dagusia333
19.01.15, 15:55
Witam
Nie wiem czy to właściwe forum, jeśli nie to z góry przepraszam, ale pomyślałam, że pewnie mogę liczyć na to, że użytkowniczki czytają metki i wszywki składu ubrań.Ale do rzeczy.
Otóż M kupił na targu męskie czarne spodnie jeansowe firmy Savil i okropnie po praniu śmierdzą ( zawsze piorę nowe ciuchy i nowe jakby mniej, albo wcale nie wiem teraz) jakąś substancją chemiczną.Skład metki to 70% bawełna, 24% poliester i 6% elasticity.No właśnie nie lycra, elastan, ale to chyba to co tak okropnie capi.M twierdzi, że to może być toksyczna substancja i nawet na działkę się nie nadają.Mam metki, paragon.Oddać, wyrzucić?
dziekuję