Gość: .
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
25.04.05, 15:51
Spójrzcie choćby na wystawy sklepów w galeriach.
Sadząc po manekinach dominują spódnice zamiast spodni.
A co widać na ulicach?
Najczęściej spodnie dżinsowe w odcieniu szaro-indygo.
Nuda, totalna nuda i zmęczenie modą.
Dlaczego tak się dzieje?
Np. w Londynie tego nie widać, a u nas naprawdę widać poważny kryzys w modzie.
Czy tylko ja to widzę?