Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      wesołek ślubny:)

    IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.08.05, 12:27
    dlaczego to musi byc takie drogie
    podoba wam sie ta kiecja?
    sukienki.megasam.net/product_info.php?cPath=24&products_id=61
      • lunalovelight Re: wesołek ślubny:) 29.08.05, 12:29
        prawde mowiac, nie podoba mi sie wcale :).
        ot, taka zwykla sukienka, zwiewna i na ramiaczkach...
        • myszka_333 Re: wesołek ślubny:) 29.08.05, 12:44
          Jak dla mnie to żadna kreacja tylko zwykłe sukienki które można kupić w
          większości sklepów (przynajmniej tak wyglądają na zdjęciu).Nie rozumiem skąd ta
          cena.
          • Gość: abc Re: wesołek ślubny:) IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.08.05, 12:49
            to ja poprosze o adresy tych sklepów, bo ja jakos nie moge ich znależć
      • Gość: mariposa nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 12:46
        up
      • zettrzy Re: wesołek ślubny:) 29.08.05, 20:05
        slubny?
        przeciez to sa sukienki na plaze, na weekend w goracy dzien, na po domu
      • jaleo Re: wesołek ślubny:) 29.08.05, 20:11
        Zettrzy, ja juz sie boje na tematy slubno-modowe wypowiadac na tym forum, bo
        coraz bardziej mi sie wydaje, ze moda slubna (tzn. gosci slubnych) w krajach
        anglosaskich i w PL to sa dwie zupelnie rozne sprawy. Czasami jak sobie
        poczytam, co ludzie tu proponuja jako kreacje na slub, to mi szczeka opada.
        • zettrzy Re: wesołek ślubny:) 29.08.05, 20:15
          Czasami jak sobie
          > poczytam, co ludzie tu proponuja jako kreacje na slub, to mi szczeka opada.

          fakt, ja po prostu nie reaguje na te watki "co na wesele", bo tego - znowu mi
          ktos napisze ze "mam nieprzemyslane wypowiedzi" czy cos w tym stylu
          • babunowa światowe dziewczyny-zettrzy i inne:) 29.08.05, 22:11
            oczywiście proszę nie obrażać się za sformułowanie 'inne',ale tylko ten nick
            pamiętam:)więc proszę was,napiszcie jak ubierają się kobiety w krajach,w których
            mieszkacie na wesele,bo ja pare razy zostałam posądzona o ubranie się
            nieodpowiednie do chwili ;>(nie miałam tafty na sobie) ;>>>
            tak więc być może moje kreacje podchodziły pod wielki świat:)))
            • zettrzy Re: światowe dziewczyny-zettrzy i inne:) 29.08.05, 23:46
              co sie nosi zalezy w duzym stopniu od tego co jest w danym momencie modne, pory
              dnia, pogody, itp., z tym ze ubranie ma wyrazac uroczysty i nieco oficjalny
              charakter wydarzenia - w koncu wesele to nie potancowka w remizie, mimo ze tez
              sie tanczy
              w zasadzie, taka "nimfowata" suknia moze byc, ale powinna byc uszyta z lepszego
              materialu, byc moze te kolorki/wzorki tez troche sa winne ze suknia na obrazku
              wyglada jak ubranko na spacer po deptaku
              "Chav's Wedding" - ten link z pokrewnego watku - wiele wyjasnia: niby ktos
              wybiera calkiem niezly pomysl, po czym osiaga efekt cyrkowy poprzez niewlasciwy
              material, kolor, zle proporcje, absurdalne wykonczenie itp.
              tafta odpowiednio uszyta moze jak najbardziej byc, ale zeby byla obowiazkowa
              nie slyszalam - od paru lat zreszta nie jest modna, bo to material na suknie o
              bardzo "architektonicznej" strukturze, a od czasu millenium modny jest styl
              powiewny, plynny, nieuchwytny, asymetryczny
              • babunowa Re: światowe dziewczyny-zettrzy i inne:) 29.08.05, 23:53
                wiesz ale u nas jeszcze nadal pokutuje przekonanie,że jak studniówka,to albo
                kiecka tuba,albo właśnie taftowy rozkloszowany dół i do tego gorset,jak
                wesele,to tafta w każdej 'wieczorowej' postaci ;)poważnie,niestety;>
                • zettrzy Re: światowe dziewczyny-zettrzy i inne:) 30.08.05, 00:05
                  na przekonania nie ma rady
                  a na wesele ktore sie odbywa w dzien - np. o 2 po poludniu - tafta jest po
                  prostu niewlasciwa, z uwagi na jej jak to ujelas "wieczorowy" charakter
                  co kraj to obyczaj
      • chlebekk nic ciekawego 29.08.05, 20:54
        zupełnie nic
        • cezar8 Re: nic ciekawego 29.08.05, 22:19
          te sukienki wygladaja jak ze sklepu indyjskiego. Cena mocno zawyzona!!
          • a.bc Re: cos innego 30.08.05, 09:31
            Hmm, nie zgadzam sie z tymi krytycznymi głosami. Ta suknia zaprezentowana na
            innym tle będzie wygladała zupełnie inaczej. Na plaże jak dla mnie jest za
            elegancka.
            W sumie jest bardzo skromna /mam na myśli wersję do kolan/ale po dodaniu paru
            koralików tu i ówdzie oraz finezyjnie zawiązanego szala na ramionach bądz na
            szyi może wyglądac całkiem nieżle.Zmieniłabym równiez buty.
            I jeszce jedno miałabym pewność,że nikt nie bedzie mial na sobie nic podobnego.
            Jedyna jej niestosowność - to cena:)

      • panna_turkus Re: wesołek ślubny:) 30.08.05, 09:52
        rzeczywiście cena kosmiczna zważywszy że materiał przeciętny, a krój mało
        wyszukany. sukienka ze skosem bardzo ładnie eksponuje nogi, a luźny dekolt
        dodaje optycznie w biuście.
        byłam ostatnio na weselu i dziewczyny ubrane w zwiewne, dziewczęce sukienki, w
        oryginalnej kolorystyce budziły moje żywe zainteresowanie (2-3 kreacje na całą
        salę). nie ma nic gorszego niż bogato zdobione kreacje studniówkowe lub
        miniaturki panny młodej (np. różowy gorset i do niej spódnica z tafty w
        identycznym kolorze, fuj!)
      • pompon3000 Re: wesołek ślubny:) 30.08.05, 10:03
        niestety te kiecki sa bardzo mocno za drogie. kto to w ogole kupuje. ponad 400
        euro za takie szmaty zwykle?? za te pieniadze mozna kupic sukienke od tzw "
        projektanta" np. Ralfa Laurena i wtedy jakosc i wyglad juz. smieszny ten
        sprzedajacy.
        co do wesel w polsce to obowiazuje pewne normy i np. wlasnie wszyscy oczekuja
        ze sie wybierzesz w tafcie. moja znajoma w polsce bierze slub za rok i jak jej
        pokazalam sukienke w jakiej mam zamiar sie wybrac to wydarla sie na mnie ze jak
        przyjde ubrana jak do restauracji to mnie nie wpusci i wlasnie mam sobie
        zakupic sukienke z tafty i wygladac jak czlowiek. ona jest wlasnie w takim
        stylu swiecacym. nie stac jej na prawdziwe brylany to obnosi plastikowe
        krysztaly w uszach. a do tego w wieku lat 20-paru ma styl starej baby po 50-tce
        i twierdzi ze to styl klasyczny.grozby jej mam w nosie, przyjde w czym bedzie
        mi sie zywnie podobalo bo nie mam ochoty wygladac jak bombka na choinke.ale np.
        w holandii jak sie ubierzesz z okazji wesela w cos bardziej eleganckiego niz
        zwykla garsonka to bedziesz wygladala jak chionka posrod panow w jeansach i
        luzacko porozpinanych koszulach pod szyja oraz wsrod pan w rybaczkach z esprit
        i "eleganckich" bluzkach z esprit lub mexx...jak sie raz wybralam na takie
        wesele w eleganckich spodniach i bluzce z jedwabiu to wlasnie wygladalam jakbym
        pomylila droge na impreze i wyladowala nie tam gdzie nalezalo
        • zettrzy Re: wesołek ślubny:) 30.08.05, 20:35
          > w holandii jak sie ubierzesz z okazji wesela w cos bardziej eleganckiego niz
          > zwykla garsonka to bedziesz wygladala jak chionka posrod panow w jeansach i
          > luzacko porozpinanych koszulach pod szyja oraz wsrod pan w rybaczkach z
          esprit
          > i "eleganckich" bluzkach z esprit lub mexx.

          strasznie downmarket brzmi ta Holandia, praktycznie jak komuna hipisow
      • regata7 wyłamię się :-) 30.08.05, 21:16
        a mi się podoba - ta dłuższa.
        Zgrabna, lubię ten kolor, delikatny wzór.
        jakoś pasuje mi do niej określenie - coctailowa (czy jak tam to się pisze :-)
        Letnie przyjęcie ślubne w restauracji z ogródkiem... może być ;-)
        • zettrzy Re: wyłamię się :-) 30.08.05, 21:20
          letnie przyjecie w ogrodku tak, ale do restauracji ta sukienunia nie pasuje
          a jeszcze lepiej piknik na kocyku na polance, jedzonko z koszyka, jakis artysta
          dorabia muzyke na przenosnym instrumencie, ptaszeta spiewaja, muszeta bzykaja,
          wonie lesnych ziol pluca wypelniaja - w takiej oprawie ta sukienka bylaby
          idealna
          • regata7 Re: wyłamię się :-) 30.08.05, 21:23
            moim pierwszym skojarzeniem był spacer promenadą w jakimś kurorcie i drink w
            kawiarnianym ogródku :-)


            a co do wesel... takie już stroje widywałam na weselach różnej maści, że na
            paru z nich ta sukienka byłaby jedną z ładniejszych (nawet jeśli nie pasuje do
            takiej uroczystości) :-D
            • zettrzy Re: wyłamię się :-) 30.08.05, 21:28
              > moim pierwszym skojarzeniem był spacer promenadą w jakimś kurorcie i drink w
              > kawiarnianym ogródku :-)

              o wlasnie, moim tez
              ale na tych weselach, ktore doswiadczylam, biesiadniczka w takiej sukni
              wygladalaby jakby zjawila sie przez pomylke
              • regata7 kolekcja :-) 30.08.05, 21:44
                poszukałam sobie stron tej marki czy też może projektantki
                w kolekcji jesień/zima 2004 można znaleźć coś wieczorowego...


                www.lauralaudi.pl/start.html
      • hazel2 Re: wesołek ślubny:) 30.08.05, 21:59
        www.femini.pl/
        Mnie się podobaja niebieska i fioletowa z kolekcji wiosna lato.Uważam, że
        pasują na wesele jak najbardziej.
        Mam nadzieję, że mi się wkleiło. :)
        • a.bc Re: wesołek ślubny:) 31.08.05, 09:02
          Kurcze strasznie wolno sie ładuje.
          Ja wczoraj w sklepie znalazłam kieckę brązową lub turkusową/ten sam fason 2
          kolory/
          Jest do kolana, postrzepiony dół,góra dopasowana na szelce, gołe plecy
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja