Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Duzy biust = problem z ciuchami...

    05.10.04, 16:15
    Dziewczyny.

    Mam problem , z kupnem jakis ladnych ubran ktore by mnie nie poszerzaly.
    Mam spory biust 105 cm (niestety ) ale stosunkowo (do biustu ) niewiele pod
    biustem bo 75.. i tu zaczyna sie problem poniewaz do mojego biustu powinnam
    nosic ubrania w rozmiarze Xl ale do tego co mam pod nim i do talii rozmiary
    M... przez to wiekszosc ubran prezentuje sie na mnie niekorzystnie a nie mam
    tez czasu do biegania po krawcach ... Czy jest ktos kto ma podobny problem?
    W jakich sklepach najlepiej sie zaopatrywac???
    Jestem z Trojmaista...

    Z gory dziekuje za odp
      • Gość: black magic women Re: Duzy biust = problem z ciuchami... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 17:32
        niestety ja tez jestem posiadaczka calkiem duzego biustu /75c-d/i wcale mnie to
        nie cieszy-wolalabym bardziej sportowa sylwetke...przegladajac w empiku ksiazke
        "w co sie nie ubierac"slynnych pań z bbc moge powiedziec,ze
        >przy takiej sylwetce zawsze trzeba miec jakies wyciecie w bluzce,najlepiej
        sprawdza sie takie w serek
        >dobrze jest "rozdzielic" piersi,np.sweterkami zakladanymi portfelowo,tak aby
        piersi nie wygladaly jak walek
        >nie nosimy falban,golfow,marszczen pod i na biuscie
        i cieszymy sie tym co mamy-rada dla mnie samej;))))
      • Gość: ja-ania Re: Duzy biust = problem z ciuchami... IP: *.nemys.com 05.10.04, 18:28
        rowniez niestety wiem cos o tym:(moj rozmiar to 75D.W biuscie mam 97 a w
        tali...65 i starsznie trudno dpasowac mi rzeczy,ktore beda mi rownoczesnie
        dobre w biuscie i nie wiszace jak worek w tali...!tak to jest ze jak sie ma
        male piersi to sie chce duze i na odwrot...wiec pozdrawiam wszystkie
        posiadaczki duzych i nieduzych biustow:)
      • mariisa Re: Duzy biust = problem z ciuchami... 05.10.04, 22:15
        Dziewczyny dziekuje za odpowiedzi!
        Zwlaszcza jestem wdzieczna za rady odnosnie ciuchow i tego czego ubierac nie
        powinnam:)
        Prawda jest taka ze zawsze chce sie miec to czego sie nie ma .Wiec nie ma co
        sie przejmowac czyms czego i tak nie osiagniemy tylkocieszyc sie zyciem:)
        Dobrej nocy:)
      • zettrzy Re: Duzy biust = problem z ciuchami... 06.10.04, 02:47
        Mnie ten sam problem zainspirowal wiele lat temu zeby samej sobie szyc. Teraz
        nie mam problemu z ubraniem, za to horrendalny ze skladowaniem tegoz, bo tak
        latwo zrobic nowy laszek i tak szybko to sie akumuluje ... chociaz problem z
        nadmiarem ubran specjalnie mnie nie stresuje. No i wszystko lezy na moim biuscie
        jak powinno. No i tyle zabawy kiedy sie projektuje kolejny numer ...
        • justynnka Re: Duzy biust = problem z ciuchami... 06.10.04, 10:18
          dziwne. mam 70 d i bez problemu kupuję koszule w rozmiarze 38- warunki są dwa-
          koszula musi być z lycrą bądz spandexem a pod nią bardzo dobry stanik. a kiedy
          cos bardzo mi się podoba kupuję ciąsniejsze w biuście i poprostu nie zapinam
          górnego guzika,zresztą zamiast guzików lepsze są moje ulubione haftki i
          sznurowania.nigdy i za nic nie chciałabym mieć mniejszego biustu
      • papryczka_ag Re: Duzy biust = problem z ciuchami... 06.10.04, 12:13
        A ja się w takim razie spytam w imieniu kumpeli - jak radzicie sobie z
        kostiumami kąpielowymi? Koleżanka jest chudziutką i filigranową blondyneczką,
        która pod biustem ma 70 cm, a biust ma w rozmiarze D ( dość spore D ). Niestety
        w kostiumie kąpielowym wygląda dość groteskowo - naprawdę wrażenie jest
        dziwaczne. Jeśli kojarzycie osobistość świata porno - Lolo Ferrari, to jest
        zjawisko zbliżone. Znacie jakieś firmy specjalizujące się w takich kostiumach?
        Podobno są takie stroje kąpielowe, które bardzo spłaszczają biust. Sprawa
        nagląca bo za dwa tygodnie czeka ją plażowanie w Egipcie...
        • blinski Re: Duzy biust = problem z ciuchami... 06.10.04, 13:40
          zajedwabiście a nie groteskowo:))
          • papryczka_ag Re: Duzy biust = problem z ciuchami... 06.10.04, 13:43
            No właśnie nie... Ona wygląda jak ofiara nowotworu. Nie jesteś sobie w stanie
            wyobrazić. W ubraniu jest miodzio, ale kostium ją po prostu szpeci.
            • justynnka Re: Duzy biust = problem z ciuchami... 06.10.04, 14:23
              kostium kąpielowy to zawsze problem. jak dla mnie rozwiązania są dwa- albo
              kupuję dwa kostiumy,rozkompletowuję i mam dobry stanik i małe majteczki ( na tą
              resztę zawsze znajdę chętną koleżankę)- stanik musi być sztywny,miseczka typu
              bardotka, ramiączka zdecydowanie po boku miseczek i absolutnie nie wiązane .do
              tej pory nie udało mi się jednak kupic takiego w Polsce więc poluję na nie
              podczas wyjazdów. druga opcja - rezygnuję ze stanika i jest spokój. tyle że nie
              wszędzie można opalać się topless
              • inezja21 Re: Duzy biust = problem z ciuchami... 06.10.04, 14:31
                A mi się udało kupić kostium... 75 D a majtki 36. Ale problem jest mi świetnie
                znany... z reguły nie noszę koszul rozpinanych (choć chciałabym),tylko bluzki
                bawełniane...
          • lunalovelight Re: Duzy biust = problem z ciuchami... 06.10.04, 14:38
            blinski no nie mow tylko, ze i sama lolo ferrari dobrze wygladala ;)...
            • blinski Re: Duzy biust = problem z ciuchami... 06.10.04, 14:55
              ja nawet nie pamiętam jak wyglądała..
              • Gość: black magic women Re: Duzy biust = problem z ciuchami... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 17:04
                w tym problem,ze nie wyglada,a moze nawet nie zyje?!co do kostiumow to ja takze
                czekam na wiesci o wynalazkach zmniejszajacych/mimo wszystko...
                • myslenie-szkodzi Re: Duzy biust = problem z ciuchami... 06.10.04, 19:27
                  Lolo zginęła w wypadku samochodowym kilka lat temu.
                  Chociaż przy tych jej 6 kilogramach silikonu w biuście śmierć podczas snu przez
                  uduszenie własnym biustem wydawało mi się nieuniknione.
      • mariisa Re: Duzy biust = problem z ciuchami... 06.10.04, 18:38
        Ja tez mam problem z kostiumami!
        Bo ogulnie moj rozmiar stanika to 75E wiec wygladam w sposob zblizony do Twojej
        kumpeli.
        Stram sie wybierac jednoczesciowe najlepiej z zamikem blyskawicznym i wycieciem
        w V. Jestem dosc waska w biodrach i wygladam jak lalunia ktora odwiedzila
        chirurga w celu powiekszenia biustu ..bo reszta jest waska ..dlatego aby troche
        wyrownac te proporccje kostiumy wybieram jasniejsze na dole!

        A co do ciuchow to jedna z Was napiasala ze przy 70D miesci sie w ciuchy M ja
        przy moim 75 E tez sie mieszcze ale nie w koszule na guziki itp. Wiadomo ze
        bluzka z licra sie naciaga i dlatego w taka zmiesci sie kazdy biust'1
        • zettrzy Re: Duzy biust = problem z ciuchami... 07.10.04, 02:48
          kostiumy kapielowe kupuje zawsze w tym samym butiku gdzie mnie co prawda wydoja
          do ostatniego centa ale wygladac bede OK ... to jak cos znajde biore dwa, duzo
          plywam a kostiumy kapielowe zuzywaja sie dosc szybko
        • justynnka Re: Duzy biust = problem z ciuchami... 07.10.04, 10:26
          moim zdaniem jednoczęsciowy kostium to najgorsze mozliwe rozwiązanie- spłaszcza
          bist i tworzy się w nim coś co ktoś wdzięcznie nazwał ,,biustobrzuchem" - zanika
          płaski brzuch a piersi mogą ,,rozkładać" się na boki.ale to tylko moje zdanie.
          a co do koszul- nie lubię tych nieelastycznych,które wiszą jak na wieszaku,wolę
          jak jest ciaśniej w biuście i nie zapinam guzika.zresztą - ja nie staram się
          strojem ukryć biustu tylko go podkreślić
      • mariisa Re: Duzy biust = problem z ciuchami... 07.10.04, 20:54
        Wszystko zalezy od kostiumu i kroju. Jedne rzeczywiscie na duzych biustach
        prezentuja sie tragicznie ale ja mam taki jednen fanatstyczny ktory jest
        fenomenalny:)
      • zettrzy Re: Duzy biust = problem z ciuchami... 08.10.04, 03:28
        Jednoczesciowy kostium moze byc swietny, ale musi byc odpowiednio zrobiony. Nie
        wydaje mi sie ze sa jakies reguly dotyczace fasonu. Ja mam teraz cztery rozne,
        kazdy ma inny kroj i kolor, ale wszystkie sa cudo i swietnie leza. Oczywiscie
        kupno to jest ciezka praca bo musze przymierzyc z dziesiec zanim trafie na
        wlasciwy, i tutaj musze powiedziec ze panie z butiku sa bardzo pomocne. Ostatni
        nabytek ma gore i dol polaczona pasem z siatki w tym samym kolorze co kostium
        (turkus) i ma bialy paseczek na biodrach.
        O, teraz sobie narobilam smaku na plywanie ... a nie bede miala czasu przed sobota.
      • papryczka_ag Re: Duzy biust = problem z ciuchami... 08.10.04, 08:43
        Dzieki za informacje - wysłałam kumpeli linka więc może coś z tego wyciągnie :)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja