Gość: kayka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.08.05, 16:11
cokolwiek - biżuterię, ubranko, bieliznę, buty........czy są to zakupy
planowane, czy poprawiacze nastroju, czy ot tak, wpadacie do sklepu i
kupujecie,bo wam się podoba? czy jeśli ktoś musi raz w tygodniu lub nawet
częściej coś sobie kupic i jest chory jak nie odwiedzi centrum handlowego raz
na jakiś czas (2,3 razy w miesiącu)kwalifikuje się do leczenia? albo postawa-
muszę coś sobie kupić, bo przecież są wyprzedaże i jest taniej - czy to są
normalne zachowania czy konsumpcjonizm, który coraz bardziej nas pożera, a my
jesteśmy po prostu jego ofiarami?