Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Nie ma kobiet brzydkich....

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 13:57
    W kolejce do kasy sklepowej stała tuż za mną dziewczyna o ciemnych skośnych
    oczach, ciemnych włosach, raczej drobna. Pomyślałam, ciekawy typ urody, ale...
    Włosy fryzjera dawno nie widziały, ciuchy nie miały żadnego wyrazu.
    A wystarczyłoby kilka cięć nożyczkami, dobranie odpowiedniego stylu do tych
    skośnych (naprawdę orginalnych)oczu i byłaby sliczną dziewczyną.
    Macie takie myśli w autobusie, na ulicy w sklepie? Czy może pozostałe kobiety
    traktujecie jak konkurencję?
      • minkair Re: Nie ma kobiet brzydkich.... 18.08.05, 14:08
        ja mogę mówić o sobie ;-)
        Otóż jeżeli chodzi o figurę -ok.Styl jak sądzę też posiadam ,przynajmniej tak mi się wydaje.Problemem nr jeden są moje włosy.Psują one cały trud włożony w pracę nad ubiorem. W sumie wyglądają bardzo naturalnie , tak jak piszesz :dawno nie widziały fryzjera.Wstydzę się często za swoją fryzurę i za siebie samą.Upinam jakoś te 5 włosków na krzyż, ale zdaję sobie sprawę ,że nie jest to wszystko dopracowane. Wyglądam jakby to rzec za bardzo naturalnie.
        Ale taka widać moja uroda:-(
        Wiem ,że jak ktoś na mnie patrzy w autobusie co sobie myśli.Krępuje mnie to czasami i naprawdę przeszkadza.Nie mam jednak pomysłu jak to zmienić :-(
      • magda792 Re: Nie ma kobiet brzydkich.... 18.08.05, 14:30
        niestety są :(
        • Gość: jojka Re: Nie ma kobiet brzydkich.... IP: *.devs.futuro.pl 18.08.05, 15:25
          sa i brzydkie takie ktorym nic nie pomoze
      • Gość: Koko Re: Nie ma kobiet brzydkich.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 14:45
        .......tylko czasem wina brak hihi
      • kate-gun Re: Nie ma kobiet brzydkich.... 18.08.05, 15:27
        Ja tez tak czasem mam - widze jakies malo zadbane dziewcze lub chlopaka, ale za
        to "z potencjalem" i od razu w myslach zastanwaiam sie, co by tu wystarczylo
        poprawic. Na szczescie nie jestem na tyle bezczelna, zeby tej osobie o tym
        powiedziec, chyba nikt nie jest :)))
        • Gość: sumire Re: Nie ma kobiet brzydkich.... IP: 213.17.128.* 18.08.05, 15:37
          Trinny & Susannah są :)
          Ale serio to ja już dawno wyrosłam z poczucia, że jakieś kobiety są dla mnie
          konkurencją. I o poprawianiu kogokolwiek też nie myślę.
      • Gość: Madzia Re: Nie ma kobiet brzydkich.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 16:03
        jak ladna to podoba mi sie bez wzgledu na oprawe :) tzn. jak ma potencjal to mi
        sie podoba i sznuje wybor dlaczego tak a nie inaczej wyglada
        mysle ze niektore laski maja takie pasje i sa tak zaangazowane w rozne sprawy
        ze nie maja zywczajnie czasy na ciecia i fatalaszki...
        psja zycia pochlania bez reszty...
        czasem tez wole konia oporzadzic niz ufarbowac sobie klaki :)
        • Gość: samsara Re: Nie ma kobiet brzydkich.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.08.05, 16:15
          niestety są...
          dziewczyna opisana przez założycielkę wątku nie była brzydka tylko zaniedbana.
          Zaniedbana tym różni się od brzydkiej, że tej to i fryzjer i makijaż i ładny
          ciuch nie pomoże. Nie oszukujmy się, żeby ciuch dobrze wyglądał dziewczyna musi
          mieć figurę (nie za dużo w biodrach, wcięcie w talii, długie nogi etc.). Wtedy
          nawet nie najładniejszy ciuch prezentuje się dobrze.
          Ja nie mam kompleksów (los był dla mnie łaskawy)i nie traktuję w związku z tym
          innych kobiet jako zagrożenie. Jest zupełnie odwrotnie...
          • Gość: Madzia Re: Nie ma kobiet brzydkich.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 16:17
            na forum moda sa same ladne :)
            brzydule nie zawracaja sobie glowy moda wygladem itp..
            ja tez ladna i zgrabna dlatego czytam tu :)
            • Gość: Madzia Re: Nie ma kobiet brzydkich.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 16:18
              choc mam pewne kompleksy :)
          • zdanka1 Re: Nie ma kobiet brzydkich.... 18.08.05, 16:22
            A ja mam znajomą, które ma w biodrach całkiem sporo, w ogóle nie oszukujmy
            się, wazy z 90 kg , ale jest tak ładna (wielkie czarne oczy, czarne , gęste ,
            długie włosy) , bardzo jasna skora, że każdy Arab by ją chcial do haremu:))
            Paradoksalnie, z tej tuszy zrobiła swój atut, ma na czym siedzieć i czym
            oddychać, ale nie sposób się za nia nie obejrzeć na ulicy - chodzi też tak " z
            arabska" ubrana i to naprawdę piekielnie oryginalne z tym kraju...I zapewniam,
            nie jest to oglądanie się z politowaniem, nawet szczeniaki, które ciągle mają
            coś do kogoś, zamykają przy niej "kopare":)Po prostu coś w sobie ma, mimo, że
            nie jest to typ modelka z pokazu.:)
      • r.richelieu Re: Nie ma kobiet brzydkich.... 18.08.05, 17:14
        hehehe, może to mnie widziałaś
      • Gość: aga Re: Nie ma kobiet brzydkich.... IP: *.chello.pl 18.08.05, 21:35
        Wczoraj jechałam z identycznym przypadkiem w autobusie, ładna dziewczyna,
        kobieta własciwie, ale to samo: włosy bez formy i koloru, a taka była piękna...
        Od razu sobie wyobrazam jak bym ją ucharakteryzowała i ustawiła do zdjęcia.
        Umiem się cieszyć pięknem, także pięknem kobiet piękniejszych ode mnie
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja