kruszyna25 [...] 06.06.08, 00:11 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
blanka993 [...] 24.08.08, 22:15 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
czarli123 Carry - tandeta z singapuru i chin 17.11.08, 20:08 Wczoraj kupiłem w Carry kurtkę na zimę. W domu podczas kolejnej przymiarki okazało się, że puściły szwy koło rękawa. Na drugi dzień poszedłem wymienić ją na wolną od wad. Była ostatnia w rozmiarze którego potrzebowałem. Posprawdzałem na szybko szwy na rękawach... niby wszystko ok. Po przyjściu do domu kolejna przymiarka .... i tym razem okazuje się ze dostałem kurtkę z urwanym guzikiem od kieszonki. Żeby tego było mało okazuje się, że kolejny szew koło suwaka też jest kiepsko przyszyty. Jutro idę na kolejną wymianę kurtki na wolną od wad. Choć moja wiara w to że w końcu dostanę w tym sklepie coś wolne od wad jest bardzo mała. Przyglądając się dokładniej wykończeniu tej kurtki myślę że to jakość chińskiej tandety. Ktoś na forum pisał o carry że to ciucholand ale tam może i są używane rzeczy ale na pewno w o niebo lepszym stanie niż ta kurtka. Odpowiedz Link Zgłoś
agnes_nyc Carry - adres do siedziby glownej w Polsce 29.12.08, 05:26 czy posiada ktos adres do siedziby badz jakiegos przedstawiciela tej firmy --pilnie poszukuje Odpowiedz Link Zgłoś
mariareis Carry 29.12.08, 12:41 Wątek z historią;) Ale wiecie co, poraził mnie poziom większości dyskutantów - orty takie, że bolą oczy,stylistyka często taka w rodzaju "wolny strumień (nie)świadomości", wyzwiska, kłótnie... W artykule też: "ciuchy" zamiast "ubrania". No ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
olkap8 Carry 22.02.09, 17:44 jak uwzględniaja reklamacje w carry kópiłam kurtkę w listopadzie Odpowiedz Link Zgłoś
m-o-n-i-a-a Re: Carry 14.04.09, 23:49 olkap8 napisała: > jak uwzględniaja reklamacje w carry kópiłam kurtkę w listopadzie na reklamacje sa 2 lata od daty zakupu Odpowiedz Link Zgłoś
sabcia.pl Re: Carry 21.03.09, 18:40 A za kogo wy lalunie sie uwazacie????? kim wy jestescie zeby na takim forum rzucac imionami co? Mysle ze jestescie poprostu damami ktore w kazdym sklepie oczekuja traktowania jak francuskie pieski!!! to musicie isc do Diora!!!! jestescie zalosne i tyle!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wsciekla_30 [...] 14.09.09, 10:36 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
milka8111 Re: Carry 15.09.09, 21:03 A kto ten burdel robi co? I od kiedy to sie w sklepie manekiny samemu rozbiera? Przy -80% przeceny pewnie można się spodziewać, że sklep będzie idealnie poukładany? A towar posortowany asortymentowo? Heloooo? A Pani to pewnie nie ma co robić i lubi sie powyżywać? Pewnie jakby dało wkońcu rade rozebrać manekina a ten nieszczęśliwie spadłby Pani na głowę to by był dobry pretekst, żeby złożyć kolejną skargę? Brak słów deo upierdliwych bab! Aha i pewnie dziewczyny z Carry powinny Panią na rękach nosić i po ... całować bo Pani im robi taaaaki utarg. Szkoda gadać... Odpowiedz Link Zgłoś
irka79 Carry 08.12.09, 19:12 Mam nieprzyjemne doświadczenia związane z Carry. Chciałam wymienić zakupioną tam sukienkę. Sprzedawczyni od razu ją powąchała i stwierdziła, że nie może ją przyjąć, bo sukienka była prana, o czym niby świadczy jej zapach i mniejsza sztywność materiału. Oczywiście nic mi o żadnym praniu nie wiadomo, metki są nienaruszone i moim zdaniem pachnie zwyczajnie jak nowa - czyli nikt przede mną tej sukienki też nie prał. Poprosiłam o rozmowę z kierownikiem, ale to była właśnie ta sprzedawczyni... Zadzwoniłam do krajowego centrum obsługi klienta, ale tam stwierdzili, że ta sprzedawczyni była wystarczająco kompetentna do takiej oceny i mi już nie pomogą... Więc rozumiem, że nie chodzi tylko o jedną panią, której nie zależy na kliencie, tylko o ogólną politykę firmy. Szkoda więcej pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
helen7 Carry. Wzmiana ubrań 07.05.10, 15:21 chwalę sobie! Dziś w Lublinie bez jakiegokolwiek tłumaczenia wymieniłam zakupiony 2 dni wcześniej przeceniony ciuch na inny. Muszę nauczyć się myślenia podczas zakupów:D Odpowiedz Link Zgłoś
mechantloup Carry 09.05.10, 17:33 CH Tulipan, Łódź. Rzecz się działa w czwartek, koło południa. Dwie znudzone baby (jedna, blondyma jakaś taka totalnie zaniedbana, włosy w stąkach, ubrania zmemłane) ani me, ani be. Żadnej odpowiedzi na moje i innych kupujących "dzień dobry" i "do widzenia". Żadnego "proszę" i "dziękuję". Żadnego zainteresowania klientem, żadnego "w czym mogę pomóc" - jakis wyraźnie zdezorientowany facet szukał jakiejś koszuli. Od samego progu bardzo nieprzyjemna i niezdrowa atmosfera. Zresztą podobnie jest w Galerii Łódzkiej. Chodzę tam tylko po koszule, bo mojemu tacie rozmiarowo i kolorystycznie leżą. Ale nie zmartwiłabym się gdyby Carry zlikwidowali. Odpowiedz Link Zgłoś