lucy215
28.08.05, 10:16
Nawiązuję do wypowiedzi jedenej z dziewczyn, która napisała w wątku kochanicy
o grzybicy (:p) że teraz obowiązkowa jest dwukolorowa fryzura - spód ciemny,
blond jasny.
Miałam taką fryzurę, tyle że w zimę, nie było to połączenie platyny i czerni,
ale w miarę naturalnych kolorów (na ile naturalna może być farba).
Przypominała mi trochę futro borsuka :p
Byłam na wakacjach nad morzem- wszystkie panie właśnie w tej fryzurze. Wracam
do Krakowa- to samo.
Co jest?? Czy to jakiś ogólny trend fryzjerski?
Teraz już nie mam tego na glowie, borsuk poszedl w siną dal. Czyzbym
wyprzedzała trendy ? :p