Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      nie umiem nic sobie kupic

    24.01.15, 23:02
    Prosze poradźcie coś... Niestety jestem niska i gruba. Kompletnie nie potrafię się ubrać. Ciuchów nie kupowałam w zasadzie kilka lat. Zdarzyło mi się kupić spodnie i to tylko dlatego, że nie miałam w czym chodzić. A i tak potem się okazało, że zły rozmiar. Nie umiem dobrać sobie ciuchów, a nie jest to proste przy nadwadze. We wszystkim wyglądam jak prosiak. :(
    Dziś na zakupach mąż dopiero jak wracaliśmy zauważył, że nic sobie nie kupiłam i w nawet nie oglądałam ciuchów damskich. A mi po prostu przykro dlatego już nawet nie oglądam.
    Chciałabym mieć jakieś fajne ciuchy, bo chodzę w 3 bezkształtnych swetrach na zmianę, które kupione byłe lata temu, więc i tak wszędzie widać moje fałdy. :(

    Nie mam pojęcia co zrobić żeby sobie z tym poradzić...
      • aqua48 Re: nie umiem nic sobie kupic 24.01.15, 23:49
        Przede wszystkim zainwestuj w dobrą bieliznę modelującą, oraz we właściwy rozmiar biustonosza, Jak nieco ujarzmisz biust to od razu optycznie będziesz mieć lepszą figurę. Zastanów się co masz najładniejszego. Zapytaj męża co mu się u Ciebie podoba. I zamiast skupiać się na tuszowaniu tego co Ci się nie podoba spróbuj podkreślić to co fajne. Włosy (nowa fryzura, lub kolor) Oczy - wybierz kolor bluzek, który je uwydatni. Dekolt pokaże gładką skórę, a rękawy 3/4 piękne dłonie.
        Nie kupuj ubrań z paskiem, noś spódnice do kolan(nie dłuższe) i buty na obcasiku-słupku. Wysmuklą Cię. A bardziej dopasowane rzeczy w Twoim rozmiarze pozwolą ci się poczuć kobieco. Nie noś ubrań namiotów. Są koszmarne. Nadwaga to nie tragedia i koniec świata. I pamiętaj, że zdecydowana większość normalnych kobiet MA FAŁDY. Choć ich nie lubi. Ważne jest jednak to, żeby lubić siebie.
        • taki-sobie-nick Toteż właśnie 25.01.15, 17:38
          Nie noś worów, a ubrania DOPASOWANE (nie obcisłe!), najwyżej odrobinę luźnawe.

          Zanalizuj proporcje swojej figury - każdy ma jakieś proporcje i to one decydują o tym, co należy włożyć.

          Biust masz szerszy niż biodra czy odwrotnie? A może zbliżonej szerokości? Talię wciętą (nie, nie znęcam się, przy nadwadze też można mieć wciętą talię). Duży ten biust czy mały? Tors długi czy krótki? Jaka szyja (tylko nie pisz głupot, że gruba - długa czy raczej krótsza)?

          No i jeśli masz naprawdę nadwagę, a nie otyłość, to o żadnym prosiaku nie ma mowy.

          Po prastarych swetrach widać, że są prastare, więc to NIE JEST dobre rozwiązanie.

          I jeszcze jedna uwaga": Tylko młode i piękne kobiety mogą sobie pozwolić na noszenie byle szmat.

          Jeśli jesteśmy starsza i/lub niezbyt piękna, KUPUJEMY CIUCHY DOBREJ JAKOŚCI. I nie interesuje nas, że są drogie. Lepiej mieć 2 dobre niż 5 byle jakich.

          Wszystkie uwagi z autopsji.
          • nuta15 Re: Toteż właśnie 25.01.15, 22:09
            Postaw na ubrania i zestawy , które optycznie wydłużą i wysmuklą sylwetkę. Przy niskim wzroście sprawdzają się zestawy w jednym kolorze lub od najciemniejszego do najjaśniejszego. Unikaj kolorystycznych kontrastów, które dzielą sylwetkę na pół np ciemne spodnie , jasna góra , kimonowych rękawów, dużych kołnierzy, golfów. Buty na słupku lub koturnie, spodnie o prostej nogawce lub klasyczne z kantem wydłużające nogi. Góra tuniki , koszulowe bluzki, swetry, kardigany , żakiety sięgające do linii bioder z dekoltem w V . Pod spodem możesz nosić koszulkę lub top w kontrastowym kolorze, w drobny wzór lub pionowe paski. Jeżeli masz zgrabne nogi - pokazuj je, najlepiej nosząc sukienki o linii prostej lub w kształcie litery A. Dodatki : długie naszyjniki, szale, kamizelki .
        • kbjsht aqua 26.01.15, 01:46
          ależ fajnie napisałaś :)
          • aqua48 Kbjsht 26.01.15, 15:03
            kbjsht napisała:

            > ależ fajnie napisałaś :)

            Dzięki :)

      • gina_rossi Re: nie umiem nic sobie kupic 26.01.15, 11:35
        Dziewczyny juz Ci bardzo fajnie odpowiedzialy, a ja podam link z kreacjami jako mala inspiracje:
        www.fashionchick.de/c/grosse-groessen/27/?gclid=CKeP78a6scMCFSoEwwod8m0A6g
        I tak jak juz tu wspomniano dlugosc sukienek i spodnic powinna byc do kolan, niedluzsza!
      • taki-sobie-nick Dodam jeszcze coś, czego być może nie wiesz 26.01.15, 18:14
        bo obecna prasa babska o tym nie pisze.

        POSTAWA i CHÓD. Tak, wiem, że ci się wydaje, że gruba będziesz i tak. Nic bardziej błędnego. To znaczy owszem, od samej pracy nad w/w nie schudniesz, ale postawa WYPROSTOWANA i chód sprężysty, a najlepiej lekki i sprężysty, potrafi wizualnie odjąć z 10 kilo, jeśli nie więcej.

        Ćwicz! Nie ma znaczenia, jeśli nie schudniesz, nawet wtedy poprawią ci się mięśnie i będziesz lepiej się trzymać i ładniej chodzić.

        Nikt ci nie każe chodzić na fitness z upiornymi dziuniami, zabijającymi wzrokiem każdą odbiegającą od ideału :-PPP, możesz w domu.

        • 5th_element Re: Dodam jeszcze coś, czego być może nie wiesz 27.01.15, 09:13
          nie wiem, gdzie chadzasz, że ładne kobiety na fitness "zabijają wzrokiem" te, które dopiero zaczynają. U siebie czekając na zajęcia za to często słyszę, gdy panie w rozm. >48 krytykują wszystkich naokoło, a szczególnie trenerki.
          • taki-sobie-nick Re: Dodam jeszcze coś, czego być może nie wiesz 27.01.15, 21:31

            > anie w rozm. >48

            To do mnie? Przykro mi, noszę mniejszy. A wyglądam na jeszcze mniejszy (Tak, tak, oczywiście okłamuję się i wmawiam sobie:-PPP).

            I nie napisałam "ładne kobiety" tylko "straszne dziunie". Ładna kobieta to określenie wyglądu i płci. Straszna dziunia to określenie mentalności. Wbrew temu, co ci się wydaje, nie używam tych określeń synonimicznie. :-PPP
            • 5th_element Re: Dodam jeszcze coś, czego być może nie wiesz 28.01.15, 18:57
              za to epatujesz emotikonami i nie posiadłaś umiejętności czytania ze zrozumieniem.
              • taki-sobie-nick Za to ty jesteś najgenialniejsza na forum 28.01.15, 21:28
                i przypięłaś się do mnie jak rzep do psiego ogona. To zapewne z nadmiaru geniuszu.

                (Tym razem napiszesz zapewne, że emotikonów było za mało.)
          • taki-sobie-nick Re: Dodam jeszcze coś, czego być może nie wiesz 27.01.15, 21:32
            5th_element napisała:

            > nie wiem, gdzie chadzasz, że ładne kobiety na fitness "zabijają wzrokiem" te, k
            > tóre dopiero zaczynają.

            Nie napisałam o stopniu zaawansowania, tylko o figurze i wieku.
      • kika.1986 Re: nie umiem nic sobie kupic 29.01.15, 08:55
        powtórzę za poprzedniczkami:
        dobry biustonosz i dobra bielizna modelujaca
        nie wory pokutne, ale dobrze dopasowane ubrania
        podkreslanie atutów, bo kazda je ma

        (a propos ostatniego - zobacz jak gruba jest magda gessler - ale jak slusznie zauwazyla ma bardzo zgrabne lydki, w zwiazku z czym non stop je pokazuje, nawet w balerinkach, co odmladza, w przypadku masywnego tylowia dobrze tez miec wiekszy dekolt - nie do pasa, bo nie ma byc wulgarnie, ale boze bron przed golfami i bluzkami ze stójka)

        moja siostra ma spora nadwage i jest jedna z bardziej atrakcyjnych dziewczyn jakie znam (nie dlatego, ze jest moja siostra ;P) - po prostu jest bardzo pewna siebie i wie co uwydatnic i to robi. zycze ci, zebys tez znalazla siebie atrakcyjna w wersji xl. a jesli jednak bardzo ci ta wersja przeszkadza - nie czekaj i nie marnuj zycia na frustracje. zasuwaj do dietetyka i kupuj karnet na silownie!

        kika
        ***
        szafa-kiki.pl/
      • taki-sobie-nick Nie słuchaj spamera 29.01.15, 18:42
        Osoby z nadwagą powinny uważać z trendami.
        • tematmoda Re: Nie słuchaj spamera 29.01.15, 19:33
          Są wielkie marki, które kreują całe kolekcje dla osób xl i jak najbardziej kierują się najnowszymi trendami. I tak, są BARDZO modni. Więc nadwaga nie ma tu absolutnie nic do rzeczy. Odsyłam do odrobienia lekcji do Marina Rinaldi - ktos tu ma braki...

          SPAMER
          • taki-sobie-nick Imię Marina odmienia się :-PPPP 29.01.15, 19:54
            Skoro firma nazywa się Marina Rinaldi, to odsyłasz do Mariny Rinaldi.

            Rozumiem, że jak jesteś chora/y, idziesz do lekarz (nie: lekarza), a dzwonisz do koleżanka (nie: koleżanki).

            Poza tym napisałaś/eś "są wielkie marki" (liczba mnoga), a wymieniłaś raptem jedną. Oszałamiający wybór.

            Oczywiście, że mam braki w czymś, co na nic mi się nie przyda. Nie marnuję czasu.

            Naprawdę myślisz, że autorkę wątku interesują swetry w cenie 500 - 800 złotych za sztukę?



          • taki-sobie-nick Bardzo modni? 29.01.15, 19:59
            Z tego, co widzę u Rinaldi, to raczej bezpieczna klasyka. Kardigany, klasyczne pulowery z dekoltem, trencze i temu podobne.

            No i ani jednego swetra oversize. :-PPP
            • tematmoda Re: Bardzo modni? 29.01.15, 20:08
              Nigdzie nie napisałam, że u RInaldi dostępne są swetry oversize i że autorka wątku ma tam kupowac. Był to argument odpowiadający na fałszywy moim zdaniem zarzut, że osoby z większymi rozmiarami nie powinny ubierac sie zgodnie z trendami. Marina Rinaldi przyszła mi jako pierwsza do głowy.

              Nie jestem polką, więc wytykanie mi błędów językowych na wiele się nie zda...
              • taki-sobie-nick Re: Bardzo modni? 29.01.15, 20:40
                tematmoda napisał(a):

                > Nigdzie nie napisałam, że u RInaldi dostępne są swetry oversize

                Ale noszenie takowych sugerujesz autorce.


                i że autorka wą
                > tku ma tam kupowac.

                To po co jej ta informacja?


                Był to argument odpowiadający na fałszywy moim zdaniem zarz
                > ut, że osoby z większymi rozmiarami

                W większych rozmiarach.


                nie powinny ubierac sie zgodnie z trendami.

                Ja u Mariny nie widzę żadnych trendów, jedynie wieczną klasykę.

                To, że coś jest kolorowe i że sprzedaje to znany, drogi producent NIE OZNACZA jeszcze zgodności z trendami. :-PPP

                Za stroną ofeminin.pl: do trendów należą:

                - kolor różowy,

                - kolor miętowy,

                - cienkie ramiączka (znakomite dla osób z nadwagą, haha),

                - głęboki dekolt V,

                - kombinezon (w sam raz dla osób z nadwagą :-P),

                - kamizelki,

                - spódnice, cytuję portal, "geometryczne". Każda spódnica ma geometryczną formę :-PPPP, chodzi o spódnice asymetryczne lub o nietypowych formach (znowu świetne dla osób z nadwagą :-P),

                - "proste kroje" (niestety nie wiem, co autor miał na myśli, a zdjęcie tego nie wyjaśnia),

                - przezroczystości,

                - zwiewne tuniki.

                To teraz proszę wskazać mi przykłady tych trendów u Rinaldi.




                > Marina Rinaldi przyszła mi jako pierwsza do głowy.

                To teraz poprosimy adresy
                >
                > Nie jestem polką

                Nie jesteś Polką. A wytykać będę, posługujesz się językiem polskim, to go ćwicz.

                A kim jesteś? Jaka jest twoja narodowość i obywatelstwo?


                , więc wytykanie mi błędów językowych na wiele się nie zda...
                • taki-sobie-nick Re: Bardzo modni? 29.01.15, 20:52




                  >
                  > To teraz poprosimy adresy sklepów oferujących odzież w większych rozmiarach w przystępniejszych cenach.
                • 5th_element Re: Bardzo modni? 30.01.15, 10:28
                  dziewczyno, jak Ty męczysz.
                  • taki-sobie-nick Re: Bardzo modni? 30.01.15, 17:32
                    5th_element napisała:

                    > dziewczyno, jak Ty męczysz.

                    O, witam moją konstruktywną krytykantkę, przyrośniętą do mnie jak huba do drzewa. :-P
            • tematmoda Re: Bardzo modni? 29.01.15, 20:39
              www.vogue.it/en/shows/show/collections-fall-winter-2014-15/marina-rinaldi

              kobieta.onet.pl/moda/najnowsze-trendy/modelki-w-rozmiarze-w-xxl-w-amerykanskim-vogue/25vzs
              • taki-sobie-nick Re: Bardzo modni? 29.01.15, 20:43
                tematmoda napisał(a):

                > www.vogue.it/en/shows/show/collections-fall-winter-2014-15/marina-rinaldi

                No właśnie, sama klasyka. A przewiązanie swetra paskiem - bezcenne. Dodaje optycznie co najmniej pięć kilogramów.

                A jakież to były trendy zimowe?

                W drugim linku była bielizna, i co z tego?
      • oudrej Re: nie umiem nic sobie kupic 30.01.15, 11:29
        Mi się wydaje, ze straciłaś pewność siebie. są przecież sklepy z dobrze skrojonymi ubraniami o większych rozmiarach, nie tylko te drogie ale i sieciówki jak Quiosque. Tymi swetrami tylko pogłębiasz przygnębienie, a właśnie dobrze ubrana kobieta, niezależnie od wagi, będzie czuła się świetnie.
      • assaki1 Re: nie umiem nic sobie kupic 19.02.15, 20:38
        to proste :) zacznij od zakupu jakiejś sukienki, może dzianinowej, żebyś nie miała dużego przeskoku z dotychczasowych swetrów, do tego jakieś rajstopki fajne np, coś w tym stylu: skleprajstopy.pl/?40,gatta-loretta-w99-3-m :) a potem to już buty jakieś nie na wysokim obcasie, i tak stopniowo aż się będziesz przyzwyczajać do nowego :D:D powodzenia!
        • aqua48 Re: nie umiem nic sobie kupic 20.02.15, 15:55
          assaki1 napisał(a):

          > to proste :) zacznij od zakupu jakiejś sukienki, może dzianinowej

          Taa, dzianinowa sukienka dla niskiej i niechudej. Będzie wyglądała jak piłka w skarpecie..
          • alpepe Re: nie umiem nic sobie kupic 20.02.15, 17:32
            Kapitalne porównanie, no, ale droga aquo, czego się można spodziewać od spamiarek? Piszą, co im na myśl wpadnie.
    Pełna wersja