Gość: reset
IP: *.tele2.pl
17.06.05, 10:40
witam!
dotychczas podczytywalam to forum dosc regularnie, teraz jednak potrzebuje
porady. Spotkalam wczoraj na zakupach lniana sukienke w New Yorker z serii
Amisu. Nie bywam w tym sklepie prawie nigdy, bo raczej nie pasuje do mojego
wizerunku, tym razem zachecila mnie wystawa. Wlasnie na niej zobaczylam
lniane sukienki- maja krociutki rekaw, kolenirzyk i dekold jak przy bluzce
typu polo, tylko ze bez guzikow, koncza sie w okolicy kolana, dosyc fajnie
sie ukladaja wokol nog. Wydawaloby sie ze sukienka na lato wymarzona, tylko
problem mam jeden: sa w trzech kolorach (czarnym- po pierwsze niezbyt lubie
na lato, po drugie i tak nie ma rozmiaru), oliwkowo- buro- wojskowy (ohydny
kolor, na dodatek mnie w nim fatalnie) i w rzeczonym juz bialym. I tu pytanie
do Was- czy nie bedzie wygladala ta sukienka zbyt bieliznianie? Jak koszula
nocna albo cos w tym stylu...Doradzcie, bo naprawde ciuszek mi sie podoba,
tylko nie chce pozniej wygladac smiesznie...
Pozdrawiam i z gory dzieki!