Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      z dwojga "złego"........co gorsze??

    IP: *.rzeszow.mm.pl 01.08.05, 20:18
    ciakawa jestem waszych opinii w takiej kwestii:czy,waszym zdaniem
    wiekszym "wstydem" jest rozebrac sie przed facetem,majac swiadomosc,ze masz
    maly biust,czy gorzej jest przyznac sie,ze jestes po operacji plastycznej??
    p.s.wcale nie twierdze,ze jedno czy drugie jest owodem do wstydu!!jesli kogos
    ten post urazil to z gory sorry,nie taki byl tego zamiar
      • Gość: barbra Re: z dwojga "złego"........co gorsze?? IP: 62.148.81.* 01.08.05, 20:24
        ani jedno ani drugie nie jest "wstydem" jezeli kobieta czuje sie dobrze w swoim
        ciele i je akceptuje :)
      • Gość: Lenka Re: z dwojga "złego"........co gorsze?? IP: *.chello.pl 01.08.05, 20:56
        Żaden wstyd rozbierać się przed facetem gdy ma się mały biust.Taki się ma i już.
        Gorsze są silikony-powód do wstydu może żaden, ale do chwalenia sie tym czymś
        tym bardziej.
      • kochanica-francuza Re: z dwojga "złego"........co gorsze?? 01.08.05, 20:59
        a co, masz mały biust i myslisz o operacji?

        jak pięknie byłoby mieć mały biust...

        a czy wstydem jest rozebrać się przed facetem mając krótkie nogi? może w ogóle
        nie rozbierajmy się, tylko angażujmy modelkę, a same wkraczajmy dopiero po
        zgaszeniu światła ...

        a jak facet chce przy zapalonym? hehe
        • Gość: Lenka Re: z dwojga "złego"........co gorsze?? IP: *.chello.pl 01.08.05, 21:06
          Niezły pomysł z tą modelką,ha ha ha .
          • kochanica-francuza Re: z dwojga "złego"........co gorsze?? 01.08.05, 21:08
            Gość portalu: Lenka napisał(a):

            > Niezły pomysł z tą modelką,ha ha ha .
            Dziękuję za uznanie. No bo skoro mamy to idealne, tamto nieidealne, a chłop chce
            nas widzieć, to co robić?

      • daino Re: z dwojga "złego"........co gorsze?? 01.08.05, 21:11
        nie wiem na jakiej to zasadzie dziala, ale znam pare dziewczyn ktore maja
        wkladki i pierwsze co robia to glosno sie tym chwala, nawet sie wypinaja by
        dotykac "ze nie sa twarde".
        a teraz wrocilam z salonu pieknosci/rekreacji i tam w recepcji byla kobieta z
        ekstremalnie napompowanymi ustami.
        • kochanica-francuza Re: z dwojga "złego"........co gorsze?? 01.08.05, 21:14
          daino napisała:

          >
          > a teraz wrocilam z salonu pieknosci/rekreacji i tam w recepcji byla kobieta z
          > ekstremalnie napompowanymi ustami.

          reklama zakładu?
          • daino Re: z dwojga "złego"........co gorsze?? 01.08.05, 21:17
            zaklad swiadczy inne uslugi. mniej inwazyjne.
      • Gość: Sineira Re: z dwojga "złego"........co gorsze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 21:39
        Wiesz, z tego co słyszałam od własnego męża, kuzyna i rozmaitych kumpli, którzy
        zwierzali mi się przy piwie (bo nie wiem czemu, ale faceci lubią mi się
        zwierzać - może dlatego, że potrafię słuchać "jak facet", bez chichotania i
        obrażania się o słowo "cycki"), zazwyczaj wolą po prostu naturalne. Większość
        facetów na pierwszy rzut oka rozpoznaje sztuczności (albo twierdzą, że
        rozpoznają) i zawsze wyrażają się o nich na zasadzie "ładnie na obrazku, ale do
        ręki to bym nie wziął". Sorry za tą mała brutalność, nie moja wina, że tak
        mówią. A rozmiar - no cóż, są amatorzy małych i są zwolennicy dużych!
        Swoją drogą - jak to jest, że prawie każda narzeka na swój rozmiar?
      • maadz Re: z dwojga "złego"........co gorsze?? 01.08.05, 22:05
        ja mam maly biust... jak dotad nie przeszkadzalo mi to w kontaktach z płcią
        przeciwna ;P kiedys mi to przeszkadzało, postanowilam ze zrobie sobie operacje
        w przyszlosci. ale juz mi przeszlo i chyba pozostane przy swoim naturalnym... a
        poza tym jest wygodnie. i wolę mieć taki (A) niz gdybym miala miec D czy E... :)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja