Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami

    27.02.05, 19:20
    Noszę rozmiar 34 przy wzroście 1.60 i mam problem z kupieniem ubrań w tym rozmiarze. W innych krajach jak np. Francja nie jest to problem. A nasi
    kochami sklepikarze zapominają o mniejszych. No cóż na takich kruszynkach nieda się przecież zarobić, a rozmiar 38,40 jest zawsze. Czy jest nas dużo?
    MAŁE JEST PIĘKNE.
    Kobietki o rozmiarze 34 łączcie się.
      • Gość: Klara Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.crowley.pl 27.02.05, 21:02
        też noszę rozmiar 34 i tak jak Ty mam problem ze znalezieniem w polskich
        sklepach małych ubrń. Najgorzej, gdy jest mi potrzebny elegancki kostium (bo
        sweter np. jeszcze da się gdzieś wyszukać). Ale prawdziwie duży problem mam z
        kupnem butów, o czym niedawno napisałam na forum - noszę rozmiar 35, i jest
        naprawdę niewielki wybór jeśli chodzi o ten rozmiar.
        Ubrania czasem kupuję w sklepach z odzieżą dziecięcą, w ciucholandach, czasem
        jeżdżę Do Włoch i robię duże "zapasy" małych ubrań, do niedawna miałam też
        świetną krawcową, która potrafiła zgrabnie zmniejszyć żakiet nawet z rozm.40.
        Tak więc z ubraniami jakoś sobie radzę, ale te buty... wściekłość mnie ogarnia,
        gdy chodzę po polskich sklepach... Nie jesteś osamotniona!!!
        • mroczna_panna Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami 27.02.05, 21:05
          Ja też noszę 34 i nie mam żadnego problemu z tym rozmiarem. Ciuchy w tatoo,
          reserwdzie, orseyu...w zasadzie w kazdym sklepie....
          • Gość: Richelieu* Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.zyg.brewet.pl 27.02.05, 21:07
            tatoo, reserved, orsey to raczej nie są miejsca gdzie może ubrać się kobieta
            • Gość: anka Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 21:51
              > tatoo, reserved, orsey to raczej nie są miejsca gdzie może ubrać się kobieta

              A kto? Chyba, że nie jestem na czasie i te marki nie są "trendi", albo jak się
              teraz mówi "dżezi".
              • Gość: Richelieu* Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.zyg.brewet.pl 27.02.05, 21:59
                dziecko a nie kobieta, dziecko

                a żeby było ciekawie przyznam się, że mam kilka rzeczy z tych sklepów
          • 1anian Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami 27.02.05, 21:09
            "w zasadzie w każdym sklepie"? Chyba nie w Lubline?
            • Gość: Misia Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.pronet.lublin.pl / *.pronet.lublin.pl 27.02.05, 23:25
              W Lublinie napewno nie:(
        • Gość: malenstwo Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.tvkturek.pl 05.03.05, 11:54
          Posluchaj nie przejmuj sie ja mam jeszcze wiekszy problem bo mam 143 waga 30 i
          rozmiar buta 34.A to jeszcze wiekszy problem sie ubarac w pasie 57 biuscik 70b
          a bioderka 79.Ale w top secret mozna sie tez fajnie ubrac i jest sporo fajnych
          rzeczy.Wiec sie ciesz ze jestes taka.Mnie choroba zniszczyla troszke i teraz
          mam problem z przytyciem ale jakos sobie radze.mam zgrabne nogi ladny biust i
          to sa atuty by je kreowac.Macie racje ze w polsce ciezko cos dostac choc jest
          juz jakas poprawa.Moze trzeba zaczac samemu projektowac?Przemysl to.Pa
      • 14kj Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami 27.02.05, 22:13
        Nie jest tak żle z tym rozmiarem 34. Co prawda w esprit nie poszalejesz albo w
        mex ale w benettonie, h&m, sisley, zarze owszem.
        • Gość: A Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 22:55
          34 są m.in: w Zarze, Espricie(32), Montonie, Royal Colection, Simple, Jacpot,
          Tatuum, Promod, H&M. Pozdrawiam.
        • Gość: Karola Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.chelm.gda.pl / *.futuro.pl 06.03.05, 15:50
          Tylko ze w H&M jak nie kupie ciucha na samym poczatku jak sie tylko pojawi, to
          po kilku tyg nie ma szans zeby znalezc 34 zwlaszcza jesli chodzi o bielizne
      • doris48 Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami 28.02.05, 09:44
        To jest baaaaaaardzo duży problem, wierzcie mi!!!!!!!! Owszem w niektórych
        firmach są rozmiary 34 ale tylko wybrane modele. Np. Promod ma romiar 34 tylko
        w niektórych modelach. Ostatnio chciałam kupić trench, no i co, tylko od
        rozmiaru 36, ha, ha, ha. Więc bardzo często bywają takie sytuacje kiedy nie
        mogę sobie kupić czegoś co mi się naprawdę podoba, bo nie ma rozmiaru. A jeśli
        chodzi o Reserved, Orsay czy H&M to według mnie jest tam coraz gorzej. Ubrania
        są robione dla małolatek: tandeta i kicz.
        A jeszcze gorzej jest z butami rozmiar 35, to już wogóle katastrofa.
        Więc popieram, tu się nie można dobrze i fajnie ubrać trzeba być
        standardową "38".
        • Gość: Lea Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: 134.146.212.* 03.03.05, 10:48
          Ja kupiłam sobie niedawno trencz w VeroModzie, rozmiar XS - mały, myślę, że
          około 34 (też taki noszę i zwykle mam z tym problem).
      • popea1 Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami 28.02.05, 11:18
        A zaglądasz na Allegro? Ilekroć chcę tam coś kupić, okazuje się, że ma rozmiar
        34, albo XS-niestety.
        pozdr
        popea
        • Gość: Afra Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 11:25
          Ja też noszę 34, ale ubrania w tym rozmiarze w polskich sklepach dla dorosłych
          kobiet (Simple, Leo Lazzi, Femini) są na mnie za duże. Pasuje na mnie 34 ze
          sklepów młodzieżowych, jak np. Orsay, a stanowczo wolę się ubierać w wyżej
          wymienionych!
      • Gość: Magda Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: 193.59.95.* 28.02.05, 12:31
        Hmmm... ja mam podobny problem... jesli już uda mi się "upolować" coś w tym
        rozmiarze to 90% ma za krótkie rękawy albo nogawki... Rozmiar 34 i wzrost 171
        są właściwie nieosiągalne (jedynie w Zarze mogę się czuć w maiarę
        sfobodnie...:))... O eleganckich, fajnych ciuchach mogę tylko pomarzyć...
        • Gość: nika Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 15:02
          no właśnie! nie wszystkie 34-ki maja 160 wzrostu.. łączę się z Tobą w
          bólu:),frustrując się, kiedy spada z bioder kolejne 36.
        • Gość: pchełka Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.05, 13:20
          rozmiar 34 i 160cm tez nie jest zadna rewelacja, nie wiem czy kiedykolwiek kupilam spodnie, ktorych nie musialam sporo skracac.
      • Gość: Klara Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.crowley.pl 28.02.05, 14:52
        nie każdego, kto ma rozmiar 34 stać na ubrania z Zary, Esprita, Montona, Royal
        Collection, Simple czy Promoda. Dlaczego małych rozmiarów brak w zwykłych
        polskich sklepach z odzieżą, w których często można znaleźć naprawdę ciekawe
        fasony ubrań, niekoniecznie markowych, ale od 38 w górę? Pozdrawiam.

        • Gość: Magda Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: 193.59.95.* 28.02.05, 15:19
          Popieram! Chociaż z reguły kupuję w tych właśnie wymienionych przez Ciebie to
          nie uważam, żeby nasze rodzime produkcje były dużo gorsze! Często jedyny ich
          mankament to rozmiary od 38... Ostatnio wybrałam się na zakupy, a raczej ze
          względów rozmiarowych na pooglądanie i byłam baaaardzo pozytwnie zaskoczona
          niektórymi stoiskami, co z tego jak wszystko było za duże...
          • 1anian Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami 28.02.05, 15:24
            Z ust mi to wyjełaś. Zgadzam się z Tobą.
            Podobno zakupy odstresowują. Ja wracam do domu zła i z chandrą - znowu klęska.
            Pozdrawiam
      • bonzee Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami 28.02.05, 16:02
        Tez nosze 34 (ok czasami 36) i nie mam zadnego problemu z kupnem ubran.. .
        • Gość: maleńkaMagdalena Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.02.05, 16:11
          ja nosze 34 nawet czasem 32 i nie mma Żadnego problemu z kupnem ubrań!! owszem
          praktycznie zawsze skracam spodnie, ale to nie jest wcale taki OGROMNY problem
          Po prostu trzeba być PROPORCJONALNYM.....i wtedy nie ma problemu!!
          • Gość: Groszek Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.telnet / *.telnet.krakow.pl 28.02.05, 20:53
            Tylko na czym polega proporcjonalnośc? Sklepy pełne są ciuchów bez miejsca na
            biust :-(. Mam 153 cm wzrostu, w talii 58 cm a w biuście 94 i w co mam się
            ubrac? To naprawdę problem - bycie "małą kobietką" a nie małą dziewczynką. Z
            butami też straszny problem - najmniejszy rozmiar wielu butów to 36, w które
            mieści się moja mama nosząca normalnie 38...
            • Gość: ZARA Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 20:58
              W zarze np koło galerii centrum w wawie nie ma 34! rozmiar najczesciej
              posiadany to M....
              • Gość: pola Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 21:28
                ja takze mam ogromny problem...i z ubraniami ..i z butami...;/ najgorsze ze
                jesli nawet znajde rozmiar 34 - to czesto i tak jest za duzy...:(:(:(:( a
                buty tylko 36...i kiepski wybor...radze sobie....ale jest ciezko...najlepsze ze
                uwilebiam ciuchy i uwielbiam zakupy..:D pozdrawiam wszystkie drobne
                kobietki..:D
          • Gość: Afra Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 13:42
            Jestem jak najbardziej proporcjonalna. Ale ubrania rozm. 34 z np. Simple są po
            prostu za duże na mnie. A w Leo Lazzi mierzyłam spódnicę, która była dobra w
            biodrach, ale o wiele za szeroka w pasie. To znaczy, że mam złe proporcje, bo
            mam wąską talię?
          • miang Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami 05.03.05, 13:10
            > Po prostu trzeba być PROPORCJONALNYM.....i wtedy nie ma problemu!!

            a to moze powiedz jak się stać proporcjonalnym jak ktos ma nieproporconalna
            budowe , bardzo jestem ciekawa
          • Gość: lol Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 13:27
            powiedziała, co wiedziała ;D
      • Gość: justyna Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 23:43
        ja noszę rozmiar 34 lub 36 - praktycznie połowę rzeczy mam w rozmiarze 34, sporo
        w 36 a niektóre, np. bluzki w 38. Problemu większego raczej nie ma, może
        dlatego, że mam niecałe 20 lat i jeszczę łapię się na ciuchy młodzieżowe, choć
        najczęściej szperam po ciucholandach, po indyjskich, ewentualnie H&M. Ale
        przyznam, że jeśli chodzi o ubrania bardziej eleganckie, np. garsonki, sukienki
        wieczorowe...to jest problem...tym bardziej, że nie nie jestem wcale taka
        malutka - mam 169 wzrostu, rozmiar buta przeważnie 39, niektóre firmy - 40
        • Gość: kiwi Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: 217.8.163.* 01.03.05, 10:43
          Też noszę rozmiar 34, z tym, że mam 168 cm wrostu. I muszę powiedzieć, że udaje
          mi się kupować ładne i eleganckie ciuchy w tym rozmiarze. Nie kupuję w Orsayu,
          bo to kompletnie nie mój styl :( Bardzo często zaglądam do Factory, gdzie w
          outlecie Promoda czy Moltona można kupić reczy w dość przystępnych cenach i
          gdzie sa 34-ki. Kiedy jestem w Krakowie, zaglądam do butików krakowskich
          projekrtantów, gdzie również są rzeczy w tych rozmiarach. Piękne eleganckie
          garnitury, (wełniane) w tym rozmiarze ma Szefler, spodnie są na tyle długie, że
          będą dobre na kobietę o wzroście 170-175 cm. Sporo rzeczy, zwłaszcza garsonek,
          szyję też u krawcowej.
        • Gość: TOSKA Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.blich.krakow.pl 01.03.05, 10:43
          kiedys to moze byl problem ale teraz nie widze zadnego.trzeba dobrze rozejrzec
          sie wokol.oczywiscie ze rozm 34 jest rzadziej spotykany od takiego 38 ale to
          dlatego ze jest mniejsze zapotrzebowanie.benetton ma super rzeczy w tym rozm i
          ma rowniez wyprzedaze na ktorych mozna sie "oblowic" na zapas.jackpot ze swoja
          0 tez jest ok.
          buty APIA ma we wszystkich rozm tak samo RYLKO i niektore sklepy z obuwiem
          wloskim.
          ja nosze rozm 34 a czsami nawet 32 i nie narzekam na brak asortymentu po prostu
          trzeba dluzej poszperac.
          a propo ostatnio chcialam sprzedac w komisie wiosenna kurtke jackpot rozm 0 i
          nie bylo chetnych w tym rozmiarze.ha ha ha
          ale szperam w szmateksach i wynajduje cuda.wczoraj cordiagan sisley niebieski
          za 5zl
          pozdr toska
      • Gość: inga Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.bielsko.dialog.net.pl 01.03.05, 12:48
        przeciez 32 czy 34 to nie jest romiar kobiecy tylko dziecięcy więc o co ten
        hałas?
        Normalna kobieta tzn. taka, która ma biust,talię i biodra takich rozmiarow nie
        nosi.
        • Gość: Afra Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 13:51
          Mam wszystko na swoim miejscu, tylko drobnokościstą budowę. Poza tym rozmiar 34
          (w sklepach dla dorosłych kobiet) przewiduje jakieś 92 cm w biodrach i bodajże
          66 w pasie, co wcale nie jest tak mało. Ale ja mam mniej, zwłaszcza w talii.
          • Gość: inga Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.bielsko.dialog.net.pl 01.03.05, 14:01
            rozmiar 34 przewiduje 66 w pasie???? To jakas kompletna bzdura, ja mam 59 w
            tali więc jaki rozmiar bym nosila??
            Zgodze się, ze kobiety wąskie w talii maja problem bo teraz wszystko szyje sie
            na babochłopy bez wcięcia:((
            • Gość: Afra Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 14:07
              No więc właśnie - ja mam 60 w pasie i ubrania z Simple czy Leo Lazzi w rozm. 34
              są na mnie za duże, a mniejszych już w tych firmach nie ma.
              • Gość: inga Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.bielsko.dialog.net.pl 01.03.05, 14:09
                a ja noszę rozmiar 36-38 i nie ma prolem, tyle, ze wszystko biodrówki
                • Gość: Afra Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 15:41
                  Ja też najcześciej kupuję biodrówki, bo tak jest najłatwiej. Ale czasem
                  strasznie mi sie podoba jakaś spódniczka z normalna talią. A ile masz w takim
                  razie w biodrach? Bo ja mniej więcej 89-90 i rozmiar 36 jest na mnie w
                  większości przypadków ogromny. I w jakich firmach się ubierasz?
        • aniedzialek Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami 02.03.05, 11:42
          Gość portalu: inga napisał(a):

          > przeciez 32 czy 34 to nie jest romiar kobiecy tylko dziecięcy więc o co ten
          > hałas?
          > Normalna kobieta tzn. taka, która ma biust,talię i biodra takich rozmiarow nie
          > nosi.
          Nie rozumię "normalna kobieta". Ja mam wszysto na swoim miejscu: mam biust, talię i biodra tylko proporcjonalnie mniejsze do mojego wzrostu. Czuję się jak naj bardziej normalną kobietą.
          • Gość: anielica Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.businessman.com.pl 02.03.05, 12:10
            Ja tez noszę zwykle 34, czasami trafi sie jakies małe 36 - wzrost 160, waga 47 -
            i niech mi nikt nie wmawia ze nie jestem normalną kobietą!!! normalności mi
            nie brak!!!! ja po prostu jestem filigranowa! są babochłopy, są tez kobietki
            foligranowe! :)
            a co do ubran - nie widze problemy w znalezieniu odpowiednich ciuchów.
            Dziekuję:)
            • Gość: inga Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.03.05, 12:14
              chyba niedorozwoje a nie kobiety
              • Gość: anielica Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.businessman.com.pl 02.03.05, 12:17
                59 w talii to tez chyba jakis niedorozwój
                ale ty masz jeszcze jeden - umysłowy!
                • Gość: inga Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.03.05, 12:21
                  chciałoby się miec wąziutka taklie a do tego kobiecy, ładny biust i biodra,
                  nie? A tak trzebaw dziecięce ciuchy swójlichy odwłok pakować:(
                  Bez odboru bo z niedorozwojami nie gadam.
                • Gość: A Re: do Anielicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 12:27
                  Brawo! Podziwiam obwód talii:). Ja tez mam 160 cm, waga 47, ale talia troche
                  więcej. Dawno sie nie mierzyłam, ale tak ok. 61-61 powinno byc. Stosujesz jakąś
                  dite czy ćwiczysz, czy masz po prostu taki urok. Mi pasuj taki rozmiar, nie mam
                  żadnych problemow z kupnem ciuchów. Ile masz lat? Miłego dnia życze.
                  • 14kj Re: do Anielicy 02.03.05, 12:35
                    No to witam w klubie:)))Ja mam też 160 wzrostu, ale w posie 64, przy wadze
                    48.
                  • Gość: anielica Re: do Anielicy IP: *.businessman.com.pl 02.03.05, 12:43
                    może słowo "urok" nie wszystkim sie spodoba, wiec powiem tak - dobra przemiana
                    materii i tyle:)
                    diet nie stosuję, raz w tygodniu basen, latem rower - na nic wiecej czasu nie
                    wystarcza :)
                    mi tez pasuję mój rozmiar, wolę przymierzać 34/36 niż upychać sie w 40 :)
                    pozdr
                    • Gość: Basia Re: do Anielicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 21:59
                      A ja mam rozmiar 32, rozmiar buta 35, ale i tak wszystko jest na mnie za dużo.
                      Ale jakoś sobie radzę. Mam 160 cm wzrostu, spodnie skracam, coś tam zwężę:)
                      Problem mam ogromny, ale zawsze coś mimo wszystko wybiorę.
              • Gość: Misia Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.pronet.lublin.pl / *.pronet.lublin.pl 03.03.05, 22:13
                ja mam 160 cm wzrostu, ważę 46 kg, w talii mam 65:) i czuję się super w swoim
                ciele. tak jak chyba wszystkie piszące tu dziewczyny(z ciuchami kłopot, to
                prawda) nie wiem co chcesz osiągnąc, wyzywając nas od niedorozwojów, ale mnie
                tym napewno w kompleksy nie wpędzisz:) 100 razy wole byc taka jak jestem niż
                nosić 40. i wcale nie czuję się niepełnowartościowa kobieta;p a wracajac do
                ciuchow to ja mam najgorszy problem ze spodniami:(
                • Gość: Misia Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.pronet.lublin.pl / *.pronet.lublin.pl 03.03.05, 22:21
                  cos mi sie zle wkleilo;/ to miało oczywiscie byc do Ingi i jej postu o
                  niedorozwojach:)
                  • Gość: asia Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 10:24
                    ja nosze 38 i zawsze znajduje ubrania :)
      • more-than-a-woman XS ---- ciuszki na wymianę, Kraków 05.03.05, 12:30
        Mam rozmiar 34 (XS) i duużo ciuszków na wymianę. Mogę posłać maila ze zdjęciami.
        JA szukam ubrań w kororach zieleni, fioletu i turkusy. (właściwie wszystko
        tylko nie czerń)
        Kejth@interia.pl
      • Gość: A. Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.chello.pl 05.03.05, 16:57
        są na nas ciuchy, ale jest ich zbyt mało!!! Otwierajcie dla nas sklepy z
        fajnymi ciuszkami.
      • Gość: pchełka Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.05, 13:41
        nawet nie wiecie jak milo mi to wszystko czytac. nosze 34, mam 160 cm i 42 kg i zawsze dostaje depresji na zakupach! wiekszosc moich znajomych nosi "standardowe" rozmiary i po prostu smieje sie ze mnie i wysyla do smyka! tez sie z tego smieje, ale... czasami mozna miec dosc. jednak momenty w ktorych moj mezczyzna nosi mnie na rekach (w sumie to podnosi mnie jedna) rekompensuja mi wszystkie inne niedostatki - gdybym miala rozmiar 40 nie moglibysmy sobie na to pozwolic :) dlatego przy wszystkich problemach z ubraniami nie chcialabym byc nawet o centymetr wieksza :P
        • Gość: pola Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 13:45
          ja takze mam problem ... mam 162 cm wzrostu...47 kg i 83/60/83 trochwe
          kiepskie te wymiary...i dlatego mam klopot ze znalezieniem ubran...zwlaszcza
          eleganckich...jesli chodzi o ubrania bardziej sportowe to nie mam wiekszego
          problemu...zawsze biodrowki....i wszystko w rozmiarze 34....czasem dostepne są
          tez mniejsze 34 tzw small ... radze sobie...i nie mam ochoty byc
          wieksza....pozdrawiam
      • Gość: 34 Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.interkam.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 18:14
        dzis bylam po garsonke w rozmiarze 34 i sie zalamalam:-( Są owszem garsonki,
        ale rozmiar 40,42,44 i wzwyz, czy to oznacza, ze firmy szyjace ubrania uważają,
        że POLKI są grube??
      • Gość: madzia Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.scinawa.gigabit.net.pl 13.03.05, 15:10
        ja tez mam rommiar 34.kupywanie ubran to koszmar a o spodniach juz nie
        wspomne.tylko ze ja man 23 lata i waze 39 kg.fajnie!!!!!
        • Gość: ama Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 10:04
          możemy sobie podac ręce ja mam 24 i ważę 39
      • Gość: Koko Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 14:55
        Ja tez w ogole nie rozumiem problemu.Sama mam jakies 158 cm ,waze 47 kilo i
        nigdy nie mialam klopotu z kupnem ubranka.Benetton,sisley,zara i wiele innych
        sklepow maja w swojej rozmiarowce ubrania w rozmiarze xs czy 34.I tylko
        kolezanki sie smieja ze na slubie wystapie w sukience komunijnej:))Ale to
        pewnie z zazdrosci;)
      • madzik666 Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami 15.03.05, 16:00
        Hey, ja też noszę 34; fakt, że w Polsce jest problem z ciuchami w tym
        rozmiarze; niestety często się wkurzam, bo są fajne ciuchy a wszystkie za
        wielkie;
        Jednak obecnie zaglądam tylko do Zary, Promoda i Mango - w nich zawsze się coś
        znajdzie; w innych sklepach - nawet w Reserved - rozm. 34 jest i tak za wielki.
        • Gość: dede Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 19:24
          jejku jak ja Wam zazdroszcze taie buciki 35 sa slodkie i sliczne jak bucik
          ksiezniczki ale jak ja zaloze ten sam rozmiar 40 to wygladam jak nurek!!! ehhh;)
          male jest naprawde piekne!!!
      • Gość: Też to mam Re: Rozmiar 34 - mam problem z ubraniami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 22:26
        A na mnie często rozmiar 34 jest za duży:( I normalnie wyglądam, wcale nie
        jestem anorektyczką. Mam kilka rzeczy w rozmiarze 32. Mam 160 cm wzrostu.
        Jestem bardzo drobna. Rozmiar buta mam 35, ale nie takie jak jest teraz, bo
        rozmiary też są zawyżone. Ale trzeba sobie jakoś radzić.
      • Gość: Magalia SIOSTRY o rozmiarze 34 ! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.03.05, 10:10
        Witam,
        też jestem posiadaczką rozmiaru 34 ;) O ile z ubraniami sportowymi nie ma
        większego problemu, to koszmar zaczyna się przy eleganckich... Bardzo, bardzo,
        bardzo trudno jest o ładny i elegancki kostium, zwiewną sukienkę, czy
        marynarkę. Znalezienie czegoś co pasuje na małe, powabne 34 graniczy z cudem ;)
        Podobnie jest z butami, kiedy były długie noski buty były szczupłe, natomiast
        teraz przy okrągłych wszystko mi spada z nogi.
        Ale...
        Na szczęście jest Ryłko! Kupiłam tydzień temu buty w internecie, rozmiar 33,5.
        Przedwczoraj odebrałam je w sklepie na Chmielnej! Wszystko przebiegło sprawnie
        i bardzo miło - najpierw się mierzy i wtedy można zdecydować czy się płaci.
        Właśnie zamówiłam sobie drugie :)

        Pozdrawiam wszystkie zgrabne, małe kobiety!
        Magalia
        • Gość: Magdzxia Re: SIOSTRY o rozmiarze 34 ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 22:15
          a ja mam problem z butami rozm.34 nigdzie nie moge dostac wie ktos moze w
          jakich sklepach moge takie kupic
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja