Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Jak się ubrać na rozmowę o pracę w sklepie Solar?

    IP: *.com.pl 05.07.05, 12:48
    Wiem że sklep to nie urząd czy bank i można pozwolić sobie na luzackie
    ubranie, gołe stopy czy ramiona.
    Ale Solar to Solar i nie wiem czy to co chcę ubrać nie będzie
    zbyt...luzackie...

    Mam elegancką długą spódnicę, przewiewną, lekką, na dole ładnie pociętą w
    takie jakby falbanki, w kolorze białym z żółto-brązowymi maźnięciami. Do tego
    chcę założyć pasującą bluzkę żółtą. Na to czarną marynarkę, bo bluzka
    odsłania ramiona i białe eleganckie buty na korku Ryłki.
    Czy może być?
    Czy może coś innego?
    Zaproponujcie.
      • Gość: iza Re: Jak się ubrać na rozmowę o pracę w sklepie So IP: 80.51.235.* 05.07.05, 12:51
        Przeszukaj forum (wyszukiwarka), był już kiedyś identyczny wątek.
        • Gość: Marta Re: Jak się ubrać na rozmowę o pracę w sklepie So IP: *.com.pl 05.07.05, 13:05
          Ale ja nie szukałam wątku tylko pytam czy ten zestaw będzie ok.
      • Gość: zuzaba Re: Jak się ubrać na rozmowę o pracę w sklepie So IP: *.softlab.gda.pl / *.softlab.gda.pl 05.07.05, 13:26
        Niepokoi mnie ta czarna marynarka. Czy w stroju będzie jeszcze jakiś czarny
        element?
        Bardziej by tu brąz pasował.
        • Gość: Marta Re: Jak się ubrać na rozmowę o pracę w sklepie So IP: *.com.pl 05.07.05, 13:27
          Będzie czarna torebka.

          To może lepiej czarne buty?
          No ale wtedy tak dziwnie, bo do jasnej spódnicy i jasnej bluzki?

          Nie mam brązowej marynarki.
          • zuzaba Re: Jak się ubrać na rozmowę o pracę w sklepie So 05.07.05, 14:05
            No, czarne buty do jasnej spódnicy to rzeczywiście nie za bardzo. A coś żółtego
            na górę? Albo może jakś cienki, wielki szal zółty czy brązowy? TYlko nie wiem,
            czy to już nie za luźno?
            • Gość: Marta zuzaba IP: *.com.pl 05.07.05, 14:22
              No to juz sama nie wiem?
              Pozostaje wariant - czarna marynarka + czarne buty, reszta bez zmian,

              albo założę ciemne eleganckie spodnie, sandałki ( odkryte palce, tylko takie
              mam), i tą nieszczęsną marynarkę, a pod nią jakąś koszulkę w jednolitym
              kolorze.

              Nie mam żadnych szali bo nie noszę takich rzeczy, a marynarkę mam tylko jedną.
              • zuzaba Re: zuzaba 05.07.05, 14:40
                Tak myślę i myślę i wychodzi mi, że jednak pierwsza wersja. Bo jest kolorowa i
                niebanalna. I rzeczywiście wtedy czarne buty, zwłaszcza, jak torebka jest
                czarna.
                A buty są odkryte czy kryte całe?
                • Gość: Marta Re: zuzaba IP: *.com.pl 05.07.05, 15:11
                  zuzaba napisała:

                  > Tak myślę i myślę i wychodzi mi, że jednak pierwsza wersja. Bo jest kolorowa
                  i
                  > niebanalna. I rzeczywiście wtedy czarne buty, zwłaszcza, jak torebka jest
                  > czarna.
                  > A buty są odkryte czy kryte całe?


                  Czyli pasuje opcja z jasną spódnicą i jasną bluzką + czarne buty i marynarka?
                  Mierzyłam ,wygląda całkiem ok , ale się waham.
                  A buty mają krytą piętę, obcas ok 7 cm, i lekko odkryte palce, zapinane w
                  kostce.


                  A to pasuje do Solara?
                  • zuzaba Re: zuzaba 05.07.05, 15:38
                    Do Solara, jeśli chodzi o stylistykę, to tak, jeśli o to pytasz.

                    Marta, ale je nie chcę Cię mieć na sumieniu;)

                    Mogę jeszcze Ci napisać w czym byłam wprawdzie nie na rozmowie, ale na
                    formalnych ustaleniach, uzupełnieniu danych o sobie itd, w kadrach, aczkolwiek
                    nie do końca wiedziałam, po co tam idę i z kim będę rozmawiać. Firma to
                    oczyszczalnia ścieków, ale taka bardziej wypasiona.
                    Miałam lniane jasne spodnie, czarne pólsandałki ala martens i do tego czarną,
                    lnianą sukienkę i wielką torbę. Na rozmowę poszłabym tak samo, gdybym teraz
                    miała iść.
                    Czyli były czarne buty i jasne spodnie i imo wyglądało to dobrze.
                    I jeszcze jedno: skłaniam się do opcji ze spódnicą, bo sama nigdy w zyciu bym
                    chyba nie włożyła na rozmowę ani w ogóle jakiegoś kostiumu czy czegoś w tym
                    stylu (ale nie wiem, czy to dobrze). No i wydaje mi się, że marynarka nadaje
                    temu wygląd bardziej formalny, a kolorowe rzeczy rozweselają strój.
                    • zuzaba OT 05.07.05, 15:41
                      A tak co do oczyszczalni, to jest staż. Żeby ktoś nie pomyślał, że mnie tak bez
                      rekrutacji przyjęli:)
                    • Gość: Marta Re: zuzaba a może...? IP: *.com.pl 05.07.05, 15:45
                      widzisz ja spódnic też nie lubię ale ta jest śliczna i elegancka.

                      Myslałam jeszcze o takim stroju : czarne eleganckie spodnie, koszulka, na to
                      marynara i sandałki.

                      Co Ty na tą wersję?
                      Z tym ze upał jest a wszystko czarne.
      • Gość: ert Re: Jak się ubrać na rozmowę o pracę w sklepie So IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 13:58
        a jak bedziesz na rozmowie, to spytaj, dlaczego nie placa za nadgodziny
        • zloty_delfin Re: Jak się ubrać na rozmowę o pracę w sklepie So 05.07.05, 14:01
          Do mnie też nie przemawia za bardzo ta czarna marynarka.
      • Gość: Emi Re: Jak się ubrać na rozmowę o pracę w sklepie So IP: 81.210.50.* 05.07.05, 14:05
        I koniecznie jakies fajne korale lub brocha albo jakiś cieńki szal
        u nas tak chodzą ... ciekawe połączenia
      • Gość: Lenka Re: Jak się ubrać na rozmowę o pracę w sklepie So IP: *.chello.pl 05.07.05, 14:36
        Wprost przeciwnie, lepiej sobie na luzackie ubranie nie pozwalać.
        Nie ma znaczenia czy starasz się o pracę w banku czy w sklepie, zasady ubioru
        na rozmowę obowiązuja te same.Żadnych ekstrawagancji,kolory raczej
        stonowane,nie ma mowy o odkrytych ramionach,palce też lepiej mieć zakryte.
        Wiesz ja byłam tam na rozmowie i odniosłam wrażenie, że pani patrzy mi nawet na
        buty.
        • zuzaba Re: Jak się ubrać na rozmowę o pracę w sklepie So 05.07.05, 14:46
          Lenka, nie zgodzę się z Tobą. Z całą pewnością na rozmowie w agencji reklamowej
          lepiej będzie wyglądał ubrany ktoś z pewną fantazją, a w sklepie z odzieżą nie-
          biurową też nie klasyczny smutas.
          Wyobrażasz sobie, że na rozmowę do takiego Cropp Town na przykład (taki
          przykład, bo dosyć wyrazisty) przychodzi gość w 3 częściowym garniaku?
          Albo dziewczyna w stroju a'la sekretarka.
          Oczywiście, pewne normy obowiązują - jak brak golizny i mocnych dekoltów.
          A ciemne, stonowany kolory w upał to jakoś nie bardzo dobrze wyglądają..
          • Gość: Lenka Re: Jak się ubrać na rozmowę o pracę w sklepie So IP: *.chello.pl 05.07.05, 15:06
            Agencje reklamowe to wyjątek,tam faktycznie mile widziana jest odmiennośc czy
            ekscentryczność(też zalezy na jakie stanowisko sie aplikuje).
            Pora roku nie stanowi problemu,nie trzeba przecież zakładać czarnego,można beż
            lub biel,brąz,khaki.Jasne lniane spodenki,biała bluzka bez ramiączek i do tego
            lniany żakiecik.Tak byłam wczoraj ubrana na rozmowie.Nie trzeba odrazu zakładać
            garnituru bez przesady,ale pewne zasady nadal obowiązują i chyba warto o tym
            pamietać.
            Trudno poważnie potraktować kogoś kto na rozmowę o pracę przychodzi ubrany
            powiedzmy luzacko.Oczywiście strój to nie wszystko,ale na to też się patrzy.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja