Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Nadobna, Ty nie nosisz...

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 12:21
    majtek?
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=23483449&a=23665071
    Kurczę, chyba nie potrafię wklejać linków, jak się okazuje. ale i tak się
    ubawiłam.
    Pozdrawiam wszystkie rekordzistki w wątku: ile masz dziś na sobie :)
      • Gość: NADOBNA Re: Nadobna, Ty nie nosisz... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 13:31
        Nie rozumiem...Jeśli jestem taką skończoną idiotką to mi powiedz.No nie...nie
        noszę majtek,bo nie lubię.Czy to szokujące,śmieszne?jakie bo jakoś NIKT nigdy
        nie zwrócił się wobec tego "problemu"jako do problemu(facet,basen,koleżanki gdy
        się przebieram)
        P.S.Gdy Ty przy odpowiedzi zachowasz się jak skończona idiotka raczę Cię
        poinformować
        P.P.S.Czy link który zamieściłaś był dla mnie?Jeśli tak ,to zupełnie
        niepotrzebnie,gdyż nawet nie czytałam.Wiem że nie noszę majtek i nie muszę się
        upewniać.A może chciałaś by całe forum zarechotało zgodnie że uwaga...:NADOBNA
        NIE NOSI MAJTEK!
        Ale mi nowina:)
        • Gość: Majka Re: Nadobna, Ty nie nosisz... IP: 217.153.60.* 17.05.05, 14:05
          Chodzenie bez majtek można uznać za modne, jeżeli wziąść za wzór L.Kravitza, a
          bez skarpetek - P. Saletę. Nie przejmować się, nie przejmować. Mi z łazienki
          też się zdarza wylecieć bez majtek.
        • jo-asiunka Re: Nadobna, Ty nie nosisz... 17.05.05, 14:06
          Uwazam, że wątek ile masz na sobie byl zabawny, wprawdzie sama w nim nic nie
          napisałam, ale zdziwiłam sie, że można pamietać ceny wszystkich ubrań. Po
          przemysleniu doszlam do wniosku, ze większosc, o dziwo, pamietam. Uśmiałam się
          przy Twoim poście, bo byłam pewna, że zapomnialaś napisać o majtkach po prostu.
          Nie znam nikogo, kto nie nosi majtek (albo nie wiem, ze znam), nawet nie
          przyszło mi do glowy, ze taka moze być przyczyna braku majtek w Twoim poscie. Co
          nie znaczy, ze uważam to za nieprzywoite, oburzajace czy jakiekolwiek inne.
          Pozdrawiam cie, nie gniewaj się, czekam na informacje na temat idiotycznych postów:)
          • Gość: NADOBNA Re: Nadobna, Ty nie nosisz... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.05, 14:14
            Bo to jest tak:
            Sypiam nago
            Po domu biegam nago
            Za granicą na plaży opalam się topless
            na codzień majtek nie noszę
            na nienoszenie stanika nie mogę sobie pozwolić
            ogólnie stwarzam sobie warunki niekrępujące moje ciało,a majtki...no nie
            wiem.Nie lubię.Chyba że wiesz...zakładam sexy bieliznę do łóżka.Wtedy ubieram
            majtki,bo bez majtek to już standart więc się przyzwyczaił:)
            Nie gniewam się.Całkiem miło z tego wybrnęłaś.Pozdrawiam,Aśka
            • Gość: jo-asiunka Re: Nadobna, Ty nie nosisz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 14:23
              Ja właśnie ze staników często rezygnuję. Pozdrawiam - też Aśka
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja