Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Mój facet to debil :(

    23.06.05, 19:10
    Miałam ochotę poprawić sobie humor po ciężkim dniu pracy. Upatrzyłam super
    sukieneczkę, niezbyt drogą. Oznajmiłam temu idiocie (nie wiem po co!) że
    zamierzam kupić ją sobie.
    Ukochany mój stwierdził, że jest za droga i nie powinnam nadszarpywać naszego
    skromnego budżetu.
    Następnie udał się z kumplami na piwo!!!!!!!
    JUTRO KUPIĘ DWIE ALBO TRZY!!! ZA KARĘ!!!
      • umaa Re: Mój facet to debil :( 23.06.05, 19:12
        pracujesz? masz wlasne pieniadze? jezeli tak to w czym problem?
        • fantagiro30 Re: Mój facet to debil :( 23.06.05, 19:14
          nie widzę żadnego problemu w kupnie sukienki.
          Po prostu zepsuł mi (i tak już podły) nastrój.
          • Gość: tubu5000 morda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 20:58
            stara wracaj do garow, a nie mie tu na internecie siedzisz. musze cos zjesc
            przed piwskiem..
      • ziyi Re: Mój facet to debil :( 23.06.05, 19:13
        Nie martw sie , facet to prosta istota, musisz mu wybaczyc. Po prostu nastepnym razem go nie informuj, tylko kup sukienke a zamiast narzekan uslyszysz slowa podziwu. I ani slowa o cenie!
      • Gość: Lenka Re: Mój facet to debil :( IP: *.chello.pl 23.06.05, 19:27
        Nie wiesz jak sie robi? Kupuje,metkę ściąga,a na pytanie ile kosztowała zaniża
        się cenę.Można jeszcze dodać, że się kupiło na promocji,he he he.
      • ludzka_budowla nie tylko twój ;) 23.06.05, 19:34
        od czasu do czasu każdy zachowuje się jak debil. więc uszy do góry, i jutro
        pędź po sukienkę.
      • Gość: mrumru Re: Mój facet to debil :( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.06.05, 19:40
        Nie rozumiem po co być z debilem?
        • mankencja Re: Mój facet to debil :( 23.06.05, 20:31
          bo może posiadać także inne, wysoce pożądane cechy
      • Gość: Zielonooka Re: Mój facet to debil :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 20:25
        O wypraszam sobie, moj nie jest debilem! I mam takie szczescie, ze sam czesto
        kupuje mi ciuchy. a perfumy jeszcze czesciej:)
        Nie przejmuj sie, kup sobie sukienke, najlepiej nic mu nie mow, za jakis czas
        ja zaloz i ... zobaczymy czy zwroci na twoj nowy lup uwage:)
        • charade Re: Mój facet to debil :( 23.06.05, 20:28
          eeeeee, no bo po cholerę mówić facetowi, że zamierzasz kupić coś do ubrania ?
          Ja tam się nie spowiadam swojemu, bo to moja sprawa (chociaż on mi takich uwag
          nie śmie nawet robić).
      • lady Re: Mój facet to debil :( 23.06.05, 20:47
        Chciałabym widzieć takiego, co by mi zabronił cokolwiek kupić... w głowie mi się nie mieści, że w tych czasach ktoś sobie na to pozwala.
      • Gość: ja czyli nie ty Re: Mój facet to debil :( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.06.05, 20:55
        No oni wszyscy tacy są...
        Ja raz jedyny zaciągnęłam mojego po buty. Ubrałam śliczne (moim zdaniem)
        buciki, upatrzone od dłużeszego czasu. Krótko mówiąc- mój facet mi je
        obrzydził. Zaczął wymieniać wady: za niski obcas, przód mu sie nie podoba a
        kwiatki odpadną za jakis czas)ranyyyyyyy
        A po jego wykładzie juz mi się te buty obrzydzily...
        Więcej nie wezme chłopa na zakupy
        • super.kinia Re: Mój facet to debil :( 23.06.05, 21:01
          Gość portalu: ja czyli nie ty napisał(a):
          Zaczął wymieniać wady: za niski obcas, przód mu sie nie podoba a
          > kwiatki odpadną za jakis czas)ranyyyyyyy


          wiesz chyba ja mam te buty! niski obcas, kwiatki - Ryłko czarne?
          • Gość: ja czyli nie ty Re: Mój facet to debil :( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.06.05, 00:01
            Tak wlasnie te!!!!!!! Tak.. piekne buty, tylko musiał mi obrzydzić :////
            A żeby było smieszniej, potem pokazał mi buty, które wg niego sa super. Tylko
            że podobne (bo z zeszłorocznej kolekcji) mialam na nogach... Różnica byla taka,
            że tamte miały guziczek, a moje stare nie.
            no ale przynajmniej mial dobre chęci...
            • super.kinia Re: Mój facet to debil :( 25.06.05, 14:26
              zrób mu awanture, bo buty noszę od 2 miesiecy i nic mi nie odpadło (jak na
              razie...).
              Mój facet był ze mną na zakupach i bardzo mu się podabały.
          • Gość: plum1000 Re: Mój facet to debil :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 17:43
            ja tez mam te klapeczki rylkko czarne z kwiatkiem;-)
            podobaja sie mi bardzo.
      • mroofka2 Re: Mój facet to debil :( 23.06.05, 22:06
        Dokładnie! Po co mu mówisz? Myslisz, że on coś
        zauważy? Zapewniam cię że nic a nic:)
      • Gość: dede Re: Mój facet to debil :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 23:55
        Może miał rację, a moze nie. Ale żeby od razu debil i idiota. W zasadzie 3 Zł to nie 200.
      • Gość: Madzia Re: Mój facet to debil :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 12:59
        ja bym do tego dorzucila jakies fajne klapeczki i torebke :)
        moze fryzjera...
      • eirenne Re: Mój facet to debil :( 24.06.05, 13:18
        fantagiro30 napisała:

        > Miałam ochotę poprawić sobie humor po ciężkim dniu pracy. Upatrzyłam super
        > sukieneczkę, niezbyt drogą. Oznajmiłam temu idiocie (nie wiem po co!) że
        > zamierzam kupić ją sobie.
        > Ukochany mój stwierdził, że jest za droga i nie powinnam nadszarpywać naszego
        > skromnego budżetu.
        > Następnie udał się z kumplami na piwo!!!!!!!
        > JUTRO KUPIĘ DWIE ALBO TRZY!!! ZA KARĘ!!!

        I w ten sposób NA PEWNO nie nadszarpniesz budżetu:PPPPPPP
        Swoją drogą, czy facet już naprawdę nie może mieć zdania innego na temat kiecki
        niż jego partnerka?
      • Gość: kasik Re: Mój facet to debil :( IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 24.06.05, 13:47
        napisz czy kupiłaś tą sukienkę ;-)
        • fantagiro30 Re: Mój facet to debil :( 24.06.05, 15:28
          tak, tak kupiłam. Ale nie sukienkę, już jej nie było...
          Kupiłam za to spódniczkę i dwie bluzki. Mam jeszcze ochotę na klapki, ale chyba
          rzeczywiście ten budżecik uszczuplę. I wiecie co? Dziś nie pisnął ani słowa,
          choć powiedziałam mu, ile zapłaciłam. Zmienni ci faceci, oj zmienni...:)
      • aretse11 popieram 24.06.05, 18:05
        • Gość: NADOBNA Re: popieram IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 20:11
          Znam większego.
          Daruś pozdrawiam
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja