Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      przegralismy wybory ...

    05.11.04, 01:15
    z rozpaczy przez caly dzien, cala noc i kolejny dzien probowalam popelnic
    samobojstwo zapijajac sie pieprzowka na smierc .... nie wyszlo jak zwykle,
    choc na ostatnim etapie przyjazny barman przyzucal jablkowe martini i kosma
    ... coz, ciagle zyje i oswajam sie z faktem ze buraki ze stanu (Mississipi
    jest jeszcze gorsze) Alabama, buraki ze stanu (nasz dzizus jest lepszy niz
    wasz dzizus) Utah, buraki ze stanu (grónt to trohe edókacji)Tennessee wkleily
    nam na prezydenta buraka ze stanu (si hablo Ingles) Texas ... i po co nam byla
    ta wojna secesyjna? Niechby tam sie staczali do poziomu trzeciego swiata,
    chodza sluchy ze i tak slumsy Atlanty sa gorsze niz w Islamabadzie.
    Juz nie chodzi o polityke, po prostu nie chce kolejnych czterech lat mody na
    niemode, plajtujace interesy, lokale do wynajecia gdzie jeszcze niedawno byly
    butiki z ciuchami.Kolejne cztery lata bez imprez, musisztomieci, egzotycznych
    podrozy, bo od czasu Busha sa niemodne, za to moda na panterke chyba powroci
    ze zdwojona sila.
    Pozostaje mi wspominac wypowiedz tego strazaka z Queens, ktory podczas wizyty
    Busha w remizie za ostatniej konwencji powiedzial:
    - Zaluje tylko ze nie moglem podejsc do niego tak blisko zebym mogl go opluc.
      • Gość: Richelieu* Re: przegralismy wybory ... IP: 217.98.107.* 05.11.04, 01:34
        a to co, następny punkt modowy? racja, racja. Moda na wybory jest taka sama jak
        moda na gacie z koronki
      • zettrzy Re: przegralismy wybory ... 06.11.04, 04:04
        moglabym wyciagac te glosy nieistniejacych wyborcow ... no coz forum MODA,
        powiem krotko: pani sprzedawczyni z New York Look tez zakrzyknela wielkim glosem
        ze dran sfalszowal wybory ... jedyny wypadek w moim zyciu kiedy w pelni
        zgodzilam sie z pania sprzedawczynia ...
        • blinski Re: przegralismy wybory ... 06.11.04, 09:44
          żal odbiera rozum:)?
          • Gość: Richelieu* Re: przegralismy wybory ... IP: 217.98.107.* 06.11.04, 14:10
            tak to jest gdy urząd państwowy składa się tylko z gunernatorów i prezydenta.
            Stawia się im pomniki za życia. Chyba to nie jest takie złe, do czasu aż za
            głosem pewnej sprzedawczyni ze środkowych prerii społeczeństwo krzyknie, że
            sfałszowano 3,5 mln głosów.

            i, przegraliśmy, pacz bliński jakie zaangażowanie. W Polsce mówi się, że partia
            x przegrała, tam, że my przegraliśmy.

            W gruncie rzeczy taki Polak w US płaczący nad losem swoich rodaków Amerykanów
            jest dziwny. Rozumiem, że 20 lat to wsiąknął, ale kilka?
            • tralalumpek Re: przegralismy wybory ... 06.11.04, 14:12
              Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

              ...
              > W gruncie rzeczy taki Polak w US płaczący nad losem swoich rodaków Amerykanów
              > jest dziwny. Rozumiem, że 20 lat to wsiąknął, ale kilka?


              :))))))))))))))))))))
              niec nie dodam bo sie na mnie rzuci ale naprawde gryze sie mocno w palce
            • blinski Re: przegralismy wybory ... 06.11.04, 14:31

              > W gruncie rzeczy taki Polak w US płaczący nad losem swoich rodaków Amerykanów
              > jest dziwny. Rozumiem, że 20 lat to wsiąknął, ale kilka?

              polak to polak, w końcu już trochę hamerykański polak - ale tysiące wściekłych
              i złorzeczących francuzów np.? choć z drugiej strony nie można udawać, że
              wybory amerykanów nie mają żadnego wpływu na resztę świata.
            • ludzka_budowla Re: przegralismy wybory ... 06.11.04, 15:05
              nie wiem czy wsiaka czy nie, ale skoro uklada sobie tam zycie i zyje to jednak
              taki "drobiazg" jak wybor prezydenta dotyka go to w sposob bezposredni.

              sa jednak polacy w us ktorzy sa smieszni w swej roli 'amerykana'.
              • tralalumpek Re: przegralismy wybory ... 06.11.04, 15:12
                ludzka_budowla napisała:

                > nie wiem czy wsiaka czy nie, ale skoro uklada sobie tam zycie i zyje to
                jednak
                > taki "drobiazg" jak wybor prezydenta dotyka go to w sposob bezposredni.
                >

                a co mnie to obchodzi? interesuje ciebie jak inni mieszkajacy za granica
                integruje sie w swoimm nowym otoczeniu, jest to temat na forum moda?
                to kompleks utulenia, panienka sie placze
                wyobraz sobie ze ludzie tutaj pisza z roznych karjow i nie onanizuje sie na
                forum swoim prezydentem tak jak ona
                wyobraz sobie ze kady ze swojego kraju bedzie relacjonowal jak u niego z
                wyborami, smieszna i zalosna jest i tyle



                > sa jednak polacy w us ktorzy sa smieszni w swej roli 'amerykana'.
                >
                >
                sa! a wstawki co u nas w ameryce, co u na w firmie, co u nas w sklepie ...sa
                najwyzej godne politowania
                ale coz ...!
                • ludzka_budowla Re: przegralismy wybory ... 06.11.04, 15:17
                  aaaaa nie no na forum moda to ten watek nijak nie pasuje - i to juzk torys z
                  kolei w tej tematyce chyba.



                  > sa! a wstawki co u nas w ameryce, co u na w firmie, co u nas w sklepie ...sa
                  > najwyzej godne politowania
                  > ale coz ...!

                  no chyba ze dotyczy porownania ewentualnych trednow ;)))
      • Gość: Jasna Re: przegralismy wybory ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 14:43
        Trochę Cię rozumiem, z drugiej strony współczuję, że tak strasznie wsiąkłaś w
        swoje amerykańskie życie.
        My tutaj w Polsce mamy buraków na pęczki, właściwie to nie mamy żadnego
        polityka do końca godnego szacunku. I musimy z tym żyć i jakoś sobie dajemy
        radę. Najważniejsze to uprawiać swój ogródek, Droga Zettrzy.


      • zettrzy Re: przegralismy wybory ... 06.11.04, 16:55
        o, trampek dal glos ... a juz mialam nadzieje ze sie nauczy olewac moje wpisy i
        kontynuuje swoje posty o Wiedniu ... jak to tam strasznie ciezko trampek w tym
        Wiedniu pracuje, jako to obsluga sklepow ja olewa, no fakt, z pozycji
        gastarbeitera nie sposob postrzegac kraju osiedlenia jako wlasny, tylko po co
        przypisywac wlasne odczucia innym ...
        no i oczywiscie uklady polityczno-ekonomiczne w miejscu mojego permanentnego
        zamieszkania musza mi byc obojetne, bo przeciez to te uklady okreslaja moje
        aktualne zycie, ale z drugiej strony iles tam lat temu mieszkalam permanentnie w
        kraju nad Wisla, wiec ta przeszlosc musi byc chyba wazniejsza niz terazniejszosc
        w moim zyciu ...
        • Gość: Richelieu* Re: przegralismy wybory ... IP: 217.98.107.* 06.11.04, 20:41
          faktycznie układy polityczne określają Twoje życie? A może to tylko kolejna
          szopka, w ktrórej durni Amerykanie biorą udział. Powiedz społeczeństwu, że ich
          prezydent jest najpotężniejszym człowiekiem na ziemi, powiedz, że masz szansę
          wpłynąć na wybór tego człowieka. Dodaj do tego tysiące happeningów nie mających
          nic wspólnego z przemówieniem, gdzie publiczna debata opiera się nie na
          poważnych argumentach, a na sińcach pod oczami..
        • tralalumpek Re: przegralismy wybory ... 06.11.04, 23:44
          zettrzy napisała:

          > o, trampek dal glos ... a juz mialam nadzieje ze sie nauczy olewac moje wpisy
          i
          > kontynuuje swoje posty o Wiedniu ... jak to tam strasznie ciezko trampek w tym
          > Wiedniu pracuje, jako to obsluga sklepow ja olewa, no fakt, z pozycji
          > gastarbeitera nie sposob postrzegac kraju osiedlenia jako wlasny, tylko po co
          > przypisywac wlasne odczucia innym ...


          posluchaj dzidziu mnie nie odwala tak jak tobie , nie mam niespelnionych
          ambicji pseudonaukowach jak ty, nie potrzebuje sie dowartosciowywac i osmieszac
          na pewnych forach jak ty
          smiesznie sie czyta jak gastarbeiter pisze o gastarbaiterze z pogarda myslac ze
          jest lepszy
          ty swoimi wpisami dla mnie jest po prsotu komiczna dzidzia, wymysl sobie do
          dyskusji jakies powazniejsze argumenty albo popros kota zeby ci podpowiedzial



          > no i oczywiscie uklady polityczno-ekonomiczne w miejscu mojego permanentnego
          > zamieszkania musza mi byc obojetne, bo przeciez to te uklady okreslaja moje
          > aktualne zycie, ale z drugiej strony iles tam lat temu mieszkalam
          permanentnie
          > w
          > kraju nad Wisla, wiec ta przeszlosc musi byc chyba wazniejsza niz
          terazniejszos
          > c
          > w moim zyciu ...
          >

          i jeszcze raz: glupia dla mnie jestes jak but , jak w kraju nad wisla, tym
          niestety w kztorym to kiedys mieszkalas zanim nie udalo ci sie wyrwac do tego
          raju gdzie odmiency sa inaczej traktowani....
          • zettrzy trampek w Ameryce nie ma gastarbeiterow 07.11.04, 01:17
            po prostu takich sie tutaj nie wpuszcza. Paczkuje sie ich i wysyla do Wiednia,
            zeby urzadzali histerie gdzie indziej.
            Popros tego hipotetycznego faceta o ktorym tyle piszesz zeby cie dopchnal, w
            ostatecznosci mozesz jakiegos faceta wynajac. Nie boj sie, oni sa szkoleni,
            nawet jesli go bedzie mdlilo wykona usluge. Uwazaj na epitety, bo sa wbrew
            regulamiowi, ale oczywiscie taka sensatka jak ty nie wie co to regulamin forum.
            Dobrego wychowania nie wspominam, bo i tak nie zrozumiesz co to jest.
            Poza tym spadaj z mojego watku. Chyba ze az tak strasznie szukasz kontaktu ze
            mna ze po prostu moj nik cie hipnotyzuje i nie mozesz sie powstrzymac od pisania.
            • tralalumpek Re: trampek w Ameryce nie ma gastarbeiterow 07.11.04, 09:56
              zettrzy napisała:

              > po prostu takich sie tutaj nie wpuszcza. Paczkuje sie ich i wysyla do Wiednia,
              > zeby urzadzali histerie gdzie indziej.



              pisalam juz pare razy ze jestes glupia jak but wiec nie udowadnial tego tak na
              kazdym kroku amerykanko od urodzenia


              > Popros tego hipotetycznego faceta o ktorym tyle piszesz zeby cie dopchnal, w
              > ostatecznosci mozesz jakiegos faceta wynajac. Nie boj sie, oni sa szkoleni,
              > nawet jesli go bedzie mdlilo wykona usluge. Uwazaj na epitety, bo sa wbrew
              > regulamiowi, ale oczywiscie taka sensatka jak ty nie wie co to regulamin
              forum.
              >

              na szczescie mnie przynajmniej uzywajac twoich slow facet moze "dopchac" i
              zapeniam cie ze mnie nie mdli, sprobuj raz z facetem, moze ci pomoze na
              frustracje i nie bedziesz musiala tak kotkiem opowiadac



              Dobrego wychowania nie wspominam, bo i tak nie zrozumiesz co to jest.
              > Poza tym spadaj z mojego watku. Chyba ze az tak strasznie szukasz kontaktu ze
              > mna ze po prostu moj nik cie hipnotyzuje i nie mozesz sie powstrzymac od
              pisani
              > a.

              dzidzi nie unos sie, jak wiele razy pisalam , mam duzo cierpliwosci dla
              odmiencow pod warunkiem ze sa "normalni" i ty ja w pierwszym zdaniu....
      • zettrzy Re: przegralismy wybory ... 06.11.04, 22:47
        musze przyznac ze wpisy na tym watku sa na poziomie ostatnich wyborow ... czy do
        was dociera ze ten wybor prezydenta oznacza rowniez iz niejaki Michael Faircloth
        bedzie dyktowal milionom tutejszych kobiet jak sie ubierac? eee, wystarczy
        poczekac rok-dwa, kiedy nowy trend sie ustali i scieknie za ocean, wtedy dopiero
        na tym forum podniesie sie wrzask ze jak mozna cos takiego na siebie wlozyc ...
        jeszcze bedziecie zalowac tych kaczuszek z czubkami na dzwoneczkach, z ktorych
        teraz sie satyrycznie nabijacie ....
        • blinski Re: przegralismy wybory ... 06.11.04, 22:59
          czy d
          > o
          > was dociera ze ten wybor prezydenta oznacza rowniez iz niejaki Michael
          Fairclot
          > h
          > bedzie dyktowal milionom tutejszych kobiet jak sie ubierac?

          ee? o so chazi?:)
          • zettrzy Re: przegralismy wybory ... 06.11.04, 23:07
            blinski napisał:

            > czy d
            > > o
            > > was dociera ze ten wybor prezydenta oznacza rowniez iz niejaki Michael
            > Fairclot
            > > h
            > > bedzie dyktowal milionom tutejszych kobiet jak sie ubierac?
            >
            > ee? o so chazi?:)
            >
            no wlasnie o to ... wszyscy widza tylko doraznie polityczny aspekt wydarzenia,
            ktory na razie znaczy tyle ze znowu iles tam tysiecy wyleci z pracy w jakiejs
            firmie w Ohio czy Tennessee a nikt nie popatrzyl na Laure ... jak dotad
            siedziala cicho, jak przystalo na pierwszy termin, ale teraz, wg tradycji,
            wywlecze te swoje bezguscia na widok publiczny i zacznie lansowac mode, przy
            ktorej ciuchy krolowej Anglii wygladaja ekstrawagancko ... chyba wracam do picia
            ...
            • Gość: Richelieu* Re: przegralismy wybory ... IP: 217.98.107.* 06.11.04, 23:15
              piękny przykład, popieram
              prezydentowej kiecki to główna determinanta preferencji wyborczych. Zresztą co
              za różnica, kiecki prezydentowej czy 170 w kapeluszu prezydenta

              kadencję temu śmiano się w Polsce z kobit, co rozpływały się nad śliczością
              młodego Kwaśniewskiego i, że głosować będą na niego, bo Wałęsa taki stary i
              brzydki. W US nie ma śmiechu, jest wyższa jazda marketingu politycznego
              dobierającego odcień pudru do koloru koszuli i krawata
          • ludzka_budowla Re: przegralismy wybory ... 07.11.04, 00:08
            blinski jak ty to robisz ze zawsze przez ciebie ze smiechu padam???
            • blinski Re: przegralismy wybory ... 07.11.04, 01:23
              a tak jest..:)?
              no to teraz nie wiem, czy mam być z siebie raczej dumnym czy kulić się ze
              wstydu..?:))
        • Gość: Richelieu* Re: przegralismy wybory ... IP: 217.98.107.* 06.11.04, 23:03
          1. kto to jest michael fairclot?
          2. będzie dyktował?
          3. powiedz, że żartujesz w tym poście
          4. będzie dyktował?
          5. nadal uważam Amerykanów za najdurniejszy naród na świecie, którym pomachać
          przed nosem przystojną gębą i już obwołają go prezydentem
          • zettrzy Re: przegralismy wybory ... 06.11.04, 23:15
            Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

            > 1. kto to jest michael fairclot?

            ubiera pania Bush

            > 2. będzie dyktował?

            Fashions of the Times juz zdazylo cos a propos opublikowac

            > 3. powiedz, że żartujesz w tym poście

            dzizus ludzie ... macie jeszcze mniej wyobrazni niz ta Laura i jej Michael
            Faircloth

            > 4. będzie dyktował?

            patrz punkt 2

            > 5. nadal uważam Amerykanów za najdurniejszy naród na świecie, którym pomachać
            > przed nosem przystojną gębą i już obwołają go prezydentem

            jaka przystojna geba? oni go wybrali bo to pierwszy prezydent od czasu
            Eisenhowera ktory NIE popiera Murzynow, Portorykanow, i podobnie
            wracam pic
            • Gość: Richelieu* Re: przegralismy wybory ... IP: 217.98.107.* 06.11.04, 23:20
              2. autentycznie zamierzasz być tak głupia by naśladować kiecki z Timesa? Nie
              wierzę, przecież mądra z Ciebie facetka
              5. co z Polakami? czujesz już na sobie tą presję wykluczenia społecznego w
              związku z reelekcją, prawda? Więc łatwo o empatię w stosunku do Murzynów
              • zettrzy Re: przegralismy wybory ... 06.11.04, 23:28
                Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

                > 2. autentycznie zamierzasz być tak głupia by naśladować kiecki z Timesa? Nie
                > wierzę, przecież mądra z Ciebie facetka

                nie musze nic nasladowac, wystarczy ze bede wygladala jak
                przezytek/ufo/nieswojak i zaraz zaczna sie historie w pracy, bez rzadnego niby
                powodu, albo w pociagu, albo ... no ja wiem ... wszedzie ... nie sposob zyc
                miedzy ludzmi i olewac ich na 100%

                > 5. co z Polakami? czujesz już na sobie tą presję wykluczenia społecznego w
                > związku z reelekcją, prawda? Więc łatwo o empatię w stosunku do Murzynów

                tego nie rozumiem - Polacy sa dokladnie tak samo podzieleni na punkcie Busza jak
                reszta swiata, buszewicy wykluczyli mnie i tak juz dawno, reszta swiata akurat
                na odwrot ... co za empatia, wymieniam konkretny fakt, oni tutaj tak mysla i
                tego sie nie zmieni
                a ja mialam taka nadzieje ze ten dupek splynie do rynsztoka historii i wroci
                normalne zycie ...
                • Gość: Richelieu* Re: przegralismy wybory ... IP: 217.98.107.* 06.11.04, 23:37

                  widzę, że to forum jest mekką dla Ciebie. Współżycie jest wzajemnym
                  dostosowywaniem zachowania. Nie ten krój kiecki to żadno współżycie, a
                  niewolnictwo. Polska jest krajem badziewiastym, ale olanie tutaj ma miejsce
                  wyłącznie w sferach dresiar, gdzie ql trzeba być i nosić róż i pomarańcz od
                  stóp do głów. Przykro mi, że Ty trafiłaś na środowisko gdzie zachowania są
                  identyczne jak u polskich trendy-bździągw

                  5. reszta świata? Znasz prawdę w stosunku do Ciebie (i to tylko prawdę, którą
                  chcesz znać) polską i amerykańską. Skąd więc twierdzenie o całoświatowym
                  wykluczeniu?
                  Co znaczy niemormalne życie za Busha i czym się konkretnie różni od żyć
                  wcześniejszych?
        • Gość: Jasna no, teraz to mnie powaliłaś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 23:05
          ...żałuję, że było mi przez chwilę smutno przez Twojego doła...

          znajdź prezydenta, który zmusi mnie do ubrania czegokolwiek sprzecznego z moim
          widzimisię (oprócz prezydenta ze spluwą wycelowaną we mnie)
          • zettrzy Re: no, teraz to mnie powaliłaś 06.11.04, 23:11
            Gość portalu: Jasna napisał(a):

            > znajdź prezydenta, który zmusi mnie do ubrania czegokolwiek sprzecznego z moim
            > widzimisię (oprócz prezydenta ze spluwą wycelowaną we mnie)

            prezydenta ... na prezydenta mozna dmuchac, ZONA prezydenta to jest sila
            a co do przymusu, pamietaj Mao ubral cale Chiny w pizamki w podluzne paski
            hahahaha ...
            • Gość: Jasna Re: no, teraz to mnie powaliłaś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 23:20
              > prezydenta ... na prezydenta mozna dmuchac, ZONA prezydenta to jest sila

              W takim razie nie przejmuj się Laurą, jako Polka masz też prawo poczuwać się do
              dumy narodowej z naszej Jolanty K., której styl chyba jest bezdyskusyjnie ok?

              ps G.W.Bush bardzo przypomina z twarzy Tytusa Papcia Chmiela, czyż nie?
              • zettrzy Re: no, teraz to mnie powaliłaś 06.11.04, 23:31
                Gość portalu: Jasna napisał(a):

                > > prezydenta ... na prezydenta mozna dmuchac, ZONA prezydenta to jest sila
                >
                > W takim razie nie przejmuj się Laurą, jako Polka masz też prawo poczuwać się do
                >
                > dumy narodowej z naszej Jolanty K., której styl chyba jest bezdyskusyjnie ok?

                Jolante K. widzialam ostatnio na zdjeciu w Twoim Stylu, circa lato 2001. Nie
                znam jej stylu, ale skoro mowisz ze jest ok to byc moze jest.

                >
                > ps G.W.Bush bardzo przypomina z twarzy Tytusa Papcia Chmiela, czyż nie?

                nie wiem kto to Tytus Papcio Chmiel, bush mi przypomina z twarzy prosie, ale byc
                moze rzutuje cos w wnetrza
                • Gość: Richelieu* Re: no, teraz to mnie powaliłaś IP: 217.98.107.* 06.11.04, 23:38
                  cholewcia, nie czytałaś tytusa, romka i a`tomka? co za niedopatrzenie!
                • Gość: Jasna Re: no, teraz to mnie powaliłaś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 23:43
                  www.pdi.net/~jacekp/tytus/historia.html
                  ojoj, może stad ten brak dystansu do rzeczywistości...

                  Tytus to ten... brunet ;)
                  • zettrzy Re: no, teraz to mnie powaliłaś 07.11.04, 01:03
                    Gość portalu: Jasna napisał(a):

                    > www.pdi.net/~jacekp/tytus/historia.html
                    > ojoj, może stad ten brak dystansu do rzeczywistości...
                    >
                    > Tytus to ten... brunet ;)

                    dziekuje za linka ... chyba jednak bush tak nie wyglada, choc byc moze jestem do
                    niego uprzedzona i ciagle mam przed oczami to zdjecie na ktorym busz robi ryjek
                    • blinski Re: no, teraz to mnie powaliłaś 07.11.04, 01:27
                      zettrzy, kiedy wyjechałaś z polski? tak z ciekawości.
                      • zettrzy Re: no, teraz to mnie powaliłaś 07.11.04, 01:31
                        blinski napisał:

                        > zettrzy, kiedy wyjechałaś z polski? tak z ciekawości.
                        >
                        hehehe ... wielu tutejszych forumowiczow jeszcze nie bylo nawet w planie, a co
                        dopiero na swiecie ... benzyna byla na dni tygodnia skrzyzowane z tablica
                        rejestracyjna, choc nie na kartki, a Jimmy Carter walczyl o zakladnikow w Iranie
                        zaspokoilam ciekawosc?
                        • blinski Re: no, teraz to mnie powaliłaś 07.11.04, 01:46
                          no to powinnąs wiedzieć, kto to tytus i papcio chmiel:)
                          tylko o to mi chodziło:)
                          • zettrzy Re: no, teraz to mnie powaliłaś 07.11.04, 01:51
                            blinski napisał:

                            > no to powinnąs wiedzieć, kto to tytus i papcio chmiel:)
                            > tylko o to mi chodziło:)
                            >
                            mlodziez jest okrutna ... ja fizycznie nie moge az tyle wiedziec, ja jestem
                            naturalna blondynka
                            • xoxo Re: no, teraz to mnie powaliłaś 07.11.04, 05:41
                              jestem pod milym wrazeniem ze forumowa mlodziez wie kto to Papcio Chmiel i jego
                              ferajna. a tego by nie wiedziec-mimo podeszlego wieku-tez jestem pod
                              wrazeniem.ale innym.LOL
      • Gość: Xena Re: przegralismy wybory ... IP: *.kabel.telenet.be 07.11.04, 03:26
        a ja 3 lata i 8 miesiecy bylam anty-busz a od kiedy ujrzalam kandydata
        Kerryego zostalam pro
        Myslalam , ze nic gorszego od Busha byc nie moze a jednak ...
        Po porownaniu tych dwojga przejrzalam na oczy i ujrzalam same zalety ,
        ktorych dotad nie widzialam i trzymalam kciuki w noc wyborcza za George'a W.
        Niech walczy z terrorystami skoro taka jego misja
        Nie mowie , ze wybaczylam mu gwalt na Iraku i Saddamie H ale co bylo to bylo ,
        co bedzie to bedzie - czyli jednym slowem NIECH JEDZIE !

        • zettrzy Re: przegralismy wybory ... 07.11.04, 05:24
          Gość portalu: Xena napisał(a):

          > Niech walczy z terrorystami skoro taka jego misja

          busz nie walczy z terrorystami, tylko z nami, ale z Belgii tego nie widac

          > Nie mowie , ze wybaczylam mu gwalt na Iraku i Saddamie H ale co bylo to bylo ,
          > co bedzie to bedzie - czyli jednym slowem NIECH JEDZIE !
          >
          obawiam sie ze bedzie jeszcze gorzej niz jest - a od 4 lat mamy wskazniki
          gospodarcze GORSZE niz za wielkiej depresji; teraz wszystkie gazety pelne sa
          artykulow nt. rozmaitych REFORM prawnych i ekonomicznych, jak chocby ow przekret
          z emeryturami, czego Kerry by nigdy nie zrobil, bez wzgledu na to jak dobrze
          mowi po francusku - w pewnych stanach nie mogli mu wybaczyc wlasnie znajomosci
          jezykow obcych
      • Gość: Xena Re: przegralismy wybory ... IP: *.kabel.telenet.be 07.11.04, 05:54
        Zetrzy - nie porownuj mnie z Belgia bo tu w dziennikach prawie plakali na
        ogloszenie wiadomosci i placza do dzisiaj analizujac czy Amerykanie sa
        niedorozwinieci glosujac na Busha stawiajac na moralnosc
        Ja z moralnoscia nie mam nic wspolnego i jestem za aborcja ALE preciwko
        malzenstom homo
        To moja osobista opinia i moj osobisty rozwoj .Po prostu uwielbiajac Clintona
        mialam do niego pretensje , ze popiera takie zwloki jak Kerry (zyczylabym ci
        lepszego kandydata )
        Prezydent musi miec niestety charyzme , sile i wiare i tak przetrwal
        Arafat , Castro wiele lat
        Bush ma w sobie sile i mimo , ze smialam sie ze alkoholik , to widze , ze ten
        czlowiek pokonal wlasna slabosc
        Poza tym nigdy nie byl wychowywany na prezydenta to byla czarna owca i co?
        Druga kadencja a to o czyms swiadczy
        Poza tym lubi male zwierzatka
        To dobry czlowiek -nie otoczyl sie rotwailerami tylko mial smieszne
        pieski , ktorych sie nie wstydzil (Spot swietej pamieci np)
        Mysle , ze to smialy , wielki czlowiek wierzacy we wlasne idealy nie jakis
        karierowicz jak Kerry (niedoszly karierowicz) bo nawet nie ma na to sily
        Napisalam , ze Busha docenilam dopiero pod koniec jego kadencji i to jet
        prawda
        Oczywiscie to co powiedzial Kerry na temat iraku w debatach to nic nowego
        ja to juz mowilam pare lat temu ale ja nie jestem kandydatem na prezydenta i
        mysle , ze to byla najlatwiejsz droga kerryego oskarzac kogos za bledy o
        ktorych wszyscy mowia
        U mnie on stracil w pierwszym stadium oskarzajac pewnikami
        Dlatego mowie co bylo to bylo wojna w Iraku rozpetana niepotrzebnie teraz mi
        ich juz w ogole nie szkoda niech sie dobija sami do reszty
        Za Saddama Wielkiego chociaz byl porzadek

        a ty Zetrzy zamiast sie truc spojrzyj pozytywnie :
        Busha sie boja i maja respekt przy glupku Kerrym Ameryka stalaby sie ruina ,
        nawet wasi zolnierze w Iraku glosowali na Busha aby wojna sie szybciej
        skonczyla bo przy Kerrym trwalaby w nieskonczonsc

        • zettrzy Re: przegralismy wybory ... 07.11.04, 06:15
          obawiam sie xeno ze masz nie wiecej niz 10 lat, a przynajmniej argumentujesz na
          tym poziomie. Lubi male zwierzatka, rzeczywiscie, to jest kwalifikacja na
          prezydenta. To ze busz zastal kraj silny i bogaty i doprowadzil go do ruiny nie
          ma znaczenia, prezydentow wybiera sie z uwagi na preferencje dla zwierzatek. Nie
          tylko alkoholik, ale spowodowal wypadek po pijaku i ma status prawny "skazany
          przestepca", ktory to status dyskwalifikuje na wiele pozycji. Istotnie dopoki
          tatus (byly prezydent) nie zalatwil mu pozycji poprzez znajomosci buszek
          siedzial w roznych naftowych firmach ktore robily kokosowe interesy z Arabami i
          ktore lubily, po paru latach dzialalnosci busza, plajtowac. Co do jego
          "charyzmy" to czy znasz angielski na tyle by ocenic buszowy belkot - jesli nie
          skoncentruj sie na poparciu dla Kwacha, bo to drugi prezydent wybrany na mocy
          argumentow jakie tu przedstawiasz.
          Ameryka stala BY sie ruina? Ameryka teraz jest ruina, dzieki prezydenturze busza.
          Zreszta moj watek nie jest o polityce tylko o przewidywanym wplywie polityki na
          mode. Forum moda w koncu.
          I pamietaj ze busz obiecal zlikwidowac prawo do aborcji, to jest jedna z jego
          reform prawnych.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja