Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Lubię różowy- czy to coś złego?

    IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 10.08.05, 17:12
    Od pewnego czasu zagladam na to forum i zauwazylam jak bardzo ludzie
    potepiaja osobe gdy ubiera sie na rozowo. Jak sa nazywane? Tipsiary? W sumie
    mozna by mi bylo przykleic taka etykietke,choc nie mam blond wlosow ani
    tipsow. Dziwi mnie to, jak osoby ktore nosza sie na bialo, rozowo, z butami w
    szpic, sa odbierane przez innych. Moglby mi ktos odpowiedziec na
    pytanie,dlaczego ktos ubrany na rozowo, bialo czy turkusowo jest oceniany
    jako slodka idiotka,pusta, nie majaca wlasnego zdania, laleczka barbie? Czemu
    jestem tak oceniana??
      • r.richelieu Re: Lubię różowy- czy to coś złego? 10.08.05, 17:18
        Wymień 3 szczegóły jakimi różnisz się od słodkiej idiotki
        • Gość: Martika Re: Lubię różowy- czy to coś złego? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 10.08.05, 17:22
          Szczegoly? Nie mam pojecia,zreszta to ludzie oceniaja tak innych ,nie ja. Mi
          sie zdaje ze mozna byc slodka idiotka pod wzgledem zachowania, a nie sposobu
          ubierania.
          • r.richelieu Re: Lubię różowy- czy to coś złego? 10.08.05, 17:23
            Jeżeli nie masz pojęcia o różnicach to skąd masz pewność, że zachowania
            słodkcih idiotek Ciebie nie dotyczą?
            • Gość: Martika Re: Lubię różowy- czy to coś złego? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 10.08.05, 17:26
              Boze co za pytania. Zdaje mi sie ze gdybym byla slodka idiotka to nie pytalabym
              na tym forum o reakcje ludzi na rozowy kolor! Slodkie idiotki chyba nie zajmuja
              sie takimi rzeczami. Zreszta,nie o to w poscie pytalam.
              • r.richelieu Re: Lubię różowy- czy to coś złego? 10.08.05, 17:31
                Czym większym jest się idiotą tym bardziej się temu zaprzecza. Nikt nie jest
                tak łasy na komplementowanie inteligencyji jak słodkie idiotki właśnie
                • Gość: Martika Re: Lubię różowy- czy to coś złego? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 10.08.05, 17:36
                  Aha,czyli jednak jestem slodka idiotka. Dziekuje za doinformowanie. Tylko
                  ciekawe czemu jakos nigdy nie bylam lasa na komplementy.
                  • r.richelieu Re: Lubię różowy- czy to coś złego? 10.08.05, 17:42
                    Aha, czyli (..) komplementy?

                    ;)))
                    nie zadawaj więcej takcih pytań, bo za dużo widać
                    • kalinakalina Re: Lubię różowy- czy to coś złego? 10.08.05, 19:27
                      tak richelieu wiernie broni formek przed niejaka la parisienne, ktora obraza..
                      a sama tak uroczo podsumowala kobiete...
                      • r.richelieu Re: Lubię różowy- czy to coś złego? 10.08.05, 19:31
                        Nie kalinko, Martinka sama się podsumowała.
      • mendosita Re: Lubię różowy- czy to coś złego? 10.08.05, 17:34
        Bo na forum królują stereotypy, jak ktoś ma włosy rozjaśniane, tipsy i rózowe
        ubrania to nie wygląda na osobę szczególnie inteligentną. A że niestety życie w
        wielu przypadkach potwierdza słuszność tych ocen, każdy- a właściwie każda-
        posiadaczka ciuszków w stylu Barbie będzie oceniana jako pusta lala. Proste.
      • Gość: kot Zbyszek Re: Lubię różowy- czy to coś złego? IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 10.08.05, 17:39
        uważam, ze to skandal
        • kalinakalina Re: Lubię różowy- czy to coś złego? 10.08.05, 18:28
          ja tez...
      • Gość: nadinka Re: Lubię różowy- czy to coś złego? IP: *.bpl.vectranet.pl 10.08.05, 18:40
        again????? :|
      • magdzie Re: Lubię różowy- czy to coś złego? 10.08.05, 19:30
        i ja lubie rozowy, ale pudrowy, brudny, w polaczeniu z brazem szczegolnie.
        nikogo nie powinno obchodzic jak sie ubierasz.
      • kafe_ole Re: Lubię różowy- czy to coś złego? 10.08.05, 19:48
        Lubie rozowy, wlasciwie w kazdym odcieniu. Mam gleboko w powazaniu, czy ktos
        nazwie mnie Barbie, tipsiara (tego akurat nie znalam), blachara, plastikiem itd.
        Ktos kto przekresla czlowieka na podstawie koloru jego ubran, nie zamieniajac z
        nim ani slowa, przede wszystkim daje swiadectwo swojego ograniczenia. Ale to juz
        jest jego problem, nie moj.
      • b_bb Re: Lubię różowy- czy to coś złego? 10.08.05, 20:00
        O, matko...
        • Gość: avia Re: Lubię różowy- czy to coś złego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 20:33
          No cóż róż różowi nie równy. Ten "bieliźniany" noszony przez tzw tipsiary jest
          rzeczywiści obciachem. Ale róż przydymiony, tzw. brudny róż to już zupełnie co
          innego. Pięknie komponuje się z gołębimi szarościami, beżem, kamiennym beżem,
          granatem. Jest szalenie twarzowy, szczególnie dla blondynek, rozjaśnia i
          odmładza twarz. W tym kolorze dobrze i świeżo wyglądają nawet niemłode już kobiety.
        • Gość: Lenka Re: Lubię różowy- czy to coś złego? IP: *.chello.pl 10.08.05, 20:44
          Obawiam się,że matka już to nic nie pomoże,ha ha ha .
          • Gość: avia Re: Lubię różowy- czy to coś złego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 20:54
            Oj zdziwiłabyś się, zdziwiła jak czasami pomaga DDDDD
            Zresztą wszystko przed Tobą, z cała pewnością niedługo się o tym sama przekonasz;))
      • Gość: Mena Re: Lubię różowy- czy to coś złego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 20:36
        Taak,to coś bardzo złego. Powinnaś dostać dozywocie.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja