Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      kobieta mrozoodporna

    26.10.04, 22:16
    Szło dziś przede mną takie cudo wczesnym rankiem (ciepło nie było): górą
    kurtka z naturalnego futra i szalik, kurtka owa kończyła się praktycznie
    zaraz za biustem, potem długo nic aż do bardzo niskich biodrówek. Między
    futrem a spodniami goły brzuch. No kozaczki miała. Do studiujących:
    zmieniajcie kierunek na medycynę, potencjalnych pacjentek coraz więcej, jest
    szansa zarobić.
      • laura.bellini Re: kobieta mrozoodporna 26.10.04, 22:19
        Moze z innego kontynentu. Slyszalam o Ozim, ktory w krotkich spodenkach
        wyladowal w Europie w styczniu :)
        • aniabe13 Re: kobieta mrozoodporna 26.10.04, 22:21
          Z koleżanką lazła i po polsku gadały...że też zdjęcia nie zrobiłam.
          • laura.bellini Re: kobieta mrozoodporna 26.10.04, 22:23
            Moze miala(mialy) taki kaprys. Niektorzy lubia szokowac.
      • tralalumpek Re: kobieta mrozoodporna 26.10.04, 22:40
        moda na kurtke-baleronik konczaca sie powyzej pepka, goly brzuch z oponkami i
        biodrowki w pelni zimy trwa juz kolejny rok, skoro poprzednia zime przetrwaly
        to pewnie i tej wytrzymaja
      • ludzka_budowla Re: kobieta mrozoodporna 26.10.04, 22:48
        > zmieniajcie kierunek na medycynę, potencjalnych pacjentek coraz więcej, jest
        > szansa zarobić.

        psychologie tez polecam
        • naels Re: kobieta mrozoodporna 27.10.04, 12:11
          > > zmieniajcie kierunek na medycynę, potencjalnych pacjentek coraz więcej, j
          > est
          > > szansa zarobić.
          >
          > psychologie tez polecam

          Ja bym jednakowoz stawiala na ginekologie i urologie. Rany Boskie, mnie
          wystarczy po przymrozkach rowerem do roboty pojechac i juz mam pecherz
          zalatwiony, jak one to robia???!! Hmmm, a moze to wlasnie kwestia posiadania
          opon?
      • Gość: Jasna Re: kobieta mrozoodporna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 23:00
        Też kiedyś tak się ubrałam, ale przypadkiem, nie wiedziałam, że w ruchu tak mi
        golizna wyjdzie, statycznie było na styk. O raany, jak strasznie zimno!
      • andzia13 Re: kobieta mrozoodporna 26.10.04, 23:30
        No, całkiem niezły widok. Mnie takie atrakcje niestety omijają.
      • zettrzy Re: kobieta mrozoodporna 27.10.04, 00:55
        takim dziewczynom zazdroszcze, bo moga oszczedzic na wydatkach na ubior zimowy.
        No a ja zmarzlak jestem, zaczynam sie trzasc na widok obrazka ze sniegiem i
        lodem, co tam wyjsc w zimno bez opatulenia. A juz zmarznac w brzuch ... brrrr
        ... chyba sie zaraz lepiej ubiore, na sama mysl robi mi sie zimno.
      • inezja21 Re: kobieta mrozoodporna 27.10.04, 13:51
        kurczę,rzeczywiście się chyba uodporniła...a przynajmniej szczupła była?
        • aniabe13 Re: kobieta mrozoodporna 27.10.04, 17:04
          Szczupła ale przez brak ochronnej warstwy tłuszczu było jej chyba jeszcze
          zimniej.
      • kochanica.francuza to cyborgini była może 27.10.04, 23:43
        albo kosmitka;-)
      • pout Re: kobieta mrozoodporna 28.10.04, 00:00
        jest ich wiecej :) dzis na przystanku stala dziewczyna w super niskich
        biodrowkach, calym brzuchem golym i dopiero tak gdzies na wysokosci zeber
        zaczynal jej sie sweter, kurtke miala...w rece i jeszcze na srodku golego
        brzucha z faldkami ogromny swiecacy kolczyk,ble!
        nie mam nic przeciwko przekutym pempkom,ale nie w tym przypadku!
        pout
        • kochanica.francuza Re: kobieta mrozoodporna 28.10.04, 00:07
          pout napisała:

          >
          > nie mam nic przeciwko przekutym

          Przekuć to moja droga można miecze na lemiesze - a pĘpki się przekŁuwa.

          pempkom,ale nie w tym przypadku!
          > pout
          • pout Re: kobieta mrozoodporna 28.10.04, 11:58
            kochanica.francuza napisała:
            > Przekuć to moja droga można miecze na lemiesze - a pĘpki się przekŁuwa

            tez mnie szlag trafia jak ktos pisze np.perfum/perfuma ;) ale to tylko
            literowka,l sie nie wklepalo, mimo to dziekuje za zwrocenie uwagi :)
            pout
            • kochanica.francuza Re: kobieta mrozoodporna 28.10.04, 13:25
              pout napisała:

              > kochanica.francuza napisała:
              > > Przekuć to moja droga można miecze na lemiesze - a pĘpki się przekŁuwa
              >
              > tez mnie szlag trafia jak ktos pisze np.perfum/perfuma ;) ale to tylko
              > literowka,l sie nie wklepalo, mimo to dziekuje za zwrocenie uwagi :)
              > pout
              ok,kiedyś widziałam na oknie zakładu kosmetycznego: PRZEKUWANIE uszu ,i od
              tamtej pory zrobiłam się czujna:-)
              pozdrawiam
              • taxi_driver Re: kobieta mrozoodporna 28.10.04, 13:30

                ok,kiedyś widziałam na oknie zakładu kosmetycznego: PRZEKUWANIE uszu ,i od
                tamtej pory zrobiłam się czujna:-)

                hehehehe...dobre :))
                niezle sa tez teksty na szybach wystawowych sklepow jak np: RENAMENT zamiast
                remanent. albo klijent...o matko :))
                • aniabe13 Re: kobieta mrozoodporna 28.10.04, 13:33
                  A żotkiewkę widziałaś? Albo bżoskwinie i grószki, to plon z ostatniego tygodnia.
                  I karteczka "Wrucę za 15 min"
                  • taxi_driver Re: kobieta mrozoodporna 28.10.04, 14:06
                    nie.....o matko hihihi :))
                    choc w sumie to NIE JEST SMIESZNE :)
                • regata7 Re: kobieta mrozoodporna 28.10.04, 14:10
                  taxi_driver napisała:

                  > niezle sa tez teksty na szybach wystawowych sklepow jak np: RENAMENT zamiast
                  > remanent. albo klijent...o matko :))

                  są jeszcze wySprzedaże i reMaMenty :-)
                  no i "nieczynne z powodu że zamknięte" :-D
                  • taxi_driver Re: kobieta mrozoodporna 28.10.04, 14:13
                    wiecie co? jesyb wiele rzeczy ktore mnie draznia . nie zebym byla jakos
                    szczegolnie drazliwa hehe ale staram sie zwracac uwage na poprawnosc wymowy czy
                    pisowni. i np bylam swiadkiem takiego zdarzenia w KLIFIE w ORLOWIE.
                    Kiedy sa tam przeceny-nikt nie napisze po polsku PRZECENA ale SALE. I pewnego
                    razu starszy pan podszedl do informacji i spytal sie: Pani! a gdzie sa te sale
                    z tanimi rzeczami??

                    moze czas sie zastanowic w jakim kraju zyjemy :)
                    • kochanica.francuza prosto z Geant do Disneyland???? 28.10.04, 14:20
                      była taka promocja..."idę z tata po sałata"to analogiczny rym.;-)
                      • taxi_driver Re: prosto z Geant do Disneyland???? 28.10.04, 14:24
                        a co powiesz na reklame w TV nowych sokow? (kubus czu smoczus-nie pamietam) tam
                        smok wypowiada takie zdanie m.inn.: TO ZUPEŁNIE NOWA NOWOŚĆ!
                        o matko :))) i pozniej dziecko bedzie tak mowic i powie ci jeszcze ze ty sie
                        nie znasz bo w telewizji to uslyszalo :) rece opadaja...:)
                        • kalooo c.d. perfum...ów 28.10.04, 14:29
                          Ja może pominę fakt umieszczenia (do wczoraj jeszcze był) linku na forum
                          Uroda,w którym pewna perfumeria zachęcała do zakupu 1200 oryginalnych
                          PERFUMÓW...
                          No comments.
                          • kochanica.francuza Re: c.d. perfum...ów 28.10.04, 14:38
                            kalooo napisała:

                            > Ja może pominę fakt umieszczenia (do wczoraj jeszcze był) linku na forum
                            > Uroda,w którym pewna perfumeria zachęcała do zakupu 1200 oryginalnych
                            > PERFUMÓW...
                            > No comments.
                            Jakiś facio ze stoliczkiem stał pod CH Wileńska z perfumami i napisem:perfumy
                            ORGINALNE.
                            Potem się zorientował,ale nie zmienił karteczki,tylko dopisał "y"na górze i
                            dodał taką strzałę,wiecie,jak się coś dopisuje w notatkach,że to ma być między
                            "r" a "g".
                            • ludzka_budowla Re: c.d. perfum...ów 28.10.04, 14:40
                              hihi mi sie wlasnie przypomnial ten koles co tu kiedys szukal modelki z dobra
                              PREZENTACJA
                        • kochanica.francuza Re: prosto z Geant do Disneyland???? 28.10.04, 14:36
                          taxi_driver napisała:

                          > a co powiesz na reklame w TV nowych sokow? (kubus czu smoczus-nie pamietam) tam
                          >
                          > smok wypowiada takie zdanie m.inn.: TO ZUPEŁNIE NOWA NOWOŚĆ!
                          > o matko :))) i pozniej dziecko bedzie tak mowic i powie ci jeszcze ze ty sie
                          > nie znasz bo w telewizji to uslyszalo :) rece opadaja...:)

                          ja muszę spojrzeć wzrokowo - powiedział fachowo właściciel prywatnego busika
                        • blinski Re: prosto z Geant do Disneyland???? 28.10.04, 18:49
                          oj nie, to smok pysio robi sobie tylko jaja:))
                    • regata7 Re: kobieta mrozoodporna 28.10.04, 14:23
                      taxi_driver napisała:

                      > moze czas sie zastanowic w jakim kraju zyjemy :)

                      niektórzy się zastanawiają i nawet starają się z tym walczyć...
                      nieskutecznie...
                      pracuję w polskiej firmie, a ostatnio okazało się, że wszystkie nasze piony,
                      departamenty itp. będą się nazywały po angielsku, nasze stanowiska też się
                      zmienią np. ze swojskiego kierownika zrobi się manager... już mnie to nie
                      śmieszy ;-/
                      takie wciskanie obcego języka na siłę może owocować takim "kwiatkiem", który
                      niedawno widziałam na zdjęciu: za szybą sklepową włożona kartka "nieczynne z
                      powodu że łykend", czy niby angielskimi nazwami firemek w suterynie...
                      • taxi_driver Re: kobieta mrozoodporna 28.10.04, 14:27
                        hahahahahahaha...łykend dobry ale najlepsze jes sformulowanie: nieczynne z
                        powodu ZE łykend.
                        jak myslisz- z zcego to wynika? taka pogon za obcojezycznym nazwenictwem? bo od
                        dluzszego czasu sie nad tym zastaawiam i nie moge sie domyslec. jakies
                        kompleksy? chcemy byc druga Ameryka? no skad?
                        dziwne...
                        • regata7 Re: kobieta mrozoodporna 28.10.04, 14:40
                          taxi_driver napisała:

                          > jak myslisz- z zcego to wynika? taka pogon za obcojezycznym nazwenictwem? bo
                          od dluzszego czasu sie nad tym zastaawiam i nie moge sie domyslec. jakies
                          > kompleksy? chcemy byc druga Ameryka? no skad?
                          > dziwne...

                          chyba jakieś kompleksy narodowe, że co polskie to byle jakie, obciachowe,
                          wieśniackie, ale zachód to jest coś!
                          Ale to nie jest nowość. Już w XIX wieku podśmiewano się z paniuś paplających po
                          francusku, a nie umiejących zdania dobrze po polsku sklecić - dowcipy w stylu
                          (nie jestem poliglotką, więc napiszę fonetycznie):
                          paniusia rodzi i woła
                          - "o mondieu, mondieu, doktore"....- mąż woła "doktorze", a doktor "spokojnie,
                          jeszcze czas...
                          - "main God, main God" - mąż "doktorze!", doktor "jeszcze czas"
                          To się powtarza jeszcze parę razy, w paru językach, doktor za każdym
                          razem "spokojnie, jeszcze czas" i popija kawę....
                          Wreszcie z łoża boleści dobiega głośne "rany Boskie! mama! boli!" - na to
                          doktor, "O! Już!"
                          :-D
                      • kochanica.francuza SKLEP SHOP - początki kapitalizmu w Polsce 28.10.04, 14:35
                        BABY MODA - oczywiście słowa moda nie ma w j.angielskim
                        BUT-TIK
                        i najgorsze:bon a-petit (Francuz by to przeczytał [apti],nie [apetit]wcale)
                • Gość: evana Re: kobieta mrozoodporna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.10.04, 19:47
                  Ja kiedys widzialam 'JESTEM W HEMICZNYM'
              • kalooo Re: kobieta mrozoodporna 28.10.04, 13:34
                kochanica.francuza napisała:

                >kiedyś widziałam na oknie zakładu kosmetycznego: PRZEKUWANIE uszu ,i od
                > tamtej pory zrobiłam się czujna:-)


                Hehe!;)
                Ja oostatnio widziałam w Auchan w Piasecznie na tablicy z jakimiś wygranymi,że
                wygrał pan JeŻy(sic!). Zrobiłam zdjęcie,mam dowód!;)
                A wczoraj znowu byłam i chyba się zorientowali,bo było już poprawnie.
                Poza tym mnóstwo byków widzę w ulotkach i na plakatach.To straszne.Kiedyś nawet
                w menu pewnej restaurant widziałam sHabowego...;) A w jeszcze innej Spagetti.;)
                • kochanica.francuza pizza margCHerita 28.10.04, 13:55
                  w pawilonie alkoholowym wprowadzili dania z mikrofali...
                  • kochanica.francuza Re: pizza margCHerita 28.10.04, 13:56
                    kochanica.francuza napisała:

                    > w pawilonie alkoholowym wprowadzili dania z mikrofali...
                    a to przekuwanie uszu:Warszawa,róg al.Solidarności i Żelaznej,zakład bodaj
                    "Jacqueline",między apteką całodobową "Beata" a tureckim żarciem "Farida".
                  • taxi_driver Re: pizza margCHerita 28.10.04, 14:09
                    hahaha...:))) ciekawe co to konkretnie by mialo byc?? drzwiczki z mikrofali w
                    sosie czosnkowym? mikrofala zapiekana z ryzem? hahaha...o matko ale sie
                    usmialam:)
                    wiecie co mnie jeszcze wkurza? jak ktos mowi na ubrania czy inne akcesoria
                    dzieciece DZIECINNE. a przeciez dziecinny to moze byc czlowiek a nie
                    przedmiot :)
                    • kochanica.francuza Re: pizza margCHerita 28.10.04, 14:13
                      taxi_driver napisała:

                      > hahaha...:))) ciekawe co to konkretnie by mialo byc?? drzwiczki z mikrofali w
                      > sosie czosnkowym? mikrofala zapiekana z ryzem? hahaha...o matko ale sie
                      > usmialam:)

                      a jak mówisz na takie żarcie?

                      > wiecie co mnie jeszcze wkurza? jak ktos mowi na ubrania czy inne akcesoria
                      > dzieciece DZIECINNE. a przeciez dziecinny to moze byc czlowiek a nie
                      > przedmiot :)
                      • taxi_driver Re: pizza margCHerita 28.10.04, 14:15
                        nie okreslam konkretnie "jedzenia z mikrofali" ale jesli juz to napislabym: tu
                        podajemy jedzienie podgrzanprzygotowane w mikrofali :)
                        • taxi_driver Re: pizza margCHerita 28.10.04, 14:16
                          połkneło mi ukosnik mialo byc podgrzane / przygotowane :)
                          • blinski Re: pizza margCHerita 28.10.04, 18:54
                            trochę to za długie:)
                    • regata7 Re: pizza margCHerita 28.10.04, 14:14
                      a ja spotkałam taki napis "kiełbaski piwo z grilla", ale jak poprosiłam o piwo
                      z grilla, to mi nie podali...! ;-)
                      • kochanica.francuza Re: pizza margCHerita 28.10.04, 14:20
                        regata7 napisała:

                        > a ja spotkałam taki napis "kiełbaski piwo z grilla", ale jak poprosiłam o piwo
                        > z grilla, to mi nie podali...! ;-)
                        No świnie!;-))))
      • kalooo Re: kobieta mrozoodporna 28.10.04, 13:02
        Wersja wczorajsza:
        -bluzka/top jasnoróżowa,zamiast stanika bodajże
        -krótki,obcisły sweterek nad pępek
        -kurtka jeansowa,rozmiar 32-nie więcej broń boże!Biust rozmiar ok.75C-D
        -przerwa na 25cm brzucha
        -przerwa na wylewającą się "oponkę";)
        -jeansy( biodróweczki,a jakże...;)
        -różowy pasek w niskich w/w biodrówko-jeansach
        -buty sportowe,z "wywietrznikami".


        Ja akurat stałam patrząc na swoje ręcę sine od zimna i zastanawiając się czy
        ich nie odmrażam łażąc bez rękawiczek.
        • regata7 Re: kobieta mrozoodporna 28.10.04, 14:12
          sama widzisz jaki Ty zmarźluch jesteś :-)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja