Gość: sola Re: Wasze lubione....!!! IP: 212.160.186.* 18.06.05, 19:58 suszone owoce Odpowiedz Link Zgłoś
przemkowa.b Re: Wasze lubione....!!! 18.06.05, 21:12 Teraz nie jadam. Okazyjnie na jakiejś imprezie jadłam Pringelsy i były niezłe, a awno temu Ruffles a ale ich już nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
fanka_grzeskow_czekoladowych kiedys jadlam tylko Grzegorze w czekoladzie nt :D 18.06.05, 21:15 Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Wasze lubione....!!! 18.06.05, 21:22 lubię chipsy, Laysy mm ale jeśli o przekąski w ogóle śliwki suszone i orzeszki solone i paluszki słone z miodem aż pociapię sobie brodę Odpowiedz Link Zgłoś
myszka_333 Re: Wasze lubione....!!! 18.06.05, 21:33 lubię cheetosy.Uwielbiam Pawełki z nadzieniem toffi. I słone paluszki z delicjami (ale tymi tradycyjnymi). Odpowiedz Link Zgłoś
przemkowa.b Jak jesteśmy w temacie słodyczy...:) 18.06.05, 21:39 Uwielbiam wszystko z nadzieniem toffi. Ostatnio moja wielka miłość to batoniki Dove o nazwie bodajże liason. Tylko zaczęły mi znikać ze sklepów:((( Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa Chio Sombreros.. 18.06.05, 21:55 daria00 napisała: > Jakie są wasze ulubione chipsy?? Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy no i teraz przez ten watek otworze pudelko 18.06.05, 21:58 Michalkow Zamkowych i gwarantowanie pozre z polowe zawartosci Odpowiedz Link Zgłoś
fanka_grzeskow_czekoladowych Re: no i teraz przez ten watek otworze pudelko 18.06.05, 22:00 smacznego :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cudak Re: Wasze lubione....!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 23:30 tez nie jadam [lejsy papryka albo cebula ] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritzek Re: Wasze lubione....!!! IP: *.idea.pl 19.06.05, 00:01 Jesteś ankieterką?;) Nie jadam ani czipsów ani słodyczy.Poprostu nie lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosik79 Re: Wasze lubione....!!! IP: *.chello.pl 19.06.05, 10:53 raz na 2,3 miesiące pozwalam sobie na paczkę tylko i wyłacznie chio ostra papryka Odpowiedz Link Zgłoś
mimi46 WSzyyyyyyystkie! 19.06.05, 11:18 Wszystkie. Mmmmm wszystkie. (no dobra prawie wszystkie) Ostatnio Lay's maślana nuta. Pożeram przeogromne ilości tego tłustego świnstwa i składam modły mojej wartkiej przemianie materii. A inni mnie straszą, że kiedyś się ta wartkość zakończy... i co wtedy? NIC. Grubasy są cudowne. Zimą ogrzeją, latem dają cień... ktoś pamięta z jakiej książki to? Odpowiedz Link Zgłoś