Gość: gogo IP: *.mt.pl / *.mt.pl 02.05.05, 16:23 i czy mozna tam kupic sama ich paste do butow ? przez net mozna kupic tylko przy kupnie butow? ;-( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: <MAGDA> Re: martensy - gdzie w W-wie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 18:54 Z pastą to nie wiem, ale tytuł wskazujęgdzie można kupić Martensy- więc np. w Heavy Duty w Arkadii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziuta Re: martensy - gdzie w W-wie ? IP: *.chello.pl 02.05.05, 19:00 marcpol pod pałacem Odpowiedz Link Zgłoś
jasna_79 Re: martensy - gdzie w W-wie ? 02.05.05, 19:37 Przy Metrze Centrum - w pasażu handlowym. Chyba jest tam pasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gogo DZIEKUJE WAM !!!! BARDZO - polece sprawdzic IP: *.mt.pl / *.mt.pl 02.05.05, 21:14 przy najblizszej okazji, - bo na centralnym był sklep ale chyba zlikwidowali bo zostały tylko rzeczy campusa Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sonka Re: DZIEKUJE WAM !!!! BARDZO - polece sprawdzi IP: *.chello.pl 12.06.05, 11:38 Ja znalazłam Martensy w internecie odziez.anonser.pl/offers/17/3/, ale nie kupowałam, nie wiem czy ceny są niższe niż w sklepie . Czy możecie je porównać? Bo nie wiem czy warto zamawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: martensy - gdzie w W-wie ? 12.06.05, 13:01 Martensy czy po prostu glany? Martensy są paskudne to juz rangersy lepiej;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: martensy - gdzie w W-wie ? IP: *.pl / *.elektrosat.pl 12.06.05, 13:19 Dziewczyno. Po co Ci Martensy? Wysokie buty(cywilne) powodują, że bedziesz miała rozpłaszczone palce, zniszczone paznokcie u nóg i "syndrom glanów"(zanik mięśni w okolicach kostki i nadmierny ich rozrost w górnych partiach łydki). Jeżeli już upierasz się przy wysokich butach usztywniających kostke, a jesteś w stanie wydać tyle pieniędzy, to polecam Buty firmy Magnum, bądź polskie z firmy Kupczak:)Wysokie "glany" to przekleństwo (chodziłem przez trzy lata i do tej pory nie moge doprowadzić stóp do porządku chociaż zawsze o nie dbałem, łydka wyglądała z początku jak golonka z kością, zakwasy jakie dostałem po trzech dniach chodzenia w niskich butach, były tak bolesne, że myślałem o zerwanych ścięgnach [to nie są tylko moje przemyślenia, a wszystkich osób które chodziły w glanach i przerzuciły się na niskie buty]). Jeśli już chcesz w nich chodzić to staraj się używać często "niskich" butów(tak pół na pół), ale w takim przypadku po co Ci drogie Martensy(chyba, że masz dużo kasy na zbyciu). Pozdrawiam szanowne Panie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: martensy - gdzie w W-wie ? IP: *.4web.pl 12.06.05, 13:42 Wiesz co? Pochodz sobie w szpilkach przez tydzień , a zmienisz zdanie o martensach i bedziesz je całował na dzień dobry:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: martensy - gdzie w W-wie ? IP: *.pl / *.elektrosat.pl 12.06.05, 14:00 Wole swoje adidasy albo zwykłe połbuty, kiedyś byłem maniakiem wysokiego obuwia (początkowo były to wszelkiej maści glany od Steel'i przez HD, Grindersy do Martensów):) to obuwie tak naprawdę do niczego się nie nadaje. W porównaniu z Magnumami, które mają goretexową wyściółkę, latem przewiewnie, zimą ciepło, w czasie deszczu nie przemakają, sztuką jest zrobienie w nich sobie odcisku... to była poezja a nie chodzenie... niestety buty te wyglądają dobrze na komandosie a nie na zwykłym szarym obywatelu:) Glany to najgorsze świnstwo jakie się da założyć, a myślę, że dla kobiety (która raczej magnumów nie założy[chyba, że wołają do neij - pani porucznik])są jeszcze alternatywy poza glanami i szpilkami (słyszałem, że nisko szpilka nie jest uciążliwa, ale to tylko relacje mojej ukochanej:) ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klara Re: martensy - gdzie w W-wie ? IP: *.4web.pl 12.06.05, 14:26 Moze ukochana mówi tak ze wzgledu na to, że chce ci się podobac...Szpilki sa koszmarem w kazdym wydaniu przez to, że po defiladowaniu w nich 12 godzin dziennie nie czujesz ani palcow, ani kregosłupa...A jak je zdejmiesz zaczynasz czuć podbicie w stopie i łydki, a konkretniej piszczele. Może i te buty ładnie wyglądają, ale zdecydowanie sa to najniewygodniejsze buty jakie ludzkość wymysliła... Pomijając fakt, że głównie nadają się do siedzenia i wygladania, bo jak nie wpadniesz na chodniku w dziure, to zwieje ci kazdy autobus sprzed nosa, bo w tym się nie da szybko chodzić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: martensy - gdzie w W-wie ? IP: *.pl / *.elektrosat.pl 12.06.05, 14:38 Bardzo możliwe. Dlatego nie wolno w nich chodzić przez 12 godzin:) Trzeba mieć umiar i znaleźć czas na dbanie o stopy. Bardzo współczuje np. takim fryzjerkom, których szefowie wymagają szpilek w pracy... Ogólnie zgadzam się z tym co piszesz, glany również nie zaszkodzą jak ubierze je się raz na tydzień to nic wielkiego się nie stanie. Choćby najlepsze martensy robią odciski, spłaszczają palce i niszczą paznokcie. Mi to jest parwie obojętne, ale latem, gdy jest upał i z chęcią ubrałbym sandały, jest mały dylemat, a przecież nie założe skarpet... nie mówiąc już o kobiecie. Moim zdaniem obrzydliwie wygląda "syndrom glanów". Trzeba być rozsądnym i nie przesadzać w żadną stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: martensy - gdzie w W-wie ? 12.06.05, 15:00 Bo ty piszesz o chodzeniu w glanach non stop, a tak to chyba juz dziś nikt, oprócz zbuntowanych 15 latków, nie chodzi...A jak ten " syndrom glana" na stopie wygląda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: martensy - gdzie w W-wie ? IP: *.pl / *.elektrosat.pl 12.06.05, 15:09 No cóż. Właśnie przestrzegam przed zbyt częstym chodzeniem, chcoiaż osobiście nie podobają mi się kobiety w tym obuwiu. Syndrom. hehe. Wygłąda jak golonka z kością:) Chudziutka noga przy kostce i dobrze rozwinięta wyżej mniej więcej od połowy łydki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sonka Re: martensy - gdzie w W-wie ? IP: *.chello.pl 12.06.05, 14:11 Dzięki za poradę, ale martensy przecież uchodzą za "zdrowe" buty,faktycznie są drogie,ale dobry but nie może być tani Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: martensy - gdzie w W-wie ? IP: *.pl / *.elektrosat.pl 12.06.05, 14:19 Buty te uchodzą za zdrowe z dwóch powodów: 1. Usztywniają nogę w kostce, co na dłuższą metę wcale nie jest takie zdrowe, bo po pewnym czasie można nabawić się wspomnianego zaniku mięśni, a pozbycie się go jest dość bolesne(nigdy wcześniej nie miałem takiego rodzaju zakwasów, a muszę przyznać, że kiedyś bardzo dużo i intensywnie ćwiczyłem) i długotrwałe. 2. Mają twardą i płaską podeszwę oraz wyprofilowaną wkładkę, co napewno zapobiega płaskostopiu:) Ale do tego nie trzeba wcale wysokich butów. A Martensy jak na swoją cenę nie są niestety zbyt wygodnymi butami(nie użwyają nowoczesnych technologii, które bardzo dużo wnoszą do wygody buta), a płaci się raczej za markę. Jeśli chcesz koniecznie chodzić w glanach/martensach to jak pisałem używaj często niskich butów. Odpowiedz Link Zgłoś
fusy_z_kawy Re: martensy - gdzie w W-wie ? 12.06.05, 15:59 a martensy te lekko za kostkę nr 1460 (klassyczne, nie te wysokie) też powoduja takie problemy?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: martensy - gdzie w W-wie ? IP: *.pl / *.elektrosat.pl 12.06.05, 23:03 Niestety o tych właśnei pisałem. Wyszko zależy od tego jak często w nich będziesz chodzić... Bo jeśli ubierasz je raz na jakiś czas to powinno być dobrze, ale jeśli to Twoje podstawowe obuwie, to możesz mieć opisane problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
fusy_z_kawy Re: martensy - gdzie w W-wie ? 12.06.05, 16:18 a pozatym www.martensy.com tam jest teraz przecena martensów. Odpowiedz Link Zgłoś