Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      zawirowania z rozmiarami

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 09:48
    pojęcia nie mam jak to funkcjonuje, w h&m, orsayu,autographie kupuję 38, w
    Kiosku, topsecret, deepie, housie, reporterze jest to z kolei "M", a idę do
    sklepów na mieście - takich, co to trudno zdefiniowac co to za producent, bo
    się tego namnorzyło - jakieś firmy "X" - i co wczoraj musiałam się wciskać w
    spódnicę o rozm. 42, i wcale nie byłam zachwycona tym, jak w niej wyglądam,
    podobnie było z bojówkami. O co tu chosi? Może ktoś uprzejmie mi to wyjaśni -
    a może macie podobne dośwadczenia, czy tylko ja jestem jakaś nietypowa gdy
    mowa o rozmiarach. o ostatnio kupowałam sobie takie sportowe 3/4 długość i
    tzreba mi było XL - fajnie...
      • energeia Re: zawirowania z rozmiarami 22.07.05, 10:07
        Gość portalu: marysia napisał(a):

        > pojęcia nie mam jak to funkcjonuje, w h&m, orsayu,autographie kupuję 38, w
        > Kiosku, topsecret, deepie, housie, reporterze jest to z kolei "M", a idę do
        > sklepów na mieście - takich, co to trudno zdefiniowac co to za producent, bo
        > się tego namnorzyło - jakieś firmy "X" - i co wczoraj musiałam się wciskać w
        > spódnicę o rozm. 42, i wcale nie byłam zachwycona tym, jak w niej wyglądam,
        > podobnie było z bojówkami. O co tu chosi? Może ktoś uprzejmie mi to wyjaśni -
        > a może macie podobne dośwadczenia, czy tylko ja jestem jakaś nietypowa gdy
        > mowa o rozmiarach. o ostatnio kupowałam sobie takie sportowe 3/4 długość i
        > tzreba mi było XL - fajnie...

        Nie jesteś jedyna.
        To na pocieszenie:D
        Ostatnio podczas przymierzania garnituru, sprzedawczyni podała mi dwie pary spodni w tym samym
        rozmiarze, mówiąc, że jedne mogą być mniejsze...
        To jeśli dwie pary spodni (ten sam model i w tym samym rozmiarze) mogą się od siebie różnić, to już
        się nie ma co dziwić, że różni producenci inaczej opisują swoje wytwory...
        W mojej szafie znajdują się rzeczy w przedziale rozmiarów bardzo zaskakującym: od 38 do 48 (haha).
        Te 48 (spódnica) jest mniejsze niż 44 (bardzo lużne spodnie). I bądź tu mądry i pisz wiersze. Statystyki
        raczej nie zastosuję do wyciągnięcia optymalnego dla siebie rozmiaru;)
        • Gość: jo-asiunka Re: zawirowania z rozmiarami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 10:45
          ja mam trzy marynarki z h&m: 34, 36 i 38, a bluza jest 40! Buty - to samo:
          Ryłko: 35,5, 36, 36,5 i 37! Miseczki biustonosza - od A do C. Po jaką cholerę te
          rozmiary w ogóle się określa? Pojecia nie mam, i tak nigdy nie wiem, po który
          siegnać.
          • monia515 Re: zawirowania z rozmiarami 22.07.05, 10:53
            Ja nosze 36 lub 38. Ale w niektórych sklepach nie mieszczę się w 40, a nawet
            42. Niby wiem, że jest cos nie tak z rozmiarem, ale zawsze jest mi przykro...
            że niby taka gruba jestem.
            • Gość: Iza Re: zawirowania z rozmiarami IP: *.acn.waw.pl 22.07.05, 11:37
              Wszystko zależy jaka jest numeracja - włoska, francuska, niemiecka, angielska
              czy amerykańska. Różnice są spore np 10 angielska to 8 amerykańska i 38
              niemieckie a 42 włoskie. Najlepiej czytać metki wszyte w ciuch, zazwyczaj
              podają wszyskie rozmiary.
      • Gość: gosik79 Re: zawirowania z rozmiarami IP: *.chello.pl 22.07.05, 11:08
        ja w S nie wchodze ze względu na biust ale z z resztą są niezłe
        zawirowania.bluzki od M do XL, kupuję zwykle emki ale mam jedną marynarkę w
        rozmiarze 42. za to z dzinsami to juz przesada: 28,29,30 a wczoraj nawet kupiłam
        jeden model 31, choć inne dwa modele pasowaly mi 29.
      • Gość: anika Re: zawirowania z rozmiarami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 11:13
        ja w Makalu to mam zabawę - bluzka 38, sweter 40, sukienka 36, a spodnie i bywa
        żę 40 jest ciut za ciasna - ostatnio nie bywałam więc może sie co zmienilo.
        • kawusia76 Re: zawirowania z rozmiarami 22.07.05, 11:56
          ja mam ciuchy od 34 do 40.z czego wymiarowo tzn.w centymetrach 36 jest równe
          40:)wszystko zalezy od tkaniny i fasonu.mam tez dwie koszulki z dziecięcego
          działu h&m:)
      • l.ukrecja Re: zawirowania z rozmiarami 22.07.05, 13:48
        Ja już się przywyczaiłam do tego, że w jednym sklepie mierzę rzeczy od 38 do 44. ;)
        Swego czasu, o mało co, nie dostałam ataku płaczu w przmierzalni, bo nie weszłam
        w rozmiar 44 (potem się okazało, że była to włoska rozmiarówka).
        Kiedy któraś ze sprzedawczyń mnie pyta jaki rozmiar noszę mówię ucziwie, że nie
        wiem. ;)
        Poza tym, ja mam jeszcze inny problem. Mam duży biust i biodra i do tego bardzo
        wąską talię. NIE DA się kupić gotowych rzeczy, które leżą jak ulał...
        • Gość: hana Re: zawirowania z rozmiarami IP: *.bater.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 15:23
          uff uff myslalam ze jako jednya jestem grubym potworem ze spodniami w rozmiarze
          46 :)
      • Gość: emi Re: zawirowania z rozmiarami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 18:46
        Ja nosze rozmiary od 34 do 40, buty od 37 do 40... :/
        A roznica miedzy talia a biodrami to 28cm... i weź tu kup spodnie albo spódnicę
        nie odstające w pasie :(
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja