Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Do dziewczyn znających się na szyciu ;-)

    18.07.05, 16:11
    Straciłam już całkiem nadzieję, że kupię moją ukochaną bluzkę w odpowiednim
    rozmiarze S www.house.pl/temp/ubrania/HL05-KKD26_144.jpg
    (chlip....chlip...)
    W zwiazku z tym mam pytanie
    Czy jakbym kupila rozmiar M, daloby sie ja zwezic tak, aby nie stracila
    fasonu ? Jest ogolnie za szeroka no i rekawki bardzo odstaja...
      • b_bb Re: Do dziewczyn znających się na szyciu ;-) 18.07.05, 16:24
        Chcesz to sama robić? Poprawianie gotowych ubrań to większa praca, niż uszycie
        nowej rzeczy, więc jeśli sama nie szyjesz, oddanie tej bluzeczki do krawcowej
        dość drogo Cię wyniesie (ha, jeśli znajdziesz krawcową, która zechce się tym bawić).
        • fanka_grzeskow_czekoladowych Re: Do dziewczyn znających się na szyciu ;-) 18.07.05, 16:27
          b_bb napisała:

          > Chcesz to sama robić? Poprawianie gotowych ubrań to większa praca, niż uszycie
          > nowej rzeczy, więc jeśli sama nie szyjesz, oddanie tej bluzeczki do krawcowej
          > dość drogo Cię wyniesie (ha, jeśli znajdziesz krawcową, która zechce się tym
          ba
          > wić).
          >

          Moja mama cos wspominala, ze moglaby mi ja zwezic, ale jakos nie wierze za
          bardzo ze jej sie to uda....;)

          A u krawcowej,tak mniej wiecej, ile by to kosztowalo ?
          • b_bb Re: Do dziewczyn znających się na szyciu ;-) 18.07.05, 16:42
            Nie wiem, ile kosztuje szycie u krawcowej. Jeśli bluzka jest wszędzie za
            szeroka, to, żeby ładnie leżała, należałoby rozpruć wszystkie zaszewki i
            wszędzie zwężyć, a samo rozpruwanie to fatalne zajęcie. Jeśli mama chce się
            podjąć, to niech działa. :)
            • fanka_grzeskow_czekoladowych Re: Do dziewczyn znających się na szyciu ;-) 18.07.05, 16:48
              b_bb napisała:

              > Nie wiem, ile kosztuje szycie u krawcowej. Jeśli bluzka jest wszędzie za
              > szeroka, to, żeby ładnie leżała, należałoby rozpruć wszystkie zaszewki i
              > wszędzie zwężyć, a samo rozpruwanie to fatalne zajęcie. Jeśli mama chce się
              > podjąć, to niech działa. :)

              Nie....mamie nie dam, jej ambicje przerastaja mozliwosci ;)))))
        • se.la.vie Re: Do dziewczyn znających się na szyciu ;-) 18.07.05, 16:27
          A może któraś z dziewczyn mogłaby ci kupić tą bluzkę i przysłać?
          Ja jutro zobaczę ,może akurat będzie S.
          • fanka_grzeskow_czekoladowych Re: Do dziewczyn znających się na szyciu ;-) 18.07.05, 16:30
            se.la.vie napisała:

            > A może któraś z dziewczyn mogłaby ci kupić tą bluzkę i przysłać?
            > Ja jutro zobaczę ,może akurat będzie S.

            Thx ;-)))))))))
            Chociaz do Białegostoku już dzwoniłam, ale kto wie, może jednak będą....;>

            No i jesli ktoras bylaby w stanie kupic ja i przeslac, bylabym baaardzo
            wdzieczna ;-)))))) Moge nawet doplacic do tej bluzki ;-)))))))
      • fanka_grzeskow_czekoladowych A może lepiej.... 18.07.05, 17:32
        ... kupić rozmiar XS ?
        W sumie nie była aż tak bardzo za mała. Tylko jak dopielam sie w biuscie, to
        robila sie taka dziura pomiedzy guzikami. No, ale ostatecznie nie musze sie do
        konca zapinac ;>
      • zettrzy Re: Do dziewczyn znających się na szyciu ;-) 18.07.05, 17:40
        ta bluzka wyglada na cos co jest dopasowane szwami, czyli nalezaloby ja cala
        rozpruc, przyciac wszystkie czesci, piszesz ze rekawki odstaja - wiec
        zmodyfikowac ich kroj, a potem zszyc od nowa
        no i dziurki na guziki po takiej operacji moga wypasc w dziwnym miejscu, a juz
        jak zmniejszyc kolnierzyk - hehe, do tego ta pliska na zapiecie, tego po
        wypruciu nie da sie chyba uzyc ponownie, no bo te dziurki...
        slowem, tego nie warto przerabiac, z Twojego opisu wynika ze ta bluzka nie
        pasuje glownie w okolicach ramion/szyi, czyli tak naprawde tego sie nie da
        zmniejszyc
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja