Gość: Madzia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 18:08 Co najabrdziej mierzi Waszych facecow w Waszej garderobie mojego cienkie podkolanowki :0 ktore nosze pod spodniami - nie cierpie rajstop :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: aga Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... IP: *.chello.pl 25.08.05, 18:35 - cienkie stopki i skarpetki - duze bawełniane majtasy (TZW. gacie po tacie) - silikonowy stanik freedom bra!!!! - pidżamy - ozdoby (bransolety, korale) oraz ozdobne ciuchy (np z cekinami) mówi ze wyglądam jak choinka co NIE JEST PRAWDĄ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... IP: 213.134.155.* 26.08.05, 09:19 Moj uważa dokładnie tak jak Twoj!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anulka_22 Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 25.08.05, 19:55 Nie przepada za: - wysokimi obcasami (czy to normalne?? :P ) - dużymi kolczykami - naszywkami z wizerunkiem myszki miki, snoopiego, kubusia puchatka itp. (co jest zrozumiale, mam juz swoje lata :) ) - zbyt duza iloscia makijazu (tzn. oboje najbardziej lubimy, gdy ozdabia mnie tusz do rzes ew. cienie w odcieniach brazu + blyszczyk, ktory nie przeskakuje na jego usta) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... IP: *.chello.pl 26.08.05, 10:39 u mnie dokładnie jak u Ciebie anulko_22 zwłaszcza obcasy i duze "cygańskie" kolczyki Odpowiedz Link Zgłoś
anulka_22 Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 26.08.05, 19:33 no co za faceci... zeby nie lubic obcasow:P na szczescie to tez nie jest moje ulubione obuwie. grunt, ze ogolnie mamy podobny gust. co wiecej, moj ukochany ostatnio wpadl w manie kupowania mi bluzeczek - niedosc, ze sa ladne to jeszcze pasuja jak ulal:) miara w oczach Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 25.08.05, 20:11 jeden z moich histeryzowal ile razy mialam na sobie cos w zwierzece wzorki - jakis lamparcik czy pregowany tygrysek, wzglednie waz odosobniony wypadek, nie pamietam zeby ich cokolwiek mierzilo w moich ciuchach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 25.08.05, 20:20 eee, w garderobie? To pisz, że w garderobie, bo ja już o tym i o owym myślę Odpowiedz Link Zgłoś
wildorchid Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 25.08.05, 20:23 rzeczywiscie cos jest w tych nieszczesnych podkolanowkach:DD i standart-zbyt duzo makijazu[ale to raczej u kobiet-klownow spotkanych czasami,ja dawkuje rozsadnie i z umiarem,zreszta nie potrzebuje polmetrowej tapety zeby odstawiac seksbombe:)] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trinity Fajny watek ;-)) IP: *.58.99-84.rev.gaoland.net 25.08.05, 21:52 Moj maz nie lubi kiedy na noc posmaruje sie tlustym balsamem do ciala - nie cierpi jak jestem "tlusta w dotyku". Nie cierpi jak spie w topach do joggingu Nike'a sciskajacych biust ( MUSZE w tym spac, bo z moim duzym biustem rozjezdzajacym sie na boki niewygodnie mi sie spi, a jak mi cos sciska piersi do kupy to czuje sie bardziej komfortowo). On - tych topow nie cierpi, wiec zawsze staram sie je zakladac jak On juz zasnie.... W ogole On nie lubi jak spie w czymkolwiek, nawet w seksownych przezroczystych koszulkach nocnych (tzw. nuisette) - uparcie je ze mnie sciaga, mowiac, ze "czuje sie jakby spal z manekinem wystawowym ze sklepu z bielizna" ;-)) Natomiast zupelnie nie draznia go : walki na wlosach, okragle szczotki do brushingu powtykane we wlosy kiedy sie gdzies szykujemy, blyszczyk do ust ( przyzwyczail sie juz) maseczka na twarzy, piach z plazy na moim ciele ;-)) Natomiast podkolanowki staram sie zdejmowac z nog przed zdjeciem spodni, nigdy odwrotnie ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 20:28 -cienkie podkolanówki i skarpetki (sama tez za nimi nie przepadam ale niestety nie wymyślili jeszcze nic sexownego a praktycznego) -wszystko co koronkowe (nawet bielizna!!!) -spódnice z koła i z plisami- tak bardzo modne w tym sezonie -poszarpane (lekko)jeansy (moda z poprzedniego lata) No i ogólnie wszystko co jest modne:( a to za duzo błyszczy, a to nie podkreśla talii, a to kolor nijaki...itd Odpowiedz Link Zgłoś
przemkowa.b Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 25.08.05, 20:37 Nie lubi stringów, przerażają go akcesoria związane z "comiesięczną przypadłością", w tym wkładki:))) ale to głównie ze względu na dużą dozę empatii w stosunku do mnie:))). Nie podobało mu się moje zestawienie zimowe: rybaczki plus kozaki (mi się bardzo podobało!!!), nie lubi usztywnianych staników-pancerzy, nie lubi poza tym generalnie jest zadowolony z mojego stylu...i zawartości mojej szafy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... IP: *.chello.pl 26.08.05, 10:41 potwierdzam wkładki (zwane pieluchami) i usztywniane staniki (zwane pancerzami) a ja i tak nosze tylko usztywniane Odpowiedz Link Zgłoś
jaleo Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 25.08.05, 20:48 Mnie sie chyba jakis wyrozumialy chlopina trafil, bo nic go nie przeraza. No moze tylko wprowadza go w lekka konsternacje ilosc moich torebek i par butow. Odpowiedz Link Zgłoś
marrrta1 Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 25.08.05, 20:52 topy zprześwitujące i nieprześwitujące ale z dekoltem (chyba zazdrośc o jego 70D) Odpowiedz Link Zgłoś
uka_m Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 25.08.05, 21:03 Moje chodzenie bez czapki zimową porą.Jakoś nie daję rady wybrać odpowiedniej.Nie lubi guzików i granatowego koloru.A horror w sypialni czasem obejrzymy na dvd. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka_22 Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 26.08.05, 19:36 o, to sie tez zgadza. zima nie wypusci mnie z domu bez czapki. w trosce o moje zdrowie ;) i bez troski o moj wyglad (czegokolwiek nie zalozylabym na glowe i tak wygladam beznadziejnie, moze to byc czapka, chustka, beret, kapelusz, nawet okulary... mam "a-nakryciowa" glowe) Odpowiedz Link Zgłoś
kajka.ajak Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 25.08.05, 21:10 Mój też jest wyrozumiały :) mieszkał z 3 siostrami więc nie przerażają go nawet tampony:P ale pewnie przerażałyby go jakieś gacie za pępek Odpowiedz Link Zgłoś
przemkowa.b Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 25.08.05, 21:12 No, tak, a mój mieszka z dwoma braćmi, tatą, mamą jako jedyną kobietą...więc jemu to jest obce:) Odpowiedz Link Zgłoś
kajka.ajak Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 25.08.05, 21:14 hihi znam ten ból, mój były dostawał drgawek na myśl o tym, że musiałby mi kupić tampony:D Odpowiedz Link Zgłoś
przemkowa.b Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 25.08.05, 21:17 Kupić to nie problem, on mi współczuje tych "spraw", wydaje mu się, że to jest straszne cierpienie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
natalicja Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 25.08.05, 22:01 Moj tez współczuje - a że się na tym zupełnie nie zna, dużo zwala(m) na karb tej "przypadłości" + tydzien przed + tydzien po:). I czuje sie zupełnie bezradny wobec takiego wyzwania:) A mierżą go (chociaż wszytko to nie z mojej szafy, ale oglądane na ulicach): -stringi zwłaszcza w połączeniu z podkreślającym je strojem -rzeczy prześwitujące -rzeczy wrzynające się w ciało i powodujące wypływ tego ciała kawałek dalej -rzeczy poszarpane i sprwaijace wrażenie niechlujnych -ale jedyną rzeczą, która spowodowałaby awanturę są buty: spiczaste lub kwadratowe i na grubej podeszwie na szczęście mamy podobne gusta, więc żyjemy w harmonii:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 10:14 Trzeba zachować umiar, bo łatwo przeholować ze scenami. Możesz doprowadzić do sytuacji, kiedy nic nie będzie już robiło na nim wrażenia, albo wręcz Cię oleje. Odpowiedz Link Zgłoś
star.light Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 25.08.05, 21:55 eleganckie ciuchy i buty na obcasie, puder, i wyprostowane wlosy bo mam naturalne sprezynki, a jesli chodzi o sypialnie to cokolwiek co mam ubrane oprocz majteczek one moga byc Odpowiedz Link Zgłoś
tina84 Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 25.08.05, 22:26 nie za bardzo lubi: - skarpetki(zwykłe te cienkie o dziwo akceptuje), uważa ze skarpety pasuja raczej facetom, taki dziwak z niego.. - usztywniane staniki - błyszczyki, szminki i cokolwiek na ustach poza tym pewnie wiele rzeczy w mojej garderobie super mu się nie podoba ale wszytsko jest w stanie zaakceptować. opowiedziałam mu kiedyś o tych wszystkich wątkach o "tipsiarach" na forum, odpowiedział wówczas, że dla mniego styl ubierania się kobiety nie jest tak ważny, dla niego przede wszytskim liczy się uroda kobiety. jesli dziewczyna mu się podoba, to jest w stanie znieść nawet różowy mundurek i tipsy (to oczywiście w kwesti wyglądu zewnętrznego) Odpowiedz Link Zgłoś
a.ladybird Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 25.08.05, 23:17 - podpaski, tampony itp. - makijaż w ilości większej niż tusz do rzęs i błyszczyk - buty na obcasach - taka jedna pomarańczowa letnia bluzka (nie wiem czego od niej chce) Odpowiedz Link Zgłoś
charade Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 25.08.05, 23:19 Nic... mam jakiegoś super odważnego faceta, chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 26.08.05, 08:09 Ilość kosmetyków jakie w siebie wcieram. Niektóre moje koszulki np. RADIO MARYJA HEAVY ROCK STATION... nie wiem czemu. Chyba boi się, że napadnie na nas jakaś staruszka a jemu nie będzie wypadało mnie bronić. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 26.08.05, 10:56 A kurcze! A skąd masz taka koszulkę ? też chcę!!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takajednaja Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 26.08.05, 11:05 koszulki.win.pl/go/_info/?id=10137 :) Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 26.08.05, 11:23 www.rockmetalshop.pl Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 26.08.05, 11:29 Bardzo dziękuję:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emilka Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 21:51 - podkolanówki - modne ostatnio buty balerinki (mówi, że takie buty noszą stare baby) - sweterki z wełny (muszę je ściągac przed przytuleniem się do niego) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldioo Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 08:17 -wysokie obcasy ("takie nienaturalnie wygladające słupki":) -czerwień w dużej ilości -dżinsowa mini:) -zbyt dużo bling bling:) -wzorki zwierzęce -zdarzające się czasami zbyt cienkie brwi ogólnie facet ma często dobre wyczucie, więc się na nie zdaje:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaqus Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 26.08.05, 08:23 hee, fajny watek na rozpoczecie slonecznego dnia :) a zem z moim chlopem ostatnio zle zyla...wiec sie wyzyje on nie znosi szminek i blyszczykow lakieru na wlosach prostej grzywki- mialam kiedys taka i codziennie mi to wypominal moich ulubionych kolczykow zoltych i pomaranczowych ubran spodnic do kolan, ktore ja uwielbiam, a on akceptuje albo dlugie, albo mini a najlepiej zeby mialy nogawki i byly spodniami :))) butow na obcasie, bo przez nie kiedy sie spieszymy ja zwalniam tempo i to chyba tyle Odpowiedz Link Zgłoś
minkair Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 26.08.05, 08:28 ja to jednak mam szczęście :-) Bo mojemu nic nie przeszkadza hmmm.. no oprócz tego że palę;-) ale w sypialni nie kopcę a więc to nie na temat :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jegokobieta Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 26.08.05, 09:40 wzorki na paznokciach, moje ulubione buty na obcasie typu "kaczuszka", podkolanówki rzecz jasna i kolor różowy ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trzy Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... IP: 213.77.20.* 26.08.05, 10:03 Mój nie lubi: - butów na płaskim obcasie (jestem wysoka i szybko chodzę - uwielbiam płaskacze!) - luźnych koszul - podkolanówek ze streczu - najpierw był przerażony, a teraz się ze mnie nabija, jak mnie w nich przy szafie przyłapie ;) - długiego płaszcza (postarza) - długch spódnic (postarzają) Po tampony sam biega jak widzi, że się zaczyna. Za to wkładki omija szerokim łukiem - i zrozum takiego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 10:33 Dość łatwo takiego zrozumieć - tampony są dlatego, że raz w miesiącu krwawisz i jest to część mechanizmu, dzięki któremu możesz dawać życie. Co więcej - pojawienie się krwi fizjologicznej może wręcz wzbudzać czułość w mężczyznach. Dlatego niektórzy z nich nie mają żadnych oporów przed seksem w "te dni". Niekoniecznie dlatego, że są zwierzętami, które MUSZĄ "se gdzieś włożyć", obojętne gdzie. A wkładki noszone stale sugerują, że z natury jesteś brudna i śmierdzisz. Facetowi trudno pojąć, że to, co dzieje się w tamtych okolicach, jest tak ohydne, że nie zasługuje nawet na kontakt z majtkami. Odpowiedz Link Zgłoś
lady.k Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 26.08.05, 10:32 w sypialni jakos nic... tampony traktuje dosc "wyrozumiale" ale z rezerwa nie lubi mojej ulubionej zoltej bluzki (chyba zbyt rozdekoltowana) przeraza go widok depilatora mierzi go zapach samoopalacza nie lubi sportowych biustonoszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... IP: *.krzeszowice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 10:52 A ja się aż przeraziłam bo ja po 4 latach związku zupełnie nie wiem czego mój facet nie znosi?? Może dlatego,że mi nie jęczy o nic..chociaż wolałabym żeby to robił:) No,ale z obserwacji mój nie lubi: - obcasów "kaczuszek" - spółdnic za kolana, najlepiej żeby była "mini" - szerokich bluzek - push-upów - różowego koloru - krótkich włosów - ogólnie wszystkiego co jest niekobiece!! Czyli mam przesrane bo ja lubię na sportowo:( Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 26.08.05, 11:35 chłopisko moje wyrozumiałe jest niebywale :-) nic go nie przeraża Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 26.08.05, 11:39 Biżuteria, co rozumiem, bo jej nadmiar jest nieszczególnie seksowny. Wszystko, co noszę na bieliźnie - jego zdaniem byłoby najlepiej, gdybym paradowała tylko w niej ;) a serio to on po prostu nie zwraca uwagi na ciuchy, jak to facet. I te wszystkie przedziwne sprawy typu tusz do rzęs, puder, takie tam. Kompletnie niezrozumiałe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldioo Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 12:06 "Jak to facet"? Uogólnianie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.08.05, 12:04 Moj ukochany nie przepada za: brokatowymi tipsami ( chociaz uwaza ze sa zabawne) blond wlosami ( woli mnie jako brunetke) rozpuszczonymi wlosami ( woli kucyk) stringami ( woli bokserki) złota ( woli srebro) czerwonego i rozowego lakieru ( woli french) natomist uwielbia mnie w jeansach i bialej koszuli z postawionym kolnierzem, hehe Dziwoląg normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bebiak Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 26.08.05, 12:13 Nic, doprawdy nic i to po 20 latach bycia razem he he:-) Ale: - nie kupi mi tamponów, wkładek itp. (już od wielu lat nie proszę bo bez sensu), za to bez problemu kupi w aptece (albo nawet załatwi jak brak recepty) tabletki anty:-) - od czasu do czasu wywnętrza się z miną męczennika, co sądzi na temat czynionego przeze mnie ofkors w sypialni bałaganu w rozumieniu: rozrzucone ciuchy w ilościach większych i takie tam:-) Pozdrowienia. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inka Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 12:12 Depilacja intymna. Jak w tajemnicy przed nim usunęłam wszystko i zaprezentowałam się w sypialni, dostał szału. Gdyby nie to, że musiał się ubrać i troszkę przez te 2 minuty ochłonął, pewnie wyszedłby z domu razem z drzwiami. Kiedy już można było z nim rozmawiać, oznajmił, że go to obraża, bo nie jest żadnym "qrevskim pedofilem". Trymowanie - proszę bardzo, wcale nie musi być strzecha odstająca na 3 centymetry. Depilacja - prosze bardzo, ale w miejscach odsłanianych przez kostium. Ale poza tym - "niech mnie ręka boska broni". Mój Mężczyzna nie życzy sobie seksu z kimś, kto wygląda jak "qrva z pornola". W cydzysłowiach są oryginalne sformułowania użyre przez Mojego Lubego, który właściwie wcale nie klnie. Chyba, że jest NAPRAWDĘ wściekły, co zdarza się może dwa razy w roku. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 26.08.05, 12:47 No, samo miodzio... Odpowiedz Link Zgłoś
wildorchid Re: Inka........ 26.08.05, 15:02 masz "swietnego"faceta.jak mnie wqrwiaja tacy goscie.co to w ogole za teksty? wiec wyobraz sobie ze ja np depiluje sie tam calkiem bo tak jest dla mnie wygodniej i higieniczniej,zwlaszcza jak mam okres.i naprawde nie mam ochoty zeby ktos sial takie pierduty ze wygolone to sa "qrwy z pornola".a moze ktos po prostu tak sie lepiej czuje ,czysciej,higieniczniej?mam kolezanke ktora depiluje sie calkowicie i jest dziewica.i co rzeczywiscie wyuzdana z niej sucz. nie pierwszy raz niestety slysze takie teksty-ale na szczescie odsetek panow ktorzy preferuja wydepilowane miejsca intymne jest bardzo duzy.spotkalam sie z totalna dezaprobata[w dyskusji]jak kobita ma wlosy miedzy nogami.ble i w ogole. Odpowiedz Link Zgłoś
dagny1001 Re: Inka........ 26.08.05, 15:54 Nie unoś się tak, bo się spocisz, a to takie niehigieniczne, ble i w ogóle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma Re: Orchid Ale czy 'wild'? Raczej 'hothouse'... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 19:38 Oczywiście każdy może się czuć jak chce. Ale zanim zaczniesz orzekać, co jest mniej, a co bardziej higieniczne, porozmawiaj lepiej z lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariposa Re: Inka........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 20:57 no lekarze twierdza ze to wlasnie mniej higienicznie calkowicie depilowac!ale ja tak samo jak wildochid czuje sie 100 razy lepiej i mojemu facetowi bardziej to sie podoba!i nei moge patrzec na basenia albo na plazy na oblesne laski cale we wlosach bleeeeeee!niedobrze juz mi sie zrobilo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma O PRAWDZIWEJ higienie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 13:20 Jak wiadomo, PRAWDZIWA higiena to coś, o czym ci ignoranci lekarze nie mają zielonego pojęcia. I jak oni w ogóle mają czelność się wymądrzać?! Przecież wszystkie te "uczone" brednie tracą ważność wobec genialnego argumentu: "bleeeee" Naprawdę nie ma o czym gadać, to jasne jak Słońce. Przynajmniej dla pań higienistek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariposa Re: O PRAWDZIWEJ higienie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 18:30 jesli to do mnie to akurat zdanie lekarzy "ignorantow" bardzo sznauje bo cala moja rodzina to lekarza !a ze dla mnei to oblesne nie byc wydepilowanym to moja subiektywna opinia!i odczucie! Odpowiedz Link Zgłoś
pysiooo Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 26.08.05, 12:37 cokolwiek na ustach i usztywniane staniki :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
markizza Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 26.08.05, 14:49 Moj M. nie lubi: - majtek typu stringi - ja uwielbiam:) - wzorzystych, kolorowych rajstop, podkolanowek, ponczoch - za to cieliste mu odpowiadja - spodni rybaczek - z upodobaniem nosze b. czesto - usztywnianych stanikow typu 'puszap' - mialam jeden, ale gdzies sie 'zapodzial' - moich spodni dresowych - a tylko w nich biegam - nocnej bielizny pod kazda postacia Wiecej nie pamietam. Czasami zadaje pytania w stylu, do czego mi to potrzebne, wskazujac na cazki czy pesete:))) Odpowiedz Link Zgłoś
sigrun Re: Horror w sypialni czyli co go przeraza... 26.08.05, 15:25 Dwa razy mój Szanowny Małżonek aż krzyknął z wrażenia podskakując w fotelu. Za pierwszym razem wparowałam do naszej sypialnio-pracowni w ziołowej maseczce peel-off, taki zielony glut - wyglądałam jak po bliskim spotkaniu z blobem. Drugi raz zaskoczyłam go z folią aluminiową owiniętą na głowie na kształt stożka. Od tamtej pory i od czasu obejrzenia Znaków Shalamayana, za kazdym razem gdy nakładam na włosy chnę lub inną odżywkę, nazywa mnie doktorem Bimboo ;-DDD Poza tym wzystko mu pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś