przemkowa.b
03.05.05, 21:02
Większość moich znajomych, facetów w różnym wieku: od 16 do 66:) lat twierdzi
zgodnym chórem...że lekko zaokrąglone. To znaczy: "tyłeczek za który można
złapać" i biust conajmniej 75 B. I najlepiej żeby miała długie włosy.
Ostatnio mój tata stwierdził że woli jak kobieta jest nawet troszkę zbyt
okrągła niż zbyt szczupła.
Mężczyźni nie uważają kobiet zbyt szczupłych za zdrowe. Na ich widok mają
dziwne wrażenie ze widzą kościotrupa albo wieszak.
Kiedy oglądam z narzeczonym czasopisma z modelkami, ja je w duchu podziwiam a
mój narzeczony jest przerażony..."co to za wieszaki?",pyta.
A sam ma super figurę modela:))) Ponad 190 cm, ponad 80 kg.
Mój narzeczony uważa mnie za szczupluteńką,podobnie jak cała rodzina, ja
siebie za "normalną". Moje koleżanki też uważają mnie za "normalną"...koledzy
zawsze chętnie dowaliliby mi parę centymetrów tu i ówdzie.
Ostatnio nasza koleżanka bardzo schudła...wygląda świetnie ale jej chłopak
jest szczerze zmartwiony.
Tak jest, drogie Panie.
Co nie znaczy,że należy się tuczyć bez końca.
Nadwaga też facetom przeszkadza,jeśli jest widoczna.