skowronki.niebowe
19.11.14, 16:04
Chciałam ostrzec wszystkich przed zakupami w zalando. Nie wiem jak to wygląda pod względem jakości, bo anulowałam zamówienie na drugi dzień. Było to 10.11. Płaciłam kartą i byłam przekonana, że zgodnie z obietnicą, pieniądze wrócą do mnie natychmiast (w mailu było sformułowanie "bezzwłocznie" ;)). Po kilku dniach zorientowałam się, że kwota figuruje jako zablokowana. Po dwudniowej wymianie wiadomości uzyskałam zapewnienie, że dyspozycja odblokowania została wydana i mam tylko czekać, I co? I nic. Kasa idzie chyba piechotą, bank jest zdziwiony, bo cała operacja w/g nich nie powinna trwać dłużej niż 5 minut, a ja czekam. Dzisiaj, zniecierpliwiona nieco, zadzwoniłam do zalando. Lekko wystraszona, sądząc po głosie, panienka wyjąkała, że takie mają procedury i ona nic nie może. Trudno. Za to ja mogę nawet sporo. Mogę poopisywać sytuację w paru miejscach, mogę zgłosić sprawę tu i ówdzie, a przede wszystkim mogę już nigdy nie robić zakupów w zalando. Co niniejszym, po kolei, załatwiam ;)