Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Najlepiej ubrane kobiety w Europie? (n/t)

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 10:10
      • Gość: mania Re: Najlepiej ubrane kobiety w Europie? (n/t) IP: 81.210.83.* 28.07.05, 10:25
        Małgorzata Kożuchowska i Jessica Parker
        • edavenpo Re: Najlepiej ubrane kobiety w Europie? (n/t) 28.07.05, 10:32
          Chodzi co o narodowosc czy o konkretne osoby?
          • misae Re: Najlepiej ubrane kobiety w Europie? (n/t) 28.07.05, 10:37
            1. kobiety z klasa i kasa
            2. kobiety z klasa i bez kasy
            3. kobiety bez klasy, ale z kasa
            4. bez klasy i bez kasy :o(
          • Gość: axia Re: Najlepiej ubrane kobiety w Europie? (n/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 10:47
            Chodziło mi bardziej o narodowości, ale jeśli uważacie, że jakieś konkretne
            jednostki:) są bardzo dobrze ubrane, to czemu nie.
            • edavenpo Re: Najlepiej ubrane kobiety w Europie? (n/t) 28.07.05, 10:54
              Klasyczna elegancja - Francuzki - Catherine Deneuve, Vanessa Paradis

              Pomysl i fantazja - Angielki (szczegolnie Londyn) - Kate Moss, Sienna Miller

              Z drugiej strony, nie mozna generalizowac bo wsrod obu narodowosci spotyka sie tragiczne
              przypadki ;-)))

      • Gość: goldioo Re: Najlepiej ubrane kobiety w Europie? (n/t) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 11:16
        Zdecydowanie angielskie GWIAZDY - Miller czy Moss.Na ulicach tez niezle(z
        wyjatkami).Nie znoszę włoskiego stylu:)
        • Gość: barry white Re: Najlepiej ubrane kobiety (n/t) IP: *.udn.pl 28.07.05, 12:34
          Bedac ostatnio w lodynie mial duzy przeglad roznych nacji i sposobu ich ubierania.
          Na pierwszym miejscu stawiam hiszpanki ,a na drugim za swobode i oryginalnosc
          japonczykow.

          pozdrawiam
          • edavenpo Re: Najlepiej ubrane kobiety (n/t) 28.07.05, 12:45
            Zalezy jakie Hiszpanki - te cyber punkowe? Getry, spodnice na spodnie, na to trzy bluzki jedna spod
            drugiej, bluza z kaputurem i kurtka; pietnascie roznych bransoletek, opasek, pierscionkow, buty
            sportowe na koturnach (Swear lub Buffalo), dredy lub wlosy krotkie po jednej stronie, po drugiej dlugie,
            z grzywka na blond?

            Nie potepiam, wrecz odwrotnie choc czasami wygladaja jak choinka...

            Japonki - zupelnie inna bajka. Owszem czasami wygladaja opryginalnie ale... Jesli w sezonie modne sa
            na przyklad: torby Balenciagi, dzinsy Stelli z krysztalowym logo na tylku, zakiety w kratke ze
            skorzanymi elementami D&G, psychodeliczne bluzki Missoni i vintage kozaki z lat 70-tych zakupione
            za grube pieniadze na Camden (ze szmateksu ktore maja ceny nie z tej ziemi wlasnie dla Japonczykow)
            to Japonka wrzuci to wszystko na siebie bez wzgledu na to czy pasuje czy nie. Japonczycy lubia marki
            nad zycie... Takie troche ofiary mody...

      • Gość: olek Najgorzej ubrana _ Brodka w Opolu IP: *.pojan.net 28.07.05, 11:24
        jak zobaczyłem w Opolu Monike Brodke w tej jej zlotej sukni to myślałem ze
        padne. Wie ktoś kto ją ubierał ??
        • Gość: mania Re: Najgorzej ubrana _ Brodka w Opolu IP: 81.210.83.* 28.07.05, 11:28
          Brodka "wyskoczyła" bardziej niż Flinta i inne, ma swój oryginalnby styl-poodba
          mi sie.
      • Gość: nina Re: Najlepiej ubrane kobiety w Europie? (n/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 12:44
        zdecydowanie Szwedki
        • cesaria2 Re: Najlepiej ubrane kobiety w Europie? (n/t) 28.07.05, 14:13
          Na codzien mam do czynienia ze Szwedkami i nie uwazam zeby sie ladnie
          ubieraly.Wrecz przeciwnie - nie skazone makijazem i fryzjerem, ubrane w dzinsy
          i jakies luzne bluzki nie sa w stanie mnie zauroczyc. A moze mlode Szwedki - z
          kolczykami na twarzy, ubrane w bluzeczki odslaniajace wielkie faldy na brzuchu?
          • Gość: stina Re: Najlepiej ubrane kobiety w Europie? (n/t) IP: *.nycap.res.rr.com 28.07.05, 18:44
            a to dziwne, bo moj mezczyzna byl swego czasu w Szwecji jakis czas i do tej
            pory uwaza, ze Szwedki sa zadbane, wysportowane i gustownie ubrane.
      • kate-gun Re: Najlepiej ubrane kobiety w Europie? (n/t) 28.07.05, 14:40
        Hmmmm
        Sadze, ze narodowosc nie ma tu wiekszego znaczenia.

        Jesli jednak mam generalizowac na podstawie obserwacji, to musze przyznac, ze
        Czeszki sa dosc kiepsko ubrane, bezplciowo i nijako. Ale to chyba nie jest ich
        wina. W samej Pradze malo jest fajnych sklepow z ciekawymi ubraniami, odnioslam
        wrazenie, ze tam sie nikt nie interesuje moda, taki styl czechoslowacki
        [chcialoby sie powiedziec PRL-owski];)
        Ale i tak wole bury i nijaki styl Czeszek od "barwnego" stylu Bialorusinek,
        Ukrainek i Rosjanek.

        Co do najlepiej ubranych - mimo wszystko Polki, wylaczajac pewne przypadki
        dresiarsto-tipsiarstwa i moherowych beretow :]
      • jazza.nova Re: Najlepiej ubrane kobiety w Europie? (n/t) 28.07.05, 14:58
        Bardzo podoba mi sie styl Francuzek, prostota przyprawiona odrobina fantazji i
        arystycznego nieladu, berety, te szaliczki zawiazane tu i owdzie, niedbale
        omotane... miodzio. Maja w sobie cos 'z myszka', nieco passe, ale ja to
        uwielbiam. Jezeli chodzi o Angielki, to roznie bywa, raz gorzej raz lepiej,
        choc w okolicach Camden Town, mozna znalezc naprawde fajnie ubrane okazy, tutaj
        spotykam osoby, ktore potrafia mnie zaskoczyc i oczarowac strojem. Zazwyczaj
        jednak powielana jest slepo moda z wystawy: i wszystkie nosza to samo, bez
        grama fantazji (przynajmniej ja tak uwazam). Koszmarnie ubieraja sie
        Holenderki, wlasciwie trudno to nazwac ubiorem, kompletny brak wyczucia
        estetycznego. Mysle, ze Polki ubieraja sie fajnie i ciekawie, choc z roku na
        rok, jak wracam do kraju obserwuje coraz czesciej zatrzesienie malo wyszukanych
        strojow, tandetnych ubiorow - a szkoda.
        • edavenpo Re: Najlepiej ubrane kobiety w Europie? (n/t) 28.07.05, 15:50
          jazza.nova napisała:
          Koszmarnie ubieraja sie
          > Holenderki, wlasciwie trudno to nazwac ubiorem, kompletny brak wyczucia
          > estetycznego.

          _____

          Popieram w 100%!

          Mieszkalam przez jakis czas w Amsterdamie i faktycznie, Holenderki ubieraja sie fatalnie.
          Przedewszystkim klimat mundurka - dzinsowa kurteczka, dzinsy (koniecznie przykrotkie!), bialy/czarny
          top, skorzana kurtka, Mega Maksy (takie buty co sa mode zawsze i tylko w Holandii) lub buty Palladium
          (to samo...). Zima, czarne kozaki do tego samego mundurka. Bez wyjatku. Blond wlosy w kitke, usta z
          ciemna konturowka i jasniejsza szminka.

          • jazza.nova Re: do edavenpo 28.07.05, 17:12
            napisała:

            > jazza.nova napisała:
            > Koszmarnie ubieraja sie
            > > Holenderki, wlasciwie trudno to nazwac ubiorem, kompletny brak wyczucia
            > > estetycznego.
            >
            > _____
            >
            > Popieram w 100%!
            >
            > Mieszkalam przez jakis czas w Amsterdamie i faktycznie, Holenderki ubieraja
            sie
            > fatalnie.
            > Przedewszystkim klimat mundurka - dzinsowa kurteczka, dzinsy (koniecznie
            przykr
            > otkie!), bialy/czarny
            > top, skorzana kurtka, Mega Maksy (takie buty co sa mode zawsze i tylko w
            Holand
            > ii) lub buty Palladium
            > (to samo...). Zima, czarne kozaki do tego samego mundurka. Bez wyjatku. Blond
            w
            > losy w kitke, usta z
            > ciemna konturowka i jasniejsza szminka.
            >
            Edavenpo!
            Moze kiedys uda nam sie na te kawe razem, coooo :-) ?
            • edavenpo Re: do edavenpo 28.07.05, 17:14
              Pewnie. O ile sie zorientowalam to mieszkasz w Londynie? Pisz na priva!
              • jazza.nova Re: do edavenpo 28.07.05, 17:16
              • jazza.nova Re: do edavenpo 28.07.05, 17:17
                oj, wyslal mi sie pusty post, sorry. Przeslalam Ci maila :-)
        • aisha-medea Re: Najlepiej ubrane kobiety w Europie? (n/t) 28.07.05, 16:31
          pozwole sobie sie z Toba nie zgodzic - Francuzki WCALE sie ladnie nie ubieraja.
          Owszem, na ulicach mozna znalezc przepieknie ubrane kobiety, w eleganckich
          sukienkach, taki styl minimalistyczny, piekny dodatek i wychodzi cudo. Ale to
          sa WYJATKI i to bardzo rzadkie. Beretow w ogole sie teraz nie nosi, wiec nie
          wiem, gdzie to podpatrzyles. Szaliczki sa owszem ladne, wiazane z fantazja itd,
          ale niestety ostatnio zniknely z ulic. Przecietna Francuzka zalozy na siebie
          to, co akurat w danym momencie jest modne, bez wzgledu na to, czy jest jej w
          tym ladnie, czy nie. Kiedy dwa lata temu byly modne bardzo plaskie buty (to
          znaczy na plaskim obcasie, ale tez takie "minimum", to znaczy prawie sama
          podeszwa, mala pietka i malutenkie palce), to nosily je nie tylko kobiety o
          zgrabnych stopach, ale takze te grubsze (to eufemizm), ktore lepiej niestety
          wygladaja w butach pelniejszych. Jak byla moda na czapki z daszkiem (bynajmniej
          nie basebolowki), to wszystkie w tym lazily. Ostatnio jest szal na kratke
          Burberry (ulicowy, pewnie nie w "wyzszych sferach" :), bo rozumiem, ze
          obgadujemy mode ulicy ogolnie), to mamy plaszcze Burberry, torebki B, kurtki B,
          wozki dzieciece B, portfele, a nawet wozki na zakupy. Ze juz nie wspomne o
          wszechobecnych szalikach w znienawidzona juz przeze mnie kratke.

          Nie sadze, zeby mozna bylo zgeneralizowac i powiedziec, ze jakis narod sie
          ubiera dobrze, a inny zle. Sa wyjatki. Chociaz musze przyznac, ze Polki zaczely
          sie ubierac naprawde fajnie, bardzo czesto z pomyslem :) No i nigdzie jeszcze
          nie spotkalam tak dobrze ubranych facetow, jak w Norwegii.
          • Gość: toja Re: Najlepiej ubrane kobiety w Europie? (n/t) IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 28.07.05, 18:29
            cos ty-gdzie te kratki? czasem tylko jakis pojedynczy
            okaz trafi sie. panuje moda "na luz" i ubranie
            sie jak komu sie chce i podoba.przewazaja spodnie i fajne topy.
            Sukienki na ramiaczkach, dopasowane i rozszerzajace sie.
            zreszta teraz w lecie jest mnostwo turystow i naprawde trudno
            powiedziec jaka jest moda w paryzu. taka moda bez mody.raczej
            sportowo.szaliki i boty do mini nosza nastolatki. w sumie ulica
            przedstawia sie zabawnie, tak bym okreslila obecne strojenie
            sie paryzanek.a polki? dobrze ubrane, ale niestety zbyt na serio.
            tak jakos z pompa. jak jakas jest wystrojona to az za bardzo i
            tak sie jakos sztywno nosi jakby mowila"patrzcie na mnie". francuzki
            stanowczo sa bardziej na luzie i to stanowi wdziek tutejszych ulic.
      • jazza.nova Re: Najlepiej ubrane kobiety w Europie? (n/t) 28.07.05, 16:58
        Heh!
        szkoda, ze styl tak sie Francuzkom zepsul... Odwiedzilam Paryz dwa lata temu i
        pamietam, ze bylam pod wrazeniem tego ich fantazyjnego stylu, i na ulicy mozna
        bylo zakupic beretki, byla tez moda na takie grube chusty we wlosach i
        dziewczyny swietnie w tym wygladaly.

        Tak jak opisala edavenpo styl Holenderek, to niestety prawda :-(, natomiast
        uwazam, ze Holendrzy sa przystojni i czesto zdarza sie taki widok: fajnie
        ubrany, wysoki, przystojny mezczyzna i przy nim taki dzinsowy koszmarek :-/


      • zettrzy moje kumpele Stina, Kryska i Hania (n/t) 28.07.05, 17:39

        • Gość: stina Re: moje kumpele Stina, Kryska i Hania (n/t) IP: *.nycap.res.rr.com 28.07.05, 18:13
          to ja???? to o mnie???? o rety!!!!
          AAAAAAAAAAaaaa!!!!

          zanim zaprzeczysz daj mi jeszcze dzien w tym szalenstwie...
          • zettrzy Re: moje kumpele Stina, Kryska i Hania (n/t) 28.07.05, 18:39
            no dobra...
            "moja" Stina mieszka w Wawie
            • Gość: stina Re: moje kumpele Stina, Kryska i Hania (n/t) IP: *.nycap.res.rr.com 28.07.05, 18:41
              ot! rozczarowanie dnia...
              • zettrzy Re: moje kumpele Stina, Kryska i Hania (n/t) 28.07.05, 18:45
                nie nie, po prostu tutaj sa kobiety w Europie, zawsze mozemy wybierac najlepiej
                ubrane kobiety poza Europa i wtedy jak najbardziej pasujesz
                • Gość: stina Re: moje kumpele Stina, Kryska i Hania (n/t) IP: *.nycap.res.rr.com 28.07.05, 18:47
                  cyt:

                  >zawsze mozemy wybierac najlepiej
                  > ubrane kobiety poza Europa i wtedy jak najbardziej pasujesz

                  i jeszcze raz

                  >zawsze mozemy wybierac najlepiej
                  > ubrane kobiety poza Europa i wtedy jak najbardziej pasujesz

                  i jeszcze raz

                  >zawsze mozemy wybierac najlepiej
                  > ubrane kobiety poza Europa i wtedy jak najbardziej pasujesz

                  i jeszcze raz

                  > zawsze mozemy wybierac najlepiej
                  > ubrane kobiety poza Europa i wtedy jak najbardziej pasujesz


                  i wzajemnie.
          • misae Re: moje kumpele Stina, Kryska i Hania (n/t) 28.07.05, 18:41
            ja tam nie bede generalizowac, trzymym sie swojej teorii,
            najlepsze ciuchy jakie sobie kupilam byly z wloch, tam byle jaka marynarka ma
            cos w sobie´;o) jesli chodzi o styl wloszek to hmm, o malolatach sie nie
            wypowiadam bo tu o stylu ciezko pisac, "mamuski" z 20 kg nadwagi tez nie, a
            cala reszta ubiera sie dobrze,
            francuzki tez ok
            niemki, austriaczki, holenderki beee choc tez sie z klasa trafiaja
            • Gość: Lenka Re: moje kumpele Stina, Kryska i Hania (n/t) IP: *.chello.pl 28.07.05, 19:23
              A wg mnie Włoszki.U francuzek tego stylu,o którym tak się mówi nie zauważyłam.
              Polki też się w gruncie rzeczy dobrze ubierają.Z roku na rok jest coraz
              lepiej.Owszem nadal są pewne negatywne zjawiska(barbie),no ale to chyba
              normalne, że zawsze znajdą się czarne owce.
      • Gość: iwonka Re: Najlepiej ubrane kobiety w Europie? (n/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 23:20
        Jak na moj gust to Angielki :] uwielbiam ich dodatki oraz to ze z klasa potrafia
        pokazac sie w czym co jest orginalne oczywiscie wydladajac swietnie przy tym.
    Pełna wersja