Gość: marysia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.07.05, 09:48
pojęcia nie mam jak to funkcjonuje, w h&m, orsayu,autographie kupuję 38, w
Kiosku, topsecret, deepie, housie, reporterze jest to z kolei "M", a idę do
sklepów na mieście - takich, co to trudno zdefiniowac co to za producent, bo
się tego namnorzyło - jakieś firmy "X" - i co wczoraj musiałam się wciskać w
spódnicę o rozm. 42, i wcale nie byłam zachwycona tym, jak w niej wyglądam,
podobnie było z bojówkami. O co tu chosi? Może ktoś uprzejmie mi to wyjaśni -
a może macie podobne dośwadczenia, czy tylko ja jestem jakaś nietypowa gdy
mowa o rozmiarach. o ostatnio kupowałam sobie takie sportowe 3/4 długość i
tzreba mi było XL - fajnie...