Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Lubicie konwencję "biurową"?

    IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.05, 21:50
    Pytam, bo muszę przyznać, że ja osobiście mam pewną słabość do
    tego "biznesowego" stylu u kobiet... Słyszałem narzekania na "biurowy
    uniform" - ale ja jednak uważam, że żakiet / garnitur, elegancka bluzka,
    spódnica... to strój, w którym wielu kobietom naprawdę do twarzy.

    Co Wy o tym sądzicie?
      • Gość: Richelieu* Re: Lubicie konwencję "biurową"? IP: 195.117.90.* 07.01.05, 22:02
        spódnica do twarzy? e, spódnica może być do pupy a nie do twarzy
        • Gość: Warren Re: Lubicie konwencję "biurową"? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.05, 23:38
          Och, to był skrót myślowy... :\\\
      • aniabe13 Re: Lubicie konwencję "biurową"? 07.01.05, 23:44
        Może i do twarzy, ale jak latasz w takim stroju ileś godzin dziennie i w
        dodatku w podobnych okolicznościach, to zaczyna ci się tylko z pracą kojarzyć.
        Taki mundurek do pracy po prostu.
        • Gość: Warren Re: Lubicie konwencję "biurową"? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.01.05, 12:26
          > Może i do twarzy, ale jak latasz w takim stroju ileś godzin dziennie i w
          > dodatku w podobnych okolicznościach, to zaczyna ci się tylko z pracą
          > kojarzyć.
          > Taki mundurek do pracy po prostu.

          Czyli, jeśli dobrze rozumiem - Ciebie sam taki strój jako taki nie odrzuca, ale
          po prostu noszenie go do pracy Ci go "obrzydziło"..?
          • aniabe13 Re: Lubicie konwencję "biurową"? 08.01.05, 19:52
            Na to wychodzi.
      • zettrzy Re: Lubicie konwencję "biurową"? 08.01.05, 04:54
        heee, idealny na naprawde zimny klimat... bardzo lubie kostiumy/garnitury z
        bluzkami, ale poniewaz robie je sobie sama, nie jestem zniewolona przez
        przemysl, czyli moge sie wyzyc artystycznie i mimo to miec prawdziwy mundurek...
        nie mowiac juz o wersji spodnica/spodnie-bluzka/sweter-marynarka, bo takie tez
        lubie i mam tych niezaleznych marynarek/spodnic/spodni dwie szafy
        (kostiumy/garnitury to osobna szafa)
        i do tego, jak bluzka koszulowa, krawaty
        • Gość: Warren Re: Lubicie konwencję "biurową"? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.01.05, 12:28
          Hmmm, sama sobie robisz garnitury..?
          • zettrzy Re: Lubicie konwencję "biurową"? 08.01.05, 16:14
            Gość portalu: Warren napisał(a):

            > Hmmm, sama sobie robisz garnitury..?

            tak, sama je robie, czesto uzywajac za wzor garnitury noszone przez aktorki w
            filmach sprzed 50 lat - i potem nikt mi nie wierzy ze to moja robota, za to
            wszyscy "sie domyslaja" ze albo gram w kasynie albo mam nadzianego kochanka no
            bo jakze inaczej byloby mnie stac...
      • bonzee Re: Lubicie konwencję "biurową"? 08.01.05, 10:31
        Lubie, ale z domieszka ekstrawagancji. U mnie to wyglada ostatnio tak: kostium,
        kanty, minimalizm bizuteryjny,.. a na glowie biale pasemko na dlugich,
        zwiazanych, czarnych wlosach..
        • Gość: Warren Re: Lubicie konwencję "biurową"? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.01.05, 12:22
          > Lubie, ale z domieszka ekstrawagancji. U mnie to wyglada ostatnio tak:
          > kostium,
          > kanty, minimalizm bizuteryjny,.. a na glowie biale pasemko na dlugich,
          > zwiazanych, czarnych wlosach..

          Ładne :) A mogę prosić o więcej przykładów na tę "ekstrawagancję" - z
          ciekawości..?
        • krysia_laska Re: Lubicie konwencję "biurową"? 08.01.05, 12:24
          bardzo lubię taką konwencję, ale staram się dodać do niej zawsze trochę
          seksownych dodatków (buty na wysokiej szpilce, kabaretki, błyszczące torebki,
          ciekawe apaszki, trochę "panterki" lub wykończenia futerkiem). Kostium nie jest
          moim strojem służbowym, nie muszę w nim chodzić codziennie po osiem godzin, i
          może dlatego taki styl nie jest mi "nienawistny", a wprost przeciwnie.
          • anula36 Re: Lubicie konwencję "biurową"? 08.01.05, 14:36
            uwielbiam niestety w mojej obecnej [pracy najwlasciwszy jest dres:(
      • Gość: ..... Re: Lubicie konwencję "biurową"? IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.05, 14:52
        Nie znosze! Wkladam gdy musze. Na szczescie baaardzo rzadko musze. Taki stroj
        mnie postarza i czuje sie zle.
      • Gość: nadinka Re: Lubicie konwencję "biurową"? IP: *.tel167.petrotel.pl 08.01.05, 17:29
        nosze, ale nie wiem czy lubie ;o) pracuje juz kilka lat, wiec "byl czas
        przywyknac". na szczescie nie jest scisle okreslone, ze ma on byc w kolorze
        takim i dlugosci takiej, dlatego moge sobie poszalec np. z kolorami bluzek,
        paskow itp.
        czasami zamiast bluzki - kamizelka, albo zamiast marynarki kamizelka na meska
        koszule i jakies meskie dodatki: zegarek itp.
        i zazwyczaj zakladam do uniformu wysokie szpilki. wiem, ze to malo burowe, ale
        nie umiem sie oprzec i konusem jestem, niestety :o)
        • zettrzy Re: Lubicie konwencję "biurową"? 08.01.05, 20:02
          Gość portalu: nadinka napisał(a):

          > i zazwyczaj zakladam do uniformu wysokie szpilki. wiem, ze to malo burowe, ale
          > nie umiem sie oprzec i konusem jestem, niestety :o)

          ciekawe, w stanach akurat odwrotnie - pantofle na wysokich obcasach sa uznane za
          klasyczny ubior biurowy, natomiast obcasy plaskie lub niskie maja metke
          "nieprofesjonalnych"
      • kochanica-francuza nie znoszę,a jak muszę,to ze spodniami 08.01.05, 18:59
        :-)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja