feminasapiens
18.08.05, 09:59
Apel do producentów sukienek/bluzek/kurtek (tych ubrań, które znajdują się na
ciele w strefie powyżej pasa).
Błagam, uwzględnijcie to że kobieta ma biust, nie jest płaska, taką ma
anatomię. I dlatego bluzka w pewnych rejonach swojego kroju musi być szersza
(niekiedy o wiele) od innych (w talii oczywiście węższa).
Niby wszyscy to wiedzą, ale większość moich bluzek (tych zapinanych na
guziki) rozdziawia się na poziomie piersi i głupio to wygląda jak przez
to "rozdziawienie" ujawnia się to co pod spodem (stanik). Poza tym bluzka źle
się układa. Kupuję i tak bluzki z lycrą, co powoduje że w miarę dobrze
dostosowują się do kształtów ciała, ale muszę używać agrafki, żeby uniknąć
rozdziawiania.
A wystarczyłoby uwzględnić w kroju miejsce na naturalne kobiece "walory" i
przede wszystkim dodać jeszcze jeden guziczek/sprzączkę/zapinkę/rzepa chociaż
w miejscu "największego ryzyka rozdziawienia".
Dodam, że pojawiły się ostatnio bluzeczki na gęsto umieszczone haftki, co
rozwiązuje problem i jest bardzo dobrym pomysłem (troszkę dłużej się trzeba
zapinać, ale co tam ;-)
Panowie projektanci - kobiety mają piersi! Miejcie to na względzie.