kinky5
17.07.05, 00:53
umowilam sie z dziewczyna przyjaciela mojego meza na zakupy....tak dla
"zacisnienia kontaktow".Znioslam z trudem jej polityczne, prorosyjskie
poglady (bo w czasie 2 wojny swiatowej ZSRR chcialo wam pomoc a wy Polacy nie
chcieliscie- slyszal ktos o czyms takim?)ale.....
weszlysmy do sklepu w ktorym znajdowala sie moja wymarzona od dawna spodnica.
I pokazalam jej ta spodnice z haslem: To bedzie moj prezent imieninowy.
Oczywiscie zaraz chciala ja przymierzyc. I oczywiscie ja kupila.
Nie rozgladnela sie za niczym innym, nawet za innymi kolorami tej samej
spodnicy.Pluje sobie w gebe bo podejrzewam ze sama by jej nie zauwazyla.
wiem ze to tylko szmatka - jest mi tylko przykro ze kto moze byc takim ignorantem.
Spodnicy juz nie kupie- nie lubie wygladac jak blizniaczka.
Jesli macie jakies rady, porady, historie na tego typu zachowania- podzielcie sie.