Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Do jaleo-czy znasz firme Kenneth Green Associates?

    18.07.05, 21:17
    j.w.
      • top_model Re: Do jaleo-czy znasz firme Kenneth Green Associ 18.07.05, 22:57
        No to jak nie znasz, to tez dobrze, bo oni sa dystrybutorami For Her na UK,
        jestem posrednio zwiazana z nimi. Wiec kupuj wiecej For Her, bede zacierac
        lapki.
      • top_model Re: Do jaleo-czy znasz firme Kenneth Green Associ 19.07.05, 13:03
        He, he, ponoc jestes posrednio zwiazana z kosmetykami, a nie znasz tej firmy,
        zobacz jakie maja portofolio. Zreszta duzo dziewczyn chwali sie tu, ze sa
        mùodelkami, pracuja w branzy kosmetycznej, a jak co do czego to nic nie wiedza.
        www.kennethgreenassociates.co.uk/portfolio/portfolio.htm
        • Gość: ojej Re: Do jaleo-czy znasz firme Kenneth Green Associ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 13:41
          nie podniecaj sie tak bo ci zylka pierdzaca peknie...;(
      • jaleo Re: Do jaleo-czy znasz firme Kenneth Green Associ 19.07.05, 19:53
        Cos sie mnie tak uczepila co 5 minut? Moze dla Ciebie jest to niewyobrazalne,
        ale niektore z nas maja zycie zawodowe, domowe i towarzyskie, ktore nas
        bardziej fascynuje, niz forum w internecie i dlatego nie sledzimy z wywieszonym
        ozorem watkow tutaj!

        Tego dystrybutora znam, a raczej znalam, ale nie bede tu pisac dlaczego, bo nie
        chce przez to ujawniac, dla kogo pracuje.

        W kazdym razie nie znam na tyle, zeby dostac znizke na wode toaletowa Narciso
        Rodriguez niestety.

      • top_model Re: Do jaleo-czy znasz firme Kenneth Green Associ 19.07.05, 20:01
        Co ty nie powiesz, wlasnie wracam z klubu fitnessu, i jaleo dyzuruje. A kiedy
        sie Ciebie czepialam o cos, bo mam dziure w pamieci. A w znizke nie wierze,
        moze dostalas jakies probki, ale jestem Ci ogromnie wdzieczna za kupowanie
        perfumow For Her, bo ja je mam za darmo i mi sie osobiscie srednio podobaja.
        • lunalovelight "perfumow", hehe... ;) n/t 19.07.05, 20:07

          • top_model No przecize podstawowki nie skonczylam 19.07.05, 20:16
            a zarbiam wiecej niz razem wzieta polowa dziewczyn z tego forum. Ha, ha
            • edavenpo Re: No przecize podstawowki nie skonczylam 19.07.05, 20:20
              Parisienne jak w morde strzelil!
            • top_model Re: No przecize podstawowki nie skonczylam 19.07.05, 20:35
              Mialo byc podstawuwki, przepraszam
        • Gość: stina Re: Do jaleo-czy znasz firme Kenneth Green Associ IP: *.nycap.res.rr.com 19.07.05, 20:59
          a o co chodzi bo ja szczerze nie rozumiem o czym ty piszesz?

          A w znizke nie wierze,
          > moze dostalas jakies probki, ale jestem Ci ogromnie wdzieczna za kupowanie
          > perfumow For Her, bo ja je mam za darmo i mi sie osobiscie srednio podobaja.

          Przeciez jaleo napisala, ze nie dostala obizki?
          JAkich perfumow??? I co z tego, ze masz je za darmo skoro i tak Ci sie nie
          podobaja?
          I co znaczy to zdanie, bo "po polskiemu" to napewno ono nie jest:

          A kiedy
          > sie Ciebie czepialam o cos, bo mam dziure w pamieci.
          To oznajmujace zdanie czy pytajace?

          I jeszcze na koniec. To zdanie do kogo napisalas?

          > Co ty nie powiesz, wlasnie wracam z klubu fitnessu, i jaleo dyzuruje.

          Z gory dziekuje za odpowiedz.
          • zettrzy Re: Do jaleo-czy znasz firme Kenneth Green Associ 19.07.05, 21:51
            chodzi o to, ze laparowa, err, top_model, nie moze strawic takich faktow jak:
            1) ktos moze mieszkac w kraju innym niz Polska
            2) ktos moze miec prace zamiast stac w kolejce po darmowe zupki w kosciolku
            3) ktos moze sobie pozwolic na rozmaite, dowolnie wybrane przez siebie wydatki
            4) ktos moze miec kompa w domu i uzywac go jak chce i kiedy chce
            5) ktos moze sie nabijac z niej samej i jej obowiazkowych nocnych dyzurow przy
            kompie, wiec uprzedza atak wysmiewczy informujac "wlasnie wrocilam z..."

            jak to mowia, daje obraz zycia autorki watku
            • Gość: stina Re: Do jaleo-czy znasz firme Kenneth Green Associ IP: *.nycap.res.rr.com 19.07.05, 21:53
              juz rozuuuumiem
            • top_model Re: Do jaleo-czy znasz firme Kenneth Green Associ 19.07.05, 22:24
              zettrzy napisała:

              > chodzi o to, ze laparowa, err, top_model, nie moze strawic takich faktow jak:
              > 1) ktos moze mieszkac w kraju innym niz Polska
              > 2) ktos moze miec prace zamiast stac w kolejce po darmowe zupki w kosciolku
              > 3) ktos moze sobie pozwolic na rozmaite, dowolnie wybrane przez siebie wydatki
              > 4) ktos moze miec kompa w domu i uzywac go jak chce i kiedy chce
              > 5) ktos moze sie nabijac z niej samej i jej obowiazkowych nocnych dyzurow
              przy
              > kompie, wiec uprzedza atak wysmiewczy informujac "wlasnie wrocilam z..."
              >
              > jak to mowia, daje obraz zycia autorki watku
              Jak ladnie opisals wlasne zycie, wracam z przejazdzki rowerem nad Sekwana i
              trzy po trzy plecaca dyzuruje namietnie na kompem. Napisals to z autopsji?
              • zettrzy Re: Do jaleo-czy znasz firme Kenneth Green Associ 19.07.05, 23:15
                > Jak ladnie opisals wlasne zycie, wracam z przejazdzki rowerem nad Sekwana i
                > trzy po trzy plecaca dyzuruje namietnie na kompem. Napisals to z autopsji?

                Przejazdzka rowerem, mowisz? Panstwo kazali zawiezc kilkanascie par butow do
                podzelowania czy dorabiasz wieczorami dostarczajac pizze do domow?
                • top_model Re: Do jaleo-czy znasz firme Kenneth Green Associ 19.07.05, 23:39
                  zettrzy napisała:

                  > > Jak ladnie opisals wlasne zycie, wracam z przejazdzki rowerem nad Sekwana
                  > i
                  > > trzy po trzy plecaca dyzuruje namietnie na kompem. Napisals to z autopsji
                  > ?
                  >
                  > Przejazdzka rowerem, mowisz? Panstwo kazali zawiezc kilkanascie par butow do
                  > podzelowania czy dorabiasz wieczorami dostarczajac pizze do domow?
                  Masz barwne zycie w Stanach, nareszcie wiemy, ze oprocz szycia dla Zydow
                  chalupniczo, zelujusz buciki i dowozisz pizze. Ha, ha pizza we Francji,
                  naprawde nie znasz tego kraju.
                  • top_model Re: Do jaleo-czy znasz firme Kenneth Green Associ 19.07.05, 23:43
                    A czy masz jaks stronke internetowa do twojej roznordnej dzialanosci jako
                    emigrantka za chlebem - obywatel trzeciej kategorii?
                    • zettrzy Re: Do jaleo-czy znasz firme Kenneth Green Associ 20.07.05, 00:01
                      top_model napisała:

                      > A czy masz jaks stronke internetowa do twojej roznordnej dzialanosci jako
                      > emigrantka za chlebem - obywatel trzeciej kategorii?

                      no przeciez ja sama znalazlas i robisz mi za darmo reklame - Kenneth Green
                      Associates
                      • top_model Re: Do jaleo-czy znasz firme Kenneth Green Associ 20.07.05, 00:11
                        Ha, ha, ha dobre kochanie ty w Kenneth Green, oni dzialaja tylko w
                        Wlk.Brtyanii, na USA mamy innego dystrybutora na Florydzie.
                        • zettrzy Re: Do jaleo-czy znasz firme Kenneth Green Associ 20.07.05, 03:57
                          top_model napisała:

                          > Ha, ha, ha dobre kochanie ty w Kenneth Green, oni dzialaja tylko w
                          > Wlk.Brtyanii, na USA mamy innego dystrybutora na Florydzie.

                          MAMY? i to na Florydzie, tym wysypisku dla emerytow i emigrantow z Kuby? nie
                          mowiac o tych nieszczesciach, ktore wyemigrowaly na Floryde z polnocnych stanow
                          z uwagi na bardzo niskie koszta zycia na Florydzie... i nieumiejetnosc
                          zarobienia na zycie na Polnocy...
                          kochanie, podciagnij nieco znajomosc wspolczesnego swiata zanim zaczniesz
                          wypisywac tutaj jakies fantazje cpuna... zupelnie wystarczy, ze kiedys pisalas o
                          wakacjach w Brazylii, a nie masz pojecia ze oba kontynenty amerykanskie maja
                          inny czas niz europejski... Panstwo znowu gdzies wyjechali ze masz dostep do kompa?
            • top_model Jeszcze raz do Jaleo 19.07.05, 22:29
              czy naprawde znasz ludzi w Kenneth Green ?, bo czasami mysle o Angliku, ktory
              jest vice-CEO w tej firmie, 3 lata temu sie mi oswiadczyl, ale niestety bylam
              zajeta. Mam jego mobile phone, ale glupio mi dzwonic do niego.
              • edavenpo Re: Jeszcze raz do Jaleo 19.07.05, 22:35
                top_model napisała:

                > czy naprawde znasz ludzi w Kenneth Green ?, bo czasami mysle o Angliku, ktory
                > jest vice-CEO w tej firmie, 3 lata temu sie mi oswiadczyl, ale niestety bylam
                > zajeta. Mam jego mobile phone, ale glupio mi dzwonic do niego.

                _________________________

                Buuuuhhahahahah! Parisienne/Top Model, teraz to przeszlas sama siebie. CEO's mobile phone? Who
                cares, love?


                • kinky5 Re: Jeszcze raz do Jaleo 20.07.05, 04:39
                  no dziewczyny...laparowa zadala sobie trudu- musiala poszukac takich slowek jak
                  CEO i mobile phone.
                  BRAWO Laparowo/top_model
                  • zettrzy Re: Jeszcze raz do Jaleo 20.07.05, 04:40
                    kinky5 napisała:

                    > no dziewczyny...laparowa zadala sobie trudu- musiala poszukac takich slowek jak
                    > CEO i mobile phone.
                    > BRAWO Laparowo/top_model

                    don't encourage her...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja