                  dziwota, że ich wrażliwe duszyczki krzywią się z obrzydzenia na widok tego, co
                  mężczyźni uważają za normalne. Cóż, chłopiętom najbardziej pasowała by ślicznie
                  gładka, bez jednego włosa, idealnie nienarzekająca choć ciągle z ustami
                  otwartymi lalka z seks-shopu. Bo kobieta chłopiąt obrzydza.
                  • Gość: lothwyn Atoli, Richelieu jesteś moim idolem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 15:12
                    Zważywszy że chłopię to wyżej wymienione podkreśla swoje walory pretensjonalnym
                    nickiem, wskazuje to na li i jedynie skonfundowanie niemałe i problemy
                    osobowościowe. Za stanowisko przedstawione jasno, prosto i po bożemu, masz
                    waćpan u mnie dużego plusa.
              • Gość: crazy_pig Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.08.04, 10:42
                a mnie to sie nie podoba jak koles ma wlosy pod pachami to dopiero jest
                niechigieniczne jeszcze w lato w autobusie spoci sie taki i podnosi lape
                ochyda. Dla mnie zadbany facet to pozatym uprawia jakis sport wielkie brzuchy
                po piwie odpadaja, ma zadbane dlonie bo na to najbardziej zwracam uwage i nie
                ma lupiezu o co teraz trudno bo co drugi ma.
                • Gość: trendy_clubber Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 13:57
                  Masz rację. Depilacja to podstawa. Co do spoconych pasażerów niestety w
                  polskich środkach komunikacji mozna paść z wrażenia:) Trzeba dbać o siebie. Co
                  do łupiezu widziałem ładne dziewczyny z tą przypadłoscią i tez mi to nei
                  pasowało.
                  • Gość: kla Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.devs.futuro.pl 31.08.04, 18:55
                    Jeżeli o to chodzi - to nie wiem czy wiesz, ale łupież to schorzenie skóry,
                    które trzeba leczyć, podobnie jak np.grzybicę. To wcale nie ma nic wspólnego z
                    higieną, można myć włosy codzinnie i coraz bardziej drażnić sobie skórę głowy,
                    a tym samym nasilać łupież. I warto o tym wiedzieć:P
          • Gość: jowita Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.08.04, 00:47
            trendy-clubber co ty gadasz twoja panna mowila mi ze wcale sie nie goli
      • caprice83 Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? 29.08.04, 21:00
        Oczywiście masz rację, powinno się depilować miejsca intymne, ale myślę że swój
        apel powinieneś skierować zarówno do kobiet jak i mężczyzn.
        Większość kobiet jednak się goli, za to niestety wcale nie tak duzo facetów.
        • kochanica.francuza Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? 29.08.04, 21:04
          caprice83 napisała:

          > Oczywiście masz rację, powinno się depilować miejsca intymne
          A dlaczego?
          Nogi mogę golić,bo je widać,pachy dla higieny, ale co komu do moich miejsc
          intymnych?
          • Gość: trendy_clubber Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.acn.waw.pl 29.08.04, 21:22
            Do twoich miejsc intymnych nic nikomu. Jednak mnie bierze obrzydzenie jak widze
            ładną dziewczynę z borsukiem. Od razu taką kobitke skreslam
            • Gość: kaloo Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.chello.pl 29.08.04, 21:26
              oj żałosny jesteś kolesiu szanowny...a ty wywijasz rzęsy zalotką...???
              pzdr!
              • Gość: trendy_clubber Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.acn.waw.pl 29.08.04, 21:36
                Nie rozumiem czemu niby żałosny. Najłatwiej jest rzucać epitetami. Po prostu im
                bardziej owłosione tym bardziej kojarzą mi się z brakiem higieny i brakiem
                dbania o siebie. Rozumiem że najlepiej chciałbyś kobietę owłosioną niczym
                samica neandertala.
                • Gość: Dora Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 21:43
                  Gość portalu: trendy_clubber napisał(a):
                  Rozumiem że najlepiej chciałbyś kobietę owłosioną niczym
                  > samica neandertala.

                  kaloo, przyznaj się... chciałabyś najlepiej taką kobietę?
                  a moze od razu schrustasz jakąś oryginalną samicę neandertala (może dostępne są jeszcze w jakichś muzeach historii naturalnej)?
                  • Gość: kaloo Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 12:58
                    hehehe,oj CHCIAŁABYM,CHCIAŁA...!!!!>>>;)
                    dawno się tak nie uśmiałam....
                    pzdr!
                • kochanica.francuza Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? 29.08.04, 21:57
                  Gość portalu: trendy_clubber napisał(a):

                  > Nie rozumiem czemu niby żałosny. Najłatwiej jest rzucać epitetami. Po prostu
                  im bardziej owłosione tym bardziej kojarzą mi się z brakiem higieny i brakiem
                  > dbania o siebie.

                  Tak a propos higieny - kąpię się dwa razy dziennie.Z użyciem ciepłej wody,mydła
                  i peelingu do ciała,a wieczorem nawet szamponu,jakbyś miał wątpliwości.
              • Gość: Dagny Apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 21:39
                Apeluję do wszystkich szanujacych się kobiet, zeby natychmiast zaprzestały depilacji miejsc ogólnie uważanych za intymne. Istnieje wtedy szansa, ze ewentualny partner w typie autora postu nas "skresli" i unikniemy dyshonoru, jakim niewątpliwie jest zrobienie nam minety przez ewidentnego debila.
                • kochanica.francuza Re: Apel 29.08.04, 21:54
                  Gość portalu: Dagny napisał(a):

                  > Apeluję do wszystkich szanujacych się kobiet, zeby natychmiast zaprzestały depi
                  > lacji miejsc ogólnie uważanych za intymne. Istnieje wtedy szansa, ze ewentualny
                  > partner w typie autora postu nas "skresli" i unikniemy dyshonoru, jakim niewąt
                  > pliwie jest zrobienie nam minety przez ewidentnego debila.

                  Ryk śmiechu przed kompem.
                  • Gość: lothwyn Re: Apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 15:14
                    paradne...
                • Gość: trendy_clubber Re: Apel IP: *.acn.waw.pl 29.08.04, 22:27
                  Ubawiłem sie po pachy heheh.
                • Gość: papryczka Re: Apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 23:13
                  Też zaryczałam :))))))
                  • kochanica.francuza Re: Apel 29.08.04, 23:29
                    Gość portalu: papryczka napisał(a):

                    > Też zaryczałam :))))))

                    Powtórnie.:-))))))))))))))))))))
                    Aleśmy nietrendne clubberki:-)
            • kochanica.francuza Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? 29.08.04, 21:56
              Gość portalu: trendy_clubber napisał(a):

              > Do twoich miejsc intymnych nic nikomu. Jednak mnie bierze obrzydzenie jak widze
              >
              > ładną dziewczynę z borsukiem. Od razu taką kobitke skreslam

              Nie martw się.Ja cię skreśliłam już wtedy,kiedy zobaczyłam twojego nicka i tytuł
              wątku.
              Nie lubię trendnych lalusiów,i tyle.
              • Gość: trendy_clubber Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.acn.waw.pl 29.08.04, 22:48
                nie zacietrzewiaj się prosze:)
              • anula36 Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? 29.08.04, 23:45
                a ty juz masz jakas panne, to co sie po obcych borsukach paletasz,ze swoja pala?
          • caprice83 Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? 30.08.04, 08:36
            Komuś obcemu oczywiście nic, ale jeśli masz partnera to myślę że wydepilowane
            miejsca intymne są 'przyjemniejsze'. No ale może każdemu wygodnie inaczej;)

            PS. Aha no i higiena.
      • blinski Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? 29.08.04, 22:05
        a ja najbardziej lubię szerszy paseczek przycięty na ok. 1cm.
        oczywiście wygolonym łonem też nie wzgardzę:) a jeśłi kobiety nie chcą się
        wyrywać włosków, bo np. nie lubią podrażnień, niech przynajmniej strzygą -
        właśnie na ok. 1cm. sam tak mam, jakby kto się pytał;)
        • Gość: Dora Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 22:09
          blinski napisał:

          > a ja najbardziej lubię szerszy paseczek przycięty na ok. 1cm.
          ... sam tak mam, jakby kto się pytał;)

          Łał, ciekawe jak u faceta da sie uzyskać "szerszy paseczek"?
          • blinski Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? 29.08.04, 22:29
            da, ale ja próbował nie będę:)
            sam tak mam odnosiło się do ostatniej częsci zdania, czyli przycinania na 1cm -
            nie do paseczka, o którym mowa była na początku.
        • Gość: Richelieu* Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: 217.98.107.* 29.08.04, 22:13
          paseczek? e tam, teraz jest moda na zarost secesyjny, znaczy motywy roślinne,
          ornamentyka, esy floresy
          jesteś chłopie nietrendy
          • blinski Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? 29.08.04, 22:30
            jakoś przeżyję;) prostotai elegancja przede wszystkim:)
        • b_bb Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? 29.08.04, 22:17
          blinski napisał:
          > właśnie na ok. 1cm. sam tak mam, jakby kto się pytał;)

          Z pewnością wszyscy czekali na to wyznanie...
          • blinski Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? 29.08.04, 22:31
            uprzedzałem tylko teksty w stylu 'a ty to co, jak masz? też dbasz czy tylko
            kobietom każesz się męczyć?':)
            • b_bb Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? 29.08.04, 22:35
              blinski napisał:

              > uprzedzałem tylko teksty w stylu 'a ty to co, jak masz? też dbasz czy tylko
              > kobietom każesz się męczyć?':)

              To może uprzedź jeszcze inne zapytania, które mogą się pojawić i dokładnie opisz
              rozmiar...
              P.S. To żart, jakbyś się zamierzał zabrać do opisywania.
              • blinski Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? 30.08.04, 00:00
                to emotikonami wypowiedzi przyozdabiaj -nie musisz wtedy pisać co było z
                przymrużeniem oka a co nie:)
                rozmiar - podam gdy mnie ktoś spyta; ja tylko wyprzedzam myśli, ale chwalić się
                akurat tym nie potrzebuję;)
              • Gość: J Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 18:26
                a dlaczego zart, moze ma sie chłopak czym pochwalić
        • Gość: kla Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.devs.futuro.pl 31.08.04, 18:59
          Czyli mamy sie strzyć na jeżyka? Czy sugerujesz, że dotąd spotykałeś jedynie
          zaplecione warjkocze i fryzurę Violetty Willas po wstaniu z łózka?
          • kochanica.francuza Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? 31.08.04, 19:01
            Gość portalu: kla napisał(a):

            > Czyli mamy sie strzyć na jeżyka? Czy sugerujesz, że dotąd spotykałeś jedynie
            > zaplecione warjkocze i fryzurę Violetty Willas po wstaniu z łózka?
            I pełny makijaż.
      • Gość: Barbi19 Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 30.08.04, 00:39
        clubber ja sie w 100% zgadzam, nie wyobrazam sobie miec tam krzaków, ble! i
        pozdrawiam trendy lalusiów jak to ktos okreslil, polska to zacofany kraj,
        ludzie nie przyjmuja do wiadomosci ze facet o siebie dba i nazywają takich
        lalusiami....ehh....co za ciemnota...
        • Gość: Richelieu* Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: 217.98.107.* 30.08.04, 00:47
          masz rację, też nie widziałam na żadnej lalce Ken zarostu w miejscu intymnym,
          ba, lalki Ken w ogóle nie posiadają miejsca intymnego poza kiblem będącym w
          składzie domku dla lalek, to samo ejst zresztą jak z lalkami Barbie
          • Gość: trendy_clubber Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 14:23
            Jaki ty cięty:) Mydła pewnie dawno nie oglądałeś i o higienie wiesz niewiele.
            Denerwują cie zadbani faceci i zadbane kobiety? Masz problem powoli wychodzimy
            z mentalności PZPR'u gdzie wszyscy mięli śmierdzieć potem albo brutem. Możesz
            być owłosiony jak małpa twoja partnerka też:) Każda potwora znajdzie swojego
            amatora-tutaj pasuje jak ulał.
            • Gość: Richelieu* Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: 195.117.90.* 30.08.04, 15:58
              wysoki jak na kobietę testosteron i ciemne włosy robią ze mnei małpę, dlatego
              depiluję nogi, pachy, wyrywam brwi zbyt potężne i depiluję pachwiny. Jednak
              same pachwiny, nie ma środka którym mogłabym bezproblemowo depilować całość,
              zresztą nie widzę takiej potrzeby. Regularne mycie się eliminuje cały brud, pot
              itd. Szkoda, że Twoje środki myjące takie są nieskuteczne.

              Moja partnerka? dżizus, co Ty mi homosekualizm lub biseksualim wmawiasz. Uważak
              chłopczyku, bo jeszcze mnie przekonasz
              • kochanica.francuza trendny,jest taki śroek,nazywa się mydło 30.08.04, 16:08
                Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

                > wysoki jak na kobietę testosteron i ciemne włosy robią ze mnei małpę, dlatego
                > depiluję nogi, pachy, wyrywam brwi zbyt potężne i depiluję pachwiny. Jednak
                > same pachwiny, nie ma środka którym mogłabym bezproblemowo depilować całość,
                > zresztą nie widzę takiej potrzeby. Regularne mycie się eliminuje cały brud, pot
                >
                > itd. Szkoda, że Twoje środki myjące takie są nieskuteczne.
                działa!
                >
                > Moja partnerka? dżizus, co Ty mi homosekualizm lub biseksualim wmawiasz. Uważak
                >
                > chłopczyku, bo jeszcze mnie przekonasz
              • Gość: Trendy_clubber Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 18:18
                Dobra bez złości. Nie jestesmy tutaj żeby sie niszczyć. Jedni lubią to inni
                tamto:) Bądźmy tolerancyjni:) Ja toleruje twoje upodobania:) Oczywiście
                toleruje dopóki nei trafie na taką dziewczynę wtedy mam ochotę ją zmienić. Tak
                to jest jak wszystko jest niemal perfekcyjne i ten jeden szczegół psuje obraz
                całości. Wtedy można zasugerowac przystrzyżenie żywopłoptu. Jeszcze raz mówie
                nie denerwuj sie świat jest piekny tyle w nim kolorów.
        • Gość: trendy_clubber Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 14:16
          Jeszcze długo w Polsce będzie pokutować przekonanie że myć sie nalezy od
          niedzieli a mydło skraca życie:) Ci wszyscy krytykanci krzywią się na słowo
          higiena czy tez zadbanie. Z jednej strony jest to zrozumiałe. Osoba niezadbana
          będzie się starała ściągnąć do swojego poziomu wszystkie wybijające się. Taki
          efekt żeby lepiej sie poczuć:) Cóż pozostaje nam dbać o siebie a inni niech
          zazdroszczą. Pozatym jeśli lubią jak ich włosy po nosie łaskoczą:)
          • Gość: Aether Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.toya.net.pl 12.09.04, 13:29
            chyba przesadzasz z tym- przekonaniem panującym powszechnie w Polsce, że myc
            sie nalezy tylko od niedzieli hahahaha, to w jakim towarzystwie się obracasz, ze
            takie u Ciebie przekonanie;)?
        • Gość: yen Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.css.pl / 83.238.11.* 01.09.04, 15:53
          ja też nie lubię owłosienia (poza głową) - ale sorry - to chyba sprawa do
          uzgodnienia w parze, co nie?
          co to za apel żeby się panny goliły?? co on zamierza wszystkie zaliczać? Niech
          się czepi swojej baby...
          Żenada
          • kochanica.francuza Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? 01.09.04, 16:37
            Gość portalu: yen napisał(a):

            > ja też nie lubię owłosienia (poza głową) - ale sorry - to chyba sprawa do
            > uzgodnienia w parze, co nie?
            > co to za apel żeby się panny goliły?? co on zamierza wszystkie zaliczać? Niech
            > się czepi swojej baby...
            > Żenada
            o,właśnie.mnie się kiedyś na męskim czepili,że nie lubię pewnej formy
            współżycia.a co ja,z nimi sypiam???
      • Gość: puma Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.chorzow.um.gov.pl / *.chorzow.um.gov.pl 30.08.04, 14:41
        Clubber, nie podoba mi się jak mówisz o sprawach intymnych, ale zgadzam się że
        o higienę trzeba dbać i golić się w miejscach intymnych. Sama golę się całkiem
        lub zostawiam cienki paseczek. I nie robię tego tylko przyjemności faceta ale
        dla mojego własnego komfortu. A mężczyźni mogliby bardziej zadbać o siebie.
        • kochanica.francuza A propos higieny,do cholery jasnej 30.08.04, 15:47
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=15310233&wv.x=2&a=15317808
          poza tym ja akurat mam obsesję czystości i jakby trendny zobaczył,ile razy myję
          ręce,ile zużywam środków czstości,toby chyba padł na zawał,że tyle mozna na to
          wydawać.

          a poza tym zdaje się już ustalaliśmy -
          1.Mam faceta
          2.Nie jest to clubber
          3.Jest to osobnik zadbany i czysty(że o zaletach ducha i umysłu nie wspomnę)
          4.Więc ch...clubberowi do tego,co sobie golę,a co nie.

          Ergo:
          Niezdrowe zainteresowanie clubbera wzgórkami łonowymi obcych internautek
          prowadzi mnie do konkluzji,że clubber jest kolejnym wcieleniem gościa z pseudoIbizy
          • Gość: Trendy_clubber Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 18:24
            Dlaczego ty sie tak na mnie złościsz. W toku dyskusji która się tutaj rozwinęła
            przedstawiłem swoją opinię że kobiety powinny mieć wydepilowane to i owo.
            Zostałem zaatakowany starano mi się wmówić że to jakieś zboczenie i tym podobne
            sprawy. A ja tylko wyraziłem opinię swoją jak i pewnego procentu facetów. Z
            rozmów jakie słyszałem lub w jakich uczestniczyłem wynika że jest to duży
            procent. Wiadomo że ci twój facet nie powie że ma dosyć twojego jeża jeśli nie
            chce sprawić ci przykrości. Tak już jest. Ale była to jedynie moja opinia.
            Wcale nie chce wiedzieć jaki masz wzgórek łonowy i czy go golisz, naprawde
            możesz pozostawić to sobie. Starałem się wprowadzić elelemnt edukacyjny do
            dyskusji:P jednak dziewczęcia strasznie zażarcie bronią włosów. Trudno ani mnie
            to mierzi ani grzeje wasza sprawa. Więc proszę się tak nie unosić. Złość
            piękności szkodzi a do tego powoduje nagłe skoki ciśnienia co w razie słabości
            żył bądź całego układu krwionośnego doprowadzi do wylewu
            • inezja21 Re: A propos higieny,do cholery jasnej 30.08.04, 18:38
              o rany, ale uczony się znalazł!!! Ciekawe w takim razie, czemu wydepilowane na
              maksa do gołej skóry bez ani jednego włoska Arabki ciągle chorują na kobiece
              sprawy? Bo nie mają naturalnej bariery chroniącej przed drobnoustrojami.
              • Gość: mrumru Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 19:19
                A ty skąd masz takie info??? od kiedy to włosy stanowia barierę nie do
                pokonania dla bakterii i wirusów?
                • inezja21 Re: A propos higieny,do cholery jasnej 30.08.04, 19:40
                  Nie pamietam, czytałam w jakiejs medycznej gazecie.
                  • Gość: mrumru Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 19:50
                    wątpię
                    • inezja21 Re: A propos higieny,do cholery jasnej 30.08.04, 19:51
                      to w watp jak masz taka ochotę a po mnie to spływa
                      • Gość: Trnedy_clubber Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 20:48
                        Wiesz ten twój komment trzeba zgłosić do "Nie do wiary". Postawiłas wreszcie
                        medycyne na nogi. Teraz przed zimą lekarz będzie zalecał facetom zapuszczanie
                        wąchów i wielkich bród do ziemi:))) Nikt nei zachoruje na angine:)))))))
                        • Gość: e. Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: *.derbynet.pl / 217.153.187.* 12.09.04, 14:04
                          Ale ona ma rację, tak rzeczywiście jest, sama o tym czytałam, po czym
                          potwierdziłam u ginekologa. Natura nie dała nam tych włosów zupełnie bez
                          potrzeby. A że to się nie zgadza z twoimi upodobaniami... cóż. jakoś
                          przeżyjesz. Zresztą każdy robi to, co mu pasuje. A apel do wszystkich
                          dziewczyn, żeby się goliły, jest strasznie zabawny, nie rób zamieszania,
                          kolego, możesz co najwyżej w ten sposób zaapelować do swojej obecnej laski,
                          albo do laski, którą masz zamiar w najbliższej przyszłości zaliczyć. Pozdrawiam.
              • Gość: Trendy_clubber Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 20:47
                Nie powalaj mnie takimi argumentami na kolana...ze śmiechu. Włos jako taki nie
                chroni przed drobnoustrojami. Jakoś bardzo dużo dziewczat chodzi z ładnymi
                wydepilowanymi"" i nie chorują. Argument taki sam jak to że Indianie ze
                szczepów gdzie nosiło się długie włosy niemal wyginęli.
                • inezja21 Re: A propos higieny,do cholery jasnej 30.08.04, 20:48
                  jak sobie chcesz.Ja się zreszta brzydzę miłości francuskiej wiec nie mam tego
                  problemu.
                  • inezja21 Re: A propos higieny,do cholery jasnej 30.08.04, 20:52
                    podobnie jak mój narzeczony zresztą. a jesli chodzi o depilacje - ja np.chodze
                    na laserowa, zeby mi spod kostiumu na basenie nie bylo widac.Ale żeby miec te
                    okolice jak mala dziewczynka- idiotyczne.
                    • Gość: Trendy_clubber Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 20:59
                      Ja was zupełnie nie rozumiem dlaczego wy ciągle gadacie o tych małych
                      dziewczynkach. Głodnemu chleb na myśli. To tak jak z homoseksualizmem.
                      Najbardziej wypominają i wytykają ci którzy sa ukrytymi homo. To tak apropo
                      tego tematu. A co do drugiego współczuje że sie razem z partnerem brzydzicie ta
                      formą zabawy. Nie ma nic wspanialszego niz dwoje kochających się ludzi którzy
                      obdarowują się miłością francuską. Zupełnie inny rodzaj rozkoszy. Ale co ja
                      będe tłumaczył...
                      • inezja21 Re: A propos higieny,do cholery jasnej 30.08.04, 21:01
                        Gość portalu: Trendy_clubber napisał(a):

                        > Ja was zupełnie nie rozumiem dlaczego wy ciągle gadacie o tych małych
                        > dziewczynkach. Głodnemu chleb na myśli. To tak jak z homoseksualizmem.
                        > Najbardziej wypominają i wytykają ci którzy sa ukrytymi homo. To tak apropo
                        > tego tematu. A co do drugiego współczuje że sie razem z partnerem brzydzicie
                        ta
                        >
                        > formą zabawy. Nie ma nic wspanialszego niz dwoje kochających się ludzi którzy
                        > obdarowują się miłością francuską. Zupełnie inny rodzaj rozkoszy. Ale co ja
                        > będe tłumaczył...

                        Nie ma nic wspanialszego niż dwoje kochajacych się, czystychi niewinnych
                        ludzi,którzy w noc poslubną po raz pierwszy obdarowuja sie miłościa fizyczną.
                        Ale co ja będe tłumaczyła....
                        • Gość: Trendy_clubber Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 21:09
                          Maz prawo do swojej opini ale jak dla mnei jest to nie normalne:PPP To tak jak
                          w tym artykule z gazety wybiórczej o dziewictwie gdzie nawet całowac się nei
                          chcięli(przyrównanie do tarczy powaliło mnei na kolana) i podczas zaręczyn
                          pocałunek został okreslony przez chłopaka jako taki sobie a dziewczyna
                          stwierdziła nic spontanicznego heheheehh I stwierdzili że jednak to złe i musza
                          ćwiczyć pocałunki żeby rozczarowania w noc poślubną nie było. A chłopiec tak
                          sie starał ze nawet sam nie strzelał z karabinka:)) Tyle że kazdy seksuolog ci
                          powie że narzad nie ćwiczony może potem płatać figle. Słyszałem o takim jednym
                          przypadku co chłopak kiedy dziewczyna go dotykała zanim zaczał to już konczył.
                          O niedopasowaniu fizycznym nie bede mówił bo to jest przypadek skrajny ale
                          czasem możliwy. Miłej nocy poślubnej:)))) I pamiętaj tak jak przeczytałem w tym
                          tekście(to tez było bardzo zabawne) ksiądz powiedział że wszelkie inne akcje
                          seksualne nie są może dobre ale dziewica i tak pozostaje dziewica bo pozostaje
                          to co najwazniejsze czyli kawałek blonki:))) A tak na marginesie powiedz mi
                          jedno. Kobiety twierdza że czesto są traktowane przedmiotowo. Ale czy nie jest
                          przedmiotowym traktowaniem mówienie kobiecie że powinna zachowac kawałek tkanki
                          między nogami? i ten kawałek tkanki stanowi o jej wartości. Nie jest wazne jak
                          jest inteligentna co sobą reprezentuje tylko to czy ma tam ten kawałek tkaneczki
                          (u niektórych może go nie być i co wtedy). Dlatego tak mnei śmieszy to
                          podejście bo jest to najbardziej przedmiotowe traktowanie kobiety o jakim
                          słyszałem.
                          • inezja21 Re: A propos higieny,do cholery jasnej 30.08.04, 21:13
                            Człowieku, nie jestes kobieta co ty wiesz o kawałeczkach, głupoty tu
                            wypisujesz. Jak sie stosuje tampony to nie ma błonki w ogóle. mne bardziej
                            chodzi o pojecie w głowie a nie fizyczne. Ale jak ktoś całkiem pozbawiony
                            moralności, zuzyty i zepsuty to tego nie pojmie nigdy.
                            • blinski Re: A propos higieny,do cholery jasnej 30.08.04, 21:16
                              ja się za takiego nie uważam a mimo to i tak nie rozumiem:)
                              ale nie upieram się by zrozumieć, niech każdy ma taki sposób na życie jaki mu
                              odpowiada, byleby nie krzywdził innych.
                              • inezja21 Re: A propos higieny,do cholery jasnej 30.08.04, 21:19
                                no takale gośc mi zarzuca że nienormalna jestem. A ja chcępo prostu powiedziec
                                facetowi w odpowiednim momencie- jestem TYlKO twoja. I żeby on tez był TYLKO
                                mój. I to my będziemy siebie nawzajem edukowac a nie brukowce, dziwki i
                                puszczanie sie z byle powodu.
                                • blinski Re: A propos higieny,do cholery jasnej 30.08.04, 21:23
                                  jakież to hm.. romantyczne :)
                                  heh, w każdym razie życzę szczęścia w trzymaniu kursu:) (nie tylko tobie, ale i
                                  chłopakowi:)
                                  • inezja21 Re: A propos higieny,do cholery jasnej 30.08.04, 21:27
                                    Raczej się uda. Sa pewne zasady moralne,w których oboje zostalismy tak samo od
                                    dziecka wychowani:) Dla mnie to jest własnie najpiękniejsze w miłości
                                    fizycznej - daje sie ja tej wybranej osobie, kiedy sie juz wie, że to ta i nie
                                    inna. Ale wszyscy wokół zyja inaczej. Kazdy ma prawo żyć jak chce ale nie chce
                                    byc tu za swoje zasady obrazana i nazwana nienormalna przez jakiegoś gościa.
                                    Dobrze że przynajmniej bliński mnie nie obraża. Ale on nigdy nikogo nie obraża
                                    i za to go lubię:)
                                    • Gość: lothwyn Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 15:22
                                      Dobre podejście skarbie
                                • Gość: trendy_clubber Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 21:27
                                  A czy ja gdzies napisałem że zaraz trzeba si epuszczać z byle kim i byle gdzie.
                                  EHHHH ze skrajności w skrajność
                            • Gość: Trendy_clubber Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 21:25
                              Jak ktoś ma w głowie nakładzione farmazony o czystości duchowej to tym bardziej
                              nie zrozumie podstawy istnienia na tym padole.
                              • inezja21 Re: A propos higieny,do cholery jasnej 30.08.04, 21:28
                                Jeżeli wierzysz tylko w istnienie tutaj i teraz pozez marne kilkadziesiąt lat -
                                to ci współczuje, jest to rzeczywiście beznadzieja.Korzystaj z seksu ile
                                wlezie,póki staje:)
                                • Gość: trendy_clubber Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 21:43
                                  Wierze w istnienie czegoś na kształt życia po śmierci ale napewno nie jest to
                                  miejsce gdzie tych co lubili cieszyć się życiem karze sie okrutnie. Tam gdzie
                                  jest niebo i sa aniołki... Ale oczywiście kazdy wierzy w co chce. Czym dla
                                  istoty wyższej takiej jak Bóg jest to że dwoje ludzi uprawia sex naprawde
                                  znikome. Nawet go to nie obchodzi że Kryśka z Rabki zrobiła to na wakacjach z
                                  Hieronimem z Paryżewa Dolnego. Religia jako taka spełnia wazną funkcje w
                                  społeczeństwie-uspokoja skołatane charaktery. tych którzy gdyby celu nie mięłi
                                  w życiu i narzuconych granic to albo by popełnili samobójstwa albo działali na
                                  szkode innych. Co zresztą widac w kościele katolickim ostatnio. Ksiądz bawi sie
                                  z dziećmi, inny nawałuje do bicia dziennikarzy a baranki leca i wykonują jak im
                                  pasterz kazał.
                                  • kochanica.francuza czepiłam się,bo: 30.08.04, 22:05
                                    1,sugerowałeś,że jak ktoś nie goli wzgórka,to i myje się co tydzień
                                    2.nie wiem,czy mojemu facetowi przeszkadza mój jeż,może dać ci do niego maila,to
                                    sobie o tym porozmawiacie?:-P
                                    3.odp...się od inezji - niby cholera mamy demokrację,ale jakoś niektóre poglądy
                                    są dyskryminowane.
                                    Zabiłabym inezję zzazdrości (spełniona artystycznie i prywatnie,wrrrr),ale nie
                                    zmienia to faktu,że p..ysz o niej jak chora krowa.
                                    • inezja21 Re: czepiłam się,bo: 31.08.04, 15:48
                                      Nie zazdrośc mi kochanico, bo za mąż jeszcze nie wyszłam, a co z tego wynika -
                                      możesz się domyślić.Zasady zasadami ale potrzby ciała są i z tym to dopiero
                                      trzeba walczyć. A poza tym nie chcę żebyś mi zazdrościła - bo cię lubię:)
                                      • kochanica.francuza Re: czepiłam się,bo: 31.08.04, 16:53
                                        inezja21 napisała:

                                        > Nie zazdrośc mi kochanico, bo za mąż jeszcze nie wyszłam, a co z tego wynika -
                                        > możesz się domyślić.Zasady zasadami ale potrzby ciała są i z tym to dopiero
                                        > trzeba walczyć. A poza tym nie chcę żebyś mi zazdrościła - bo cię lubię:)
                                        Zazdroszczę ci MIŁOŚCI,kobito!!!I spełnienia artystycznego!!!Cholera,też Cię
                                        lubię...ale widzisz,jesteś artystką...a ja kurde też,tylko taką,której nie było
                                        - niespełnioną.
                                        Aczkolwiek nie w muzyce.
                                        • kochanica.francuza Trendnego nadal nie lubię,ale nie jest on 31.08.04, 16:57
                                          naszym ulubionym trollem.
                                          Tamten nie umie tak składnie się wyrażać.
                                          Cóż."styl to człowiek",jak zakonludowali Francuzi,mimo,ze nie znano jeszcze kompa.
                                          Tak więc cofam posądzenie,pozostając w antypatii dla trendnego.
                                          • Gość: trendy_clubber Re: Trendnego nadal nie lubię,ale nie jest on IP: *.acn.waw.pl 31.08.04, 21:01
                                            kiedy mnie się nie da nie lubić(zauważcie podwójna negacja w zdaniu:))))
                                            • kochanica.francuza Re: Trendnego nadal nie lubię,ale nie jest on 31.08.04, 21:20
                                              Gość portalu: trendy_clubber napisał(a):

                                              > kiedy mnie się nie da nie lubić(zauważcie podwójna negacja w zdaniu:))))
                                              co ty troll ledwo je składał,a najchętniej bluzgał i walił ciekawe linki
                                              nie da się?ależ ja cię nie lubię i już.
                                              • Gość: trendy_clubber Re: Trendnego nadal nie lubię,ale nie jest on IP: *.acn.waw.pl 01.09.04, 16:19
                                                Ciekawe że za gadanie o włosach można kogos nie lubić:))))))))))))
                                                • kochanica.francuza Re: Trendnego nadal nie lubię,ale nie jest on 01.09.04, 16:38
                                                  Gość portalu: trendy_clubber napisał(a):

                                                  > Ciekawe że za gadanie o włosach można kogos nie lubić:))))))))))))
                                                  Za całokształt,za ten gówniarski całokształt.:-)
                                                  • Gość: trendy_clubber Re: Trendnego nadal nie lubię,ale nie jest on IP: *.acn.waw.pl 01.09.04, 20:58
                                                    Ładnie to napisałaś ale ludzi trzeba lubić. Co to za życie gdy swoje emocje
                                                    starasz sie ukierunkowac tak negatywnie. Nie lubie tego nie lubie tamtego ble
                                                    ble ble. W koncu przestaniesz lubić nawet siebie:)
                                                    • kochanica.francuza Re: Trendnego nadal nie lubię,ale nie jest on 02.09.04, 16:03
                                                      Gość portalu: trendy_clubber napisał(a):

                                                      > Ładnie to napisałaś ale ludzi trzeba lubić. Co to za życie gdy swoje emocje
                                                      > starasz sie ukierunkowac tak negatywnie. Nie lubie tego nie lubie tamtego ble
                                                      > ble ble. W koncu przestaniesz lubić nawet siebie:)
                                                      Dlaczego?Wiele osób lubię,na tym forum,na innych.Jak ciebie nie,to już nikogo?
                                        • Gość: Richelieu* Kochanico IP: 217.98.107.* 31.08.04, 18:33
                                          też byłabyś spełniona gdyby to co masz teraz było by u Ciebie 10 lat temu.
                                          Oczekiwania w stosunku do przeżytego życia rosną bardzo przy cezurach jak 30-
                                          tka na przykład. I będzie się mniej spełnionym niż młodzież zdająca sobie
                                          sprawę, że dopiero zaczyna więc ma prawo niewiele sobą reprezetować

                                          a wystarczy wywalić oczekiwania cezuralne
                                          • kochanica.francuza Re: Kochanico 31.08.04, 18:39

                                            > a wystarczy wywalić oczekiwania cezuralne

                                            oj Richelieu nie oceniaj proszę ,niektóre posty masz świetne (ten o szukaniu
                                            partnerki i jej goleniu);nic o mnie nie wiesz - nie kłóćmy się
                                            pozostaw to mnie
                                            :-)
                                          • kochanica.francuza Re: Kochanico 31.08.04, 18:41
                                            To co mam teraz to jest np.bezsenność i jaskra.
                                            I pewność,że mój ksiązę mnie nie chce i nie zechce.
                                            I jeszcze parę innych straconych złudzeń tego typu (także n/t bycia artystką lub
                                            przynajmniej osobą związaną z tą dziedziną sztuki)

                                            10 lat temu tego wszystkiego nie miałam.
                                            • Gość: Richelieu* Re: Kochanico IP: 217.98.107.* 31.08.04, 19:59
                                              przykre, i wszyscy mamy coś co jest dla niego własnym krzyżem
                                              jeśli dorobiliśmy się staconych złudzeń, choć brzmią jak tytuł z harlequina

                                              nadzieja w tym, że można być ponad krzyż lub, nie wiem czy jeszcze lepiej,
                                              wyeliminować krzyż

                                              dlatego tak lubię to forum, bo jeśli ma się niesamowity problem czy ludzie
                                              śmaić się będą że mam buty czerwone w białe kropki, wtedy nie można mieć cienia
                                              wątpliwości, że nie jest się głupkiem, choć w zasadzie głupkiem się nadal jest
                                              tylko w odniesieniu do wygląda to inaczej
                                              • kochanica.francuza Re: Kochanico 31.08.04, 20:02
                                                Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

                                                > przykre, i wszyscy mamy coś co jest dla niego własnym krzyżem
                                                > jeśli dorobiliśmy się staconych złudzeń, choć brzmią jak tytuł z harlequina
                                                no niestety całej kupy - ale to już nie brzmi jak z harlequina(humor wisielczy,he)
                                                >
                                                • r.richelieu Re: Kochanico 31.08.04, 20:45
                                                  szczyt humoru śmiać się z własnej niemożności, humor wisielczy w takim wypadku
                                                  wygląda u postronnych jak cynizm w stosunku do siebie a oznacza pogodzenie się,
                                                  przynajmniej częściowo
                                                  ja na przykład też zazdroszczę, wręcz zawistnie obrzucam słowami na forum takim
                                                  lub owym. heh
                                      • Gość: Richelieu* Inezjo IP: 217.98.107.* 31.08.04, 18:40
                                        obyś nie wychodziła za mąż widząc w małżeństwie jedną z głównych korzyści
                                        możliwość seksu

                                        walczyć z potrzebami ciała? nie walcz tylko oswój

                                        fundamentalizm caprice przybiera u Ciebie formę: albo seks małżeński albo
                                        puszczalstwo. To też jest fanatyzm
                                        sęk w tym, że ta kategoryczność jest przedstawiana u Ciebie w sposób pokojowy
                                        więc nawet jeśli można mieć pretensje o nazwywanie puszczalską sposób przekazu
                                        łagodzi złość
                                  • inezja21 Re: A propos higieny,do cholery jasnej 31.08.04, 16:36
                                    A ja katoliczką nie jestem i w życie w niebie po śmierci nie wierzę.Wierzę w
                                    życie na ziemi - w wieczne pozostawanie zdrowym, młodym i bez śmierci, w
                                    pięknym i czystym otoczeniu, bez zanieczyszczeń i niszczenia środowiska.
                                    Oczywiście to będzie możliwe dopiero po tym, jak Bóg zrobi porządek ze złem na
                                    ziemi. Dlatego napisałam, że nie możesz mnie zrozumieć. W sytuacji wieczności
                                    na ziemi sprawy miłości fizycznej tez przedstawiaja sie inaczej. nie trzeba sie
                                    spieszysc skoro można to robić całą wieczność:)
                                    • Gość: Richelieu* Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: 217.98.107.* 31.08.04, 18:28
                                      ! świadek jehowy?


                                      wieczność w odniesieniu do miłości (i związanego z nią seksu) jest strasznie
                                      względna. Oby seks wynikał z miłoci to poradzi sobie erotycznie człowiek bez
                                      małżeństwa
                                      • inezja21 Re: MÓWIĘ DO WIDZENIA NA TYM WĄTKU 31.08.04, 18:49
                                        Wybaczcie ale jestem juz zmęczona tym tematem i mam dość ekshibicjonizmu mojej
                                        osby na tym forum - niedługo wszyscy będą o mnie tu wiedzieć wszystko. Radość
                                        przebywania na forum jest u mnie właśnie dlatego że nie wiadomo o mnie
                                        wszystkiego.Jeżeli ktoś chce ciągnąć ze mną dalej tę bezsensowną dyskusję a nie
                                        obrażac mnie niecenzuralnymi odzywkami, zapraszam na pocztę priva:)
                                        W każdym razie w tej chwili mówię do widzenia temu wątkowi.
                                        • Gość: Richelieu* ! to chyba nie do mnie IP: 217.98.107.* 31.08.04, 19:03
                                          obrażanie? w którym miejscu? skłonna jestem nawet stwierdzić, że to nie do mnie

                                          niecenzuralne? jakie? nie, no to faktycznie nie do mnie. Bo ani nie jestem
                                          mordercą ani puszczalską. Jeśli taką etykietkę ktoś mi przyczepi to gryzę. Sama
                                          o gryzieniu mówiłaś ;)

                                          • Gość: inezja Re: ! to chyba nie do mnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 19:13
                                            Nie, nie do ciebie.Zobacz co napisała courtney.Ale mam to gdzies.
                                            • kochanica.francuza Re: ! to chyba nie do mnie 31.08.04, 19:26
                                              Gość portalu: inezja napisał(a):

                                              > Nie, nie do ciebie.Zobacz co napisała courtney.Ale mam to gdzies.
                                              aaaa,courtney,miodzio.Jak tylko zobaczyłam jej wypowiedź,dałam jej ignora.
                                              • blinski Re: ! to chyba nie do mnie 31.08.04, 19:38
                                                kochanico, czy nie nazbyt surowaś? inezja miała prawo się zdenerwować; mimo że
                                                sam nie rozumiem jej podejścia i jest mi całkowicie obce to rozumiem uczucie
                                                złości przy drążeniu tematu na który wybitnie nie mamy ochoty rozmawiać. poza
                                                tym 'mam to gdzieś' to nie to samo co np. 'mam CIĘ gdzieś', wydaje mi się że
                                                inezja była po prostu znużona i zirytowana..
                                                a bronię jej bo jestem przeciwny bezrefleksyjnemu rozdawaniu ignorów:))
                                                • b_bb Re: ! to chyba nie do mnie 31.08.04, 19:45
                                                  blinski napisał:
                                                  > a bronię jej bo jestem przeciwny bezrefleksyjnemu rozdawaniu ignorów:))

                                                  Ignorowanie na forum powoduje tylko tyle, że osoba dająca ignora nie będzie zmuszona do czytania tego, co wypisuje ignorowana. Nie wyrządza to żadnej krzywdy nikomu, więc w jakim celu ta obrona?
                                                  • blinski Re: ! to chyba nie do mnie 31.08.04, 19:54
                                                    mi chodziło bardziej o wymiar symboliczny:))
                                                    o samo 'ukaranie' kogoś; a to że ukarany żadnych szkód nie ponosi to chyba
                                                    jasne - jeszcze tego by brakowało żeby komuś za komentarz na forum strzelić w
                                                    szczękę albo napuścić mu na kompa wirusa:)
                                                    ignor to jest coś jak zatyczki do uszu u kogoś, kiedy do niego mówisz - to po
                                                    prostu nie jest miłe i jak dla mnie zarezerwowane dla forumowych pokemonów:)
                                                    • b_bb Re: ! to chyba nie do mnie 31.08.04, 20:16
                                                      blinski napisał:

                                                      > mi chodziło bardziej o wymiar symboliczny:))
                                                      > o samo 'ukaranie' kogoś; a to że ukarany żadnych szkód nie ponosi to chyba
                                                      > jasne - jeszcze tego by brakowało żeby komuś za komentarz na forum strzelić w
                                                      > szczękę albo napuścić mu na kompa wirusa:)

                                                      Można dać bana i zabronić dostępu do forum . ;)
                                                      Nie chodzi mi o ten konkretny przypadek. Zwykle osoba ignorowana nie wie, czy jest ignorowana i przez kogo. Może najwyżej nie otrzymywać odpowiedzi na swoje posty. Jeśli kogoś nie akceptujesz, nie chcesz z nim rozmawiać, to odwracasz się i odchodzisz, nie słuchając tego, co ten ktoś za Tobą wykrzykuje. Na forum takim odpowiednikiem odejścia jest ignor.
                                                      Każdy ma prawo z różnych powodów nie tolerować jakichś wypowiedzi i to prawo nie powinno podlegać dyskusji. Dla jednych forumowym trollem jest spamiarz, dla innych- ktoś wulgarny, dla innych- obrażający forumowiczów, złośliwy, zajadły, głupi itp. Jedni śmieją się z takich wypowiedzi, zaś innym może to psuć humor, więc ignor jest najlepszym rozwiązaniem.
                                                    • blinski Re: ! to chyba nie do mnie 31.08.04, 20:57
                                                      rozumiem - wiem to wszystko, kochanica i tak zrobi to co będzie chciała; chodzi
                                                      mi tylko o to, że takim dawaniem sobie nawzajem ignorów psuje się klimat -
                                                      klimat luzu i wolnego języka. no, bo w sumie co to takiego ignor? tyle zę jak
                                                      każdy zacznie przydzielać go każdemu za byle gówno to to nie będzie żadna
                                                      dyskusja.
                                                    • b_bb Re: ! to chyba nie do mnie 31.08.04, 21:12
                                                      Blinski, pisałam Ci już kiedyś, że podziwiam, iż chce Ci się odpowiadać na niektóre prowokacje, jawne obrażanie i wyśmiewanie. Każdy ma inną konstrukcję psychiczną, niektórzy nie mają ochoty nie tylko odpowiadać, ale wręcz czytać banialuków. Z niektórymi ludźmi się nie da podyskutować, można zniżyć się do ich poziomu, ale nie każdemu pozwala na to duma.

                                                      > każdy zacznie przydzielać go każdemu za byle gówno to to nie będzie żadna
                                                      > dyskusja.

                                                      Dyskusji nie ma też wtedy, gdy osoba nieignorowana obraża, obrzuca wulgaryzmami lub prezentuje poziom umysłowy ukwiała. Powodować to może gniew, złość, zdenerwowanie i dyskusja przeradza się w pole bitwy. Co lepsze, według Ciebie?

                                                      P.S. Przypominam, że piszę ogólnie, nie mam na myśli żadnej konkretnej osoby. Moja lista ignorów jest pusta.
                                                    • blinski Re: ! to chyba nie do mnie 31.08.04, 21:29
                                                      wiem, każdego denerwuje co innego i ma inny stopień wytrzymałości. wiem że
                                                      kochanica ma mniejszą odporność nazwijmy to 'dyskusyjną':) niż ja i właśnie
                                                      stąd mój mały apelik - by powstrzymała nerwy:)
                                                      tylko o to chodziło.
                                                    • kochanica.francuza Re: ! to chyba nie do mnie 31.08.04, 21:18
                                                      blinski napisał:

                                                      > mi chodziło bardziej o wymiar symboliczny:))
                                                      > o samo 'ukaranie' kogoś; a to że ukarany żadnych szkód nie ponosi to chyba
                                                      > jasne - jeszcze tego by brakowało żeby komuś za komentarz na forum strzelić w
                                                      > szczękę albo napuścić mu na kompa wirusa:)
                                                      > no to mi tralalumpek kiedyś zarzucala
                                                      a pokemony? idź naF Kobieta i zobacz,co tam się dzieje

                                                      >
                                                      >
                                                      >
                                                      >
                                                    • blinski Re: ! to chyba nie do mnie 31.08.04, 21:35
                                                      dawno nie byłem.. teraz oprócz mody czytam sobie czasem humorum:)
                                                    • kochanica.francuza Re: ! to chyba nie do mnie 31.08.04, 21:48
                                                      bywają momenty...film "Włoch a Europejczyk"widzialeś?
                                                    • Gość: bambi Re: do Dagny spoznione IP: *.kpnet.fi 11.09.04, 09:56
                                                      Nie lubisz jak Ci ciagna minete ??? kobity co wy na to. ona sie boi !! Pipe
                                                      trzeba golic bo ja klaki dlugie to smierdzi !! Sama nie gole zyletka tylko man
                                                      maszynke (nie vibra) i scinam wlosy przy skorze -> nie ma zapalenia i
                                                      podraznienia skory. Mojemu facetowi robie to samo i pelna harmonia gra.
                                                  • Gość: agula Czy kobiety wiedzą że należy się ,,tam " goli IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 04.09.04, 17:34
                                                    co kogo interesuje zarost wmiejscu intymnym czy przy wubieraniu sobie laski
                                                    patrzycie na jej łono jakie jest przecież przed samym seksem morzna zgolić.
                                                    nie uważacie że strasznie jsze od owłosienia są pryszcze na całej twarzy
                                                    zarówno u kobiet jak i u mężczyzn przecież połowa z tych ludzi na oczy nie
                                                    widziała dermatologa a powinna
                                                    to jest straszne jak się idzie ulicą i się widzi taka twarz to się nawet nie
                                                    chce porozmawiać
                                                • inezja21 Re: ! to chyba nie do mnie 31.08.04, 19:46
                                                  dokładnie.znuzona i zirytowana.z ust mi to wyjąłeś.albo spod palców raczej:)
                                                  • kochanica.francuza Re: ! to chyba nie do mnie 31.08.04, 19:49
                                                    inezja21 napisała:

                                                    > dokładnie.znuzona i zirytowana.z ust mi to wyjąłeś.albo spod palców raczej:)
                                                    Co ty tam masz w tej sygnaturce? (Iluś tam)zakochanych śpi...a dalej rozumiem
                                                    tylko siempre i tierra, i być może też seca,ale nie jestem pewna.
                                                    • inezja21 Re: ! to chyba nie do mnie 31.08.04, 19:54
                                                      Napisałam ci to na priva.
                                                    • kochanica.francuza Re: ! to chyba nie do mnie 31.08.04, 20:03
                                                      inezja21 napisała:

                                                      > Napisałam ci to na priva.
                                                      Cholera...Przypomniał mi się cytat z pewnej książki...Jak wrócisz,to ci wyślę.
                                                • kochanica.francuza Re: ! to chyba nie do mnie 31.08.04, 19:47
                                                  blinski napisał:

                                                  > kochanico, czy nie nazbyt surowaś?
                                                  oj chyba nie;poszukaj wypowiedzi courtney na temat p****enia,zakończonej "rotfl"
                                                  w nawiasie
                                                  > a bronię jej bo jestem przeciwny bezrefleksyjnemu rozdawaniu ignorów:))

                                                  moje forum,mój ignor.
                                                  ale nie martw się blinski,na pięć forów,na których bywam,mam ich tylko 14,i
                                                  dotyczą osobników będących od dawna już na celowniku
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                            • courtney Re: ! to chyba nie do mnie 31.08.04, 21:59
                                              Gość portalu: inezja napisał(a):

                                              > Nie, nie do ciebie.Zobacz co napisała courtney.Ale mam to gdzies.

                                              Posłuchaj dziewcze zapewne juz masz swiadomosc swoich bzdurnych wypowiedzi
                                              (jesli nie przeczytaj je po raz kolejny i przeanalizuj)Wybacz nie mogłam sie
                                              powstrzymac po przeczytaniu twojego postu - to był taki spontan komentarz.
                                              Miej swiadomosc ze twoje zdanka trafiają do jakiejs tam anonimowej
                                              społecznosci internetowej.Doprawdy niepotrzebnie sie unosisz.
                                    • Gość: Trendy_clubber Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: *.acn.waw.pl 31.08.04, 21:05
                                      Ależ kto się spieszy? Pośpiech nie jest wskazany jednak jak widać to znaczy dla
                                      każdego co innego:))) Ja nie potrafiłbym czekać dajmy na to do 40-estki na tą
                                      jedyną wyśnioną księżniczkę bo wydaje się to bezsensu. Ile to chodzi
                                      sfrustrowanych 40estek które chłopa nie mają. Wyładowują się potem na ludziach
                                      w autobusie co również jakiś czas temu na własne oczy widziałem:P
                                  • Gość: erba Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: 217.97.164.* 02.09.04, 09:49
                                    Cieszyć się życiem, czyli skreślać panienkę po stwierdzeniu zbyt wielkiego
                                    owłosienia? Ciekawe, czy wg niej to radość życia być porzuconą z tak błahego
                                    powodu...
                            • courtney Re: A propos higieny,do cholery jasnej 31.08.04, 17:43
                              inezja21 napisała:

                              > Człowieku, nie jestes kobieta co ty wiesz o kawałeczkach, głupoty tu
                              > wypisujesz. Jak sie stosuje tampony to nie ma błonki w ogóle.

                              Aaaaaaa buaahahaha napisz cos jeszcze dziewczynko plizzzz
                              Twoje hity mnie rozpier*****ą słyszałas cos moze na temat rozdziewiczania
                              majtkami typu string?<rotfl>
                              • Gość: Richelieu* Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: 217.98.107.* 31.08.04, 18:25
                                heh, też zwróciłam na to uwagę, ale się jakoś ugryzłam w język ;)
                • Gość: pati82 Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.09.04, 10:19
                  smiem wątpić w to, byś miał możliwość poznania tylu ogolonych cipek, które Cię
                  olśniły i tylu owłosionych, przez które masz koszmary. Śmiem wątpić w to, że
                  kiedykolwiek byłeś z kobietą (patrz: różnica między kobietą a dziewczynką), tym
                  bardziej zadbaną kobietą. Śmiem wątpić w to, że jestes mężczyzną(patrz: różnica
                  miedzy mężczyzną a chłopcem). Jesteś na to wszystko zbyt trendy. Twój
                  przystrzyżony penis też. Jestem przekonana, że jesteś strasznie
                  zakompleksionym, brzydkim i samotnym chłopczykiem, który pośród swych marzeń
                  erotycznych odnalazł nagą cipkę pięcioletniej dziewczynki. Chłopczykiem, który
                  na plaży pośród owłosionych kobiet zakłada stringi, by opalić sobie łyse
                  pośladki. Poczekaj..., może za kilka lat będziesz miał zarost i włosy na
                  klacie..., a nawet jeśli nie, cóż..., nie przejmuj się, tacy zniewieściali
                  chłopcy czasem też się mogą spodobac.... dziewczynkom
                  • Gość: krótkie włoski Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 02.09.04, 13:24
                    przejżałam sobie z zaciekawieniem większość wypowiedzi (chyba żescie ocipieli -
                    tyle czasu o goleniu łon gadać) i przszło mi do głowy, ze każdy ma jakiś
                    problem. Włochacze buntują się, bo pewnie trochę im głupio, ze ktoś wlazł im w
                    majty i narzeka. Łysi mają problem, ze w ogóle o tym piszą i rajcują się swoją
                    nowoczesnością!
                    Ludzie, dajcie spokój! Jak ktoś jest czysty, to nawet z włosami pod pachą nie
                    musi śmierdzieć! I borsuki mogą nie przeszkadzać, bo nie każdy musi uprawiać
                    miłość francuską.
                    A jesli kogoś kręcą właśnie włosy? Dlaczego pejcze i gumowe maski mogą, a
                    włochy nie?! Teraz trendy są freaki - taki włochmen to dopiero freak i
                    indywidualista.
                    Ludzie pozwólcie sobie na odrobinę luzu! Chociaż w majtach!
                    A teraz do Trendy Clubbera - mam mój słodki przyjaciela, który zawsze bardzo
                    ostro oceniał laski. musiały być wygolone, wygładzone, uczesane, umalowane,
                    ubrane w Londynie, chudsze od swojej nogi itp. itd. Jakiś czas temu przyjaciel
                    przyznał się sobie i nam, ze jest gejem. Od tej pory jest szczęsliwy,laskom dał
                    spokój i pozwolił im być po prostu ludźmi!
              • Gość: miśka Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: *.bis.czestochowa.pl 09.09.04, 14:33
                zgadzam się z Tobą i wcale nie trzeba dowodów na choroby kobiece brać aż z
                Arabii, bo sama odkąd zaczełam się golić mam z tym same kłopoty... najpierw
                jakieś zakażenia bakteryjne a teraz przyplątały się jakieś brodawki... wyobraź
                sobie świeżo ogolone TE miejsce i wizyta na basenie... w ten sposób dzięki
                drobnym zacięciom nabyłam się tego dziadostwa więc ostrzegam... golmy się bo to
                higieniczne ale uważajcie co pozniej robicie...
                pozdro
            • Gość: mrumru Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 20:07
              Ty sobie edukuj swoje laski co i jak maja golić a nasze miejsca intymne są
              pozostaw nam i naszym facetom.
              • inezja21 Re: A propos higieny,do cholery jasnej 30.08.04, 20:10
                Do kogo ten tekst??????????????????
                • Gość: mrumru Re: A propos higieny,do cholery jasnej IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 20:23
                  tak trudno zgadnąć?
                  • inezja21 Re: A propos higieny,do cholery jasnej 30.08.04, 20:24
                    nie no wiesz-bo ja lasek nie posiadam.
      • Gość: papryczka Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 18:46
        A mi się zaraz kojarzy dowcip o całkiem łysej "tam" blondynce...
        • Gość: Trendy_clubber Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 20:49
          Opowiedz bo nie kojarze...
          • Gość: mrumru Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 21:00
            Gościu odpuść sobie już, te które golą sobie będą goliły, te które nie golą
            mają gdzieś opinie jakiegoś smarkatego chłoptasia!
            • Gość: Trendy_clubber Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 21:10
              Raczej nie taki smarkaty. Jeszcze pewniej starszy od was wszystkich ale cóż:)))
              Jak macie powyżej 30 to moge być smarkaczem:)))))))))))
              • Gość: Richelieu* Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: 195.117.90.* 30.08.04, 21:16
                no to straszne, że na starcie męskości masz jeszcze szczeniackie nawyki. Ja
                wśród moich rówieśników zauważam oznaki dojrzałości, a tacy jak Ty powinni
                kształtowanie mieć przynajmniej w środku

                • Gość: Trendy_clubber Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 21:28
                  Ojej wiesz co jest wspaniałe że takich osób jak ja jest bardzoooo dużo :))))
                  Pozdrawiam Panią Dojrzałą:)))) Żyłabyć pare tysięcy kilometrów stąd i miałbyś
                  zupełnie inne poglądy na życie:)))
                  • Gość: Richelieu* Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: 195.117.90.* 30.08.04, 23:42
                    myślisz, że klimat aż tak wpływa na głupotę? klimatolodzy na spółkę z
                    psychologami nic takiego nie stwierdzili

                    a poglądy na życie to żyj i pozwól żyć innym. A nie, że
                    1. mam się golić
                    2. mam ogolić moją partnerkę
                    3. jeśli nie mam partnerki to zdobyć partnerkę i wtedy ją ogolić
                    4. jeśli nie mam ochoty na partnerki tylko partnerów to zmienić głupie nawyki

                    Dojrzała jestem, owszem, bo nie tuptam butem na znak protestu przezciw Bardzo
                    Ważnej Nierzeczywistej Idei
      • Gość: paula Re: Czy kobiety wiedzą że należy się "tam" golić? IP: *.aster.pl / *.aster.pl