Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      H&M - co to za cudo?

    IP: 62.121.129.* 07.03.05, 14:54
    Za jakiś czas mają otworzyć H&M w Krakowie, wszyscy sie podniecają tym
    okrutnie... nigdy nie byłam w tym sklepie, cóż tam jest takiego specjalnego?
    Do jakiego byście go porównały, coś jak Reserved czy raczej Zara?
      • Gość: prostozh&m Re: H&M - co to za cudo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 15:07
        www.hm.com
        • Gość: ewa Re: H&M - co to za cudo? IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 07.03.05, 15:16
          ubiory dla miodocianych,
          w wiekszosci bedziewie,
          b. szczuple czasami cos znajda
          gatunkowo kiepsko
          cenowo dostepnie
          • Gość: Krakuska Re: H&M - co to za cudo? IP: 62.121.129.* 07.03.05, 15:25
            Właśnie obejrzałam ubrania na stronie - żadne rewelacje, nic oryginalnego. Nie
            wiem, czym się ta wszyscy podniecają, cenami? Faktycznie grosze.
            • Gość: kami Re: H&M - co to za cudo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 15:33
              żeby to były grosze, to bym nie powiedziała, przeciętnie bluza, bluzka od 100
              zł, czasem się trafi jakas szmatka za 50 zl, żadna cenowa rewelacja
      • Gość: kami Re: H&M - co to za cudo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 15:31
        tego sklepu nie da się porównać do żadnego innego
        ja osobiście nie pojmuje fenomenu tej marki, asortyment w Polsce jest -jak dla
        mnie- tragiczny, i mimo wielu prób przekonania się do tego sklepu -bo może nie
        zauważyłam, nie doceniłam itp, na nic to; nie lubię i już

        ale ja lubię sklepy uporządkowane, trochę inny styl, 100 razy wolę reserved,
        potępiany tu czasem na forum, tam jak wchodze, widzę co i jak; nie pojmuje też
        zachwytów dot. tatuum, house, które to sklepy zachwalają moje koleżanki.......

        każdy musi znaleźc coś dla siebie i nic na siłę, ja mam swoje 3 bazowe ulubione
        sklepy, a reszta to małe skoki w bok
        • Gość: prostozh&m Re: H&M - co to za cudo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 17:23
          kami, czy jestes pewna ze mowisz o h&m? ceny bluzek przecietnie koncza sie na
          100 zl, a nien zaczynaja, srednia cena bluzek, to wypadkowa cen- 39zl 59zl 79
          zl. asortyment- hmm, w Polsce kiepski - w roznych sklepach sa rozne koncepty -
          ale nie mozna mowic ze w Polsce jest kiepski - jest taki sam jak w innych
          sklepach w roznych krajach. jakosc- z tym tez roznie bywa- sa rzeczy zarowno
          bardzo dobrej jak i przecietnej jakosci. ale masz roczna gwarancje na wszystkie
          towary, wiec nie mozna narzekac.

          a dlaczego wszyscy szaleja? bo tu przychodza ludzie, ktorzy lubia robic zakupy,
          grzebia sobie w ciuszkach, w przymierzalni robia balagan jak male dzieci w
          piaskownicy, kolejki sa zazwyczaj duze, ale obsuga jest bardzo mila :))

          a jak sa wyprzadzaze, to dopiero sie zaczyna mlyn, rzeczy walaja sie po
          podlodze, bo nie tylu pracownikow, zeby nadazyli to posprzatac, a ludzie sobie
          grzebia w tych szmatkach, a najlepsze jest to, ze kazdy zawsze cos znajduje.

          a ulubione klientki maja zawsze lepiej - sama mam takie . ulubione bo sa mile,
          zawsze grzecznie pytaja o wazne dla nich rzeczy, odbieraja rezerwacje, po
          przymierzeniu odnosza rzeczy na swoje miejsce, albo-gdy sie zmecza to
          odwieszaja na wieszak, zwany sztanga - przy przymierzalani- a nie wala na stol
          badz podloge.

          h&m jest specyficzny, nawet jesli nie lubisz tej marki, to i tak wstapisz zeby
          popatrzec - chociaz czesto jest balagan.
          • Gość: kami Re: H&M - co to za cudo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 18:56
            jasne, nie potępiam tego sklepu, po prostu ja nie potrafię się w nim odnaleźć,
            wiesz jak to jest, to tak jak szukasz mieszkania, wchodzisz i to jest to ,
            dobrze się w nim czujesz, a gdzie indziej nie, ja mam właśnie takie swoje
            ukochane sklepy, w których czuję się jak u siebie i ciężko mi to zmienić,
            chociaż próbuję od czasu do czasu z mizernym skutkiem;

            zauważyłam, że nie tyle może zależy to nawet od asortynentu a od klimatu sklepu,
            house juz od progu odstrasza mnie muzyką np.
            • Gość: do kami Re: H&M - co to za cudo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 18:59
              jakie sa te Twoje 3 ulubione sklepy? czy to tajemnica ? :P
              • Gość: kami to żadna tajemnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 19:41
                mój od dawna ukochany, jak stary, dobry przyjaciel - Kappahl- za jakość i styl,
                wszystko jest tam w dobrym gatunku i ma klasę; ponadto nie wiem jak to się
                dzieje,ale najwięcej ciuchów mam z reserved(nie licząc oczywiście kochanego
                kappa) i trochę ostatnio polubiłam c&a; podoba mi się tez vero moda, ale mam
                daleko i to juz wyprawa do tego sklepu; czyli wychodzi na to, że odwiedzając
                jedno centrum handlowe odwiedzam tylko kappa, reserved i vero moda, a jak idę do
                drugiego- kappa, reserved i c&a, do innych tylko wchodzę i wychodze kwaśna miną,
                za dość sympatyczne uważam kenveloo, ale co do jakości nie mam doświadczenia, a
                jeden sweterek ostatnio zakupiony się pruje po jednym praniu, czego nie mogę
                powiedzieć o moich topowych firmach, noszę ich ciuchy i nic się nie dzieję, a
                piorę zwykle po jednym noszeniu - bluzki, swetry

                kiedyś lubiłam bardzo promod -teraz moim zdaniem nic ciekawego, jakieś dziwne
                szmatławce; lubiłam też cubusa, ale teraz nie mam go nigdzie blisko, a może to
                żadna strata?

                • titerlitury Re: to żadna tajemnica 09.03.05, 10:55
                  Gość portalu: kami napisał(a):

                  > mój od dawna ukochany, jak stary, dobry przyjaciel - Kappahl- za jakość i
                  styl,

                  jakość? a czym "jakość" kapphala różni sie od tej z H&M?

                  > wszystko jest tam w dobrym gatunku i ma klasę;

                  de gustibus...

                  ponadto nie wiem jak to się
                  > dzieje,ale najwięcej ciuchów mam z reserved(nie licząc oczywiście kochanego
                  > kappa)
                  jakość ciuchów w reserved nie odbiega zupełnie od tej oferowanej przez
                  zachodnie dyskonty z ciuchami (jak h&m lub kapphal), jedynie cenowo to wyzsza
                  półka. Poza tym trudno mi zrozumieć jak można uwielbiac wyglądąc na ulicy jak w
                  mundurze - przecież 80% osób ma na sobie te same ciuchy z rereserved...


                  i trochę ostatnio polubiłam c&a;

                  no i tu zupełnie nie rozumiem Twojej pogardy dla h&m, bo akurat jakośc w c&a
                  jest wyjatkowo niska - wszytko z bistoru, swiecące, paskudnie skrojone, źle
                  zszyte - fakt, ze tanie, ale jakościa nie odbiega od oferty bazarków


                  • Gość: prostozh&m Re: to żadna tajemnica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 12:58
                    calkowicie zgadzam sie z titerlitury w tym zakresie o ktorym mowila
                  • Gość: dobry humorek Re: to żadna tajemnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 14:03
                    zgadzam się też z titerlitury!
                    czasami wejdę z ciekawości do C&A bo H&M mam obok...i zawsze szybko uciekam ,,bo bazarowo tam i wyjątkowo nie ciekawie...o jakości ciuchów nawet nie wspomnę bo szkoda słów...O ile w H&M zawsze można coś wyszperać to tam totalne dno...a Reserved? hmm..też ostatnio wielkie NIC ;-)
                  • Gość: kami 80 % ludzi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 09:48
                    witaj

                    wiedzialam, ze wywolam burze, bo wiecej jest chyba wielbicielek h/m niz
                    przeciwniczek, natomiast reserved ma tu na forum dosc marne recenzje;
                    napisalam, ze bardziej nizjakosc, styl itd. liczy sie czasem w sklepie atmosfera
                    i to jak zaprezentowany jest towar i wlasnie to bardziej mi odpowiada w re.;
                    czy chodzi w tym 80 % ludzi - nie zauwazylam; moze dlatego, ze mieszam ciuchy i
                    wygladam jak klon, zreszta nie bardzo mi zalezy.zeby wygladac jakos niesamowicie
                    oryginalnie, bo najbardziej lubie klasyke; a w re. kupuje glownie spodnie i
                    koszule, nic nazbyt chrakterystycznego; w c&a natomiast lubie swetry, golfy i
                    koszule z naturalnych tkanin, na plastik i sztuczne tkaniny nie zwracam uwagi,


                    moze w takim razie mnie oswiecicie, gdzie sie ubierac, zeby uchodzic za modna,
                    oryginalna itp.? zreszta w h/m widuje najczesniej nastolatki, a ja nascie lat
                    dosc dawno juz skonczylam, poza tym ktos tu napisal-w h/m zawsze mo0zna cos
                    wyszperac, aczemu ja mam szukac godzinami, szperac, trudzic sie itp. niestety
                    nie mam na to czasu, wchodze do sklepu i widze - albo cos mi sie podoba, albo
                    nie; nie lubie nadmiaru, chaosu, baaganu, wiec drazni mnie to i w sklepach,
                    dlatego wybieram inne, czy to takie zle?

                    nie rozumiem dlaczego tak oceniacie, krytykujecie, wybory innych; prosze o
                    propozycje fajnych sklepw;

                    czy w takim razie top secret, carry, house, reporter, big star tez nosi ponad
                    pol Polski ?
                    • titerlitury Re: 80 % ludzi ? 10.03.05, 13:45
                      nie wywołałas żadnej burzy, jedynie wykazałas się brakiem konsekwencji w swoich
                      wypowiedziach
                      • Gość: kami Re: 80 % ludzi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 15:01
                        a czy trzeba byc konsekwentnym, zeby byc dobrze ubranym? nie widze zwiazku;
                        tzn. konsekwentnie kupowac tylko w takim i takim sklepie, a w innym np. majtek i
                        bluzki to juz nie; nie wydaje mi się.........

                        zreszta zbedna dyskusja, po co sobie udowadniac, ze jest sie lepszym od kogos,
                        lepiej ubranym, wydajacym wiecej pieniedzy, bardziej znajacym sie na modzie;
                        wazne jak kto i wygląda i co sobą reprezentuje; więcej uśmiechu i tolerancji życzę;

                        • titerlitury Re: 80 % ludzi ? 10.03.05, 16:34
                          na wzajem :D
      • maatra Re: H&M - co to za cudo? 07.03.05, 19:26
        ja też tak przeżywałam kiedy mieli go otworzyć w warszawie. wczesniej
        odwiedziłam ten sklep w niemczech i byłam nim zauroczona,dla kazdego cos by sie
        znalazlo. tymczasem gdy zobaczylam sklep pod ta sama nazwa w warszawie bardzo
        sie rozczarowalam...bylam w arkadii, nie wiem jak jest w innych,wiec nie oceniam.
      • lucy215 Re: H&M - co to za cudo? 07.03.05, 22:44
        cudo raczej żadne...w w-wie kupiłam bluzkę która po pierwszym praniu jak za
        dotknięciem czarodziejskiej różdzki zamieniła się w szmatkę. ych :( ale mają
        podobno ładne dodatki, otworzą, zobaczymy co będzie :)
        już widzę cała śmietankę Kazimierza w Galerii :D
        • lucy215 Re: H&M - co to za cudo? 07.03.05, 22:45
          śmietanka Grzegórzek chciałam powiedzieć :o) czemu to się nazywa Kazimierz??w w-
          wie galeria mokotów jest na mokotowie, czemu u nas na grzegórzkach jest
          kazimierz ?? hę?
      • Gość: ja czyli nie ty Re: H&M - co to za cudo? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.05, 22:50
        Jakoś nie umiem się do nich przekonac....
        według mnie styl toche bazarowy. Ale co kto lubi. Ostatnio nawet wpadła mi w
        oko bluzeczka. Bardzo ładna, w czarna w czerwone groszki. Podeszłam bliżej,
        żeby wziąć do mierzenia. a tu... no cóz...
        Groszki okazały się... trupimi główkami. Zniesmaczyłam się...
        • Gość: ann Re: H&M - co to za cudo? IP: *.orkafilm.com.pl 08.03.05, 12:24
          uwielbiam H&M!
          wielki śmietnik, a w nim perełki

          wystarczy umiejętnie połączyć dodatki, załozyc lepsze buty, i już.
          Ale fakt, w pl wybór jest kiepski...
      • slotna Re: H&M - co to za cudo? 08.03.05, 21:07
        Strasznie zwykle maja te ciuchy, mieszkam w Anglii, tutaj w H&M kupilam tylko
        kapelusz - fajny i niedrogi, a w Polsce raz czarna bluze z kapturem, zupelnie
        zwyczajna. Jakosc jest kiepska, szwy sie 'siepia' itp, ale tak samo jest i w
        Reserved ostatnio:( Kiedys bylo lepiej...
      • doris63 Re: H&M - co to za cudo? 09.03.05, 09:26
        H&M bardziej jak Reserved, można upolować całkiem fajne rzeczy za nieduże
        pieniądze. Ale najważniejsze, że BARDZO dobrze traktują klienta. Miałam taką
        przygodę, że kasjer policzył mi dwa razy jedną rzecz, a ja pokapowałam się
        dopiero w domu. Następnego dnia pojechałam do sklepu i opowiedziałam, jak było.
        Uwierzyli mi na słowo i... podarowali tę drugą rzecz, za którą zapłaciłam.
        Popieram zakupy w H & M.
        • nanan1 Re: H&M - co to za cudo? 09.03.05, 10:39
          inna sprawa, że H&M nie ma praktycznie w PL konkurencji, wybór na naszym
          polskim rynku jest śmiesznie mały.
          • Gość: aaa Re: H&M - co to za cudo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 14:05
            Jak się pogrzebie na forum, to strasznie wszysccy narzekają na h&m. Fakt, jakosć
            rzeczy bywa bardzo różna. ALe nie jest to jednak gatunek bazarowy, a gdyby nie
            ten sklep, miałabym połowę ciuchów w szafie mniej. Najbardziej lubię camaieu i
            promod, ale to w hm jest największy wybór w róznorodnej stylistyce. Są rozmiary
            malutkie, ale są też wielkie - i bardzo dobrze. Naprawdę można wybrać sporo
            ciekawych rzeczy w miarę tanich. Mój ostatni zakup - czarna bluzeczka z
            falbankami z cieniutkiego jedwabiu, jest przesliczna, a kosztowała... 39 zł!
      • Gość: cleo Re: H&M - co to za cudo? IP: *.agh.edu.pl 10.03.05, 13:07
        Dyskutujecie tu o H&M.
        A ja weszłam kiedyś z ciekawości do Marka&Spencera i niestety srogo się
        rozczarowałam, że traktują nas jak...... Wystarczy wejść na stronę internetowa i
        porównać ceny ze strony www i w sklepie z Warszawy. Tam cena w funtach a tu cena
        funta przeliczonego na złotówki. Tylko jest drobna różnica tam sprzedaje się
        bluzki i sweterki z jedwabiu, a u nas z wiskozy. Dla mnie jednak surowca tańszego.
        Czy oni myślą że jesteśmy tacy naiwni.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja