Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Skrajny manifest ideologi faceta idealnego...!

    IP: 80.48.237.* 29.01.05, 17:13
    Kto z Was posiada partnera ktory jest dla was wymarzonym ideałem,o ktorym
    zawsze śniliście??Opowiedzcie jak to jest mieć w swoim życiu ideał!!!Ja taki
    posiadam i czuję się cudownie,ale chciałabym wiedziec jak wy to odczuwacie.Z
    gory dzieki!
      • miska_malcova Re: Skrajny manifest ideologi faceta idealnego... 29.01.05, 17:32
        nie ma ideałów
      • aniabe13 Re: Skrajny manifest ideologi faceta idealnego... 29.01.05, 19:21
        To nasi partnerzy powinni się wypowiedzieć, jak to jest przebywać pod jednym
        dachem z kobietą idealną, spełnieniem marzeń.
      • bonzee Re: Skrajny manifest ideologi faceta idealnego... 29.01.05, 19:35
        Przez pierwsze trzy miesiace dziala chemia...
      • Gość: sekret jak to jest być z Ideałem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 22:25
        cudownie, wyjątkowo, fantastycznie!
        • Gość: sylwia Re: jak to jest być z Ideałem? IP: 80.48.237.* 06.02.05, 11:57
          ja mam swoj ideal i jestem bardzo szczesliwa!!!
      • Gość: adela Re: Skrajny manifest ideologi faceta idealnego... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.02.05, 12:25
        hmm, chyba jest bardzo niebezpiecznie bliski...
        Nie jest przystojny, ale ma bardzo ładne oczy i piękne usta. Dobrze wychowany i
        rycerski, ma silny charakter i potrafi walczyć o swoje. Jest męski i dumny ale
        nie za bardzo. Ma poczucie humoru i jest bardzo inteligentny. Lubi psy i koty,
        świetnie pływa, jeżdzi na rowerze i trenował karate. Zna kilka obcych językow,
        umie prowadzić samochód i ZAWSZE mogę na niego liczyc. Nawet o 3 nad ranem w
        niedziele. Potrafi wbijać gwożdzie, kłaść płytki pcv, założyc system w PC,
        gotowac, sprzatac i prasowac koszule(podziwiam). Nie mówi żle o kobietach i
        stara sie nie przeklinac w ich obecności, potrafi dac w zeby kolesiowi, który
        uderzy przy nim kobiete lub nazwie ja "niewłaściwie".
        Aha, świetnie całuje.
        No i przede wszystkim mnie kocha, choć czasem sie zastanawiam, co taki idealny
        facet we mnie widzi, ale widocznie coś!

        Ps. On istnieje realnie!!


      • Gość: Sineira Re: Skrajny manifest ideologi faceta idealnego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 14:46
        Po paru latach mieszkania razem każdy ideał okazuje się normalnym facetem z
        całą masą drobnych wad. I dobrze, bo życie z cyborgiem byłoby nudne. Nie
        wmówisz mi, że np. nie zostawia mokrego ręcznika zwiniętego w kłębek!
        • Gość: sabna Re: Skrajny manifest ideologi faceta idealnego... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 06.02.05, 21:40
          Bo jak sie nie uda zmienic faceta to trzeba zmieniac ideały :). W moim ideale
          miesci sie zostawienie skarpetek na podłodze nawet.
          Kluczowe sprawy to aby byl : przystoiny, inteligentny, wyksztalcony, dobrze
          zbudowany i najwazniejsze z duzym poczuciem humoru. Lubil sport i kochał mnie.
          (staz 5 lat)
          Pozdrawiam,
      • stephanie_s Re: Skrajny manifest ideologi faceta idealnego... 06.02.05, 17:21
        ideałow jako takich rzeczywiscie nie ma,ale ja znalazłam swój ideał choc wcale
        go nie szukałam:)
      • Gość: jasna_79 Re: Skrajny manifest ideologi faceta idealnego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 22:49
        Ja: Czy czytałeś moje archiwum gg?
        On: Nie. Daj spokój, za kogo mnie uważasz?
        Ja: To dobrze. Nie chcę mieć śladów na szyi jak ta biedaczka żona Otella.
        On: ... jestem chemikiem. Ja NIE zostawiam śladów.
        • nadobna7 Mężczyzna 21.03.05, 12:25
          Moj idealny facet jest brzydki ale przystojny.na poczatku w ogole mi sie nie
          podobal.taki typ urody Michalczewskiego(tylko niższy i pewnie mniejszy).Jest
          bardzo zaradny,wiem że mogę na niego liczyć.naprawdę zawsze.nawet gdy się
          rozstaliśmy kilka razy wiedziałam że jeśli będę potrzebować czegokolwiek-
          pieniędzy,rozmówcy,wsparcia,kogoś kto przekona moją matkę do czegoś ,et cetera
          wiedziałam gdzie dzwonić.Ma silny charakter,dwa dominatory w domu =wojna.i tak
          zresztą bywa.ale z 2 strony kiedy opowiedam przyjaciolce o tym uczuciu kiedy po
          4 latach siedzac z nim przy sniadaniu rano serce mi sie rozrywa z milosci ze az
          czuje bol,a ona majac lat 34 mowi mi ze az takiego uczucia to nie zna bo milosc
          to milosc,wiem ze dostalam dar.nie wiem czy do konca zycia.jestem mloda
          osoba,on sporo starszy ode mnie,no ale jakis tam pierscionek zareczynowy sie
          pijawil a rozwodzic sie nie zamierzam(teraz idealizje oczywiscie)Wcale nie
          przeszkadza mi to,ze pusci przy mnie baka,ze kiedy jest w kiblu to drzwi sa
          otwarte,widzialam go juz ww wszystkich "ludzkich"sytuacjach i sie nie
          zrazilam.Bo na poczatku ludzie uprawiaja self-advertisment aby przedstawic sie
          z jak najlepszej strony..czarujemy,uwodzimy,a potem wychodza nasze ulomnosci i
          albo ktos je zaakceptuje albo nie.uwazam ze to jest cudowne wypracowywac sobie
          pewne zachowania ,aby pozniej zorientowac sie ze przy kims innym nie zdobylbys
          sie na cos takiego.Moj mezczyzna jest pragmatykiem,ale z drugiej strony kiedy
          ma jakis czas wolnego od pracy,badz`gdzies wyjezdzamy zachowuje sie jak
          dziecko.pluska sie w wodzie jak malec,pozwala oblewac sie woda z konewki
          jakiemus malemu dziecku i bardzo go to cieszy albo chwyta mnie za nogi mowiac"a
          teraz kocie pobawimy się" i przeciaga po dywanie dookola pokoju a ja sie ciesze
          jak glupia.innym razem kiedy slucham go jak rozmawia z ludzmi przez telefon-
          konkretnie,krotko bezkompromisowo,falszywie tez(w pracy oczywiscie)jestem dumna
          z tego że TO JEST MÓJ MĘŻCZYZNA
        • mech-k Re: Skrajny manifest ideologi faceta idealnego... 21.03.05, 18:33
          no tak, dużo koperku i żeliwna wanna ;) Mój mąż też jest chemikiem :D Jest
          absolutnie nieidealny, gdyby był idealny, to bym za niego nie wyszła, bo
          zanudziłabym się na śmierć :)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja