Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Czerwone sznureczki na nadgarstkach- o co chodzi?

    29.03.05, 12:48
    Hej!
    Zauważyłam w reklamie radia Zet, że Madonna ma na przegubie dłoni zawiązany
    czerwony sznureczek.
    Później czytałam gdzieś w prasie, o jakiejś słynnej parze noszącej takie
    sznureczki.
    Może Wy wiecie, co one symbolizują? :)
    Jedyne skojarzenie jakie mi się nasuwa to coś z Feng Shui...
    Oświecicie mnie? :)
      • Gość: woman Re: Czerwone sznureczki na nadgarstkach- o co cho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 12:49
        to rodzaj amuletu - strzeze przed zlymi duchami
      • klara-klara Re: Czerwone sznureczki na nadgarstkach- o co cho 29.03.05, 13:16
        Kabała.
        • Gość: konim691 Re: Czerwone sznureczki na nadgarstkach- o co cho IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.03.05, 13:28
          klara-klara napisała:

          > Kabała

          Dokładnei,identyczne maja Bekchamowie;),Brytna Sprytna, Danny DeVito i ktos tam
          jeszcze,aaa no i panstwo Kutcherowie (znaczy sie Demi Moore i jej chlop;)
          Qrcze,ale jestem mądra:D;)pozdr
          • misae Re: Czerwone sznureczki na nadgarstkach- o co cho 29.03.05, 13:32
            tak tak, to sekta kabala!
            • Gość: vic Re: Czerwone sznureczki na nadgarstkach- o co cho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 13:34
              no ale o co chodzi? jakies judaistyczne przesady?
              • misae Re: Czerwone sznureczki na nadgarstkach- o co cho 29.03.05, 13:36
                Dokladnie nie wiem o co chodzi, ale ktos na tym kase robi. Kabala opiera sie na
                judaizmie i gwiazdy na tym punkcie szaleja - Madonna to nawet nowe imie sobie
                przybrala. Slyszalam ze oplaty za przynaleznosc do sekty wynosza setki tysiecy
                dolarow rocznie!
                • misae Re: Czerwone sznureczki na nadgarstkach- o co cho 29.03.05, 13:38
                  www.kabbalah.com/
                  o tutaj sobie poczytaj jak masz czas
                  • Gość: konim691 Re: Czerwone sznureczki na nadgarstkach- o co cho IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.03.05, 13:47
                    Spiesze doniesc,ze kabala to "mistyczny system interpretacji Biblii oparty na
                    domniemaniu,że kazde ejj slowo,litera i znak maja jakies specjalne,magiczne
                    znaczenie.To zaszyfrowana wiedza dotyczaca tajemnic boskich,ktorych odkrycie
                    pozwoli ludziom zapanowac nad zywiolami i polaczyc sie z Bogiem"...
                    A owa czerwona niteczka pomoże osiągnać neismiertelność i ochronę przed złymi
                    mocami...Cytuje znowuz:"Wedlug starego Testamentu taka nicia obwiazany byl
                    grobowiec żydowskiej pramatki...Moze chronic przed dokuczlwiym
                    narzezconym,chamskim taksowkarzem,zawsitnymi spojrzenaimi albo kims,kto
                    zazdrosci ci butow..."No comments,no Madonna to ponoc wode specjalna pije co to
                    nawet choroby smiertelne potrafi leczyc (woda,nie Madonna:D)
                    No to ja sie nei dziwię ze wybrani bogacze to nosza,co jak co ale Beckchamowej
                    zawzse zazdroscilam butow...;)pozdr
                    aha,zaczerpniete z Vivy! co by mnie o plagiat nei posadzili;)
                • Gość: lisa Re: Czerwone sznureczki na nadgarstkach- o co cho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 13:54
                  to już kościół scjentologiczny nie jest trendy? :DD
      • Gość: Dylan Re: Czerwone sznureczki na nadgarstkach- o co cho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.05, 14:39
        Wyznawcy Kabały takie noszą.
      • Gość: Dagny Re: Czerwone sznureczki na nadgarstkach- o co cho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.05, 14:58
        na forum "pro-ana" jedna z pań<"nadia_tamcerka">stwierdziła z całym
        przekonaniem, że takie czerwone "branzoletki" symbolizują uwielbienie dla
        anoreksji...heeee...wiem to głupie ale musiałam się z kimś tym podzielić:)
        heeeeee
      • energeia Re: Czerwone sznureczki na nadgarstkach- o co cho 29.03.05, 14:58
        U mojej babci na wsi już przed wojną ludziska gadali, że czerwoną przedzą obwiązać się to ochrona
        przed urokami.
        Teraz mamy XIX wiek, a głupota ta sama, może Madonna czy inne Beck-chamy dzieciskom kołtuny
        zapuszczać na głowach będom, coby się ich choróbska nie czepiali...

        :)
        • energeia Re: Czerwone sznureczki na nadgarstkach- o co cho 29.03.05, 15:12
          tfu, na psa urok, XXI miało być:D
          Musi czerwonej tasiemki mi trzeba:)
          • misae Re: Czerwone sznureczki na nadgarstkach- o co cho 29.03.05, 15:32
            no widzisz :o))) stare ale sie sprawdza
      • Gość: g Re: Czerwone sznureczki na nadgarstkach- o co cho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 16:58
        Złe oko - łac. oculus malus wymienione jest w Wulgacie (przekładzie Biblii z
        hebrajskego i greckiego na łacinę) w Ewangelii wg św. Marka, jako ujście dla
        zła drzemiącego w ludzkim sercu.
        Według mądrości ludowej (wł."malocchio") przynosi nieszczęście, pecha.
        Wiązanie czerwonych nitek, kokardek ma rozproszyć moc "uroku", jest to sposób
        ochrony bardzo popularny w zabobonnej Brazylii i w krajach śródziemnomorskich.
        W Polsce praktykowany często na oddziałach położniczych - ma chronić noworodki.
        • charade Re: Czerwone sznureczki na nadgarstkach- o co cho 29.03.05, 17:21
          Cokolwiek by to nie było - jest idiotyczne :)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja