Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Najnajwygodniejsze buty.....

    22.07.05, 14:29
    Wpisujcie firmy, którch buty są dla Was najwygodniejsze.
    Ja mam 2 takie:

    Ryłko - mam sandałki na koturnie, mogę w nich biegać cały dzień :D

    Lizard - ostatnio kupiłam takie troszkę wieczorowe buty z okrągłymi noskami,
    mają obcas 4,5 cm i też w nich latam (a zwykle nawet 4 cm mnie drażni).
      • Gość: magdzia Re: Najnajwygodniejsze buty..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 15:21
        Ja przede wszystkim chodze w adidasach...i mam pare ulubionych bucików:
        1.Reebok vanta style
        2.Pumy (takie błękitne :D)
        3.Super oldschoolowe nike :D

        no i oczywiście moje ulubione letnie buciki...jakonki reeboka...oczywiście
        błękitne:D
      • troijnis Re: Najnajwygodniejsze buty..... 22.07.05, 19:28
        Hush Puppies oraz ecco. Drogie marki ale raj dla stóp. Często maja przeceny i
        to spore. Polecam ;-)
      • jaleo Re: Najnajwygodniejsze buty..... 22.07.05, 19:50
        Camper, Jones the Bootmaker i Nemonic sa bardzo wygodne.

        Ecco i brytyjski Clarks rowniez, ale stylistyke maja do kitu. No, chyba ze z
        zalozenia adresuja te buty do kobiet po 50-tce i do tego nie interesujacych sie
        za bardzo co w modzie piszczy ;-)
        • vanillaice Re: Najnajwygodniejsze buty..... 22.07.05, 20:10
          Ja preferuję obuwie sportowe, więc dla mnie Ecco i Puma, a jeśli chodzi o butki
          bardziej eleganckie, na szpilce to Nine West.
      • zettrzy Re: Najnajwygodniejsze buty..... 22.07.05, 20:19
        Lisa Nanding
        Di Nuccio, choc bywaja nieprzyjemne wyjatki
        Henry Ferrera
        Tsakiris Mallas
        Andre Assous niby tak, a jednak potrafia obetrzec piete
        klapki basenowe
        buty nic, czyli boso
        • evil7 Re: Najnajwygodniejsze buty..... 23.07.05, 13:53
          chodze niemal wylacznie w obuwiu sportowym i jak do tej pory nie spotkalam nic
          wygodniejszego od ecco,model receptor
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja