bialoglowa1
23.05.05, 11:36
kobieto droga,kiedys twoje posty mozna bylo czytac z jakas uwaga,powiedzmy ze
co ktorys tam byl zabawny ,ciekawy ect.
teraz bez przerwy nadajesz co kupilas,gdzie,wymyslasz prostackie watki[vide
ten o Limoges]byle powiedziec ze masz to a to.
z tego co sie orientuje,bo choc nie pisuje,to czytam calkiem sporo-nie
zawdzieczasz tego swojej pozycji spolecznej,wyedukowaniu,oszalamiajacej
karierze ino facetowi ktory ci na te rzeczy rzuci kaski.
po co wiec ciagle pisac ze kupilas 60ty balsam czy perfumy,ach nie wiesz co z
soba zrobic taka jestes biedna w rozterce.
brak ci klasy i tyle.
ps skad ty masz tyle czasu ze tak duzo tu siedzisz?
ps 2 i oczywiscie ale warto wspomniec-nie zazdraszczam ci jak nie wiem co bo
sama siebie finansuje,na brak przyslowiowego Chanel nie narzekam