Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Co musicie robic dla wyglądu/urody...

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 18:57
    ... bo bez tego ani rusz i źle się czujecie? Ja staram się przynajmniej raz w
    miesiącu chodzić do fryzjera i zająć się profesjonalnie włosami. Są gęste,
    sztywne i kłopotliwe do ułożenia, no i bez fachowej pomocy robi mi sie na
    głowie niewiadomo co (tak jak teraz, dlatego wybieram się jutro :). Ale
    niektóre moje koleżanki, najczęściej długowłose, do fryzjera chodzą rzadko bo
    uważają, że nie jest im to potrzebne.
    Z kolei moja znajoma ma tak, że jeśli nie pomaluje się szminką/błyszczykiem
    to czegoś jej brakuje i narzeka, że beznadziejnie wyglada.
    Macie jakieś takie swoje małe obsesje kóre znacznie wpływają na Waszą ocenę
    własnego wyglądu?
      • Gość: bez_mapy Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.wroclaw.mm.pl 04.05.05, 19:02
        Mam taki luksus, że moja siostra ma zakład fryzjersko-kosmetyczny. Raz w
        tygodniu idę do solarium, raz na jakiś czas peeling, maseczka. A obsesję mam na
        punkcie włosów: potrafi wydać fortunę na najlepszą odżywkę, szampon,
        nabłyszczacz, a że mam bardzo długie włosy to ich pielęgnacja jest dosyć
        pracochłonna, ale wysiłek się opłaca. Wolę wogóle nie umyć włosów, niż umyć je
        byle jakim szamponem -to moja obsesja.
        • Gość: asik do bez_mapy IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.05, 19:05
          a jakich odzywek i szamponow uzywasz,jesli mozna wiedziec?
        • Gość: bez_mapy Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.wroclaw.mm.pl 04.05.05, 19:36
          Zależnie od potrzeb np. po letnim urlopie - silnie nawilżający, po farbowaniu -
          regenerujący. Używam Kerastase i Kadus Immunal - rewelacja.
          • Gość: @neta. Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.05, 21:54
            Popieram.Swietny produkt zresztą jak wszystko tej firmy.
            • Gość: @neta Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.05, 21:56
              Chodziło mi o Kerastase :)
        • ania_wiedzminka Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... 05.05.05, 10:32
          A obsesję mam na
          >
          > punkcie włosów: potrafi wydać fortunę na najlepszą odżywkę, szampon,
          > nabłyszczacz,

          hahaha, a ja mam to szczęście, że moje włosy nie muszą być sztucznie
          nabłyszczane:)))
          • Gość: bez_mapy Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.wroclaw.mm.pl 05.05.05, 17:04
            Wydaje ci się. Jak byś użyła nabłyszczacza (oczywiście na wieczór)-
            zobaczyłabyś co to znaczy mieć mega błyszczące włosy. Ja też kiedyś myślałam,
            że moje włosy są wystarczająco błyszczące.
      • Gość: Mena Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 19:03
        ja MUSZĘ depilowac meszek nad ustami, a obsesja...muszę mieć coś na ustach ;-))
      • lolla1 Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... 04.05.05, 19:07
        Ja musze uzywac kremow i balsamow brazujacych. Od czasu do czasu musze tez
        wyskoczyc na solarium bo bardzo zle sie czuje. Jestem brunetka, mam ciemna
        oprawe oczu a skore taka blada, rozowawą. Jak nie jestem lekko zbrązowiona
        czuje sie strasznie nieatrakcyjna, a wystarczy lekki brazik i juz w kazdym
        sweterku wyglądam lepiej ;)
      • Gość: jackie Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 19:09
        Jeszcze mi się przypomniało - bez kremów nawilżających moje życie byłoby
        ciężkie.
        • Gość: myszka333 Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.aster.pl 04.05.05, 19:13
          Peeling i balsam do ciała.Krem nawilżający.
      • Gość: gosik79 Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.chello.pl 04.05.05, 19:13
        codziennie rano przed pójściem do pracy poświęcam ok pół h na makijaż i
        wyprostowanie włosów, za to w weekendy się nie maluję albo tylko tuszuję rzęsy i
        nakładam podkład a włosy związuję w kucyki. co 2 miesiące chodzę do fryzjera na
        podcięcie i wycieniowanie fryzury. jak pamiętam i mam czas, rano ćwiczę(ok 3
        razy w tyg), ponieważ wtedy szybko spala się kalorie. poza tym nienawidze
        niewydepilowanych nóg i co 2 tyg uzywam depilatora.
        • vanillaice Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... 04.05.05, 19:22
          Mam wiele bzików na punkcie wyglądu, ale największym są brwi...mam na ich
          punkcie obsesję ( codziennie coś tam skubnę) muszą być idealne...,no i mam
          fioła na punkcie kąpania się ( potrafię 4 razy dziennie )
      • Gość: morgiana Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.play.net.pl / *.play.net.pl 04.05.05, 19:21
        Ja uwielbiam ubrania , orginalne , niebanalne czasami z udziwnieniami w kroju,
        nie szokuje, nie jestem przestylizowana nawet zestawem tshirt + dzinsy zwracam
        na siebie uwage .Czułabym sie zle w ubraniach z sieciówek-masówek ktore noszą
        wszyscy.
        • Gość: Mena Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 19:25
          to gdzie Ty kupujesz ubrania? tylko w ciucholandach? a może sama szyjesz?
          • Gość: morgiana Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.play.net.pl / *.play.net.pl 04.05.05, 19:35
            Kupuje raczej ubrania mniej popularnych marek takich jak np suspect lubie
            Diesla ich odwazniejsze propozycje i dodatki.Myslałam o najbardziej popularnych
            masowkach typu zara h&m itd itd , wszytkie one powielają wzornictwo, prawie
            kazda kobieta mijana na ulicy ma na sobie ciuchy z najpopularniejszych mas
            marek dostepnych w galeriach handlowych i kazda wygląda tak samo...
      • papryczka_ag Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... 04.05.05, 19:33
        obsesyjnie zajmuję się swoimi włosami
      • Gość: Ivre Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 04.05.05, 19:47
        Mam obsesje na punkcie swojego brzucha; musi byc idealnie plaski, bo inaczej
        czuje sie fatalnie. I dlatego cwicze, cwicze i jeszcze raz cwicze :) Brzuch
        plaski, a ja sie czuje super :) I o to chodzi :)
      • lestka Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... 04.05.05, 19:52
        mam obsesje na punkcie wlosow zeby na glowie byly ladne a gdzie indziej ich nie
        bylo :D
        • elizucha-l Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... 04.05.05, 21:09
          cwicze: basen, rower, bieganie, gimnastyka... jesli nie ruszam sie przez dwa
          dni zle sie czuje:) mam obsesje na punkcie depilacji, oczyszczania i
          nawilzania. kremy i litry wody, ktore wypijam to jest to!
      • przemkowa.b Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... 04.05.05, 21:49
        Chodzę dużo piechotą, nie lubię biegać i codziennie ćwiczę pół godziny ostrej
        gimnastyki. Dwa razy w tygodniu maseczki, codziennie odżywczy kremik, raz w
        tygodniu peeling.
        Codziennie gdy wychodzę pełny makijaż. W zależności od pory dnia oczywiście
        bardziej dzienny lub wieczorowy ale zawsze maluję oczy i usta. Prostuję sobie
        włosy żelazkiem samodzielnie, myję włosy co drugi dzień (mam długość za
        ramiona), stosuję odżywkę do końcówek i ocet jabłkowy na połysk.
        Paznokcie zawsze czyste, krótkie (zawód - muzyk), niepomalowane ale zadbane.
        Do fryzjera chodzę raz na dwa miesiące. Do kosmetyczki rzadziej,nie mam kaski:)
        Ale mam suchą bardzo skórę i wiem jak o nią dbać.
        Lubię się zajmować sobą i na pewno nie wymieniłam tu wszystkiego:)
        • Gość: s Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.kom / *.kom-net.pl 04.05.05, 21:59
          o jezu..dlugo by mowic
          mam obsesje nawilzania wlosow,wydaje fortune na ,odzywki szampony,u fryzjera
          drugie tyle na balejaze ect,wlosy prostuje tylko u fryza,sama nie umiem i nie
          lubie.jako ze mam bardzo krecone wole jak to zrobi ktos kto sie na tym
          zna.ostatnio chodze co 2gi dzien:)
          nastepnie balsamy i kremy do ciala-bez tego wcierania w siebie pachnacych mazi
          2 razy dziennie ,robie sie nerwowa:)
          kapiele w olejkach-tez,podobnie jak ktos wyzej,moge sie kapac nawet ze 4 razy
          dziennie.
          aha,zeby wyjsc z domu musze pomalowac rzesy-bez tego czuje sie slepa:DD

          • przemkowa.b Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... 04.05.05, 22:03
            Gość portalu: s napisał(a):

            wlosy prostuje tylko u fryza,sama nie umiem i nie
            > lubie.jako ze mam bardzo krecone wole jak to zrobi ktos kto sie na tym
            > zna.ostatnio chodze co 2gi dzien:)
            Polecam jednak zakup profesjonalnego żelazka w sklepie z artykułami
            fryzjerskimi: taniej ci wyjdzie,a nauka prostowania to super frajda:) Ja to
            uwielbiam!!!
            • Gość: s Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.kom / *.kom-net.pl 04.05.05, 23:57
              ale kiedy dla mnie frajda przy okazji to wlasnie pojscie do fryzjera.znaja mnie
              juz tam dobrze i moje wlosy,jest blisko domu-slowem sielanka.
              a prostownice mam 2 w domu,babyliss ,dosyc profesjonalne.tylko ze mam maslane
              lapy do prac tego typu:),probowalam wiele razy.
      • klarak Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... 04.05.05, 22:57
        a ja musze miec dobry nastroj. inaczej - chocbym sobie nawet zrobila dermabrazje
        - wygladam jak kupa.
      • Gość: Richelieu* Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.zyg.brewet.pl 04.05.05, 23:25
        Nie mam żadnych obsesji na punkcie urody i w związku z tym myślę, że nie mam
        szans, jak statystyczna kobita, nałożyć krem lub odżywkę aby poczuć się lepiej.
        Maluję się do pracy, czyli prawie codziennie, i to pełen zestaw, żadne tam
        pociągnięcie tuszem i maźnięcie błyszczykiem. Ale jest to dla mnie element
        stroju. Jeśli jadę z tymi samymi ludźmi w teren nie maluję się w ogóle i tyż
        piknie, choć bywało, że potrafiłam się w dość luzackich warunkach też malować.

        Żeby było śmiesznie, taki skrajny cynik jak ja potrafi wytłumaczyć stan
        malowania się na codzień obecnością Neptuna w pierwszym domu (a to "przez"
        Anahellę ;)

      • zettrzy Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... 05.05.05, 03:16
        ja absolutnie musze w lecie nasmarowac sie blokerem, inaczej boje sie ze sie
        opale i dlatego bardzo zle sie czuje
        w zimie zas musze miec w garderobie jakis element futra, chocby i szalik, bo
        inaczej zdaje mi sie ze strasznie zmarzne i bardzo zle sie czuje
      • umaa Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... 05.05.05, 09:27
        ja ostatnio katuje sie dietami i cwiczniemi na silowni (coz moj przyszly maz
        postanowil mnie utuczyc plus jest swietnym kucharzem), uwielbiam masaze i
        peelingi calego ciala plus dobrze zrobiony pedikiur
      • lady Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... 05.05.05, 09:33
        Musze mieć świetnie nawilżoną skórę całego ciała, bo w przeciwnym razie czuję
        się, jakby mi miała odpaść. Fortunę wydaję na kosmetyki i tego akurat nigdy nie
        żałuję. Nienawidzę też nie mieć niczego na ustach, ku zgryzocie męża. ;-)
      • Gość: klusia Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: 195.20.110.* 05.05.05, 09:39
        O rety!!! Doszłam właśnie do wnisosku, że zbyt wiele, a przynajmniej czasu na
        to wszystko poświęcam. nie będę wymieniała miliona standardowych czynności
        typu depilacja czy skubanie brwi. Ale obsesji to mam klilka.
        1. Paznokcie. Musza być długie i pomalowane na czerwono. Najmniejszy odprysk,
        który pojawi sie np. w ciągu dnia wprawia mnie w schizę.
        2. Włosy. Myję je obsesyjnie nawet dwa razy dziennie czasami.
        3. Makijaż, choćby szczatjkowy typu podkład i tusz, ale być musi zawsze, nawet
        do sklepu w klatce naprzeciwko.
        4. Maseczki. Kupuje w ilościach skandalicznych, wszyskie wydają mi się
        stworzone dla mnie i cudowne i mam wizję, że odmienią mój wygląd. Po
        zastosowaniu oczywiście takich efektów nie widzę.
      • lucy215 Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... 05.05.05, 10:38
        nie mam jakiś większych obsesji. wyjdę z domu bez makijażu do sklepu, na
        spracer z psem i na uczelnię (!:).dbałość o higienę jest przecież sprawą
        normalną, nie będę się rozpisywać o myciu włosów czy kąpaniu się.
        Za to w życiu nie położę się spać bez zmycia makijażu, choćbym padala z nóg
        albo miała nieskoordynowane ruchy po imprezie ;)
      • regata7 Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... 05.05.05, 10:44
        muszę używać, wody i różnych żeli do mycia, no i dezodorantów - inaczej źle się
        czuję, powiedzmy... odczuwam dyskomfort :-)
        muszę też używać tonika (spirytusowego, bo po tych żelach nie czuję się
        wystarczająco domyta na twarzy ;-), a potem muszę smarować się kremem, bo po
        takim szorowaniu to mi strasznie skórę ściąga :-)
        muszę się też codziennie uczesać...

        I używam perfum.

        resztę czynności robię, bo chcem, a nie muszem :-)
        czyli - lekki make up (bez cieni do oczu i tuszu bo mnie uczulają), i zakładam
        kolczyki, wisiorek i pierścionek (zwykle jest to komplet).
        Jeśli tego rano nie zrobię, to też przeżyję.
      • Gość: milkie Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.blich.krakow.pl 05.05.05, 10:59
        dość statystycznie; wlosy :). musza być wspaniale nawilżone i nie tworzyć wokół
        głowy zelektryzowanej aureolki ( przy duzej wilgotności powietrza sie zdarza..
        wygląda na to że to nie ja, ale pogoda dyktuje warunki) . raz na czas je
        prostuje, zazwyczaj upinam w jakis zabawny koczek, to mój rytuał coranny. co
        drugi wieczór, po myciu mam inny, odżywiający, ale to dłuuuuga opowieść jest :)
        • Gość: Madziara Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.telia.com 05.05.05, 11:20
          Ja mam troche bzika na punkcie wygladu.Codziennie gole nogi zwylkla golarka bo
          mam problemy naczynkowe i depilator odpada.Wlosy myje co dwa dni i uzywam dwoch
          odzywek na raz po umyciu i taka ktora sie spolkuje bo mam suche wlosy po
          rozjasnianiu.Do fryzjera obowiazkowo co dwa miesiace bo mam dosc szybko
          widoczne odrosty.Po domu chodze z blyszczykiem w kieszeni od spodni, moja
          pierwsza czynnosc rano to pomalowac usta, oczywiscie bezbarwny.Jezeli maluje
          sie przed impreza, raczej mocniejszy makijaz i posklejaja mi sie rzesy to
          zmywam i zaczynam od poczatku. Musze miec pomalowane paznokcie , maluje
          codziennie. Nie wiem co jeszcze wiem ze czasami przesadzam ale jestem pedantka
          odnosnie wygladu i porzadku. aha jeszcze makijaz , codziennie sie maluje nawet
          jak nie wychodze z domu, lubie dobrze wygladac.
      • naila Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... 05.05.05, 11:27
        Muszę mieć wypielęgnowane paznokcie. Bez tego źle się czuję.
        Reszta ciała też musi być zadbana (włosy, cera), ale jeśli
        na twarzy wyskoczy 'niechciany', to nie robię tragedii, ale
        paznokcie muszą być w porządku.
        • Gość: dagny Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: 62.181.175.* 05.05.05, 13:56
          Czytając was, umarłam ze śmiechu. Czy nie ma tu normalnych osób, które nie
          kapią się 4 razy dziennie, nie myją włosów 2 razy dziennie, nie chodzą do
          fryzjera co drugi dzień i nie malują paznokci codziennie? Czy na tym forum
          siedzą same gwiazdy filmowe, które nie pracują, nie uczą się i nic w życiu nie
          robią poza leżeniem w wannie?
          • przemkowa.b Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... 05.05.05, 15:31
            Generalizujesz,skarbie albo nieuważnie czytasz wpisy:)
            • Gość: dagny Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: 62.181.175.* 05.05.05, 15:54
              Oczywiście, że generalizuję. Ale po prostu zdziwiłam się, że nikt się nie
              zdziwił, że co najmniej 2 osoby na forum 4 razy dziennie się kąpią. Poza tym
              obsesja to jest coś chorobliwego, nienormalnego, a tu większość forumowiczek ma
              jakieś obsesje. Czyżby społeczeństwo nam sfiksowało? ;-)
              • przemkowa.b Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... 05.05.05, 15:56
                Ja całkowicie normalna nie jestem i dobrze mi z tym:)))
              • Gość: s Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.kom / *.kom-net.pl 05.05.05, 18:32
                jak juz sie tak rzucasz to czytaj uwaznie.napisalam ze moglabym sie kapac 4
                razy dziennie w olejkach czy tam innych maziajach do kapieli.nie znaczy to ze
                to jest moim jedynym zajeciem w ciagu dnia.
                w posiadaniu obsesji na punkcie wlasnego wygladu nie widze akurat nic
                zlego,wrecz przeciwnie , przyjemnie przebywac w towarzystwie super
                wygladajacych osob.a zwlaszcza pachnacych.oraz byc jedna z nich.
                co do czasu-coz,mam auto i tzw wolny zawod,zamoznych rodzicow gotowych
                pospieszyc w potrzebie i takiegoz faceta.jakos udaje mi sie jeszcze podrozowac
                po swiecie i mimo to kapie sie przynajmniej 2 razy dziennie.:DDD
                nie bardzo rozumiem twego bulwersu,czyzbys byla jedna z tych ambitnych
                niedomytych myszek w glanach,ktore za punkt honoru stawiaja sobie
                pietnowanie "zmanierowanych panienek"czy tam gwiazd filmowych jak to banalnie
                ujelas?ach,z pewnoscia zaraz wszyscy uslysza jaka to ty jestes piekna a
                zupelnie nic nie musisz robic.wystarcza ci woda i krem nivea.wielki LOL dla
                ciebie kochana.
                btw-co do watku-zapomnialam o pedicure i masazu relaksacyjnym.to juz wciaga jak
                nalog:)))


                • Gość: dagny Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: 62.181.175.* 06.05.05, 11:01
                  Nie denerwuj się tak kochana, bo będziesz musiała zrobić sobie kolejny masaż
                  relaksacyjny, żeby jakoś przeżyć ten dzień. Chciałam Ci tylko powiedzieć, że
                  nie muszę kąpać się 4 razy dziennie, żeby pachnieć. Jeśli Ty musisz, to
                  współczuję. Szkoda, że nie widzisz możliwości istnienia złotego środka między
                  obsesyjnym dbaniem o urodę a "niedomytą myszką". Jeśli chodzi o glany, to
                  trafiłaś jak kulą w płot - ja ich nie noszę, ale nie uważam, że osoby, które je
                  noszą, są brudasami. Masz chyba nieco uproszczone pojęcie o świecie. Mimo
                  wszystko pozdrawiam.
      • Gość: nn Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: 62.6.248.* 05.05.05, 12:48
        ja uwielbiam miec zadbane stopy, o ile manicure moge sobie zrobic sama to
        pedicure wole miec zrobiony w dobrym salonie z masazem i peelingiem stop,
        uwielbiam tez masaz glowy. wiem ze to brzmi smiesznie ale wparwia mnie to w
        dobry nastroj a wtedy kazdy wyglada lepiej.
        • black_magic_women Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... 05.05.05, 13:07
          pewna aktorka zapytana co robi,ze tak swietnie wyglada odpowiedziala,ze
          wszystko...ja moze nie robie wszystkiego/jestem za leniwa/ale na pewno
          wiele.zreszta,tu naraze sie wielu osobom,nie bardzo wierze w urode z natury.taka
          nieopracowana,nietknieta.
      • Gość: jackie Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 15:23
        A ja właśnie wróciłam od fryzjera i po prostu nowy człowiek :).
      • Gość: eye_of_the_tiger Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... IP: *.chello.pl 05.05.05, 16:39
        ja mam tez schizy...choc z reguly taki standardzik:)codzinnie musze umyc
        wlosy,nawet 2 razy,i najchettniej je wyprostowac chcociaz z natury sa dosc
        proste.kupuje od groma ozdywek.ale najwiecej kasy w zyciu wydalam na
        podklady..i kremy,szczegolnie na noc.czasem mam faze ze nie wydaje pieniedzy i
        wybieram wersje ekonomiczna za nawet 2 zl typu krem witaminowy z apteki a
        czasem nawet 250...i moze czasem dziala ale na pewno nie tak ile mialby byc
        niby wart.lubie miec zawsze gladkie nogi.plus najchetniej wiecznie wypoczeta
        buzke jakbym spala 20h i wrocila z wakacji-zawsze mam wrazenie ze po mojej
        twarzy widac kazde zmeczenie czy podrazeninie,oczywiscie dla osob postronnych
        to czasm moze niezauwazalne.ale NAJWIEKSZA obsesje mam na punkcie oczu!!i nie
        chodzi o to ze maja byc super umalowane-choc to lubie i nie bardzo potrafie
        wyjsc poza stndardowa kreske i tusz,ale maja byc wypoczete!!!mam alergie i
        czesto podraznione oczy,lekko podpuchniete i zaczerwienione.nienawidze tego!!
        moje oczy,gdy sa w dobrym stanie,tzn takie biale bialka i blyszczace,wyglaaj
        slicznie po 1 warstwie tuszu:)))tak bym chciala na co dzien sie ograniczac do
        tego.to jest moja schiza-sliczne,smiejace sie,i wypoczete oczka:)
        • misae Re: Co musicie robic dla wyglądu/urody... 06.05.05, 11:06
          1. fryzjer 1x w miesiacu
          2. maseczka czy peeling - sama w domu
          3. solarium 1x raz w tygodniu lub co dwa
          4. balsam do ciala codziennie
          5. silownia, pilates, sauna 2-3x w tygodniu
          6. makijaz codziennie
          7. krem na dzien, na noc, pod oczy
          8. masaz 1x w tygodniu
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja