Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      robinsonka

    IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.12.04, 19:18
    wyprawarobinson.onet.pl/
    witam! :)
    ogladałyscie "wyprawe.." na tvn?
    co sadzicie o zwyciezczyni?
    ja uwazam,że Kasia jest bardzo ładna ( moglismy ja obejrzec bez kosmetykow >
    naturalnie ehhhh nie wiem jak przezyla bez wanny mydła :) szamponu >a jednak
    sie da!
    podziwiam ją ... tyle przeszla, pokonala silnych facetów!
    :-)
    (super wygladala podczas tej sesji)
    ciekawe na co wyda tyle kasy :)
    a tu jeszcze jedno zdjecie z gali
    gala.onet.pl/0,1209515,1,wywiady.html
      • r.richelieu Re: robinsonka 30.12.04, 19:27
        moje zdanie jest jasne
        Kasia jest ładna i jest ładna i jest ładna, imię też niczego sobie. Ale co poza
        tym? Nic. Robinson to nie rewia mody i TVN powinien wstydzić się, że najpierw
        dopuszcza taką Patrycję do udziału,a potem odwraca kota ogonem, że dziewczyna
        tvnowskiego dziennikarza zwycięzcą być nie może.
        Jestem zbulserwowana kombinacjami

        nie mówiąc już o tym, że Urbański zdał się w tym programie obleśnikusem
        obrzydliwusem. A taki przymyka oczy na wszelkie machinacje tego, kto jego
        skłonnościom dobrze robi
        • Gość: emkaeska Re: robinsonka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.12.04, 19:34
          ojjoojjoj :)
          nie uwazasz,że Kasia udowodnila,że ma coś wiecej niż urode? przeciez pokonywala
          Patrycje!
          moim zdaniem to pati wogole nie powinna sie znaleźć w tym programie, to moim
          zdaniem bylo nie fer! a pozatym wspolczuje Patrycji, bo podobno wrocila do
          okrutnej rzeczywistosci już bez mezczyzny przy swym boku
          tyle na temat plotek :)
          a swoja droga to te goralki naprawde sa silne i pelne haryzmy
          nie to co ja : amla, slaba Warszawianka :(
          • Gość: Richelieu* Re: robinsonka IP: 195.117.90.* 30.12.04, 20:23
            góral czy Warszawiak to i tak Polak, tylko coś jakby częściej powtarza się o
            niesamowitych osiągnięciach górali, więc świadmość społ. przyjmuje to za
            oczywistość, bez kapki pomyślunku.

            właśnie, Kasia mnie tam nie obchodzi, bo to zwykła dziewuszka. Szkoda mi tylko
            Patrycji, bardzo i właśnie dlatego na Kasię patrzę przez pryzmat Patrycji.
            Tomka mi też żal. I Wincentego, ooo, tego mi najbardziej żal. Połowa
            uczestników bardziej zasługiwała na wygraną, a tu wygrało dziewcze co nic nie
            ma, nawet oleju w głowie, poza ładną buzią

            krzesełko sprawdzałam, 20 minut, potem już motywację straciłam, hehe, i bęc ;)

            • Gość: emkaeska Re: robinsonka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.12.04, 20:32
              no prosze..nawet sama sprawdzałaś....
              tylko wiesz w Malezji troszeczke inny klimat niż u ciebie w mieszkaniu :)
              ale przynajmniej poćwiczyłaś :)
            • b_bb Re: robinsonka 30.12.04, 20:38
              Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

              > góral czy Warszawiak to i tak Polak, tylko coś jakby częściej powtarza się o
              > niesamowitych osiągnięciach górali, więc świadmość społ. przyjmuje to za
              > oczywistość, bez kapki pomyślunku.

              Od paru lat telewizja publiczna lansuje górali na prawdziwych Polaków. Wszystkie
              święta, każdy program typu reality, tok szoł czy inny pokazujący typy ludzkie,
              muszą zawierać jednego górala, o którym się mówi jako o charakternym.

              A modelka Kasia pokazała rzeczywiście silny charakterek. Ja tam do końca nie
              wierzę w te ekstremalne warunki na wyspie (wydepilowane nogi u pań mimo braku
              mydła), ale pokazała siłę walki i zaciętość, o jaką jej nikt nie podejrzewał.
              Skąd wiesz, Richelieu, że Patrycja przegrała z powodu posiadania chłopaka w tv?
              Tam było więcej duszyczek, które wcześniej pokazywały się osobiście w telewizji,
              więc niby dlaczego akurat Patrycję mieliby karać za jakieś koligacje z TVNem? I
              skąd znasz ilość oleju w głowie Patrycji, skoro u Kasi dostrzegasz go niewiele?
              Pokazała tam się od strony intelektualnej? Śledziłam program, ale nie zauważyłam
              tego. Kibicowałam Patrycji do momentu knucia z Lidzią, tym mi podpadła ostro.
              • Gość: Richelieu* Re: robinsonka IP: 195.117.90.* 30.12.04, 21:02
                pokazywać się wolno w tv, ale być dziewczyną Bieleninika już nie. Tylko
                dlaczego na samym początku nie powiedziano, że powinowaci brać udziału nie
                mogą, tylko dopuszczają do programu, ba, dopuszczają do samego finału.

                Co do dopuszczania do dalszej części, nic tak mną nie wzburzyło, jak
                konkurencja na odpadnięcie Wincentego. Idealnie, wszyscy się nażarli i napili i
                natańcowali po tym jak się lenili gdy Wincenty robił im chałupy, a na koniec to
                jego wyrzucono. Perfidne

                z olejem w głowie, racja BB, ten sąd nie wynikł z oglądania tylko z czytania
                nawiedzonych małolatów, którzy z równą mojej namiętności wypisywali o Kasi jako
                ładnej, mądrej, wspaniałej blabla ;)

                górale, i tak tworzy się stereotyp. Mało tego, co to za góry Żywiec i okolica,
                Zakopane, ba, Bieszczady. Kiedyś mogło chodzić o trudne górskie warunki
                wyrabiające silne ręce. Teraz treudne warunki są na pn-zach, bo w górach drobna
                przedsiębiorczość kwitnie najlpiej w odniesieniu do całej Polski. W górach, no,
                tycg reklamowanych niby górach, Żywcu, Wiśle, Szczyrku, Zakopanem, Rabce.
                Większe góry mają w Sokółce, z nazwą Marazm. Jednak, jak to mówi Kochanica,
                medialność, więc medialność marazmu jest żadna, można najwyżej nakręcić
                reportaż-wyciskacz łez jak to ludziom ciężko się żyje. A żeby pokazać jacy z
                nich silni ludzie to ni ma komu.
                • b_bb Re: robinsonka 30.12.04, 21:39
                  Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

                  > pokazywać się wolno w tv, ale być dziewczyną Bieleninika już nie. Tylko
                  > dlaczego na samym początku nie powiedziano, że powinowaci brać udziału nie
                  > mogą, tylko dopuszczają do programu, ba, dopuszczają do samego finału.

                  Ale skąd to info? Z "Faktu"? ;) Bieleninik jest persona non grata w TVN czy o co
                  chodzi? Jeszcze ponoć siostrą Patrycji jest Anna Maruszeczko (zawsze bardzo mi
                  się podobały jej włosy, więc tu dostrzegam jakies podobieństwo u obu pań).

                  > z olejem w głowie, racja BB, ten sąd nie wynikł z oglądania tylko z czytania
                  > nawiedzonych małolatów, którzy z równą mojej namiętności wypisywali o Kasi jako
                  > ładnej, mądrej, wspaniałej blabla ;)

                  Wiem, wiem- byle pod prąd. :)

                  > Co do dopuszczania do dalszej części, nic tak mną nie wzburzyło, jak
                  > konkurencja na odpadnięcie Wincentego. Idealnie, wszyscy się nażarli i napili i
                  > natańcowali po tym jak się lenili gdy Wincenty robił im chałupy, a na koniec to
                  > jego wyrzucono. Perfidne

                  Mam identyczne odczucia. Choć nie przepadałam za Wincentym, ta konkurencja była
                  niesprawiedliwa i niemal pewne było, że to on odpadnie. W nagrodę za tyranie za
                  wszystkich.
                  Cóż, górnik to jednak nie góral. ;))
                  • Gość: emkaeska Re: robinsonka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.12.04, 15:31
                    >>>>Mam identyczne odczucia. Choć nie przepadałam za Wincentym, ta konkurencja
                    była
                    > niesprawiedliwa i niemal pewne było, że to on odpadnie<<<

                    gdybysmy tak patrzyli na wszystkie konkurencje też możnaby stwierdzić,że były
                    niesprawiedliwe
                    Wincent robil to co lubil, nikt mu nie kazał ...
      • Gość: Richelieu* Re: robinsonka IP: 195.117.90.* 30.12.04, 21:18
        a, i to co znaczy tyle przeszła
        tato umarł? wstydziłaby się, jeśli jej tato był dobrym człowiekiem to jest mu
        lepiej teraz, po jakiego grzyba więc ryczy jak bajtel zmuszając innych do
        współudziału
        cierpiący nie szlaja się po progrmach, rodzaj ekschibicjonizmu

        pomyśl o 120 tys ludzi w indochinach, oni przeszli, a nie beksa-lala z reality
        szoł
        pomyśl o cierpiących z autentycznych powodów i o tych, którzy wygrywają
        swoje "100 tys." codziennie. Śmierć dla wierzącego nie powinna być
        traumatyczna. Wzbudza żal, oczywiste, ale to człowieczo-egoistyczny żal, że to
        ja nie będę miał ojca, a nie ojciec nie będzie miał mnie. To taki żal, który
        nie wymaga absolutnie żadnej siły, można się w nim zagrzebać jak w grajdole i
        będzie ok, bo społeczenstwo dziwnie wierzy, że bliski zmarłego to osoba
        najbardziej potrzebująca pomocy.
        Co więc z tymi, którzy sami muszą sobie dźwigać, i jeszcze słyszą, że za wolno
        lezą.


        co do przejść w związku z programem, to były wakacje de lux, a nie przejścia,
        jeśli przypadkiem z tym, by Ci się to skojarzyło.


        • Gość: emkaeska Re: robinsonka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.12.04, 15:26
          richelieu
          jestem bardzo ciekawa jak ty byś się sprawdziła na takich "wakacjach de lux"
          śmie myśleć, ze bys odpadła już w pierwszym odcinku ...


          a w sprawy rodzinne Kasi sie nie mieszam i nie oceniam co w tej sferze
          przeszla ...
          ty też powinnas się trzymac zasady

          i nie porownuj sytuacji Indochin, bo to juz sie robi naprawde niesmaczne
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja