kate-gun 12.08.05, 19:22 biala koszulowa bluzke, wiazana "kopertowo"? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
angel-m Re: Gdzie w Wawie kupie jeszcze... 12.08.05, 19:26 najprędzej w Zarze, może Esprit albo gdzies w Royal Collection Odpowiedz Link Zgłoś
edavenpo Re: Gdzie w Wawie kupie jeszcze... 12.08.05, 19:29 Widzialam ostatnio w angielskim H&M wiec powinno byc i w polskim Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: Gdzie w Wawie kupie jeszcze... 12.08.05, 19:46 uhm, faktycznie, sprobuje w tzw "klasykach" dalsze sugestie mile widziane :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esther Re: Gdzie w Wawie kupie jeszcze... IP: 195.217.52.* 12.08.05, 22:26 Sprobuj w Andre Renard. Cenowo zblizaja sie juz do Pink, mimo ze to rodzima produkcja, ale stylistyke maja bardzo przyzwoita. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misia Re: Gdzie w Wawie kupie jeszcze... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.08.05, 22:29 Ja widziałam takie w C&A w Arkadii :] Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: Gdzie w Wawie kupie jeszcze... 12.08.05, 22:37 juhuuuu! a kiedy ja widzialas? bo ta bluzka wlasnie byla z C&A, tyle ze ja ją kupilam rok temu i pozniej takich juz nie bylo gracias, gracias!! nawet nie wiecie jak sie ciesze, bo jak wyjmowalam to zolte cos z pralki to omal zawalu nie dostalam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misia Re: Gdzie w Wawie kupie jeszcze... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.08.05, 11:22 Jakiś tydzień temu więc jescze powinny być :](też chce ją kupić ale niekoniecznie białą :] ) Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: Gdzie w Wawie kupie jeszcze... 13.08.05, 22:28 kochana - jeszcze raz dzieki za cynk, dzis nabylam, lezy rewelacyjnie :] btw, w C&A w Arkadii WSZYSTKIE rzeczone bluzki byly upackane podkladem, nie znalazlam ani jednej czystej a wolalam nie ryzykowac, w razie gdyby sie nie odepralo. Totez z nadzieja wybralam sie do C&A na Marszalkowskiej, a tam bluzki sobie spokojnie wisialy, niezmietolone, nie poprute, nie umazane podkladem. Chyba maja tam po prostu mniejszy "przemial", niz w Arkadii. Pzry okazji - bylam dzis w Zarze w Arkadii, byla jakas ostatnia fala wyprzedazy i po prostu zamarlam - tysiace kobit wyrywalo sobie z rak swetry, bluzki lezace na 4 stertach ubran. Ceny faktycznie zachecaly - juz od 9 PLN za letnie topy, cienkie swetry we wszystkich kolorach teczy srednio po 15-19 PLN, ja kupilam czarne bolerko za 35 PLN, fajnie wyglada w zestawie z biala, zwykla bluzka koszulowa. Ale i tak do tej pory mam traume... Odpowiedz Link Zgłoś