Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety)

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 10:55
    WAtek na forum społeczeństwo, a wy co o tym sądzicie?
      • black_magic_women Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) 03.06.05, 11:00
        ordynarne,choc w pewnym wieku popularne/oj wstyd sie przyznac,ale tak kolo 20
        myslalam,ze moze byc fajne.na szczescie wypalilam moze 2,3 paczki w calym zyciu.../
        • Gość: prostytutka Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 11:03
          tak samo niefajne jak palenie na ulicy przez facetow. zwlaszcza smiecenie
          niedopalkami! niestety zdarza mi sie.
        • mimi46 Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) 03.06.05, 11:06
          Mnie na szczęście po sześciu latach palenia udało się rzucić. Kiedy paliłam -
          zawsze miałam opory przed spacerowaniem z papierochem po ulicy.
          U innych raczej mi nie przeszkadza. Wręcz chyba nie zauważam tego czy ktoś pali
          na ulicy czy nie.No chyba, że dmuchnie mi prosto w oblicze ;)

          Kate Moss, Sienna Miller, a nawet Britni Spirs;) dzierżąc papierosa w dłoni
          wręcz mi się bardziej podobają. Chociaż chyba zle to ujęłam. Jakieś takie
          bardziej ludzkie się wydają czy coś w tym stylu.

          A tak nawiasem: ładnemu ze wszystkim ładnie ;)
          • Gość: goldi Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.05, 17:43
            Chodzi mi o odczucia estetyczne - jak to wygląda bo taki widok wzbudza
            kontrowersje albo i nie:)Albo taki odbiór jak mimi46.To co tam komuś smierdzi
            czy nie to inna sprawa.JAK TO WYGLĄDA?
            • Gość: m Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) IP: *.saska.krakow.pl 06.06.05, 17:56
              normalnie
      • Gość: Klara Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) IP: *.4web.pl 03.06.05, 11:02
        Jak ktoś chce, niech się truje. Przeszkadz mi to natomiast , kiedy pada,
        wchodzę pod wiatę na przystanku i co widzę? Wszyscy cmochają faje, a ja jako
        niepaląca udaję sie w tym momencie moknąć:Wrrrrrr:P
        • misae Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) 03.06.05, 11:08
          a co to za roznica, kobieta czy mezczyzna...dla mnie ok jesli nie ma ich w
          promieniu 10 metrow i nie czuje smrodu...
          • maff1 Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) 03.06.05, 11:09
            jest niemodne
            • Gość: Lenka Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) IP: *.chello.pl 03.06.05, 11:59
              Nienawidzę palaczy.Stanie coś takiego przede mną i dmucha mi w twarz.
              Nie dociera do pustaka, że komuś ten dym może przeszkadzać.
              Pod wiatą przystankową też lepiej nie stać bo tam pełno śmierdziuchów stoi.
              • Gość: anka Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 10:46
                Nienawidzę niepalących. Stanie coś takiego przede mną, chyba po to żebym mogła
                chuchać na toto dymem i narzeka, że mu przeszkadza, ze palę w miejscu
                publicznym. Nie dociera do pustaka, że mam takie prawo i toto nie może mi tego
                zabronić.
                • Gość: Lenka Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) IP: *.chello.pl 06.06.05, 13:47
                  Prawa takiego nie masz niestety(czy raczej na szczęście).Możesz sobie palić w
                  domu i tam zatruwać siebie i swoich bliskich.

                  • Gość: anka Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 15:00
                    Prawo takie mam (na szczęście), gdyż w Polsce nie ma zakazu palenia w miejscach
                    publicznych.
                    • papryczka_ag Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) 06.06.05, 15:03
                      zgadzam się - masz :)

                      Ponadto poddanie się nałogowi to pewien rodzaj niepełnosprawności, a
                      niepełnosprawnym powinno się życie ułatwiać... Na dworze aplę i jeśli nie ma
                      znaku zakazu uważam że mam do tego pełne prawo!
      • papryczka_ag Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) 03.06.05, 11:36
        Przyznam uczciwie, że palę na ulicy od czasu do czasu. Jednak nigdy nie rzucam
        niedopałków na ulicę - jak nie ma kosza, to gaszę byle gdzie, ale szukam
        miejsca gdzie mogę wyrzucić resztki nędzne. Na przystankach też palę - jednak
        zawsze oddalam sie od innych. Szczerze mówiąc nie wiem czy to nieeleganckie i
        niewiele mnie to interesuje.
      • Gość: Aleks Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 12:54
        Dla mnie to bez znaczenia czy pali kobieta czy mezczyzna.Facetowi wypada,a
        babce nie??? Jeśli ktos mysli,ze jest roznica,niech powie dlaczego.
        Sama pale,ale staram sie nie dmuchac na innych(gorzej jka wiatr nie
        sprzyja).Nigdy nie przyszlo mi do glowy palic po wiata!Chyba,ze w nocy i nikogo
        nie ma.
        pozdrawiam

        p.s.Jednak widok palacych rodzicow,ktorzy dmuchaja na swe dzicko b.mnie
        denerwuje
        • Gość: pump_it_up Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) IP: *.broker.com.pl 03.06.05, 13:13
          Zdarza mi sie palic na ulicy, ale robie to naprawde rzadko. Pod wiata pale
          wtedy, gdy nikogo nie ma. Staram sie tez nie dmuchac nikomu w twarz, gdyz wiem,
          jakie to moze byc nieprzyjemne. A poza tym, to wczoraj widzialam na MTV program
          o kobiecie, ktora zmarla w wyniku odmy i dzisiaj nic nie zapalilam. Moze uda mi
          sie rzucic, chociaz watpie, bo baardzo lubie to robic...
      • misiek460 Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) 03.06.05, 13:30
        Obojętnie czy kobieta, czy facet na ulicy źle to wygląda, ale kobieta w
        szczególności, żle mi się to kojarzy.
        • Gość: m Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) IP: *.saska.krakow.pl 06.06.05, 17:35
          to szowinista jesteś. a mnie się źle kojarzy taki, co dymem we mnie dmucha, a
          mówi, że u kobiet nie lubi. moja reakcja: ja dmucham dymem w niego. a w ogóle
          to jestem nałogową palaczką i palę wszędzie, gdzie to dozwolone, przy czym na
          przystanku odsuwam się od ludzi
      • Gość: jackie Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 16:27
        LUDZIE (kobiety i mężczyźni) często palą na ulicy, sama tak robię i niegy nie
        przyszło mi się zastanawiać czy kobiecie wypada.
        Mama opowiadała mi, że za "jej czasów" kobieta idąca po ulicy z papierosem,
        mogła zostać wyzwana od ku... Dobrze, że już nie ma tego problemu.
      • asica33 Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) 03.06.05, 21:55
        Zapach jest straszny - no i co z perfumami? Uwielbiam perfumy i zastanawiam
        się,czy palacze ich używają.A jeśli tak -to po co?
      • aniabe13 Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) 03.06.05, 22:16
        Czy jest jakaś różnica czy pali facet czy kobieta? Nie zauważam dopóki nie
        dmuchną mi w twarz. Bardziej rażą niedopałki i inne śmieci. Ale z ilością koszy
        też nie najlepiej...
      • klarak Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) 04.06.05, 00:31
        paleniu mowie nie, ale jak juz, to wole, zeby ktos palil na ulicy bez robienia
        wielkiego halo, niz smrodzil przy kawiarnianym stoliku udajac eleganta.
      • zettrzy Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) 04.06.05, 00:42
        papierosy smierdza wszedzie, na ulicy rowniez, cudze palenie obraza moj nos i
        to na odlegosc trzech ulic
      • Gość: funghettino Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) IP: *.pool82190.interbusiness.it 04.06.05, 12:58
        wczoraj widzialam kobitke na plazy z petem, bleee na ulicy jakos to na mnie nie
        robi wrazenia ale plaza...we wloszech w tym roku wprowadzono zakaz palenia w
        barach, pubach, restauracjach itp, niektore stracily troche swojego dymnego
        uroku ale przynajmniej mozna oddychac:)
        • famke1 Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) 05.06.05, 23:47
          Jest obrzydliwe.
      • Gość: Majka Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) IP: 157.25.9.* 06.06.05, 11:06
        Sama nie palę.Jak coś nie ciekawie wygląda to staram się nie zwracać uwagi, no
        chyba że babka jest super zadbana i wygląd albo jakiś szczegół zwraca uwagę...
        Ale raczej nie przypominam sobie, aby taki fakt zapadł mi w pamięci. W W-wie
        pełno jest meliniar z papapierosem, więc jak miałabym się tak przyglądać to
        serce by mi ścisnęło z rozpaczy i współczucia dla tych zaniedbanych dzieci koło
        takiej baby. Eleganckie kobiety, dziewczyny - nieprzypominam sobie, ale nie mam
        nic przeciwko żeby się tak nie afiszowały z tym paleniem.
      • Gość: markiza Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 11:19
        podobno palenie juz niemodne:) Nie pale i nie przeszkadzaja mi palacze.
      • przemkowa.b Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) 06.06.05, 14:11
        W ogólę nie palę.Nie tknęłam w życiu papierosa, nawet nie próbowałam i jestem z
        tego dumna!!!
        • papryczka_ag Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) 06.06.05, 14:53
          A ja bardzo lubię palić...
          • miska_malcova Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) 06.06.05, 15:03
            a ja kurzyłam :-( long time ago...
            Czasem tylko cygarko lub cygaretkę zapalę np. waniliową :-) bo lubię...
            ale papierochów nie tykam
      • Gość: mam dos up Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 13:46
        up
      • kochanica-francuza Niech pali,kto chce 21.06.05, 14:40
        bardziej rażą mnie:plucie ,przeklinanie i macanie typu "prawie-kopulujemy".
      • Gość: Zielonooka Re: Palenie papierosów na ulicy (przez kobiety) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 16:30
        U innych zniose, ale po prostu NIENAWIDZE tego smmrodu... no ale coz moge
        zrobic.
        Ja nie pale, wypalilam tylko jednego w calym zyciu i nie mam zamiaru palic w
        przyszlosci.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja