Gość: APASZKA26
IP: *.buf.adelphia.net
23.03.05, 02:35
witajcie!mam odwieczny problemik z moja tesciowa i tesciem!pokrotce powiem ze
oni nigdy mnie nie polubili i niezaakceptowali,jestesmy para z mezem 7 lat a
oni nie znaja moich rodzicow bo......nie chca przed naszym slubem wyjechali
zagranice pozniej na jakis czas wrocili i nic nie odwiedzili moich rodzicow
choc moi rodzice czekali na ten gest raz moi rodzice pojechali do nich to jak
tesciowa zobaczyla ich z balkonu to udala ze jej nie ma!i wiecie co
powiedziala ze nie odwiedzili bo..tak wyszlo ze ja im nie powiedzialam ze
maaja ich owiedzic!paranoja no powiedzcie sami!?!teraz zada od nas zebysmy
tworzyli normalna kochajaca sie rodzinke co jest dla mnie zupelnym absurdem
po jej wczesniejszym zachowniu!dzwonila ostatnio do nas tez mieszkamy
zagranica z zapytaniem o swieta szczerze chce je spedzic tylko z mezem w domu
a ona wielce obrazona ze JAK TO ?ZE CZUJE SIE OBRAZONA A JAK JA MAM SIE CZUC
JAK ONA WYPIELA DUPE NA MOICH RODZICOW I TYM SAMYM NA MNIE?
ITP.....powiedzcie mi mam prawo sopedzic swieta tak jak mi sie podoba
zachowanie tesciowej po uslyszeniu ze chcemy spedzic swieta samotnie bylo
karygodne!!!!dorzdzcie mi cos