Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Czy snobujecie się kobietki??/

    IP: *.artnet.com.pl 13.05.05, 13:17
    o właśnie mam pytanie, czy lubicie dobre rzeczy w kosmetyczce, np. tusz
    lancome, puder chanel, cień diora??? a w łazience lubicie miec dobry flakon i
    kremy z najwyższej pólki??/ I jezeli tak to jak czete chadzacie do perfumerii
    po zakupy?
      • krowa_w_kropki Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 13:48
        Tusz L'Oreal. Fantastyczny dla noszących szkła kontaktowe bo nic a nic się nie
        kruszy nawet po całym dniu. Prócz tego dobre okulary (korekcyjne, nie
        przeciwsłoneczne).
        Reszta nie wiem. Muszę pomyśleć ;) A puder używam tylko w kremie Lirenne czy
        jak to sie teraz nazywa, żaden exlusive.
        Ale czy to snobizm? Niektóre rzeczy po prostu warto mieć z najwyższej półki.
        Nie widzę w tym nic snobistycznego.
        • zanzare Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 13:51
          Czasem lubię. Cienie do oczu np.E. Lauder i do kompletu pomadka też E.L; to
          zależy od stanu kasy.
          • festobar Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 13:53
            wszystko zalezy od stanu kasy niestety, ale jak już ją mam oj..wtedy to ja
            potrafię poszaleć ;-))
        • Gość: iza Re: Czy snobujecie się kobietki??/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 16:33
          krowa_w_kropki napisała:

          > Tusz L'Oreal. Fantastyczny dla noszących szkła kontaktowe bo nic a nic się
          nie
          > kruszy nawet po całym dniu.

          Jaki konkretnie?
          • krowa_w_kropki Do Izy 16.05.05, 10:10
            Volumissime x4 z ceramidami R. Cokolwiek to są te ceramidy ;)
      • klarak Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 13:49
        he, he, ja jak raz kupilam sobie puder diora, to o malo mi nie zeszla skora z
        twarzy az do kosci. mam uczulenie na 90% kosmetykow z gornej polki, wiec u mnie
        niczego takiego nie uswiadczysz. a rzeczy za 3,99 sluza mi bosko.
        • festobar Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 13:52
          nie ma to jak świrowac, że sie uzywa kosmetyków za 3.99zł:-))))), po co tak
          hipokryzja ??
          • Gość: Nina Re: Czy snobujecie się kobietki??/ IP: *.toya.net.pl 13.05.05, 14:02
            Zadna hipokryzja.Sama mam uczulenie prawie na wszystko, skora zlazi ze mnie
            nawet od niektorych zapachow i co? mam kupowac podklad Clinique bo ponoc dobry
            dla alergikow, kiedy mi po nim oczy chca wyplynac? Dla niektorych snobizmem
            jest posiadanie bardzo markowych kosmetykow a dla innych -posiadanie takich,
            ktorych moga bezpiecznie uzywac.
          • klarak Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 15:08
            a po coz bym miala sciemniac? uzywam kremu ziaja, u mnie w rossmanie kosztuje
            3,99. owszem uzywam tuszu l'oreal, kupionego w cenie hurtowej za 30 pare
            zlotych. szampon timotei duza butla za 5,99. odzywka podobnej klasy. lakier do
            pazn0kci wibo (cos kolo 3 zlotych za opakowanie). nigdy - poza tym diorem - nie
            kupilam kosmetyku drozszego niz 50 zlotych i nie kupie. po pierwsze dlatego, ze
            nie mam gwarancji, ze mnie nie "wyparszy" po nim (a nawet nie mam komu oddac, bo
            wokol same alergiczki) a poza tym uwazam, ze to wyrzucanie pieniedzy w bloto ;)
            ze tak nazwe swoja facjate...
            a ladnych przedmiotow mam dosc i nie musze kupowac ladnych opakowan - moge
            wlozyc do starej szkatulki. ot co.
          • Gość: dagny Re: Czy snobujecie się kobietki??/ IP: 62.181.175.* 13.05.05, 15:35
            NIe rozumiem, dlaczego jej nie wierzysz. Przecież ktoś chyba te kosmetyki za
            3,99 kupuje. Na przykład ja niektóre. I nie widzę w tym nic złego.
            • klarak Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 16:10
              ah, dajmy spokoj, Dagny. najwyrazniej za malo sie snobujemy...
        • kochanica-francuza Nic dziwnego 14.05.05, 16:18
          klarak napisała:

          > he, he, ja jak raz kupilam sobie puder diora, to o malo mi nie zeszla skora z
          > twarzy az do kosci. mam uczulenie na 90% kosmetykow z gornej polki

          są przechemizowane
      • krowa_w_kropki Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 14:01
        Ale wiecie co? Dostałam w prezencie flakon Diora i wcale, a wcale mi się nie
        podoba. Zdecydowanie wolę zapach Ralph Lauder Blue.
        I co? Droższe nie zawsze musi znaczyć lepsze. Mnie nie pasuje i już.
      • zettrzy Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 14:02
        Gość portalu: history napisał(a):

        > a w łazience lubicie miec dobry flakon i
        > kremy z najwyższej pólki??/

        lazienka stanowi najgorsze miejsce dla kosmetykow, z uwagi na wilgoc w powietrzu
        i fakt ze temperatura w lazience jest z reguly wyzsza niz w innych pomieszczeniach
        zwlaszcza kremy, przechowywane w lazience, dosc szybko wzbogacaja sie o
        flore/faune bakteryjna i zamiast czynic cuda psuja skore
        dlatego kosmetyki lepiej trzymac np. na toaletce w sypialni, a w lazience tylko
        to co do mycia - pasta do zebow, szampony, mydla, zele pod prysznic, pianki do
        twarzy i temu podobnie
        (przyznaje jednak ze sama trzymam w lazience mazidla na po kapieli, glownie
        Kiehls'a choc czasem Shiseido lub Erbe, bo mi sie nie chce az tyle biegac z
        okazji kazdej kapieli - ach, no i krem do rak, raz Bonne Nuit a raz Thymes
        Unlimited, bo smaruje nim rece po kazdym myciu)
        • festobar Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 14:06
          dobra uwaga, łazienka nie, toaletka w sypialni tak:-))
        • Gość: zuzaba Re: Czy snobujecie się kobietki??/ IP: *.softlab.gda.pl / *.softlab.gda.pl 13.05.05, 14:53
          Hm, a jak ktoś nie ma sypialni?
          • zettrzy Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 14:57
            > Hm, a jak ktoś nie ma sypialni?

            to jego problem, w koncu jego krem jego cera
          • Gość: ga Re: Czy snobujecie się kobietki??/ IP: *.edunet.uottawa.ca 13.05.05, 15:11
            W lodowce na drzwiczkach, stara metoda, a lodowke chyba kazdy ma;)
        • Gość: Nina Re: Czy snobujecie się kobietki??/ IP: *.toya.net.pl 13.05.05, 18:16
          zettrzy, u mnie w domu lazienka to najzimniejsze miejsce-tak zimne, ze zima za
          kriokomore moze robic:)Wiec moim kosmetykom chyba nic nie grozi-predzej mnie
          szlag trafi;)
          • zettrzy Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 19:46
            temperatura jest na drugim miejscu, na pierwszym wilgoc - no chyba ze lazienka
            jest tak zimna ze az w niej suszy
            wspolczuje jesli naprawde masz zimna lazienke, cos brrr strasznego wyjsc z
            wanny albo spod prysznica i brrr zaraz w szlafrok, nie mozna sie nawet
            otrzasnac z wody brrr
            • Gość: Nina Re: Czy snobujecie się kobietki??/ IP: *.toya.net.pl 13.05.05, 20:34
              Ale ja za to jak generalowa Zajaczkowa urode hartuje:)
              • zettrzy Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 20:45
                Gość portalu: Nina napisał(a):

                > Ale ja za to jak generalowa Zajaczkowa urode hartuje:)

                no fakt, to jedna korzysc...
                tyle ze w takich ukladach to wole brzydniec
      • umaa Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 14:11
        a ja uwielbiam piekne opakowania, czesto niewazna jest marka, ale prawda jest
        ze najczesciej czym drozsze tym fajniejsze opakowanie

        www.annasuibeauty.com/site/cosm_face_powder.htm
        zachorowalam na to opakowanie pudru, mam w wersji srebrnej
        • zettrzy Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 14:39
          potrafilam wydac 5x (piec razy) wiecej na produkt z uwagi na opakowanie - wersja
          podstawowa czyli sam produkt powiedzmy perfumy byla dosc niedroga, te same
          perfumy w innym flakonie kosztowaly 5x wiecej z uwagi na flakon
      • papryczka_ag Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 14:55
        Snobuję się o tyle, że jeśli kosmetyk mi pasuje to jestem go w stanie kupić za
        wszelką cenę. Nie mam ciśnienia na posiadanie drogich rzeczy tylko dlatego, że
        ich marka jest uważana za luksusową. Używam kosmetyków z różnych "wysokości"
        półek. Najważniejszy jest efekt.
      • Gość: ga Re: Czy snobujecie się kobietki??/ IP: *.edunet.uottawa.ca 13.05.05, 15:12
        owszem lubie, ale tylko to co naprawde wyprobowalam w drogerii i jest dla mnie
        wyjatkowo dobre - np. korektor Lancome, baza pod podklad Shiseido.
      • feminni Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 15:15
        a ja tam snobuje sie na maksa, jak mam kase oczywiście, a co tam, lubie te
        wszystkie duperele, lubie jak otwieram kosmetyczke przy kolezankach a one
        mówią;oooooooooooooooo!!!!!! , a co ???i uważam ze nie m lepszym kosmetyków
        niz te z perfumerii, żadna ziaja czy loreal... Dior, Lancome, Estee,
        Clinique...Lubię i wogole sie tego nie wstydze.. prze to czuje się lepiej , to
        mi poprawia humor:-)))) i co zabijecie mnie teraz???? zwolenniczki ziaji za
        3.99 zł??
        • klarak Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 15:23
          to znaczy, ze jak ktos robi cos inaczej niz Ty, to go zabijasz? ciekawe
          podejscie...
          wole ziaje, po ktorej mam ladna cere niz diora po ktorym mam czerwona masakre na
          twarzy... gdybym wollby odwrotnie to chyba cos byloby ze mna nie tak.
          na szczescie wsrod moich znajomych panuje inny snobizm: kto co i gdzie kupil
          najtaniej. bawi nas to do łez ;))
          a kase wole przeznaczac na edukacje dzieci.
          • Gość: haron Re: Czy snobujecie się kobietki??/ IP: *.artnet.com.pl 13.05.05, 15:25
            no i jeszcze napisz ze hodujesz hube na pietach bo cie nie stac na pumeks...bo
            w końcu edukacja, dzieci, kaszki, pieluszki, ech.......
            • klarak Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 16:25
              zdziwilabys sie widzac mnie ;)))
            • Gość: madzi1 Re: do haron IP: *.acn.waw.pl 13.05.05, 19:17
              tak, widac, ze co po niekotrzy maja klopot z czytaniem ze zrozumieniem.
              przeciez nie powiedziala, ze nie kupuje bo jej nie stac, tylko dlatego, ze jej
              nie sluzy. a czy ty kupujesz cos co ci szkodzi? kto powiedzial, ze krem diora
              za powiedzmy 500 zl jest dobry dla wszystkich bo to dior i w dodatku taki drogi?
        • Gość: madzi1 Re: Czy snobujecie się kobietki??/ IP: *.acn.waw.pl 13.05.05, 19:21
          yhy mi ci tak bardzo tych lancomow w kosmetyczce zazdroscimy ze tylko czychamy
          na twoje zycie...
          ja sie nie musze drogim kremem dowartosciowywac, zalezy mi na tym zeby kosmetyk
          poprawial moj wyglad a nie humor
          • klarak Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 19:25
            a nawet jak kogos nie stac, to co? mozna wygladac bosko smarujac sie niveą...
            nie wysokosc półki i dochodow swiadczy o urodzie ;)
        • kochanica-francuza Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 14.05.05, 16:20
          feminni napisał:

          > a ja tam snobuje sie na maksa, jak mam kase oczywiście, a co tam, lubie te
          > wszystkie duperele, lubie jak otwieram kosmetyczke przy kolezankach a one
          > mówią;oooooooooooooooo!!!!!! , a co ???i uważam ze nie m lepszym kosmetyków
          > niz te z perfumerii, żadna ziaja czy loreal... Dior, Lancome, Estee,
          > Clinique...Lubię i wogole sie tego nie wstydze.. prze to czuje się lepiej , to
          > mi poprawia humor:-)))) i co zabijecie mnie teraz???? zwolenniczki ziaji za
          > 3.99 zł??


          nie,pomyślimy sobie: e,lalunia jakaś,pewnie nic nie ma w główce,skoro
          kosmetykami szpanuje.

          jestem wielbicielką peelingu ziaja,straszne!
      • marmelada Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 15:16
        Nie. Bo po jakiego diabła ;).

        To co u nas jest "kremem z najwyższej półki", w innym opakowaniu a z tym samym
        składem we Francji, w Wielkiej Brytanii, czy w Niemczech stałoby "na najniższej
        półce". W Polsce dużo niższa jakość a nas cena Europejska.
        • Gość: ga Re: Czy snobujecie się kobietki??/ IP: *.edunet.uottawa.ca 13.05.05, 15:20
          oj cos nie tak:) po kilkumiesiecznym pobycie w ca tesknie za Polska, bo jest u
          nas duzo wiekszy wybor kosmetykow, tak w ogole - tutaj tylko wyzsza polka oraz
          Nivea, Neutrogena, Gernier, Clerasil, St. Ives i to z grubsza wsio! Ceny
          wyzszej polki jak najbardziej przystepne na kanadyjska kieszen, ale i tak
          wolalabym nasza polska Dermike:) Nie narzekac! ;)
      • magdzie 1) tak. 2) raz na tydzien. pzdr.! n/t 13.05.05, 16:32
      • kruszynka301 Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 17:05
        kupuję średnią półkę (np Isadora), w zupełności mi wystarcza, za to moja córa już mając roczek bezbłędnie wyciągnęła wśród kilkunastu innych szminek właśnie Diora i ślicznie rozsmarowała mi ją na pościeli.... taka mała i już się zna;))))
        • Gość: asia ja tez ozdbialam tak posciel IP: *.4.15.vie.surfer.at 13.05.05, 17:08
          teraz juz nie
      • b_bb Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 17:13
        Nie. Wyrosłam z tego. Stosuję różne mazidła, różnej klasy i ceny, ale ważne, by
        mi służyły. Większość kosmetyków mnie uczula i to niezależnie od ich ceny.
      • Gość: Richelieu* Re: Czy snobujecie się kobietki??/ IP: *.localdomain / 80.48.249.* 13.05.05, 17:20
        Mam rzeczy z tych półek do których dosięgam. A że kurdupel jestem...


        A poważnie. Używam odżywki do włosów ziaji, kapitalna jest, za 5 zł chyba,
        cienie (a tu raczej szaleję pod względem ilości) zawsze najtańsze do 10 zł
        kolor, podkład od zawsze tani maybelline za 25, tusz Lash Architect za? ile ona
        tam kosztował, a jest to jedna z najdroższych rzeczy. Mam cerę tłustą, ale nie
        bardzo, tani krem matujący w zupełności wystarczy. Nie mam żadnych problemów z
        cieniami lub workami pod oczami pomimo faktu, że moje rówieśnice już ostro z
        przeciwzmarszczkowymi jadą. Mam krem pod oczy (za 25), ale tylko na wtedy kiedy
        nie dośpię, a muszę wstać i wyglądać, hehe. Perfumy mam cieniutkie, i to żadne
        perfumy a moja ulubiona od X lat woda Marroussia, oceniana przez znawców jako
        połączenie luksusu z kiczem. Cena w każdym bądź razie lususowa nie jest.
        Rzadko chadzam do perfumerii, bo kupuję kosmetyki głównie w hipermarketach, bo
        taniej.
        • klarak Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 18:16
          dziekuje richelieu za ten post, bo widze, ze tu wstyd sie przyznac, ze cos
          ponizej diora sie w dziob wsmarowuje. ja zostalam posądzona o to, ze w ogole sie
          nie myje, skro uzywam kremu ziaja...
        • zettrzy Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 18:22
          moja ulubiona od X lat woda Marroussia, oceniana przez znawców jako
          > połączenie luksusu z kiczem. Cena w każdym bądź razie lususowa nie jest.

          no wlasnie, w takich kombinacjach ma byc odwrotnie - cena luksusu, towar, tego,
          w demokratycznych czasach kto sie ma snobowac na jakas JAKOSC za
          przeproszeniem, grunt zeby duzo zaplacic wtedy to mamy GORNA POLKE
      • stephanie_s Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 19:30
        Cóz dla mnie przede wszytskim sie liczy ,aby towar odpowiadał mi jakosciowo,a
        nie zawsze im wyzsza cena tym lepiej,markowym firmom tez zdarzają sie kiepskie
        rzeczy ..takze nie raczej sie nie snobuje choc przyznam ,ze mam słabosc do
        markowych perfum,ale mysle ze to z racji miłosci do paru konkretnyh zapachów ,a
        nie firmy:)
      • n_nicky Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 19:32
        Ja patrzę na jakość.Bo zdarza się,że kosmetyki z wyższej półki nie są nic lepsze
        od tych ze średniej.Kiedyś w perfumerii w Krakowie pomalowałam usta próbką
        błyszczyku,firmy nie pamiętam,kosztował grubo ponad 100 zł.I co?"Zdadł" się po
        10 minutach,źle się rozprowadzał na ustach,pomimo dobrego pędzelka.Pozostaję
        wierna błyszczykom Rimmel'a za 19,90 i 26,90...
        • zettrzy Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 13.05.05, 19:51
          aha... najdrozsza szminka jaka mialam byla rowniez najgorsza - mazala sie, albo
          nie bylo jej widac albo zbierala sie w grudki, do tego byla zupelnie niesmaczna
          nie pamietam co to za marka, kupilam ja gdzies w Soho, w butiku z glownie
          francuskimi towarami
          • energeia Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 14.05.05, 11:18
            Kupuję to co mi dobrze służy.
            Nie wstydzę się kupowania kosmetyków Ziaji tylko dlatego, że są tanie w porównaniu z produktami
            Znanego Markowego Producenta.
            Kupuję różne kosmetyki, zarówno te tanie jak i droższe. Mam cerę dosyć wrażliwą i po niejednym
            markowym cud-zajzajerze coś niedobrego działo się z moją skórą. Wysoka cena i znany producent nie są
            gwarancją tego, że ich produkt zadziała w sposób pozytywny na moją skórę.
      • Gość: Evita Re: Czy snobujecie się kobietki??/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 11:35
        Tak, tak tak i jeszcze raz tak! Uwielbiam piękne ,bizuteryjne opakowania
        kosmetyków zwłaszcza kolorowych takich firm jak Guerlain, Dior,YSL. Ich
        opakowania sa niczym male dzieła sztuki. ale uzywam tez kosmetykow chanel,
        których opakowania charakteryzuja sie wiekszą prostotą.
      • lady Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 14.05.05, 11:50
        Lubię, mam swoich górnopółkowych faworytów, którym jestem wierna. Opakowanie
        nęci mnie mniej, za to najwyższa jakość - ogromnie. Lubię pielęgnację Shiseido,
        Kanebo, kolorówkę Chanel, Guerlain i Givenchy. Nieczęsto testuję nowości, raczej
        stawiam na wypróbowane rzeczy.
        Kupuje raz na dwa - trzy miesiące, za to hurtowo. ;-)
        • Gość: julcia_bleble Re: Czy snobujecie się kobietki??/ IP: *.kopnet.pl 14.05.05, 16:14
          ..a mnie nie stac na kosmetyki z wyzszej polki i wcale sie tym nie
          przejmuje.Uzywam tego co mi odpowiada..;)POdejrzewam nawet ze gdybym miala kase
          na nie ..wolalabym zainwestowac w cos innego niz kosmetyki.Jest mnostwo
          polskich dobrych kosmetykow ktore czasami o nieeeebo sa lepsze od wszystkich
          drogich mazidel:) pozdrawiam i buziaczki!:)
          • lady Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 15.05.05, 12:33
            Gość portalu: julcia_bleble napisał(a):

            > ..a mnie nie stac na kosmetyki z wyzszej polki


            .Jest mnostwo
            > polskich dobrych kosmetykow ktore czasami o nieeeebo sa lepsze od wszystkich
            > drogich mazidel

            Pewnie trochę jest, ale skąd o tym wiesz, skoro nie używasz tych ostatnich?
      • ludzka_budowla Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 14.05.05, 16:22
        ja to sie chyba nie snobuje. uzywam to czego potrzebuje i to co mi odpowiada. a
        czy to kosztuje 10 zl czy 100 to juz inna sprawa.
      • moramslawno Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 14.05.05, 18:13
        kremy balsamy i lakiery do paznokci najzwylkejsze rotacyjnie:avon eris
        loreal.Tylko perfumy na tym tle to mam jobla .Tylko 2 chanel coco mademoiselle
        i salvadore dali laguna
      • umaa Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 14.05.05, 18:55
        nie wiem czy to snobizm... w wielu krajach te marki sa tak samo popularne jak w
        Polsce dermika
      • Gość: Feawen Re: Czy snobujecie się kobietki??/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 20:34
        Oczywiście. To wielka przyjemność. I nie tylko ze snobizmu, bo miło mieć coś z
        TAKIEJ półki. Dlatego, ze są to dobre kosmetyki.
        • bez_mapy Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 15.05.05, 20:57
          Właśnie o to chodzi, że niektóre z tych drogich kosmetyków tylko ładnie pachną
          i wyglądają -nic poza tym. Ale w niektóre warto zainwestować np. cienie
          Shiseido mam już 5 lat (te same). Kredka Ginenchy, tonik Estee Lauder, krem pod
          oczy Shiseido, podkład Pupa, błyszczyk Clinique - to kosmetyki za które warto
          zapłacić. Jesli chodzi o balsamy, lakiery, szminki, pudry sypkie -wiekszość to
          strata pieniedzy (chyba, że ktoś lubi piekne opakowanie i zapach).

          P.S.
          Teraz przy najbliższej wypłacie zaszaleję i kupię perfumy Escada Rockin' Rio
          (zakochałam sie w tym zapachu).
          • lady Re: Czy snobujecie się kobietki??/ 16.05.05, 09:54
            Inwestowanie w sypki puder to strata pieniędzy?? Chyba żartujesz, niegdy nie
            pozwoliłabym sobie na to, by kosmetyk, który wykancza makijaż był gorszej jakości.
            • Gość: magda Re: Czy snobujecie się kobietki??/ IP: *.telia.com 16.05.05, 10:21
              Zgadzam sie z poprzedniczka odnosnie pudrow sypkich. Nie uzywam tych kosmetykow
              z najwyzszej polki raczej tych srednich a jak jest tanie i dobre to jeszcze
              lepiej, ale szczerze mowiac znam malo takich kosmetykow.Pudry sypkie albo w
              kompakcie max factor albo loreal. To samo jest z tuszami, tych samych
              firm.ostatnio kupilam tusz mac factora Lash lift i musze stwierdzic ze jest
              beznadziejny na maxa ma podnoscic rzesy ale nie spelnia swojej funkcji .Moze
              komus innemu bedzie pasowal. Lubie lepsze perfumy ale nie te najdrozsze ,
              kupuje perfumy przewaznie na przecenach i obecnie mam Truth calvina Claina za
              100 zl na przecenie. To chyba tanio bo nawet nie wiem ile kosztuje
              normalnie.Raz pozwolilam sobie na troche snobizmu i kupilam tusz lancoma juz
              nie pamietam nazwy ale tez mi nie pasowal i ostatnio caly czas uzywam tuszu
              Loreala jednak. Lubie kosmetyki z Avonu typu:balsamy, mydla w plynie , kremy do
              rak, maseczki, pilingi. Kosmetyki kolorowe i kremy sa beznadziejne z Avonu jak
              dla mnie. Z polskich firm inglot oraz eriszwlaszcza mleczka do demakijazu.
              Lakiery do paznokci lubie loreala albo Meybeline. Chyba was zanudzilam
              opowiesacia o swoich kosmetykach. Pozdrawiam
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja