zettrzy
11.12.04, 22:42
Ta dyskusja rozpoczela sie w innym watku, ktory ma troche inny temat, wiec
wyjmuje ja stamtad i rozpoczynam jako osoby watek. Czy staracie sie swiadomie
eksponowac wlasna plciowosc przy pomocy ubrania? Czy uwazacie ze "kobiece"
ubranie moze byc atutem lub przeszkada w karierze/zyciu towarzyskim/akceptacji
przez grupe do ktorej nalezymy lub chcemy nalezec?
Dwa ustalenia z poprzedniej dyskusji:
1) kobiecosc stanowi fenomen zlozony z wielu niezuplenie zgodnych elementow
2) samiczosc jest niezbednym skladnikiem kobiecosci
Kto da wiecej?