krowa_w_kropki
18.05.05, 15:03
Były tu jakieś wątki o jedzeniu Paryżanki więc mnie zaispirowało.
Słuchajcie, co jest teraz "modnie" zjeść na romantycznej kolacji?
W Warszwie to chyba jest sushi. Dałam się skusić na ten wynalazek, ale z
wędzoną rybą, surowej bym nie tknęła. Smakowało.
Macie jeszcze jakieś pomysły?