Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      PROBLEM WIELKANOCNY HELPPPPPPP

    IP: *.buf.adelphia.net 23.03.05, 02:35
    witajcie!mam odwieczny problemik z moja tesciowa i tesciem!pokrotce powiem ze
    oni nigdy mnie nie polubili i niezaakceptowali,jestesmy para z mezem 7 lat a
    oni nie znaja moich rodzicow bo......nie chca przed naszym slubem wyjechali
    zagranice pozniej na jakis czas wrocili i nic nie odwiedzili moich rodzicow
    choc moi rodzice czekali na ten gest raz moi rodzice pojechali do nich to jak
    tesciowa zobaczyla ich z balkonu to udala ze jej nie ma!i wiecie co
    powiedziala ze nie odwiedzili bo..tak wyszlo ze ja im nie powiedzialam ze
    maaja ich owiedzic!paranoja no powiedzcie sami!?!teraz zada od nas zebysmy
    tworzyli normalna kochajaca sie rodzinke co jest dla mnie zupelnym absurdem
    po jej wczesniejszym zachowniu!dzwonila ostatnio do nas tez mieszkamy
    zagranica z zapytaniem o swieta szczerze chce je spedzic tylko z mezem w domu
    a ona wielce obrazona ze JAK TO ?ZE CZUJE SIE OBRAZONA A JAK JA MAM SIE CZUC
    JAK ONA WYPIELA DUPE NA MOICH RODZICOW I TYM SAMYM NA MNIE?
    ITP.....powiedzcie mi mam prawo sopedzic swieta tak jak mi sie podoba
    zachowanie tesciowej po uslyszeniu ze chcemy spedzic swieta samotnie bylo
    karygodne!!!!dorzdzcie mi cos
      • Gość: mama Re: PROBLEM WIELKANOCNY HELPPPPPPP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 09:25
        skieruj się na forum "Psychologia"
      • b_bb Re: PROBLEM WIELKANOCNY HELPPPPPPP 23.03.05, 10:02
        O, amerykanka wróciła. ;))))))
        Nadobnej szykuje się konkurencja.
      • Gość: zuzaba Re: PROBLEM WIELKANOCNY HELPPPPPPP IP: *.softlab.gda.pl / *.softlab.gda.pl 23.03.05, 10:31
        Masz prawo spędzić święta jak Ci się podoba. No, ale z uwzględnieniem chęci
        męża.
        • Gość: NADOBNA Re: PROBLEM WIELKANOCNY HELPPPPPPP IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.05, 00:36
          popatrz z pozycji samodzielnosci.nie radzic sie
          tesciow,rodzicow,nikogo.widzisz..jesli po 7 latach nic sie nie zmienilo,to nie
          sadze zeby tesciowa docenila twoja wizyte.tylko sie
          nawkurzasz,nasluchasz,jeszcze niepotrzebnie poklocisz sie o to z mezem.kiedy
          lekko odrzucamy bliskich nam ludzi,oni samji zabiegaja o nas.odpusc sobie.jesli
          jej nie zalezy,to ty nie jestes jej corka aby calowac ja w piety.jestes zona
          jej syna i od calowania to masz meza a nie ja.byc moze kiedys to sie zmieni,a
          poki co skoncentruj sie na zorganizowaniu milych swiat wsrod ludzi z ktorymi
          chcesz je spedzic.Pozdrawiam i zycze radosnych swiat.Asia
          • Gość: baret Re: PROBLEM WIELKANOCNY HELPPPPPPP IP: *.chello.pl 24.03.05, 01:19
            to co proponuje nadobna jest najwygodniejsze. Ale czy jest to jedyne
            rozwiazanie?
            Być moze najlepszą próbą uruchomienia zmian byłoby zaproszenie i jednych i
            drugich do siebie na święta. Ty zapraszasz swoich, mąż swoich.Informujecie ze
            moze nareszcie rodzina będzie w komplecie. Nie próbuj rozmawiać o opisanej
            sytuacji z tesciową - przyniesie to odwrotny skutek. Ona bardziej odbierze
            ciebie ze próbujesz ja pouczać, łajać - a jej od młodszej kobiety nalezy sie
            szacunek. Dziwię sie ze twój mąz nie próbował zmienić ich nastawienie,
            podejscie. Ale faktem jest ze z rodzicami nie zawsze udaje sie porozumieć.
      • apaszka26 Re: PROBLEM WIELKANOCNY HELPPPPPPP 24.03.05, 04:55
        Gość portalu: APASZKA26 napisał(a):

        > witajcie!mam odwieczny problemik z moja tesciowa i tesciem!pokrotce powiem ze
        > oni nigdy mnie nie polubili i niezaakceptowali,jestesmy para z mezem 7 lat a
        > oni nie znaja moich rodzicow bo......nie chca przed naszym slubem wyjechali
        > zagranice pozniej na jakis czas wrocili i nic nie odwiedzili moich rodzicow
        > choc moi rodzice czekali na ten gest raz moi rodzice pojechali do nich to jak
        > tesciowa zobaczyla ich z balkonu to udala ze jej nie ma!i wiecie co
        > powiedziala ze nie odwiedzili bo..tak wyszlo ze ja im nie powiedzialam ze
        > maaja ich owiedzic!paranoja no powiedzcie sami!?!teraz zada od nas zebysmy
        > tworzyli normalna kochajaca sie rodzinke co jest dla mnie zupelnym absurdem
        > po jej wczesniejszym zachowniu!dzwonila ostatnio do nas tez mieszkamy
        > zagranica z zapytaniem o swieta szczerze chce je spedzic tylko z mezem w domu
        > a ona wielce obrazona ze JAK TO ?ZE CZUJE SIE OBRAZONA A JAK JA MAM SIE CZUC
        > JAK ONA WYPIELA DUPE NA MOICH RODZICOW I TYM SAMYM NA MNIE?
        > ITP.....powiedzcie mi mam prawo sopedzic swieta tak jak mi sie podoba
        > zachowanie tesciowej po uslyszeniu ze chcemy spedzic swieta samotnie bylo
        > karygodne!!!!dorzdzcie mi cos
        PRZENIOSLAM TEMAT NA PSYCHOLOGIE!
    Pełna wersja