Gość: mimi
IP: *.crowley.pl
13.06.05, 14:22
Nie rozumiem go, ma tyle kasy i moglby isc i kupic sobie cos fajnego, jakis
sweter z fajnym logo firmy albo spodbie od D&G oni maja takie fajne napisy.
A on caly czas chodzi w takich rzeczach ze to nie widac czy w jakims tak
Levisie czy firmowka.
Troche mi obciach z nim wyjsc na miasto.. staram sie go namowic.. ja jestem
na obcasie i trendy ubrana w male spodniczki i siatkowe bluzeczki a on nawet
nie umie sobie kolorowej koszuli kupic. ostatnio w jakims badziewiu z
Quicksilvera czy cos byl.. noo dziewczyny sie juz ze mnie smieja. Nawet
zegarek jakies Zegna.. to tak jakby z kasio chodzil a przeciez zegarek to
podstawa u kazdego faceta!!!
Nie kumam go.. jak go namowic na fajne ciuszki??
POmocy...